PDA, jaki wybrać?

Wszystko o GPS, saperkach, zestawie serwisowym, wyposażeniu plecaka itp.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
fck
Wyjadacz
Posty: 337
Rejestracja: środa 23 kwietnia 2008, 22:14
Lokalizacja: Festung Breslau
Kontakt:

PDA, jaki wybrać?

Post autor: fck » środa 19 maja 2010, 16:41

Witam!

Właśnie sprzed nosa uciekł mi Mio P560 za 300zł. :( Czy ktoś potrafiłby polecić coś w zastępstwie, w tej kwocie?

Pozdrawiam :)
ObrazekObrazekObrazek

Aki
Nowy na forum
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek 01 marca 2010, 13:23
Lokalizacja: Wrocław... prawie...

Re: PDA, jaki wybrać?

Post autor: Aki » czwartek 20 maja 2010, 21:29

Mio p550 (to starsza wersja 560)...

tudzież jeżeli nie jest do szczęścia potrzebny/niezbędny ci w tym pda bluetooth i wifi to są jeszcze modele p360 i p350 (p350 to starsza wersja 360)

sam używam 350 i nie mam powodów do narzekań.

Awatar użytkownika
marwaldor
Forumator
Posty: 965
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 50° 00.000' E 21° 00.000'

Re: PDA, jaki wybrać?

Post autor: marwaldor » sobota 22 maja 2010, 15:15

Mio było do bani (wiem bo zaczynałem na nim). Wieczny problem z samorozładowaniem baterii, poza tym zbyt duży by nie zwrócić na siebie uwagi. Na bateryjce robił góra 4h. Mimo, że był pierwszym nie mam do niego sentymentów.

Ostatnio działam na Fujitsu-Siemensie n100 - dla mnie cud: 11h na baterii z włączonym gps, maleńki (2,8"), normalne wjście na słuchawki, mieści się w dłoni. Minus jeden - WindowsCE. (mnie nie zraża - startuje odrazu, mało zajmuje zasobów sprzętowych) jednak nie wszystko pod CE robi. Choć najważniejszy soft do keszowania bryka jak złoto. A do jazdy na rowerze to już cud na cuda !!! Dynda na szyji i wraz z z mapą szlaków rowerowych często ratuje tyłek. Brak aparatu i wifi to też wada.

Zakupiłem też smartfona Eten M810 - jako narzędzie all in 1. Też 2,8", do tego telefon, wifi i aparat. Wady: Dość drogi był i jakoś żal iść z nim w teren (wobec powyższego leży na półce), bateria trzyma góra 6-7 h z włączonym GPS, WM 6.1 (ten system to mół bagienny - mimo procesora 520Mhz :)

A ostatnio zakupiłem na alledrogo Fujitsu-Siemensta T830 - też smartfona, też wszystko w jednym (aparat też). Jest to zakup sentymentalny, gdyż robi na WM5 - tak jak moje pierwsze Mio550. Wielka zaleta - był tani - nie żal iśc z nim w teren. Bateria robi śrenio 5h przy intensywnym wifi oraz gps. Wady: duży jak cegła, a ekran 240*240 2,5". Do keszowania ideał - nie żal obić a przede wszystkim aparat wifi oraz telefon, czyli brak dodatkowych tobołów do noszenia przy sobie podczas keszowania.

Reasumując: I tak najczęsciej uzywam pierwszego wymienionego F-s n100. Nie wiem czemu, ale jest dla mnie najsympatyczniejszy.

Ceny:
F-S N100 do 200 zł
Eten M810 powyżej 600-700 stów (ech ładnie umoczyłem)
F-S T830 pomiędzy 220-350 zł
Ceny z alledrogo :)

Pozdrawiam

ODPOWIEDZ