Mega event GC

Wszystko o organizowanych przez Was dla Was imprez keszerskich...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35

Re: Mega event GC

Post autor: Krysiul » czwartek 10 stycznia 2013, 19:27

Wyśmiano mnie, mówiąc, że to jest przecież lokalne, i nikt tego nie znajdzie.
Może za bardzo przejmujesz się tym, co mówią inni? ;)
(...) napewno będziemy się starać, by zaprezentować "Polski Event" godnie.
Nazwa "Polski event" jest w omawianym przypadku niepełna bez "GC" na końcu. Nie mam nic do ludzi, którzy keszują na GC (za wyjątkiem paru trolli na forum), ale nie darzę sympatią samego serwisu i nie chcę go promować, a ten event to przede wszystkim promocja serwisu, a nie samej idei geocachingu, jako że pod tym szyldem jest organizowany i, jak rozumiem, nie będzie organizowany pod żadnym innym. Nie mam pretensji, że event nie jest wspólny - nie wszystkie muszą takie być, ale nie dziw się, że ludzie, którzy inwestują swój czas i wkładają serce w ten serwis, nie chcą promować wydarzenia innego serwisu, który odwdzięczy się tym, że nie pozwoli użytkownikom wspomnieć o OC. No i nie róbmy z eventu lokalnego GC ogólnonarodowego wydarzenia.
Podziały - sam zobacz, ilekroć ktoś związany z OC próbuje robić cokolwiek żeby te dwa światy powiązać to dostaje po łapach. Przykład z dzisiaj - Moderator na forum GC zamyka wątek, bo wg niego nie wolno tam rozmawiać o żadnym innym serwisie niż gc.COM.
Ja już nie wspomnę o niektórych użytkownikach, którzy od razu zasugerowali, że jeśli ktoś bawi się na OC, to ma horyzonty średniowiecznego wieśniaka, który oprócz własnej wioski zna tylko targ w najbliższym mieście i nigdy nie zobaczy świata poza nim.
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Żywcu
Forumator
Posty: 2508
Rejestracja: środa 26 marca 2008, 08:38
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Mega event GC

Post autor: Żywcu » czwartek 10 stycznia 2013, 20:23

Ale się tu rozpisaliście...
Cieszę się, że już ponad setka nicków zadeklarowała chęć uczestnictwa :D
Moją intencją jest spotkanie się z Wami podczas tej imprezy, myślę że będzie perfekcyjnie przygotowana i będzie to niezapomniane keszerskie doświadczenie (ja jeszcze w czymś tak dużym nie uczestniczyłem), to że inna flaga będzie powiewać nie ma znaczenia dla spotkania ludzi z tą samą pasją - zwłaszcza jak masz GPX'a (wiem, że jest tam paru "pancernych" - ale to promil, w naszych szeregach też są osoby z którymi nie potrafię logicznie rozmawiać :lol: - jak ktoś ma problem z pozyskaniem gpx'a, chętnie pomogę) :!: .

Mamy wiele miejsca na forum i nikt tu nie zabrania rozmawiania o geocaching.com - ten wątek jednak dotyczy eventu, więc proszę trzymać się tematu 8)

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mega event GC

Post autor: maryush » czwartek 10 stycznia 2013, 23:24

Krysiul dotknął ważnej kwestii, a w powiązaniu z tym, co dzisiaj przeczytaliśmy na forum GC jest to podwójnie ciekawe.
Groundspeak nie pozwala na pisanie o żadnych innych serwisach geokeszowych na swoim forum, postrzega je jako bezpośrednią konkurencję. To samo w opisie keszy i eventów, czyli tego eventu również. Czyli wygląda na to że ten mega event będzie związany tylko i wyłącznie z produktem firmy Groundspeak.

Hanbei, jak rozumiem z tego wątku należysz do organizatorów. Jako że na forum GC jest zakaz wymieniania nazwy opencaching.pl pozwolę sobie zapytać Cię tutaj:
- w jaki sposób przewiduje się reprezentację firmy Groundspeak i jej produktu, a jak alternatywnych serwisów geocachingowych, ze szczególnym uwzględnieniem serwisu opencaching.pl?
- wspomniałeś o funduszach. Myślałem że sponsorem jest Groundspeak, ale wygląda na to że jednak to jakieś urzędy dają pieniądze (tak napisałeś). Proszę, napisz, o jakie urzędy chodzi. Czy to pieniądze pochodzące z organizacji samorządowej?
Proszę, nie miej mi tych pytań za złe, będę wdzięczny za informacje.

hanbei
Nowy na forum
Posty: 8
Rejestracja: środa 09 stycznia 2013, 23:17

Re: Mega event GC

Post autor: hanbei » niedziela 13 stycznia 2013, 12:40

Maryush, jestem jednym z organizatorów, choć ja ich raczej nazwałbym ochotnikami, którzy uwieżyli w możliwość postawienia tego na nogi. I przyznam się, są dni, kiedy myślę, że lepiej zakładać kesze, niż bawić się w taki "logistyczny sport". Moje działanie zawęża się w zasadzie do tego, co ma dotyczyć zagranicy, głównie Niemiec. Przy czym - robię magazyn eventowy - jest to moje ryzyko. Robię to z własnej kasy i własnego czasu. Opłacani nie jesteśmy za to w żaden sposób, co na przykład w innych krajach wygląda inaczej.
Event nie ma żadnego powiązania reprezentacyjnego z Groudspeakiem, nie ma żadnych form reklamy dla nich, nic nie oczekujemy i nic nie zostało nam od nich dane. Po prostu na gc.com zostało to ogłoszone, bo tam jest możliwość ogłoszenia geocachowego eventu międzynarodowego i mienia okazji spotkania się ludźmi z innych krajów. Nie rozumiem tego pytania tak całkiem: my się chcemy spotkać w szerszym gronie, w którym będą też ludzie z innych scen europejskich i razem pobawić, pogadać, pokazać wszystkim ten kawałek Polski, w którym wielu nie było. Ani razu nie myśleliśmy o tym, by to miało promować jakikolwiek servis.
W każdym razie, co chciałbym jeszcze raz podkreślić, nie mamy centa od Groundspeaka, a w zasadzie kamień u nogi, jakim jest granica 500, bo sama ikonka by dużo dała. Ale trochę to ignorujemy, w końcu jest to otwarcie przewidziane w regułach dotyczących tej formy eventu i wiedzieliśmy o tym od początku. Jak się to mówi, poprzeczki są po to, by je przeskoczyć.
Urzędy i ich wsparcie: wiesz, nie jesteśmy niestety w zachodnim kraju UE. Dla przykładu: Kiedy w Leipzig otrzymano odmowę na organizację olimpiady, scena keszerska poszła do władz miasta i powiedziała, zróby inne mistrzostwa, geokeszingowe. Miasto podchwyciło ideę, naprzeciw wyszły Targi Lipskie udostępniając swoje hale, lokalne firmy, które zrobiły ściepę i w pół roku stała impreza, na którą przyjechało kilka tysięcy ludzi (Geogames, taka jest ogólna nazwa pomysłu). Na tyle cieszyła się powodzeniem, że zrobiono z tego "cyrk objazdowy" i w tym roku będzie to miało miejsce w Koblenz. W Polsce nie ma raczej miasta czy okręgu, gdzie lokalne firmy powiedzą, wow, hale nam stoją i tak puste, to damy je za darmo na taką czy inną imprezę. A świadomość lokalnych przedsiębiorców robiących bezinteresowną ściepę na rzecz swojego regionu jest , że tak to określę, nieznana. To raczej oni pytają, ile z tego wyskoczy dla nich.
Natomiast tutaj pieniądze, jeśli są, są za pomocą projektów wyciągane z Brukseli. Lokalne organizacje te projekty piszą, to jest ich wkład, ale żeby ich do tego przekonać... Uwierz, rozmawialiśmy w tym celu z najwyższymi władzami w województwie.
W każdym razie jest nad nami postawiony komitet którym kieruje inna organizacja lokalna powiązana z urzędem marszałkowskim i ona ma nadzór nad pieniędzmi. My tym w ogóle nie zarządzamy, nie mamy dostępu do tego "konta". Szczerze powiedziawszy, czasem mam wrażenie, że tych pieniędzy... nie ma ;)

@ Krysiul: nie przejmuję się, wtedy tylko też ktoś mi bajędy opowiadał o "międzynarodowym" potencjale tego serwisu, jako że są na stronie bezpośrednie linki do innych scen za granicą. Wiesz, w szkole, to pod Twoją odpowiedzią znalazł byś adnotację nauczyciela "nie na temat".
Ja, jak już wcześniej wspomniałem, nie mieszam się w ten tutejszy folklor prowadzenia sporu. I owszem, wiem, że i po jednej i po drugiej stronie jest kilku robiących to z dużą werwą i dla sportu, dosłownie kilkanaście osób, i pewnie będzie tak po wieki wieków. Ale jak już mam rozmawiać, to lubię argumenty, które nie kręcą się wokół kawału z wilkiem, misiem i zającem, gdzie chodzi o fajki, ale tak naprawdę danie zającowi w czapę. Uważam, że trochę śmieszne jest wypowiadać się na temat innego serwisu, jeśli znalazło się na nim trzy skrzynki na krzyż (wiem, wiem, to jest taki pokaz pogardy na zewnątrz, pomimo tego banalnie tani), nie było na żadnym megaevencie ale ma się tam swoje jakieś ale. Ja, zauważ, znalazłem trochę skrzynek na OC, jest wśród nich parę, które zaliczam do najciekszych keszy jakie kiedykolwiek znalazłem, bywam na mieszanych eventach, byłem i na jednym OC na Suwalszczyźnie, i mam wśród OCelotów - jak określam tą scenę - bardzo dobrych znajomych. Oprucz tego znalazłem jednak też trochę skrzynek na drugim serwisie, w kilku krajach, i tam też widziałem rzeczy, które mi się bardzo podobały. Znam fatalne i fantastyczne skrzynki po obydwu stronach. Znam dwie główne wady obydwu serwisów, moim zdaniem główne, i ta wiedza też wynika z poruszania się między skrzynkami obydwu serwisów i kontaktu z grającymi. Wadą GC jest nie ta wyszydzana "komercyjność". Nota bene, wytaczane tu argumenty są i nie na temat, a jedyne wyginane pod własną teorię i z perspektywy ekonomicznej argumentacji (czyli a la komercha) pozbawione sensu. Już samo to, że serwisowi wyrzuca się branie pieniędzy za dostęp do przerzucenia danych kesza na gps jest śmieszne. To jedyny hak, jak zmusić użytkownika do płacenia i też nie żelazny. Sam grałem kilka miesięcy bez i nie było problemu. Pojawił się, gdy na dzień dwa pojawiałem się za granicą w danym miejscu zawodowo i nie miałem czasu na odfotografowanie listingu (mam zawsze aparat ze sobą, więc mogę to sobie trzymać w formie zdjęcia w aparacie, drukowanie opisu uważam za prawdziwą stratę pieniędzy). Nie, płaci się za utrzymanie serwerów z tą szybkością. Pamiętacie, co stało się z naszą-klasą, jak przeszła wartość krytyczną użytkowników a jeszcze nie było inwestorów? Zamuliło ją kompletnie, widziałem to u znajomych i w paru redakcjach.
Nie, wadą jest magdonaldyzowanie: chodzi o to, że reguły są dopasowywane, podobnie jak na wycieczce większej grupy w górych, pod najsłabsze ogniwo tej grupy. To zaniża poziom keszy, głównie jeśli chodzi o inwencję, kreatywność czy w końcu wartość "technicznie-finansową" kesza. Bądźmy szczerzy, taki Maryush - ze jego dopieszczonymi keszami, opisami, wykonaniem samych logbooków - znajdzie się w każdej z tych scen - niestety - raz na 100 tys.
Natomaist wadą OC jest jego prawna nonszalancja. Tu też nie będę się rozpisywał - i proszę co niektórych o nie łapanie mnie za słowo "a na GC też takie kesze są", nie jesteśmy w pierwszej klasie - owszem, są i takie kesze na GC i o nie często też jest wojna. W każdym razie tu też przytoczę to, co wiem z Niemiec: w tym momencie, kiedy masowo odezwały się wezwania do sądu, skończyły się żarty.
Wydaje mi się zresztą, że jeśli ten nasz sport/hobby/spędzanie czasu nie padnie/nie znudzi się, to za kilka, kilkanaście lat zdominuje go inna idea.

@ Miklobit: ja kursuję na trasie Wawa-Górzno, więc ten 1000 wydałem na przynajmniej cztery kursy, dla potrząśnięcia dłonią i powiedzenia paru słów. Nie było tu jeszcze żadnego instalowania kesza. Ktoś kto wyda 500,- PLN jadąc z południowej Polski, przyjedzie na event. Ciągnąc tą wypowiedź dalej: wyda na nocleg i jedzenie około 100-200 PLN (choć są tam możliwości wydania wydania za jeden nocleg i 500 PLN). Powiedzmy jeszcze, że płaci te 30 dolarowych srebrników: dał zarobić głównie polskim koncernom energetycznym i lokalnym przedsiębiorcom z działu turystycznego. Groundspeak zarabia w tym złożeniu jałmużną.

@ r00t7: wiem, że o to Ci chodziło z logowaniem ;) Ale niestety każdy komentarz też podlega interpretacjom i jest czasem wodą na młyn argumentacji, jakie moglibyśmy sobie darować, więc pozwoliłem sobie to skomentować

Awatar użytkownika
r00t7
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 1963
Rejestracja: niedziela 19 lipca 2009, 22:26

Re: Mega event GC

Post autor: r00t7 » niedziela 13 stycznia 2013, 16:41

ja tam się cieszę, że Leo potrafi konstruktywnie dyskutować, jako jeden z niewielu zza miedzy keszowej ;) Tak jak pisałem wcześniej - życzę powodzenia i sukcesu !
Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mega event GC

Post autor: maryush » niedziela 13 stycznia 2013, 18:03

Hanbei, dzięki za bardzo obszerne objaśnienia. ;)
Jeśli piszesz, że wydarzenie nie będzie promowało tylko jednego serwisu, a po prostu sport to świetnie, cieszę się. Do maja sporo czasu, i oby inni organizatorzy podzielali Twoje podejście. Swoją drogą - dużo jest tych wolontariuszy-organizatorów, gdzieś można zobaczyć kto to rozkręca?
Czy możesz podać nazwę i namiar na tę organizację lokalną o której piszesz, że to ona zarządza funduszami? I czy wiesz skąd te pieniądze pochodzą - czy to urząd marszałkowski, czy kto je przekazał? Drążę, bo odpowiedzi na to pytanie nie widzę, a to co napisałeś nie wskazuje czy to są pieniądze publiczne czy prywatne i ską pochodzą.

PS. i popieram to co napisał R00t - żeby każdy potraił na tak na spokojnie rozmawiać to byłoby o wiele lepiej ;)

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35

Re: Mega event GC

Post autor: Krysiul » niedziela 13 stycznia 2013, 20:10

Uważam, że trochę śmieszne jest wypowiadać się na temat innego serwisu, jeśli znalazło się na nim trzy skrzynki na krzyż (wiem, wiem, to jest taki pokaz pogardy na zewnątrz, pomimo tego banalnie tani), nie było na żadnym megaevencie ale ma się tam swoje jakieś ale.
Nie ma w tym nic śmiesznego, bo nigdy nie wypowiadam się na temat samych skrzynek na GC - nie korzystam z tego serwisu ze względu na politykę firmy i polskie warunki (a może nie tylko polskie, ale własne podwórko znam i do niego zawężam swoje sądy), które znam, bo się tym interesuję i śledzę, co się dzieje w "branży", a znalezienie dodatkowych 100 skrzynek na GC nie dałoby mi żadnych dodatkowych informacji na ten temat. Swoją drogą przy okazji nieprawdą jest, że znalazłem na GC tylko 3 kesze - będzie ich co najmniej kilkadziesiąt, ale szybko znudziły mi się podwójne logowania albo o nich nie pamiętałem. Sygnatura nie jest wyrazem pogardy; nie czuję potrzeby nadmiernego manifestowania tego, że nie korzystam z GC (pogarda to bardzo mocne słowo) - krótko po założeniu konta na forum wrzuciłem obrazki obydwu serwisów, bo myślałem, że będę keszował w obydwu, i tak już zostało. Mam też sygnaturę geokretów, w której widnieje dumna informacja o moich geokretach, sztuk 1, które zrobiły 0km w 2 lata (nawet nie wrzuciłem go do skrzynki). Dopatrujesz się w tym demontracji pogardy dla posiadania własnych geokretów?
@ Krysiul: nie przejmuję się, wtedy tylko też ktoś mi bajędy opowiadał o "międzynarodowym" potencjale tego serwisu, jako że są na stronie bezpośrednie linki do innych scen za granicą.
Sądzę, że to nie tylko bajędy, choć na pewno jeszcze długa droga przed nami, ale od czegoś trzeba zacząć i z mojego punktu widzenia warto próbować. Chociażby dlatego, że konkurencja na rynku zawsze jest czymś zdrowym.

Powiedziałeś, że moja wypowiedź jest nie na temat (w którym miejscu?), a zbudowałeś całą swoją długą odpowiedź na mojego poprzedniego posta odnosząc się do argumentów, których nigdy nie stosowałem i z którymi się nie zgadzam, oraz nieprawdziwych i daleko idących założeń co do tego, dlaczego coś robię lub nie robię, które to założenia poczyniłeś, chociaż cała Twoja znajomość ze mną to dwa posty na forum. Przypiąłeś mi przy tym łatkę GC hatera wyższego levelu - mam wrażenie, że na podstawie tego, co o GC napisał ktoś inny. Stwierdzenie "nie chcę promować firmy, nie pasuje mi z powodu x" nie jest równoznaczne z "żyję śmiertelną nienawiścią do GC i wszystkiego, co się z nim w jakikolwiek sposób wiąże". Jeżeli już odpowiadasz mi personalnie, wymieniając mnie z nicka, to wypowiadaj się w odniesieniu do tego, co sam napisałem, a nie do twórczości jakiejś szarej masy przeciwników GC, bo nie jesteśmy kolektywnym umysłem.
Po prostu na gc.com zostało to ogłoszone, bo tam jest możliwość ogłoszenia geocachowego eventu międzynarodowego i mienia okazji spotkania się ludźmi z innych krajów.
No spoko, ale skoro liczysz także na lokalne oceloty (swoją drogą fajne określenie, pożyczę) i ogólnie jak najwięcej ludzi, to raczej nie zaszkodziłoby Wam ogłoszenie tego jako event także na OC (na forum wpada regularnie ułamek najaktywniejszych keszerów tego serwisu). No i nawet w tytule tego tematu dałeś "GC" na końcu, więc nie dziw się, że założyliśmy, że to event ściśle związany z tym serwisem.
ObrazekObrazekObrazek

hanbei
Nowy na forum
Posty: 8
Rejestracja: środa 09 stycznia 2013, 23:17

Re: Mega event GC

Post autor: hanbei » niedziela 13 stycznia 2013, 20:35

Ja też jestem wdzięczny za Wasze spokojne wypowiedzi, więc podzielmy się tymi pochwałami ;)
r00t7 wie, że z dużym zadowoleniem połamałem sobie zęby na niektórych jego keszach, przyznając się do tego i zachwalając je. Natomiast Maryushowi nie będę już słodził, bo mi ktoś coś z innego kącika dorzuci ;) ale niech świadczy o tym też fakt, że moja lepsza połowa, która "keszuje, jak idziemy razem na spacer" ale nie loguje tego, bo aż tak jej to nie bierze (loguję ja, zresztą i za nasze córki bo i one mają konta na obydwu portalach) do dzisiaj pamięta plakacik pamiątkowy, jaki Maryush zrobił dla uczestników na Warszawskie Pogaduchy. Ta bardzo estetyczna pamiątka nadal u nas stoi oparta o książki na regale.

Maryush, odpowiem trochę dyplomatycznie, jako, że nie jestem główną osobą w tym działaniu i nie chciałbym wyskoczyć przed szereg. Tym bardziej, że jestem obcokrajowcem i trochę alienem stojącym zawsze parę milimetrów z boku.
W tamtym wątku nie było to może tak jednoznacznie sformułowane. Fundusze są publiczne ale ciągnięte z Brukseli, nie ma tu żadnych pieniędzy bezpośrednich podatnika polskiego. Z tego co wiem, w niektórych województwach jest to inaczej kierowane. Trzeba w urzędzie marszałkowskim dowiedzieć się, kto jest odpowiedzialny za imprezy podnoszące atrakcję turystyczną danego regionu. Ogólnie lepiej, pewnie po ME, porozmawiać o tym z Box Teamem PL. Natomiast tych wszystkich pomniejszych organizacji jest multum i tu nie mam rozeznania w gąszczu biurokratycznym Waszego państwa, ale one szybko w takich rozmowach się pojawiają i też biorą w nich udział. Zeby może było jeszcze jaśniej: to nie było tak, że my podaliśmy pomysł i oni go łyknęli. Najpierw było zero reakcji. Więc zrobiliśmy kilkanaście konferencji-prelekcji, w których musieliśmy przedstawić idę naszego hobby, twarde fakty gospodarcze branży turystycznej zachodnich i czeskich sąsiadów, określających zarówno informacje przewoźników lotniczych czy kolejowych, jak branży hotelarskiej czy agroturystycznej. Wszystko z fokusem na geocachera(!). Wszystkie one są oczwiście nie wyssane z palca a opierają się na ankietowaniu klienta, turysty i obywatela, który się w to bawi i jest gotów podzielić informacjami na swój temat. Przypusczam że w Polsce, jak zapytać w PKP albo regionalnych liniach lotniczych, ile rocznie jest u nich na pokładzie keszerów, to zapytają "kogo?" Wydobyć to było bardzo ciężko. Niektóre dane są po przerobieniu podawane przez instytuty statystyczne, inne traktowane są jako wewnętrzne informacje firmy i z reguły nie są podawane dalej. Pomogła mi tu trochę moja praca dziennikarza ale i wcześniejsze doświadczenia jako logistyka pracującego w największym bodajże koncernie stoczniowym. W niektórych krajach napisano na ten temat prace dyplomowe, i te są ważną lekturą.
Czyli robi się taki wykład przed 20-30 osobami, a na sali wszyscy notują i najpierw sprawdzają większość tego, co się im powiedziało i czy ma to pokrycie w faktach. Dopiero po jakimś czasie jest feedback, że to czy tamto jest jasne, ale trzeba coś dopowiedzieć, i dopiero potem można zahaczyć o temat dużego eventu. Państwo nie stoi ochoczo na wsparciu imprezy grupy hobbystycznej, obojętnie jak chlubne byłyby jej cele ;)
Mówię poważnie, trzeba się napocić, nie jest to za fajne, bo robione for free na koszt własnego czasu. W Niemczech znam miejsca, gdzie gmina widząca wpływy z turystyki geokeszerskiej zatrudnia na pełny etat osobę, której jedynym zadaniem jest zakładanie, publikacja i serwis keszy, a te ustawia się odpowiednio do warunków danej gminy. Np w jedną okolicę zwabia się się rodziny z dziećmi, w inną ludzi chcących na mountainbikeu zdobyć więcej keszy, inna z kolei linia jest dla nordicwalkerów czy kajakarzy. Oczywiście wszystko zgodnie z obowiązującą linią prawa, ochrony przyrody, i wymogami stawianymi dla keszy. Jeśli odwiedzalność obija się negatywnie na danym terenie, kesze są archiwizowane, zbierane z skrytek, i stawia się nowe w innych miejscach.
Tutaj właśnie jest to moje przemyślenie, że w przyszłości może pojawić się serwis z wirtualami w jakieś zmodyfikowanej formie a la earthcache: który nie pozostawi po sobie śladów w środowisku, ale wyciągnie ludzi na zewnątrz i da im zadania, których nie przeskoczą siedząc przy kompie. Widziałem sam traile które w fatalny sposób odbiły się na środowisku i znam inne miejsca w Niemczech, Czechach czy Skandynawii, gdzie kesze zostały zakazane - choć nadal są tam drogi, szlaki - bo efekty uboczne były zbyt negatywne.

Awatar użytkownika
Żywcu
Forumator
Posty: 2508
Rejestracja: środa 26 marca 2008, 08:38
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Mega event GC

Post autor: Żywcu » niedziela 13 stycznia 2013, 21:12

Mam trochę dylemat moralny - sam wątek założyłem i jestem też moderatorem...
Nie chcę w niego ingerować z tego powodu. Jednocześnie wątki poboczne wydają mi się bardzo interesujące.
Bardzo mnie cieszą odpowiedzi kolegi hanbei, są bardzo rzeczowe i ukazują kulisy przedsięwzięcia znacznie większego niż nasze dotychczasowe wyzwania. Może fajnym pomysłem jest założenie osobnego wątku o takich sprawach - jeśli kolega znajdzie czas i ochotę aby się tym z nami dzielić doświadczeniami będzie twórczo.

Jeśli jednak nie, to myślę że możemy o takich sprawach pogadać osobiście, przy ognisku w Górznie do czego serdecznie zapraszam. Ja bardzo chętnie skorzystam z możliwości pogadania osobiście.

Tu mam wielką prośbę! Konwersację osobistą przenieśmy na priv, o ogólnikach pogadajmy w innych wątkach :!:
Kolegę hanbei (nie wiem czy odmiana hanbeia - będzie poprawna 8) ), proszę w tym wątku o dzielenie się nowymi informacjami organizacyjnymi. Ciekawi mnie kiedy będzie opublikowana strona i dalsze informacje programowe.

Wszystkich proszę o trzymanie się tematu "Mega event GC" - rozmawiamy o imprezie, chęci uczestnictwa, programie i atrakcjach - nie wątkach pobocznych, a już z pewnością nie o "wyższości Świąt Wielkanocnych nad Bożym Narodzeniem" i naszym własnym osądem 8)

hanbei
Nowy na forum
Posty: 8
Rejestracja: środa 09 stycznia 2013, 23:17

Re: Mega event GC

Post autor: hanbei » niedziela 13 stycznia 2013, 21:14

Po prostu na gc.com zostało to ogłoszone, bo tam jest możliwość ogłoszenia geocachowego eventu międzynarodowego i mienia okazji spotkania się ludźmi z innych krajów.
No spoko, ale skoro liczysz także na lokalne oceloty (swoją drogą fajne określenie, pożyczę) i ogólnie jak najwięcej ludzi, to raczej nie zaszkodziłoby Wam ogłoszenie tego jako event także na OC (na forum wpada regularnie ułamek najaktywniejszych keszerów tego serwisu). No i nawet w tytule tego tematu dałeś "GC" na końcu, więc nie dziw się, że założyliśmy, że to event ściśle związany z tym serwisem.[/quote]

jak najbardziej pożyczaj ;) ocelot to w końcu niezły kot ;)
to jest event GC, nie ma co tego kryć. jest na tamtym serwisie. chodziło nam o event międzynarodowy, o mega, bo inne już były robione, dały fajne efekty, a jednocześnie zostały nam "zaliczone" jako formę doświadczenia w drodze do zorganizowania mega. Na megaevent nie dostanie się zgody, jeśli nie robiło się pomniejszych eventów. nie chodziło nam o "lokalnych ludzi z OC", jak to kreśliłeś a bardziej o te osoby, które bawią się i tu i tu.
niestety ogłoszenie na OC nie byłoby takie łatwe. a to z tej prostej przyczyny, że nie byłoby Wam fajnie, gdybyście byli pod przykrywką. oficjalnie bowiem dostaliśmy od urzędników szlaban na kesze OC, z którymi głównie problemy mają lasy państwowe ale i niektóre parki i rezerwaty. Dam Wam przykład: założyłem serię na Suwalszczyźnie przy Gibach. Mam na nią zgodę od tamtejszych władz Lasów Państwowych, po prostu kosztowało mnie to trochę więcej czasu i zachodu. Natomiast obok, nad drugim jeziorem Tobolinka został postawiony kesz, zakopany, a założyciele przyznali się w listingu, że pływali w tym jeziorze. Nie, że ich zakapowałem i dostałem tym samym zgodę dla siebie, i moje i ich kesze dalej tam są, oni chyba nawet założyli go po mnie, albo w czasie, gdy kończyłem swoją linię. Ale: to jest od 50 lat zeszłego stulecia rezerwat. Dzisiejsze przepisy są tak rygorystyczne, że nawet leśnik, który chce tam wejść, by na przykład zrobić serię fotografii dokumentujących zmiany, musi napisać podanie o zgodę na wejście na teren rezerwatu, musi je uzasadnić, zapłacić z własnej kabzy opłatę za zgodę, a po odwiedzinach musi napisać raport, co tam robił i gdzie się poruszał.
W kujawsko-pomorskim rozmawialiśmy z leśnikami którzy mieli fatalne doświadczenia w tej kwestii z innych miejsc ale byli tam i agroturyści i wszyscy oni z miejsca ucieli temat. Odpowiedź była jednoznaczna: nie.
I tu znowu jesteśmy w punkcie wyjścia: my najpierw chcieliśmy rozbudować linie keszy, żeby mieć się gdzie tam bawić, wtedy nie było mowy o ME. ten pomysł pojawił się dużo później. zaczęliśmy od rozbudowy ilości keszy w okolicy, ale łapiąc wszędzie oficjalną zgodę. Gdzie jej niedostaliśmy, tam nie postawiliśmy nic.
Po drugie w Górznie chyba nie ma keszy OC, a kiedy Box Team PL, jako jedyny bawiący się w okolicy zaczął zakładać swoje kesze, założył je na GC, bo tam jest od początku.
Tajemnicą powodzenia jest to, jak zadowolić ludzi, którzy są "na miejscu", tak urzędników, jak Lasy Państwowe i prywatnych właścicieli gruntu. Bez tego, moim zdaniem, nie ma co liczyć na powodzenie.

hanbei
Nowy na forum
Posty: 8
Rejestracja: środa 09 stycznia 2013, 23:17

Re: Mega event GC

Post autor: hanbei » niedziela 13 stycznia 2013, 21:21

Żywcu pisze:Mam trochę dylemat moralny - sam wątek założyłem i jestem też moderatorem...
Szczerze powiedziawszy podziwiam Cię za to, bo było mocno prawdopodobne, że może dojść do spięć i wtedy i Tobie by się dostało, że o tym zacząłeś. Tu naprawdę mam dużą wdzięczność za założenie tego wątku, bo widzę, że są osoby, które mocniej bawią się na OC niż na GC a postanowiły wybrać się na ten event.
Odmieniać mojego nicka nie musisz (to stare japońskie imię), i tak większa część mnie zna z imienia, więc przejdź na "Leo" (choroba, właśnie widzę, że to też nienajlżej się odmienia :D

Awatar użytkownika
Żywcu
Forumator
Posty: 2508
Rejestracja: środa 26 marca 2008, 08:38
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Mega event GC

Post autor: Żywcu » niedziela 13 stycznia 2013, 22:45

Mój nick też przysparza problemów... :lol:
Wracając do tematu, jak będą nowe komunikaty proszę o publikację w tym wątku :)

Dla spraw pobocznych utworzyłem nowy 8)

opoliensis
Stały bywalec
Posty: 106
Rejestracja: poniedziałek 19 kwietnia 2010, 08:22

Re: Mega event GC

Post autor: opoliensis » poniedziałek 21 stycznia 2013, 08:41

etnamars pisze: Syndrom sztokholmski? :mrgreen:
Nic dodać, nic ująć, ale w temacie postępowania Krzysia ;-)

Awatar użytkownika
Żywcu
Forumator
Posty: 2508
Rejestracja: środa 26 marca 2008, 08:38
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Mega event GC

Post autor: Żywcu » wtorek 14 maja 2013, 22:57

Syndrom sztokholmski jest bardzo silny :lol: i mam wielką ochotę uczestniczyć w tym wydarzeniu 8)
Mam jednak problem logistyczny, więc zapytuję: Czy kolegę Żywca, ktoś może zabrać (marzenie - z rowerem) i wrócić do/z Opola lub okolic... (mogę się przemieścić - Wrocław, Katowice, Częstochowa... - oczywiście dokładam się do paliwa)?

Wiadomości proszę na priv.

Awatar użytkownika
Lza
Rada Techniczna
Posty: 1619
Rejestracja: poniedziałek 19 października 2009, 10:01
Lokalizacja: blisko Krakowa.
Kontakt:

Re: Mega event GC

Post autor: Lza » wtorek 14 maja 2013, 23:38

Do Gówrzna to nie, ale jak się przemieścisz do Krk, to mogę Cię zabrać na znacznie bardziej interesujący event: http://opencaching.pl/viewcache.php?wp=OP66FB, tak mogę Cię zabrać z rowerem.

ODPOWIEDZ