Kilka banalnych pytań

Zaczynasz zabawę, tu znajdziesz pożyteczne informacje. Tu również możesz się przywitać...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
georangzen
Nowy na forum
Posty: 12
Rejestracja: wtorek 02 września 2014, 14:35
Podziękował;: 5 razy
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Kilka banalnych pytań

Post autor: georangzen »

Hej, jestem całkiem nowy w temacie, więc niektóre wątki które porusze mogą wydać się śmieszne. Bo przecież można forum przeszukać i wszystko się znajdzie... Tak też zrobiłem. Niestety cierpię ostatnimi czasy na permanentne zmęczenie (powypadkowe) i gapienie się w monitor wpływa dosyć destrukcyjnie na samopoczucie. Poza tym komputerowy świat nigdy nie był moją mocną stroną... :) A więc z wszystkimi przychodzącymi mi na myśl pytankami jadę tu.
Dokładnie kilka dni temu miało miejsce moje pierwsze szukanie kesza. I pomimo iż gps na miejscu nie chciał zadziałać, to skrzyneczke udało się odnaleść. Co graniczy z cudem, bo już prawie się poddałem :)
Ale przechodząc do konkretów. Jaki GPS polecacie? Mam na myśli taki w telefonie, bo akurat jestem na kupnie. I wolałbym raczej poczytać o czymś za rozsądną cenę. Sam nigdy nie posiadałem jakiegoś wypasionego sprzętu do dzwonienia, więc w temacie jestem raczej laik. Od dwóch tygodni używam starego iphona i wczoraj zawiodłem się bo bateria padła w ekspresowym tempie... I jeszcze jedno. Czy aby działał gps muszę mięć dostęp do sieci? Bo wolałbym taki w którym to nie jest konieczne.
Obecnie jestem na dłużej w Norwegii, więc w grę wchodzi raczej geocaching, ale w Polsce planuje być często, więc opencaching wcale nie pójdzie w odstawkę. Bo z tego co wiem raczej ten pierwszy za granicami Polski bardziej popularny. Czy ktoś ma doświadczenie z szukania keszy w kraju w którym jestem? I w ogóle czy jest jakieś forum bądź wątek tutaj dotyczący atrakcyjnych miejsc i keszy rozsianych po świecie. Czym się sugerujecie decydując się na szukanie np. w Barcelonie, Paryżu itp.?
Jak na moje możliwości to się nieźle rozpisałem :) Więc na teraz ostatnie pytanko... Ponieważ interesuje mnie bardziej szukanie z większymi elementami przygody. Tzn. w jaskiniach, pod wodą, na naturalnej drodze wspinaczkowej... Gdzie znajde informacje na ten temat? Bo np. jakie są namiary na kesza pod wodą, czy pod ziemią? Bo przecież gps tam nie działa. Może wiecie coś o najgłębiej ukrytym keszu w polsce i na świecie???
Dobra to tyle... :) Dzięki za ewentualne podpowiedzi :)
Tomek
nie wiem co to rozsądek, tylko emocje mówią prawde...

http://jazdakuwolnosci.wordpress.com/

Elvis7
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 765
Rejestracja: poniedziałek 10 października 2011, 10:29
Podziękował;: 158 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Kilka banalnych pytań

Post autor: Elvis7 »

Co do keszowania ze smartofem, to poradzi sobie każdy możliwy telefon z androidem. Masz masę aplikacji, które pozwolą Ci pogodzić keszowanie na oc i gc np. c:geo. Keszowanie z iphonem, jest możliwe - miałem przyjemność znaleźć trochę skrzynek, przypadkowo pożyczając telefon żony. Aplikacje jak Gcbuddy pozwalają ściągnąć kesze w trybie online ale do szukania już wystarczy jedynie wbudowany gps.
Pewnie w Norwegii telefon kupisz taniej niż w Polsce ;) wiec spokojnie poszukaj jakiegoś Samsunga np. Samsung Galaxy Solid. Spokojnie sprawdzi się do keszowania. Ale jak chcesz wiedzieć więcej zapraszam do działu Hardware
tam jest na ten temat sporo napisane :)
Za ten post autor Elvis7 otrzymał podziękowanie:
georangzen

Awatar użytkownika
georangzen
Nowy na forum
Posty: 12
Rejestracja: wtorek 02 września 2014, 14:35
Podziękował;: 5 razy
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Re: Kilka banalnych pytań

Post autor: georangzen »

Dzięki za podpowiedź :) iphone nawet zaczął się sprawdzać, bo już 7 skrzyneczek odnalazłem. Tylko przydało by się coś ze sprawniejszą baterią... Ale rzeczywiście trochę o telefonach i w ogóle o gps-ach już w dziale Hardware jest :)

A co tam odnośnie pozostałych pytań? Zabawa nawet mnie wciągnęła więc stąd ta niecierpliwość :)
nie wiem co to rozsądek, tylko emocje mówią prawde...

http://jazdakuwolnosci.wordpress.com/

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Podziękował;: 119 razy
Otrzymał podziękowań: 255 razy

Re: Kilka banalnych pytań

Post autor: maryush »

georangzen pisze: Jaki GPS polecacie? Mam na myśli taki w telefonie, bo akurat jestem na kupnie. I wolałbym raczej poczytać o czymś za rozsądną cenę.
IMO bierz taki smartfon jaki da Ci operator w promocji i co ma GPSa (teraz prawie kazdy ma). Ekran dobierz sobie taki jak lubisz (wielkość, ilosć pixeli) i baterię to jak największą. Ewentualnie sprawdź co o danym modelu sądzą inni (w googlu mobile test + "numer modelu"). Ja dwa czy trzy lata biegałem ze starym Samsungiem Galaxy 5900 i się dawało, uzywając apki GeoBeagle. Teraz głównie chodzę z iPadem3 i też sie daje.
georangzen pisze:Od dwóch tygodni używam starego iphona i wczoraj zawiodłem się bo bateria padła w ekspresowym tempie...
Ile to jest to ekspresowe? GPS żre prąd jak gupi, szczególnie w lesie czy mieście, bo ma trudniejsze łapanie satelitków. Ja też miełem ten kłopot że cała bateria (w miarę nowa) schodziła podczas keszowania w 4 godziny. Ale zacząłem robić inaczej - sprawdzam gdzie jestem i którędy do kesza i cyk - wyłaczam ekran (w sensie ściemniam) a nie idę z ciagle właczonym. Dochodzę na miejsce, odpalam ekran i sprawdzam pozycję i tak aż będę blisko. Bo najwięcej żre własnie GPS, którego nie musisz mieć włączonego podczas całego ...nastominutowego marszu do kesza, oraz ekran dotykowy. Efekt takie "oszczędzania" - prędzej ja byłem zmęczony niż Samsung. No, ale po 2 latach bateria też juz była stara i nie trzymała tyle co kiedyś. Rozwiązanie - kupno nowej a nawet dwóch, zeby sobie wymieniać, albo tzw. Powerbanku, żeby podładowywać jak pada bateria. iPhone nie ma tej opcji, zeby sobie w lesie baterię zmieniać, ale skoro kupujesz nowy sprzęt...
Inni jadą jeszcze naczej - osobny telefon bez GPSa i osobno na baterie moduł zewnetrzny GPS. Ale czy ja wiem? Mi by się nie chciało tyle szpeju nosić ;)
georangzen pisze:I jeszcze jedno. Czy aby działał gps muszę mięć dostęp do sieci? Bo wolałbym taki w którym to nie jest konieczne.
GPS w sensie samej lokalizacji jest niezależne od sieci (internetu). Daje jednak przyspieszenie lokalizacji jesli jesteś w zasiegu sieci komórkowej, bo telefon zanim złepie fixa GPS to umiejscowi Cię przez to że musisz być gdzieś w zasięgu danego konkretnego przekaźnika komórkowego.
Natomiast to do czego jest potrzebny internet to do ciągnięcia np. mapy online. ale to zależy od aplikacji - np. GeoBeagle mapy miał tylko online, ale już Locus moze mieć mapy offline - najpierw pozgrywa sobie kawałeczki map z zadanego obszaru (np. w domu przez WiFi), a potem już nie potrzebujesz się łączyć z netem.
georangzen pisze:Czy ktoś ma doświadczenie z szukania keszy w kraju w którym jestem? I w ogóle czy jest jakieś forum bądź wątek tutaj dotyczący atrakcyjnych miejsc i keszy rozsianych po świecie.
To chyba raczej na forum GeoCaching (a nie open) - tam chyba mają wydzielone terytorialnie działy. Ale być moze są po norwesku ;)
georangzen pisze:Czym się sugerujecie decydując się na szukanie np. w Barcelonie, Paryżu itp.?
1. Po pierwsze jeśli jestem w tej Barcelonie lub Paryżu. Bo jeśli siedzę w Wawie to dla samych keszy do Barcy raczej nie jeżdżę ;)
2. tym ze te kesze są w okolicy gdzie jestem
3. Tym że mam czas i sprzęt do szukania (np. roaming w danym kraju do ciągnięcia map online).
4. najczęściej szukam tradycyjniaków, bo czas na rozkminianie quizów czy innych multaków jest ograniczony (żona ciągnie na zwiedzanie "po ludzku, a nie ganianie za tymi twoimi zakopanymi pudełkami" ;)
georangzen pisze:Ponieważ interesuje mnie bardziej szukanie z większymi elementami przygody. Tzn. w jaskiniach, pod wodą, na naturalnej drodze wspinaczkowej... Gdzie znajde informacje na ten temat? Bo np. jakie są namiary na kesza pod wodą, czy pod ziemią? Bo przecież gps tam nie działa.
Na OC są aterybuty - np. "niebezpieczna" czy "dostępna tylko pieszo". Jesli szukasz keszy w jaskiniach, to poszukaj na mapie OC w okolicach gdzie są jaskinie - czy są tam jakieś kesze.
A jesli chodzi o szukanie już na miejscu to najczeście wszystko jest w opisie - że pod kamieniam, albo w rogu jaskinii itp. itd. bo tak jak piszesz - GPS tu nie pomoże.
georangzen pisze:Może wiecie coś o najgłębiej ukrytym keszu w polsce i na świecie???
To pewnie byłaby ta w Studnisku jeśli chodzi o PL. Na świecie to nie wiem ;)
Za ten post autor maryush otrzymał podziękowanie:
georangzen

Awatar użytkownika
krystiant
Forumator
Posty: 1970
Rejestracja: środa 29 października 2008, 23:55
Podziękował;: 120 razy
Otrzymał podziękowań: 403 razy

Re: Kilka banalnych pytań

Post autor: krystiant »

maryush pisze:
georangzen pisze:Czy ktoś ma doświadczenie z szukania keszy w kraju w którym jestem? I w ogóle czy jest jakieś forum bądź wątek tutaj dotyczący atrakcyjnych miejsc i keszy rozsianych po świecie.
To chyba raczej na forum GeoCaching (a nie open) - tam chyba mają wydzielone terytorialnie działy. Ale być moze są po norwesku
Co do norweskich keszy to można próbować zagadać do Żywca - chyba właśnie przebywa w Norwegii (a przynajmniej był)
Poczytaj zanim się zapytasz :wink:
Proszę o przemyślane wypowiedzi zgodne z REGULAMINEM FORUM a w szczególności z punktem 11

Obrazek Obrazek Obrazek
Staram się zachowywać właściwe proporcje - znalezień więcej niż postów ;-)

Awatar użytkownika
Rob
Forumator
Posty: 888
Rejestracja: wtorek 15 czerwca 2010, 11:26
Podziękował;: 64 razy
Otrzymał podziękowań: 62 razy

Re: Kilka banalnych pytań

Post autor: Rob »

Natomiast to do czego jest potrzebny internet to do ciągnięcia np. mapy online. ale to zależy od aplikacji - np. GeoBeagle mapy miał tylko online, ale już Locus moze mieć mapy offline - najpierw pozgrywa sobie kawałeczki map z zadanego obszaru (np. w domu przez WiFi), a potem już nie potrzebujesz się łączyć z netem.
Dodam tylko, że w Locusie warto zainteresować się mapami wektorowymi: pokrywają cały kraj (nie trzeba się bawić w ściąganie kafelków), ważą duuużo mniej niż rastry i są bardziej szczegółowe dzięki zoom'owaniu. Mapy różnych krajów do ściągnięcia za free.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
georangzen
Nowy na forum
Posty: 12
Rejestracja: wtorek 02 września 2014, 14:35
Podziękował;: 5 razy
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Re: Kilka banalnych pytań

Post autor: georangzen »

Zabawne jest, że taki nieogarnięty w internetowym świecie jestem, że nie wiem jak odpowiedzieć na jakieś konkretne zdanie, tzn. jak zaznaczyć to zdanie, tak jak było robione przez Was :)

Nieważne, może jakoś sobie poradze :) pojawiło się dużo konkretów...

Już mam 14 keszy na koncie i w mieście jakoś spoko bo namiar podany na geocaching jest z reguły doskonały. Problem pojawia się, gdy jestem np. w lesie gdzie drzewa są takie same :) a gps nie pokazuje mojego położenia. Co robie nie tak? Dodam, że korzystam na razie tylko z gps-a w telefonie (Iphone). Jeszcze nie doszedłem do tego jak korzystać z Locusa, albo GeoBeagle. Myśle, że to tylko kwestia czasu... I faktem jest, że baterie oszczędzać się da gdy odpalam gps dopiero na miejscu, a nie szukam cały czas :)

Z racji, że rozpracowuje dopiero geocaching, a open mam zamiar dopiero ogarniać mam kolejne pytanko, bo nic konkretnego o tym nie wiem. Czy jest coś takiego, jak konkurencyjność tych grup, coś w rodzeju lekkiej wojny?. Czy np.obciachem jest korzystanie z geo? I jak to wygląda w Polsce? Których skrzynek jest więcej, albo czy np.open są ciekawsze? Za 2 dni będę w kraju i nakręciłem się na to by luknąć za skrzyneczkami u siebie. Jestem z okolic Krynicy górskiej. I zauważyłem, że w moich okolicach są tylko kesze w "turystycznych" miejscach tzn. w cerkwiach, na cmentarzach z 1 wojny, zamkach itp. Jak to wygląda u Was? I czy w opencaching jest raczej podobnie?

Będę musiał wniknąć mocniej w temat OC i sprawdzić jak wyglądają atrybuty np. "niebezpiecznie". Bo jakoś ciężko uwierzyć, że kesz najgłębiej ukryty w Polsce to ten w Studnisku. A co z jaskiniami w Tatrach? Wiem, że by się tam wbić trzeba mieć karte taternika, ale niektórzy bawiący się w tą zabawe chyba także ją mają. I ważne pytanko. Czy można ukryć na terenie rezerwatu, lub parku narodowego kesz z dala od szlaku? Bo przecież np. po Tatrach mogą się tam poruszać posiadacze wspomnianej karty taternika. Więc zawęża się liczba mogących się tam wybrać.

Dobra to na razie tyle. Dzięki i samych ciekawych i owocnych keszy życzę :)
nie wiem co to rozsądek, tylko emocje mówią prawde...

http://jazdakuwolnosci.wordpress.com/

Awatar użytkownika
Leśne oko
Stały bywalec
Posty: 98
Rejestracja: sobota 28 czerwca 2014, 07:41
Podziękował;: 15 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy

Re: Kilka banalnych pytań

Post autor: Leśne oko »

W lesie GPS ze względu na drzewa ma utrudnione zadanie . Najlepiej go rozgrzać na otwartym terenie a później wejść do lasu .
Co do grup tak jak wszędzie są ludzie i ludziska trzeba mieć na wszystko swoje spojrzenie .
Czy w Parkach narodowych poza szlakiem można znaleźć kesze . Można ale oczywiście narażasz się na mandat .Co do trudnych lub jak wolisz niebezpiecznych trochę zdrowego rozsądku nie zaszkodzi . Jeżeli jesteś w stanie bezpiecznie je podjąć to twoja wola ale jest to dla ciebie ostrzeżenie że wchodzisz na własną rękę .
Nie rozdziobią nas kruki ni wrony ....

Awatar użytkownika
łowca
Forumator
Posty: 1141
Rejestracja: środa 30 grudnia 2009, 10:15
Podziękował;: 122 razy
Otrzymał podziękowań: 143 razy

Re: Kilka banalnych pytań

Post autor: łowca »

Jesli chodzi o 'rywalizację' między OpenCaching.pl a Geocaching.com - to są dwa zbiory, które częściowo się przecinają. Różnią się częściowo regulaminami - nie wszystko, co dozwolone w jednym systemie, możliwe jest w drugim.

Są ludzie którzy bawią się (szukają i zakładają) w obu systemach, są tacy, którzy tylko w jednym. Pośród 'jednosystemowców' po każdej stronie istnieje niewielka grupa 'talibów' którzy 'konkurencyjny' system najchętniej by zamknęli (i dla nich korzystanie z 'tego drugiego' to obciach), ale większość 'jednosystemowców' to rozsądni ludzie, którzy klapek na oczach nie mają.
Obrazek Obrazek
Jeśli hobby koliduje ci z pracą - zmień pracę.

Awatar użytkownika
Pawel brasia
Forumator
Posty: 1787
Rejestracja: sobota 23 sierpnia 2008, 19:06
Podziękował;: 245 razy
Otrzymał podziękowań: 296 razy

Re: Kilka banalnych pytań

Post autor: Pawel brasia »

Leśne oko pisze: Czy w Parkach narodowych poza szlakiem można znaleźć kesze . Można ale oczywiście narażasz się na mandat .
Takie kesze są niezgodne z Regulaminem i nadają się do zamknięcia:
4.5 Skrzynek nie wolno umieszczać w obiektach i na terenach objętych zakazem wstępu...
ObrazekObrazekObrazekObrazek ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
georangzen
Nowy na forum
Posty: 12
Rejestracja: wtorek 02 września 2014, 14:35
Podziękował;: 5 razy
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Re: Kilka banalnych pytań

Post autor: georangzen »

a co jeśli kesze znajdują się na terenie gdzie możliwy jest wstęp, ale tylko dla części społeczeństwa? czyli dla tych mających specjalne pozwolenie, notabene poruszających się tam całkowicie legalnie...
nie wiem co to rozsądek, tylko emocje mówią prawde...

http://jazdakuwolnosci.wordpress.com/

rredan
Stały bywalec
Posty: 157
Rejestracja: wtorek 11 października 2011, 19:55
Podziękował;: 107 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: Kilka banalnych pytań

Post autor: rredan »

Najgłębiej ukryty kesz ponoć leży na gł. 2431 m p.p.m. na dnie Oceanu Indyjskiego, a najwyżej w Andach na 6962m n.p.m. nie licząc tego na ISS i wirtuala na Evereście.

Awatar użytkownika
Rob
Forumator
Posty: 888
Rejestracja: wtorek 15 czerwca 2010, 11:26
Podziękował;: 64 razy
Otrzymał podziękowań: 62 razy

Post autor: Rob »

Można linki do powyższych?
ObrazekObrazek

Pawello
Stały bywalec
Posty: 114
Rejestracja: niedziela 19 sierpnia 2012, 15:20
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Kilka banalnych pytań

Post autor: Pawello »


rredan
Stały bywalec
Posty: 157
Rejestracja: wtorek 11 października 2011, 19:55
Podziękował;: 107 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: Kilka banalnych pytań

Post autor: rredan »


ODPOWIEDZ