Moim zdaniem w terenie najlepiej sprawdza się outdoorowy odbiornik GPS. Mapowy czy bezmapowy - to zależy od zasobności kieszeni.
Osobiście teraz używam mapowego, ale jeszcze niedawno posiadałem (jeszcze posiadam

) bezmapowego Garmina 72 i bardzo sobie chwaliłem.
I tak zawsze w teren zabieram mapę topograficzną.
Palmtopy z nawigacją są zbyt delikatne w teren.
Telefony również są dość delikatne.
Odbiorniki GPS jest wododporne i dość pancerne, by przysłowowy upadek do kałuży nie stanowił problemu.
...No i pozostaje jeszcze kwestia zasilania.
Outdoorowe "ręczniaki" są zasilane ogniwami AA, popularnymi "paluszkami". A rozładowanego telefonu, palmtopa lub nawigacji samochodowej nie doładujesz w terenie.
Są co prawda jakieś wynalazki do zasilania paluszkami, ale to wszystko razem zaczyna już być dość kłopotliwe.
..."Im bardziej jej szukam, tym bardziej jej tam nie ma"... trójmiasto, Kępa Redłowska (OP18B6), 29/05/2009 godz 22.30