zima jeszcze w pełni, więc mam zapytanie: czy ktoś miałby ochotę na pobiegówkowanie na nartach w okolicach Warszawy - dziś lub jutro?
Ja wybieram się dziś po 15.30 do Kampinosu (okolice Łomianek) lub do Młocin. Na jutro możemy się umówić na tą samą porę bądź na rano (np od 7.30). W grę wchodzą inne lokalizacje leśne, np Las Kabacki.
Wczoraj sprawdziłem że jest wystarczająco jasno o tej porze, a jak wyjdzie księżyc to już w ogóle wypas.
Tempo raczej spacerowe niż biegacze, ok 1 - 2 h. Może jakieś kesze po drodze, ale nie za dużo, żeby "nie wystygnąć"

pozdrowienia,
F