Niestety - moj Pocket (Asus A716) po 4 latach owocnej odmowil dalszej wspolpracy bez podania przyczyn. Ciekawie teraz to wyglada - ekran martwy, kontrolka zasilania mruga tylko jak sie podlaczy zasilacz, bez zasilacza nie swieci sie. I co ciekawsze - caly czas blyska niebieska dioda od BT. Nawet jak odbezpiecze baterie. Dopiero jak wyjme wogole baterie - przestaje mrugac. Ale zaraz po wlozeniu jej spowrotem - zaczyna mrugac od nowa. Nie pomaga nawet wylaczenie baterii podtrzymujacej. Chyba ........ nieboszczyk
Czy zna ktos moze jakis rozsadny serwis ktory by go mogl obejrzec, zdiagnozowac ?
Uuu, to kiepsko.
Z nieautoryzowanymi serwisami palmtopów kiepsko, a autoryzowane drogie
Coś tam słyszałem dobrego o : http://www.pda-serwis.pl/nasze%20uslugi.html
Najlepiej jednak popytać na PDAclubie.
Koszty napraw palmtopów są dość duże. Kiedyś przemroziłem ekran w moim HP ipaq, i nie dość że naprawa trwała 4 tygodnie! to kosztowała tyle co pół palmtopa. Ekranów HP w Polsce nie wymienia
Ja bym chyba diagnozował w autoryzowanym serwisie, a naprawiał gdzie indziej, jeśli się okaże że jakaś drobnica. Chyba że się wycwanią i zażądają za wycenę nie wiadomo ile pieniędzy.
Wycena nie powinna kosztować dużo - jeśli to jakieś zwarcie to może naprawa nie będzie droga, jeśli ekran to raczej trzeba się zacząć rozglądać za nowym. Może się skusisz na Garmina?
Ostatnio zmieniony czwartek 17 lipca 2008, 07:59 przez zyr, łącznie zmieniany 1 raz.
Na PDA Club puscilem ten sam tekst - dostalem ten sam adres
Tam podejrzewaja ze to plyta glowna. Normalnie, siedzialem w samochodzi i akurat polaczylem sie z OCPL - nagle ekran zaczal powoli gasnac i po chwili - nieboszczyk. Zeby jeszcze upadl, zamokl czy cos podobnego - a tu nic, normalne uzywanie.
Może się skusisz na Garmina?
Ja wiedzialem ze tak bedzie .....
Problem w tym, ze GPSa mam (na BT) i jestem z niego bardzo zadowolony a z Garmina z siecia w terenie sie nie polacze, bazy filipsa (czy podobnej z GC) do Garmina nie wgram.
Wiem wiem - juz kiedys z Lechem to przedyskutowalismy - i nawet czesciowo przyznal mi racje Co innego wyprawy kilkudniowe w gory, czy lazenie po bagnach po pas w wodzie - co innego spokojna turystyka
Dzieki.
Zastanawiam sie nad hp iPAQ 214 - i ekranik wiekszy (4") i oba sloty (SD i CF, tak jak mam teraz) no i ta pamiec 128/256 (moj A716 ma 64/64) ale opinie ludzi na pdaclub sa ......... takie sobie.
Troszkę ostatnio temat rozgryzałem. Bo zamawiałem kilka palmtopów do firmy.
Jak dla mnie to najważniejsze było: dość szybki procesor - ARM najlepiej, rozdzielczość 640x480, Wifi, Bluetooth, gniazdo kart SD przynajmniej, dobrze żeby było CF. GPS wbudowany (ale niekonieczny, bo żre baterie) Wybór padł na FS pocket loox 560 z GPSem. Uważam, że na dzień dzisiejszy to jeden z lepszych palmtopów. Choć niestety lepszy wg mnie, choć już nieprodukowany jest HP hx4700, z racji największego ekranu i portu RS232.
Ostatnio zmieniony czwartek 17 lipca 2008, 08:00 przez zyr, łącznie zmieniany 1 raz.
Wbudowany GPS mi nie jest potrzebny - mam swojego G_Rays 2 (z loggerem). Wazna z mojego punktu widzenia jest pamiec (64/64 to jednak strasznie malo) , dwa sloty (bardzo wygodna sprawa) no i oczywiscie w miare duzy ekranik.
Mam starego notebooka (jeszcze na Cyrixie - Palmax100PD), nawet z dotykowym ekranem (taki stary tablecik), ekran ma chyba 7" - uzywam go teraz jako mobilny serwerek na zajecia z Linuxa ze studentami Zdjecie jak toto wyglada w samochodzie juz tutaj wklejalem - ale do noszenia w rece nie bardzo sie nadaje (wielkosc kasety video + brak baterii, stare padly wiec musi byc podpiety pod zasilanie).