Smartfon czy Garmin? wydzielone z: Co polecicie (gps)

Wszystko o GPS, saperkach, zestawie serwisowym, wyposażeniu plecaka itp.

Moderator: Moderatorzy

u810
Wyjadacz
Posty: 465
Rejestracja: wtorek 28 września 2010, 18:11

Smartfon czy Garmin? wydzielone z: Co polecicie (gps)

Post autor: u810 » czwartek 23 lutego 2012, 09:02

Ja bym zrobił tak:

- kupił ładowarkę rowerową usb - nie tracisz zalet smartfonu a masz praktycznie nieograniczone zasilanie. Pakujesz w siebie parę sznycli, litrę wody i napierniczasz dalej. Ładowarka to wydatek około 100 zł
( w sumie są 2 wersje na dynamo i ładująca z akumulatorka dodatkowego, oczywiście obie mają swoje wady i zalety ale jako rowerzyście nie muszę tego tłumaczyć ).
Zaletą jest możliwość doładowania aparatu foto, smartfona, akumulatorków do latarki itp itd. Jeśli śrubokręt w Twojej dłoni nie jest bronią masowego rażenia jak w mojej to nawet znajdziesz w sieci
kilka poradników jak samemu coś takiego zmajstrować i zamknąć się w koszcie kilkudziesięciu zł.

- jak skończy się umowa zakupił wodoodpornego i odpornego mechanicznie smartfona ( w tym momencie przynajmniej jeden jest w ofercie u dwóch operatorów)

Ewentualnie:
- zakupił ładowarkę solarną - będzie działała też przy pieszych wycieczkach - wydatek około 100-200 zł. Podczas jazdy montujesz na skawie i nie stawia dodatkowego oporu jak dynamo.
Akurat mam taka zabawkę do mojego telefonu. Przy ciężkich niskich chmurach ledwo działa ale jako że ma zintegrowany akumulator, który można naładować w domu jeszcze nie miałem
problemów, nawet przy długich wyprawach.

Ewentualnie:
- większa bateria / bateria zewnętrzna - 50-100 zł

Nie daj naciągnąć się na garmina, którego zaraz będziesz odsyłał do serwisu na wymianę a jak jest bez gwarancji to .... Zapytaj polecających garmina ile razy odsyłali :lol:

Jano
Wyjadacz
Posty: 411
Rejestracja: niedziela 21 września 2008, 17:17

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: Jano » czwartek 23 lutego 2012, 11:55

u810 pisze:Ja bym zrobił tak: [...[
To wszystko, to tylko protezy. Żaden smartfon nie nadaje się do outdooru. Tu potrzebny jest porządny odbiornik, z dobrym wyświetlaczem, a nie takim, co to w słońcu nic nie widać, z możliwością wymiany aku (AA), z IPX7. Do tego dochodzi czułość odbiornika. Wszystkie telefony mają g...ne chipsety GPS w porównaniu z rasowymi outdoorowcami.
u810 pisze:Nie daj naciągnąć się na garmina, którego zaraz będziesz odsyłał do serwisu na wymianę a jak jest bez gwarancji to .... Zapytaj polecających garmina ile razy odsyłali :lol:
A kto Ci takich głupot naopowiadał? :shock:
Od wielu lat jestem ich użytkownikiem. Mam dwa garminy, wcześniej miałem dwa inne i żadnych kłopotów. Jak ktoś podpina gpsa do PC i formatuje mu pamięć, to potem rzeczywiście tylko serwis... A to zdarza się nader często, ale nie będę tego komentował.

A co do wyboru odbiornika. Ja polecam właśnie Garmina, ale na dobry model 500 zł będzie mało. GPSa nie kupuje się codziennie. Może warto trochę poczekać, dozbierać drugie pięćset i kupić np. Dakotę 20 (można dostać za ok. 900 zł). Nowe Garminy dostały ostatnio nową funkcjonalność. Czytałeś ten wątek: http://forum.opencaching.pl/viewtopic.php?f=6&t=6823?
Nie potrzeba już żadnych baz filipsa, GSAKów czy innych wydruków. W odbiorniku jest wszystko, co na stronie OC.pl: pełny opis, logi, hinty a także zdjęcia, w tym spojlery.
Pozdrawiam
Jano

Obrazek Obrazek

u810
Wyjadacz
Posty: 465
Rejestracja: wtorek 28 września 2010, 18:11

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: u810 » czwartek 23 lutego 2012, 13:04

Ajger pisze: dobrym wyświetlaczem, a nie takim, co to w słońcu nic nie widać,
Czyli żaden dotykowy garmin. Mój smartfon w słońcu nie ustępuje ojejgonowi, na którym trzeba dawać podświetlanie na max a z takim podświetleniem baterie starczają na 4 godziny. Keszując z garminem w rozproszonym słońcu musiałem naciągać koszulkę na głowę i patrzeć na ekran pod koszulką, ze smartfonem nie jest łatwo ale ze względu na wyrazistsze kolory, większy ekran nie trzeba tak się wygłupiać.
Natomiast spasowanie elementów w Oregonie ( nie tylko moim) sugeruje że lekki deszcz to może przetrzyma, oczywiście pod warunkiem że nie będzie się korzystało zbyt często z USB bo ta tandetna gumka po kilkunastu użyciach niczego nie zabezpiecza. Tymczasem wodoodporne smatfony w abonamencie można dostać od 1 zł. Pozostałe 999 można wydać na dobre buty i plecak.
Ajger pisze:A kto Ci takich głupot naopowiadał? :shock:
Poczytaj forum, albo są tu sami pechowi użytkownicy albo masz wyjątkowe szczęście. Mój nie zdążył się popsuć bo używałem śmiecia przez 3 miesiące a potem poszedł w odstawkę. Pewnie czekałaby go wysyłka
jako że od nowości wieszał się przynajmniej raz dziennie a pod koniec częściej i gubił dane ( z podobnego powodu ostatnio odsyłał ojejgona Łza)

Ajger pisze: Czytałeś ten wątek: http://forum.opencaching.pl/viewtopic.php?f=6&t=6823?
Wow! Po 10 latach taka łaska. Chwalmy Pana Alleluja ! Przejrzałem wątek na szybko :)
Aż zacytuje:
zgodnie z przewidywaniami - po wgraniu małopolski - 537 skrzynek - garmin się wogóle nie włącza. pokazuje się "loading photos" po czym wszystko śmiesznie, powolutku znika z ekranu, taki efekt wygaszania - przejścia od ekranu z napisem loading photos do "niczego" na ekranie.
. Pozatym obrazki ładują się wolno i
te obrazki które się zle wyświetlają mają głębię 8 bitową (są czarno białe), a te które są ok mają głębię 24 bitową.
To nie nasza wina, tylko garmina, że nie potrafi takich obrazków wyświetlać.
Czyli garminowski standard wykonania.

Co jeśli okaże się że zapomniałeś sobie wgrać jednego spoilera, albo obrazek nie podoba się garminowi, akurat ten, którego nie możesz znaleźć a jesteś na szlaku 15 km od cywilizacji? Zasuwasz 15 km do komputera czy ratujesz się smartfonem ? Chyba że garminowcy zostali przy znakach dymnych.

Ostatnio na GC.com zaczęło działać kodowanie znaków międzynarodowych w tym polskich "ogonków". Ciekawe ile lat trzeba będzie czekać na ogonki w garminach. Spięcie fotek z gpx-em zajęło im 10 więc ogonki będą za 20 i to tylko pod warunkiem użycia specjalnej garminowskiej czcionki.

Awatar użytkownika
Ranwers
Forumator
Posty: 807
Rejestracja: wtorek 30 marca 2010, 15:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: Ranwers » czwartek 23 lutego 2012, 13:22

u810 jesteś tak tendencyjny, że czyta się Twoje wypowiedzi z zażenowaniem. Co do wyświetlacza, to może jeszcze powiesz, że Twój wodoodporny dotykowiec działa tak dobrze, jak Oregon w deszczu lub na mrozie :>

Odsyłasz ludzi do forum... z którego można jasno wyczytać, że jak kasa nie jest problemem, to najlepiej kupić odbiornik turystyczny :> Urządzenia mają to do siebie, że niektóre się psują - taki Ty będzie piał, że garmin robi szmelc, jakbyś ze 100 odbiorników od nich przerobił... a nie, sorry - nie pozwoliłeś mu się popsuć, bo swojego jednego giepsa odstawiłeś... Ale nie zgłosiłeś go do serwisu, o nie - umartwiasz się w durny sposób - rób to po cichu :>

Cytujesz wyrwane z kontekstu problemy ze zdjęciami w Garminach, czyżby nie chciało Ci się doczytać do końca, że szybko problem został rozwiązany? Ja wgrywałem do mojego Oregona wszystkie kesze z fotkami w promieniu 150km od warszawy i działał ledwie wyczuwalnie wolniej, niż bez nich. Pewnie przez przypadek przemilczasz, że i tak zajmuje to mniej czasu, niż wyjęcie telefonu z kieszeni i przeklikanie się w odpowiednie miejsce aplikacji.

Oczywiście po 12 godzinach keszowania Twój smartfon dalej ma pełną baterię i na pewno masz zasięg...

Podsumowując: ogarnij się trochę, ile można wygadywać bredni oderwanych od rzeczywistości?!?
Jeśli góra idzie do Ciebie, a Ty nie jesteś Mahometem - spieprzaj, to lawina!
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

etnamars
Forumator
Posty: 1530
Rejestracja: niedziela 08 lutego 2009, 14:57

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: etnamars » czwartek 23 lutego 2012, 13:23

No cóż, jedyną odpowiedzią na posta u810 może być 62s, godny następca 60csx.
Wyświetlacz - fakt, w słońcu trzeba włączyć prądożerne podświetlenie. Nie jest dotykowy, może przez to czytelny.
Wytrzymałość - parokrotnie wypadł z ręki na beton. Efekt - lekko otarta "antenka"
Wgranie 300 skrzynek ze zdjęciami nie wpłynęło jakoś zauważalnie na czas reakcji, o wiele bardziej widoczna jest odporność na niskie temperatury (keszując przy -25 st.C. działa z lekkim opóźnieniem, a do tego eneloopki szybko się rozładowują)
Wodoodporność, wylądował już w stawie, pewnie nie więcej niż 1m, parokrotnie wpadło mu się w bagno, kałużę - ładnie został umyty bieżącą wodą i wciąż działa.
Dokładność pomiaru? Dowodem niech będą logi znalazców :wink:

Wady - nie ma WIGO, nie ma aparatu fotograficznego.
Tylko raz przy jakiejś aktualizacji oprogramowania (chyba 3.40) na chwilę zgłupiał i nie chciał się uruchomić. Wyjęcie baterii i włożenie nowych rozwiązało sprawę.
Za pomocą 60csx znaleźliśmy ponad 2 tys skrzynek, w sumie jako nowicjusze nie pomyśleliśmy o tak istotnym elemencie jak folia na ekran, futerał. Gdyby nie "paperless caching" oraz otarcia na ekranie to pewnie jeszcze by 60tka służyła...

Ale co my tam wiemy...

Awatar użytkownika
r00t7
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 1959
Rejestracja: niedziela 19 lipca 2009, 22:26

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: r00t7 » czwartek 23 lutego 2012, 13:33

Dawno narzekania u810 nie czytałem, od razu humor się człowiekowi polepsza jak trochę bzdur poczyta.

Porównanie mam dobre, keszuję z Oregonem już rok, ani jednej awarii jedynie lekkie otarcia tam gdzie futerału nie starcza, zamoczył się nie raz i ta kijowa gumka nadal jest szczelna a używam jej często do podpinania do PC.

za to mój woododporny Defy - na pierwszym deszczu ekran odmówił współpracy, non stop musiałem go wycierać, dokładność gps ? żal tyłek ściska. Na mrozie także głupieje. Po 3 keszach z takim czymś bym się znudził i wrócił do domu.

Oregon - śmigał na mrozie deszczu śniegu, po 16h bateria jeszcze działała, a czytelność ekranu jest całkiem OK pomimo nie używania max podświetlenia. Wgrałem wrocław, opole i częstochowę z fotkami i śmigał aż miło, wszystko ma w jednym miejscu, nie trzeba biegać z pięcioma urządzeniami, a po 20h keszowania wystarczy wymienić baterie. Można mu wrzucić 5000 keszy - jak dla mnie wystarczająco i nie muszę się martwić o zasięg na jakiś zadupiu (a bez zasięgu już na beagle fotek nie ściągniesz.)

ps: co do aparatu w gpsie - to dla mnie akurat lekki wymysł ;)
Obrazek Obrazek Obrazek

Jano
Wyjadacz
Posty: 411
Rejestracja: niedziela 21 września 2008, 17:17

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: Jano » czwartek 23 lutego 2012, 13:38

u810 pisze:Czyli żaden dotykowy garmin.
Tu się z Tobą zgodzę. Podałem przykład Dakoty, aby się zmieścić w kwocie < 1KPLN. Te z ekranem z pleksi są dużo lepsze, ale droższe. Natomiast co do reszty odnoście Oregona - przesadzasz.
u810 pisze:Poczytaj forum, albo są tu sami pechowi użytkownicy albo masz wyjątkowe szczęście. Mój nie zdążył się popsuć bo używałem śmiecia przez 3 miesiące a potem poszedł w odstawkę. Pewnie czekałaby go wysyłka jako że od nowości wieszał się przynajmniej raz dziennie a pod koniec częściej i gubił dane ( z podobnego powodu ostatnio odsyłał ojejgona Łza)

Czytam forum i to takie poświęcone odbiornikom garmina. W terenie bawiłem się prawie wszystkimi modelami garminów.
To, że Twój Oregon był jakiś trefny nie oznacza, że wszystkie takie są. Nie można uogólniać. Garminy, to dobry sprzęt.
u810 pisze:Aż zacytuje: zgodnie z przewidywaniami - po wgraniu małopolski - 537 skrzynek - garmin się wogóle nie włącza. pokazuje się "loading photos" po czym wszystko śmiesznie, powolutku znika z ekranu, taki efekt wygaszania - przejścia od ekranu z napisem loading photos do "niczego" na ekranie. Pozatym obrazki ładują się wolno i te obrazki które się zle wyświetlają mają głębię 8 bitową (są czarno białe), a te które są ok mają głębię 24 bitową. To nie nasza wina, tylko garmina, że nie potrafi takich obrazków wyświetlać.
I to jest argument? W dodatku wyrwany z kontekstu. Sprawa dotyczy tylko oregona i tylko przy wyświewtlaniu określonych obrazków.
u810 pisze:Co jeśli okaże się że zapomniałeś sobie wgrać jednego spoilera, albo obrazek nie podoba się garminowi, akurat ten, którego nie możesz znaleźć a jesteś na szlaku 15 km od cywilizacji? Zasuwasz 15 km do komputera czy ratujesz się smartfonem ? Chyba że garminowcy zostali przy znakach dymnych.
Mam współrzędne :lol: Jeśli są poprawne, to znajdę skrzynkę, a jeśli nie - trudno.
u810 pisze:Ostatnio na GC.com zaczęło działać kodowanie znaków międzynarodowych w tym polskich "ogonków". Ciekawe ile lat trzeba będzie czekać na ogonki w garminach.
W garminach są od dawna.
Pozdrawiam
Jano

Obrazek Obrazek

u810
Wyjadacz
Posty: 465
Rejestracja: wtorek 28 września 2010, 18:11

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: u810 » czwartek 23 lutego 2012, 15:59

Ranwers pisze: Cytujesz wyrwane z kontekstu problemy ze zdjęciami w Garminach, czyżby nie chciało Ci się doczytać do końca, że szybko problem został rozwiązany?
Problem z głębią obrazków nie został rozwiązany a istnieje od dosyć dawna. Jeszcze na swoim firmware go zauważyłem chyba 3.3 beta ( pierwszy, który obsługiwał prawdziwe mapy).

Ajger pisze:
Mam współrzędne :lol: Jeśli są poprawne, to znajdę skrzynkę, a jeśli nie - trudno.
Tak, lecz sam podałeś jako przełomowy ficzer, dzięki któremu "mam wszystko" a jednak nie bo okazuje się że część obrazków się nie wyświetli. Skoro wspomniałeś o Bazie Filipsa tam nie było
problemów. Zresztą jeśli współrzędne są poprawne to nikt nie spojrzy na spoiler.

@Root
Co do działania na mrozie. Żadnych problemów. 30 km na skiturach czyli 8 godzin w górach: temperatura -28*C rano i -19 *C na koniec. Bułka w plecaku zamarzła, ogórki kiszone stały się twarde jak stal.
Smartfon w wewnętrzej kieszeni kurtki działa bez problemów bo przecież nie trzeba go trzymać cały czas przed sobą a jedynie co jakiś czas sprawdzać mapę. Defy + GPS pentagram 3103. W takiej konfiguracji 25 godzin pracy, czyli wytrzymuje wielokrotnie więcej niż ja mogę wytrzymać i tyle co oregon na 2 komletach akumulatorków. Zapisywanie śladu, 2 krótkie rozmowy, około 20 minut w sieci, kilka fotek i około godzinka muzyki. Kup sobie baterię 3500mAh, fabryczną 1500 zostaw jako rezerwę.

Zresztą to jest rada dla wszystkich kupujących smartfony. Producenci by ciąć koszty dają badziewne baterie, które natychmiast trzeba wymienić na zamienniki = 2-3 razy dłuższa praca.
Root pisze:na pierwszym deszczu ekran odmówił współpracy, non stop musiałem go wycierać,
Cieniutka warstwa wazeliny technicznej na ekran, masło też może być. Ewentualnie "Liquipel" ale cholerstwo drogie jest, niedostępne w Polsce i jakoś nie całkiem ufam w ichni marketing

Awatar użytkownika
r00t7
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 1959
Rejestracja: niedziela 19 lipca 2009, 22:26

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: r00t7 » czwartek 23 lutego 2012, 18:38

u810 pisze:
Root pisze:na pierwszym deszczu ekran odmówił współpracy, non stop musiałem go wycierać,
Cieniutka warstwa wazeliny technicznej na ekran, masło też może być. Ewentualnie "Liquipel" ale cholerstwo drogie jest, niedostępne w Polsce i jakoś nie całkiem ufam w ichni marketing
za dużo kombinowania plus ufajdane kieszenie ;) wolę garmina
Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Ranwers
Forumator
Posty: 807
Rejestracja: wtorek 30 marca 2010, 15:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: Ranwers » czwartek 23 lutego 2012, 19:18

u810 pisze:
Ranwers pisze: Cytujesz wyrwane z kontekstu problemy ze zdjęciami w Garminach, czyżby nie chciało Ci się doczytać do końca, że szybko problem został rozwiązany?
Problem z głębią obrazków nie został rozwiązany a istnieje od dosyć dawna. Jeszcze na swoim firmware go zauważyłem chyba 3.3 beta ( pierwszy, który obsługiwał prawdziwe mapy).
Czy możesz powiedzieć, jakiej ilości (procentowo) keszy dotyczy problem? Było to poruszane w wątku - bardzo zależy mi, żeby spod Twoich palców wyszło, jak naginasz rzeczywistość do swojego widzimisię.

Swoją drogą ciekawe są też Twoje wyliczenia: DEFY (750) + pentagram (49) to tylko 77 złotych taniej od dedykowanego rozwiązania (Dakota20, bo Dakota10 jest tańsza od proponowanego przez Ciebie rozwiązania o 101PLN). I nie, telefon nie kosztuje 1PLN, jak próbują wmawiać operatorzy :>
Jeśli góra idzie do Ciebie, a Ty nie jesteś Mahometem - spieprzaj, to lawina!
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Sebastian
Forumator
Posty: 853
Rejestracja: poniedziałek 12 maja 2008, 19:31
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: Sebastian » czwartek 23 lutego 2012, 20:06

u810 pisze: Cieniutka warstwa wazeliny technicznej na ekran, masło też może być
Przepraszam, ale ROTFL, masło na ekran mnie powaliło na łopatki :lol:

Pozdrawiam - Sebek
Obrazek

Awatar użytkownika
łowca
Forumator
Posty: 1139
Rejestracja: środa 30 grudnia 2009, 10:15
Lokalizacja: N52/E21 + 15km

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: łowca » czwartek 23 lutego 2012, 20:13

Ja nie wiem, co wy się tak na smarkfony uparliście.
B2710 Samsunga ma w terenie dokładność co najmniej tak dobrą jak Garmin. Bateria wytrzymuje kilka dni. A wodoodporność/niezniczalność porównywalna z najbardziej hardkorowymi nawigacjami.
Fakt, ekranik mniejszy niż w smarkfonach. I nie dotykowy. Ale masła używać nie trzeba ;)
Obrazek Obrazek
Jeśli hobby koliduje ci z pracą - zmień pracę.

Awatar użytkownika
r00t7
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 1959
Rejestracja: niedziela 19 lipca 2009, 22:26

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: r00t7 » czwartek 23 lutego 2012, 20:15

łowca pisze:Ja nie wiem, co wy się tak na smarkfony uparliście.
B2710 Samsunga ma w terenie dokładność co najmniej tak dobrą jak Garmin. Bateria wytrzymuje kilka dni. A wodoodporność/niezniczalność porównywalna z najbardziej hardkorowymi nawigacjami.
Fakt, ekranik mniejszy niż w smarkfonach. I nie dotykowy. Ale masła używać nie trzeba ;)
o dokładność to bym się kłócił :)
Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Sebastian
Forumator
Posty: 853
Rejestracja: poniedziałek 12 maja 2008, 19:31
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: Sebastian » czwartek 23 lutego 2012, 20:25

Ja bym taką puentą tą dyskusję zakończył - jedni lubią spośród tych słynnych 3128 geokeszerek blondynki, a inni brunetki :D

Każdy dokonuje wyboru, używanie jakiegokolwiek sprzętu, czy też poszukiwanie skrzynek GPS-free, jest sprawą drugorzędną. Najważniejsze, że zabawa sprawia mu radość, to najważniejsze :D

Do zobaczenia przy keszach - Sebek
Obrazek

Awatar użytkownika
Lza
Rada Techniczna
Posty: 1619
Rejestracja: poniedziałek 19 października 2009, 10:01
Lokalizacja: blisko Krakowa.
Kontakt:

Re: Co polecicie (gps)

Post autor: Lza » czwartek 23 lutego 2012, 21:12

pegu pisze:Najważniejszy dla mnie jest czas pracy baterii (jeżdżę turystycznie rowerem + mam zamiar śledzić trasy i publikować je tutaj: http://www.endomondo.com)

W odblokowywanie gpsów samochodowych się bawiłem - nie straszna mi gwarancja. Co polecicie na takie potrzeby
Niektóre nawigacje samochodowe nie maja zablokowanego systemu. (np pentagram nomad evo). Ale wątpię, żeby się nadawały do turystyki rowerowej.

Jako zapalony rowerowiec odradzam wspomniane tu Garminy. Jakość sprzętowa jest raczej przeciętna jeśli spojrzeć ze strony rowerowej. To jedyna powiedzmy dostateczna cecha. Fatalne, wręcz denne oprogramowanie, które uprzykrza życie jak się da (ślimaczenie, zwisy, gubienie danych, nieprzystosowanie do turystycznych aktywności). Nie nadaje się praktycznie do używania na rowerze, a już w ogóle na MTB. O ile przy trzymaniu ich w ręce, można ustawic go pod takim kątem do padającego światła że ekran jest jako tako czytelny, o tyle gdy przymocowany jest do kierownicy - jedyne co widać to brunatno-zieloną plamę. Więc jedyne do czego może służyć po przymocowaniu do uchwytu rowerowego, to do zbierania śladu. mapy nie obejrzysz. Aumulatory 2700mAh starczają na 4-6 godzin jazdy. Nie wiem jaki rodzaj rowerowania uprawiasz, ale kolejną wadą jest olbrzymi ciężar - oregon z bateriami, uchwytem i zapasowymi aku. waży prawie pół kilo. poczujesz go w nogach na pierwszym dłuższym, stromszym podjeździe. Waga ta sprawia, że przy jeździe po innej nawierzchni niż wypieszczone francuskie szosy, całe urządzenie wraz z firmowym, źle zaprojektowanym uchwytem - samo przekręca się w dół, aż zwiśnie ekranem w dół, pod kierownicą. Nie trzeba zjeżdżać z asfaltu - wystarczy kilka krawęzników, płty chodnikowaych, a nawet betonowa kostka brukowa.

Oprogramowanie ma wprawdzie tryb rowerowy, ale po jego włączeniu trasy są wytyczane w ten sposób, że preferują boczne drogi asfaltowe, ignorując drogi gruntowe i polne. (tak jakby tylko istniały na świecie rowery - szosówki). Po zjechaniu z trasy oprogramowanie nie umie samo rekalkulować trasy. Trzeba się zatrzymać, skasować trasę i wyznaczyć nawigację od nowa. To samo się tyczy trybu pieszego! Co ciekawe w trybie motoryzacyjnym możemy się przekonac, że rekalkulacja działa, ale zapomniano ją dodać do innych trybów.

Używanie trybu pieszego / rowerowego z wyznaczoną wcześniej (np. w domu trasą) równocześnie z geocachingiem jest niemożliwe. (przy każdym keszu trzeba kasować trasę, ustawiać nawigację na kesza, po znalezieniu trzeba od nowa wczytywać trasę.

sprzęt garmina to softwarowy bubel za 1500zł, omijaj wielkim łukiem.

Zablokowany