Po ostatniej wizycie w Łodzi czuje niejaki niedosyt tamtejszych skrzynek. Żal mi najbardziej, że nie udało mi się odwiedzić lasów Łagiewnickich w celu złupienia następujących skrzynek:
1. http://www.opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=1758
2. http://www.opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=2947
i 3. http://www.opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=2709
Każda z nich ma przynajmniej jedną rekomendację, a jak znam Basa i Darkmoorów to wiem, że lipy nie będzie. Zwłaszcza ostatnia mnie nęci, bo z lakonicznego opisu niczego wywnioskować się nie da, a to co "niechcący" usłyszałem od założycieli i jednego ze znalazców tylko zaostrzyło apetyt

No nic - do rzeczy. Pomysł jest taki aby w okolice Łagiewnik dotrzeć w drugiej połowie dnia. Za jasności łupnąć skrzynki Basa - na co przeznaczyć należy około 3,5-4h. Następnie już po zmroku udać się na łupienie skrzynki ostatniej wybitnie nocnej. Całość na miejscu powinna zająć około 6 godzin + dojazd.
Jak się ostatnio przekonałem do Łodzi jest bliżej niż mi się wydawało, ja np szybciej dojechałem do Łodzi niż codziennie do pracy

Co do daty - najlepsza byłaby sobota, bo powrót może być już nocny. Stąd propozycje: 19 kwiecień? nie będzie za późno? tydzień wcześniej jedziemy do Konewki więc odpada.
Co do dzieci: to powiem szczerze że nie wiem. pierwsze dwie skrzynki - nie ma problemu - ostatnia nie wiem czy moja np da rade. Czekam na opinie
