Kupie GPS

kup, sprzedaj, zamień, zezłomuj, oddaj za friko...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
leszak
Nowy na forum
Posty: 6
Rejestracja: poniedziałek 29 lipca 2013, 23:17
Lokalizacja: Częstochowa

Kupie GPS

Post autor: leszak » niedziela 11 sierpnia 2013, 22:06

kupie GPS do geocachingu.. jezeli macie cos na sprzedanie prosze o kontakt :)
Masz ochote na keszowanie w Częstochowie i okolicach? Dawaj znać

Awatar użytkownika
Stryker
Forumator
Posty: 1052
Rejestracja: piątek 23 lipca 2010, 15:32

Re: Kupie GPS

Post autor: Stryker » poniedziałek 12 sierpnia 2013, 12:23

napisz jaką masz sumę do dyspozycji, jakiego modelu oczekujesz (o ile masz sprecyzowany) - będzie łatwiej.
Obrazek

Awatar użytkownika
leszak
Nowy na forum
Posty: 6
Rejestracja: poniedziałek 29 lipca 2013, 23:17
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Kupie GPS

Post autor: leszak » poniedziałek 12 sierpnia 2013, 20:07

uzywany do 300zł-400zł albo nowy za 600, na FV wyjdzie to samo.
widzialem ze etrex20 potrafi pokazywac punkty na mapie, zaznaczone ulice itp, dodatkowo mozna wgrac GPX czy cos ze pokazuje od razu zdjecia i opis.

nie trzymam sie tego modelu, zalezy mi na czymś lepszym niż 3letnia nokia bo ta po prostu nie działa :)
Masz ochote na keszowanie w Częstochowie i okolicach? Dawaj znać

brajan74
Stały bywalec
Posty: 115
Rejestracja: piątek 15 lipca 2011, 23:47
Lokalizacja: OS

Re: Kupie GPS

Post autor: brajan74 » poniedziałek 12 sierpnia 2013, 23:54

Zajrzyj też na forum Garniaka, tam jest zdecydowanie więcej ofert niż na naszym.

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35

Re: Kupie GPS

Post autor: Krysiul » wtorek 13 sierpnia 2013, 12:24

Jeśli zależy Ci na czymś lepszym niż trzyletnia Nokia, to niekoniecznie potrzebujesz od razu Garmina - nie wiem, w jakich warunkach chcesz keszować, ale może zamiast dedykowanego urządzenia GPS lepszy będzie dla Ciebie po prostu smartfon? Za cenę, którą podałeś, można kupić coś używanego. Z mojego punktu widzenia, o ile nie zależy Ci na wodoodporności czy dwóch dniach pracy na baterii, telefon jest wygodniejszy, ponieważ masz duży wybór programów do keszowania, można łatwo dociągnąć brakujące mapy, zdjęcia, i GPX-y będąc w terenie, sprawdzić najnowsze logi w necie, a dokładność modułów GPS w telefonach jest już taka, że w wielu przypadkach znajduję kesze z dokładnością do 1-3 metrów - w lesie jest trochę gorzej, ale tam Garminy też czasem cudują; a jeśli nie kupisz telefonu z wielkim ekranem, to spokojnie wystarczy Ci na kilkanaście godzin keszowania non-stop - miałem do tej pory dwa "keszujące" smartfony z wyświetlaczem 4'' i na eventach wytrzymywały 14 godzin. Problem z telefonem pojawia się czasem przy bardzo dużych mrozach - wtedy zauważalnie gorzej wszystko działa.
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Silent A
Rada Techniczna
Posty: 467
Rejestracja: poniedziałek 07 listopada 2011, 09:19

Re: Kupie GPS

Post autor: Silent A » sobota 17 sierpnia 2013, 10:38

Jakoś dziwnym trafem większość keszerów zmienia telefon na dedykowany odbiornik GPS więc jednak jakaś różnica jest.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ranwers
Forumator
Posty: 807
Rejestracja: wtorek 30 marca 2010, 15:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kupie GPS

Post autor: Ranwers » sobota 17 sierpnia 2013, 13:09

To nie jest takie proste. GPS turystyczny ma swoje wady i zalety. Poniższe jest oczywiście uproszczeniem ;-)
Zaletami (najczęściej) jest większa wodoodporność, większa wstrząsoodporność, praca na popularnych bateriach (czyli czas pracy skalowalny zapasem tanich baterii), stosunkowo duża dokładność, możliwość obsługi dedykowanych map wektorowych offline.
Wady to waga, cena (w powiązaniu z ostatnim), toporność i wysoka specjalizacja (oprócz nawigacji niewiele więcej zrobimy).

Każdy powinien wybrać, co mu jest potrzebne, za co jest gotów zapłacić. Prawie każdy ma w dzisiejszych czasach telefon z GPSem, bardziej lub mniej skomplikowany smartfon. Jeżeli ktoś keszuje podczas spacerów, to najprawdopodobniej nie potrzebuje wodoodporności i wstrząsoodportności (lub potrzebuje ich w niewielkim stopniu, dający sportowy futerał). Dokładność smartfonów w dobrych warunkach nie odbiega znacząco od turystycznych odbiorników, szczególnie, jeżeli weźmiemy pod uwagę częste spoilery i dokładne opisy ukrycia keszy. A sieć jest w coraz większej ilości miejsc i często można używać map online. Za kilkadziesiąt złotych można też dokupić powerbank zasilany bateriami AA.

Ja zdecydowałem się na przesiadkę na turystyka po keszowaniu w mrozie, kiedy mój telefon odmawiał posłuszeństwa oraz po keszowaniu w lesie, daleko poza miastem, kiedy miałem problem z baterią (koniec baterii, koniec keszowania) i dokładnością. No i najważniejsze: mogłem sobie pozwolić na taki wydatek. Tylko nie każdy potrzebuje takich rozwiązań, albo nie każdy uważa wydanie takich pieniędzy za sensowne.
Jeśli góra idzie do Ciebie, a Ty nie jesteś Mahometem - spieprzaj, to lawina!
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

m1strzunio
Nowy na forum
Posty: 10
Rejestracja: wtorek 05 marca 2013, 14:22

Re: Kupie GPS

Post autor: m1strzunio » sobota 17 sierpnia 2013, 13:45

I smartfon ma tą przewagę że na przerwie w pracy przygotujesz sobie wszystko do wyprawy.
Ja mam Lenovo A660 - wodoodporny i ma nawet znośną baterię, wyświetlacz 4' + moduł Nokia LD-4W.
Dokładność jak w odbiorniku Garmina ale nie muszę targać dodatkowego gadżetu no i kasę mam w kieszeni.
Dlatego warto się zastanowić czy rzeczywiście warto.

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35

Re: Kupie GPS

Post autor: Krysiul » niedziela 18 sierpnia 2013, 00:22

Silent A pisze:Jakoś dziwnym trafem większość keszerów zmienia telefon na dedykowany odbiornik GPS więc jednak jakaś różnica jest.
Z tą większością to bym nie przesadzał - na pewno duży odsetek, ale bez przesady ;) A co do różnicy, to z mojego posta wyraźnie wynika, że wiem, że różnica jest i sam wymieniłem ich nawet kilka - sęk w tym, że nie dla każdego musi ona oznaczać potrzebę zakupu Garmina.

Obstawiałbym, że powody przesiadki są takie, jak opisał Ranwers, a dodałbym jeszcze dwa, których bym nie bagatelizował:
1. Przekonanie, że co jak co, ale Garmin na dłuższą metę to "must have" pro keszera i nic go nie zastąpi (jeszcze parę lat temu może i tak było).
2. Nie każdy jest biegły w nowinkach technicznych - niektórzy nie czują się dobrze na Androidzie, gdzie mają dużo opcji i multum aplikacji z wieloma funkcjami. W przypadku Garmina masz odbiornik, który jest prostszy w obsłudze, bo ma tylko jedną główną funkcję i wiadomo, do czego ma służyć. Nie musisz się zastanawiać nad wyborem jednego z miliona programów, następnie jednej z miliarda map w odpowiednim formacie, które musisz potem robić samodzielnie, o ile nie masz stałego dostępu do netu w telefonie itp. itd.

Co do pracy na baterii, to dodałbym, że decyzja na tym tle to CZASEM efekt tego, że ktoś kupi sobie telefon ze zbyt dużym ekranem i zbyt wyśrubowanymi parametrami - ani jedno, ani drugie nie sprzyja keszowaniu, bo znacznie skraca czas pracy telefonu na baterii. Keszowałem do tej pory na dwóch smartfonach z ekranem 3,2'' i przy pełnym naładowaniu starczały na kilkanaście godzin keszowania - oczywiście są tacy, którzy potrzebują pracy nawigacji przez kilka dni non stop, ale sądzę, że jest ich wśród nas dużo mniej niż użytkowników Garminów. No i, tak jak napisał Ranwers, są power banki, dzięki którym bateria przestaje być problemem, ale oprócz tego, że to dodatkowy gadżet i nie każdemu to pasuje, to wiele osób w ogóle nie wie, że coś takiego istnieje.

O ile nie robisz czegoś naprawdę ekstremalnego, to z mojego punktu widzenia (osoby zdobywającej kesze zwykłe, spacerowe i urbeksowe, bardziej lub mniej ekstremalne, ale także lubiącej nowinki techniczne) główną, wyraźną przewagą Garmina jest praca na mrozie - tutaj rzeczywiście nie ma co porównywać, bo zimą często telefon mi lagował, nie odświeżał pozycji, miał mniejszą dokładność itd. Jakbym miał za dużo kasy, to pewnie bym sobie kupił jakiegoś Garmina Montanę albo Sportivę, bo jestem na tyle wkręcony w różne czynności "outdoorowe", że z ciekawości bym je wypróbował, ale musząc wybierać na pewno nie wymieniłbym telefonu na żadne z tych urządzeń, bo telefon jest dla mnie po prostu wygodniejszy i bardziej wszechstronny. Podkreślam, że mówię o tym, jak to wygląda z mojego punktu widzenia, a piszę to, co piszę, bo może ktoś też wcale nie potrzebuje Garmina i niepotrzebnie się na niego wykosztuje. Znam jedną osobę, która kupiła sobie żółtka, którego prawie w ogóle nie używa, odkąd kupiła telefon, a nawet bez telefonu często wolała mapę, bo obsługa nie była zbyt wygodna. Nie chcę prowadzić krucjaty antygarminowej, tylko pokazać niezdecydowanym blaski i cienie, które można rozważyć.
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Sebastian
Forumator
Posty: 851
Rejestracja: poniedziałek 12 maja 2008, 19:31
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Kupie GPS

Post autor: Sebastian » niedziela 18 sierpnia 2013, 02:15

To ja wszystkich pogodzę - https://buy.garmin.com/en-US/US/prod113522.html i Garmin i Android, każdy będzie zadowolny :P
Obrazek

Awatar użytkownika
pan_ryba
Wyjadacz
Posty: 275
Rejestracja: środa 04 maja 2011, 19:40

Re: Kupie GPS

Post autor: pan_ryba » niedziela 18 sierpnia 2013, 02:21

Sebastian pisze:To ja wszystkich pogodzę - https://buy.garmin.com/en-US/US/prod113522.html i Garmin i Android, każdy będzie zadowolny :P
No i cena przyzwoita ;P
Obrazek Obrazek
Mówię stanowcze nie: zakopywaniu, workom oraz rdzewiejącym pojemnikom!

Awatar użytkownika
Michu4000
Stały bywalec
Posty: 126
Rejestracja: środa 04 sierpnia 2010, 11:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kupie GPS

Post autor: Michu4000 » niedziela 18 sierpnia 2013, 13:31

Ale nie ma modułu GSM :-(
Obrazek Obrazek Obrazek

ODPOWIEDZ