Warszawa nocą.

Wszystko o organizowanych przez Was dla Was imprez keszerskich...

Moderator: Moderatorzy

rubeus
Wyjadacz
Posty: 207
Rejestracja: czwartek 05 listopada 2009, 11:51

Re: Warszawa nocą.

Post autor: rubeus » środa 13 marca 2013, 22:49

OP0A8D - Podczas spaceru po Kabatach - tablicy już nie ma. Trzeba rozwiązywać zza biurka.

OP5D52 - DLK - róg płotu - pamiętajcie o zabraniu przez przynajmniej jedną osobę latarki UV

OP37C1 Kabackie miejsca pamięci - multi, spory kawałek do przejscia :-D
[ Popatrzcie sobie na lokalizację 2-go waypointa :-D ]


Ps. - OP5CA9 DLK - Główne wejście (jak ktoś nie zrobił podczas poprzedniej edycji] będzie od jutra na nowo gotowe do złupienia

rubeus
Wyjadacz
Posty: 207
Rejestracja: czwartek 05 listopada 2009, 11:51

Re: Warszawa nocą.

Post autor: rubeus » środa 13 marca 2013, 23:00

A... z RPZ Natolin NIE MA przejścia na DLK Mroczne Wrota - trzeba się cofać do Moczydłowskiej

Awatar użytkownika
Ranwers
Forumator
Posty: 807
Rejestracja: wtorek 30 marca 2010, 15:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Warszawa nocą.

Post autor: Ranwers » piątek 15 marca 2013, 07:26

Dzięki za wszystkie uwagi!
łowca pisze:OP1B27 Podróże Pana K. - to multak i wyrzuca daaaaaleeeekooooooo, ale jak rozwiążecie to po drodze chyba da się wskoczyć
Będziemy próbować, to jeszcze na początku trasy, więc energii będzie dużo :)
łowca pisze:OP3B15 Black Hole - pierwszego etapu nie ma, wykreślić z programu.
Właściciel nie reaguje a keszcz ma 100%reko, więc może jednak coś tam jest...
łowca pisze:OP5BE3 DLK - za leszczyną - niedostępna aż do odwilży
Eeetam, w śniegu już ją raz znaleźliśmy i nic szczególnie technicznego nie było potrzebne :P
łowca pisze:OP029F Nie zadepcz - uhaha :D zacytuję log sprzed 3 tygodni "Zima to nie jest dobra pora na poszukiwania tego typu znaczków."
Ej, nie przesadzasz z tym defetyzmem - cytat z zimowego logu znalezienia, jako argument, żeby nie szukać zimą? Z pewnością żartujesz :P
łowca pisze:I nie zapomnijcie o spisaniu numerków :D żeby finał móc znaleźć.
Dobrze, że przypomniałeś, tylko gdzie te numerki? Bo w żadnym keszu informacji nie ma :P Więc numerki będą w tych dopiero zakładanych, nie? :twisted:
rubeus pisze:OP0A8D - Podczas spaceru po Kabatach - tablicy już nie ma. Trzeba rozwiązywać zza biurka.
Jak tablicy faktycznie nie ma, to zgłosimy kesza.
rubeus pisze:OP5D52 - DLK - róg płotu - pamiętajcie o zabraniu przez przynajmniej jedną osobę latarki UV
Wielkie dzięki za przypomnienie, zupełnie o tym zapomniałem!
rubeus pisze:OP37C1 Kabackie miejsca pamięci - multi, spory kawałek do przejscia :-D
[ Popatrzcie sobie na lokalizację 2-go waypointa :-D ]
Kolejna cenna uwaga - może damy radę przygotować się do tego multaka, żeby był bardziej po drodze ;-)
rubeus pisze:Ps. - OP5CA9 DLK - Główne wejście (jak ktoś nie zrobił podczas poprzedniej edycji] będzie od jutra na nowo gotowe do złupienia
Dodane :)
Jeśli góra idzie do Ciebie, a Ty nie jesteś Mahometem - spieprzaj, to lawina!
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

rubeus
Wyjadacz
Posty: 207
Rejestracja: czwartek 05 listopada 2009, 11:51

Re: Warszawa nocą.

Post autor: rubeus » piątek 15 marca 2013, 07:43

numerki sa w keszach, które już siedzą. A gdzie... patrzcie uważnie na logbooki :-)

DLK - Leśniczówka z Lasu Kabackiego ma zmieniony opis

Awatar użytkownika
Ranwers
Forumator
Posty: 807
Rejestracja: wtorek 30 marca 2010, 15:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Warszawa nocą.

Post autor: Ranwers » piątek 15 marca 2013, 08:12

rubeus pisze:numerki sa w keszach, które już siedzą. A gdzie... patrzcie uważnie na logbooki :-)
No właśnie - kesze masowego zdobywania, po kilkadziesiąt znalezień... Nie zauważyłem żadnych numerków, chociaż tylko kilka DLK znalazłem. Szkoda, że brakuje tej informacji w opisach.
Jeśli góra idzie do Ciebie, a Ty nie jesteś Mahometem - spieprzaj, to lawina!
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
łowca
Forumator
Posty: 1139
Rejestracja: środa 30 grudnia 2009, 10:15
Lokalizacja: N52/E21 + 15km

Re: Warszawa nocą.

Post autor: łowca » piątek 15 marca 2013, 08:22

Ranwers pisze:
łowca pisze:OP3B15 Black Hole - pierwszego etapu nie ma, wykreślić z programu.
Właściciel nie reaguje a keszcz ma 100%reko, więc może jednak coś tam jest...
II etap jest (jakieś 800 do 1000 metrów od etapu I), finał jest . I etapu nie ma - sprawdziłem organoleptycznie. Szkoda marnować czas.
Obrazek Obrazek
Jeśli hobby koliduje ci z pracą - zmień pracę.

rubeus
Wyjadacz
Posty: 207
Rejestracja: czwartek 05 listopada 2009, 11:51

Re: Warszawa nocą.

Post autor: rubeus » piątek 15 marca 2013, 08:33

Ranwers pisze:
rubeus pisze:numerki sa w keszach, które już siedzą. A gdzie... patrzcie uważnie na logbooki :-)
No właśnie - kesze masowego zdobywania, po kilkadziesiąt znalezień... Nie zauważyłem żadnych numerków, chociaż tylko kilka DLK znalazłem. Szkoda, że brakuje tej informacji w opisach.
Kolega źle patrzył - po ognisku podczas kabacko-ursynowskiej WN jeden kesz do bonusa zalaczyliście :-)

Ranwersei - to jest specjalnie i z pełnym rozmysłem zrobine :-D

Chcemy zmusić ludzi aby zrobili wszystkie kesze z serii [literkowe w założeniu serii są i na OC i na GC], bo nie wiadomo gdzie kryją się podpowiedzi :-D Inaczej mogło by nie być motywacji do zrobienia wszystkiego :-D
Ostatnio zmieniony piątek 15 marca 2013, 11:16 przez rubeus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ranwers
Forumator
Posty: 807
Rejestracja: wtorek 30 marca 2010, 15:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Warszawa nocą.

Post autor: Ranwers » piątek 15 marca 2013, 09:03

To chociaż dopisz(cie), że w niektórych keszach są cyferki / literki w niektórych logbookach. Być może mam zły nawyk, że po znalezieniu "zwykłego" kesza od razu odszukuję wolne miejsce w logbooku... Ale nie jestem w takim przyzwyczajeniu zam i z tych kilku keszy, które znalazłem, nie kojarzę żadnej cyferki do finału :/
Jeśli góra idzie do Ciebie, a Ty nie jesteś Mahometem - spieprzaj, to lawina!
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
łowca
Forumator
Posty: 1139
Rejestracja: środa 30 grudnia 2009, 10:15
Lokalizacja: N52/E21 + 15km

Re: Warszawa nocą.

Post autor: łowca » piątek 15 marca 2013, 09:30

Ranwers pisze:To chociaż dopisz(cie), że w niektórych keszach są cyferki / literki w niektórych logbookach.
W skrzynce finałowej na pewno takie zdanie będzie, i to wyraźnie zaznaczone.
Obrazek Obrazek
Jeśli hobby koliduje ci z pracą - zmień pracę.

czajorek
Stały bywalec
Posty: 82
Rejestracja: czwartek 30 lipca 2009, 09:54
Lokalizacja: Traktorland

Re: Warszawa nocą.

Post autor: czajorek » piątek 15 marca 2013, 12:41

łowca pisze:
Ranwers pisze:
łowca pisze:OP3B15 Black Hole - pierwszego etapu nie ma, wykreślić z programu.
Właściciel nie reaguje a keszcz ma 100%reko, więc może jednak coś tam jest...
II etap jest (jakieś 800 do 1000 metrów od etapu I), finał jest . I etapu nie ma - sprawdziłem organoleptycznie. Szkoda marnować czas.
To w sumie Łowco mógłbyś podać wskazówki i współrzędne do etapu drugiego, jeżeli pierwszy etap tylko takie dane zawierał... bo po co szukać czegoś czego na pewno nie ma
ObrazekObrazekObrazek

rubeus
Wyjadacz
Posty: 207
Rejestracja: czwartek 05 listopada 2009, 11:51

Re: Warszawa nocą.

Post autor: rubeus » piątek 15 marca 2013, 12:54

Kolega r00t7 ma zaliczony keszyk, więc wam na miejscu pomoże. Lokalizację drugiego etapu zapewne pamięta :-)
Poza tym z kordami, wcle nie jest łatwo odszukać właściwego miejsca :roll: [jak to u makosa ]

Awatar użytkownika
r00t7
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 1963
Rejestracja: niedziela 19 lipca 2009, 22:26

Re: Warszawa nocą.

Post autor: r00t7 » piątek 15 marca 2013, 14:24

rubeus pisze:Kolega r00t7 ma zaliczony keszyk, więc wam na miejscu pomoże. Lokalizację drugiego etapu zapewne pamięta :-)
Poza tym z kordami, wcle nie jest łatwo odszukać właściwego miejsca :roll: [jak to u makosa ]

ja jeszcze nie wiem w 100% czy zawitam. Potwierdzić mogę słowa łowcy - pierwszego etapu nie ma na bank, nawet makosowe maskowanie tutaj nie jest wytłumaczeniem - tylko to że po prostu etap zabrano ;) a koordy wcale nie są takie złe +/- 5m na każdym etapie

drugi jest na miejscu - sprawdziłem przy okazji biegówkowania, ale już ledwie zipie.

finałowi zimą w lodzie można tylko zaszkodzić moim zdaniem.

co do podróży pana K - finał wywala 5,5 km dalej niż miejsce początkowe, ale obliczyć można i wpisać w gpsy, kto wie może będzie po drodze :mrgreen:
Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
łowca
Forumator
Posty: 1139
Rejestracja: środa 30 grudnia 2009, 10:15
Lokalizacja: N52/E21 + 15km

Re: Warszawa nocą.

Post autor: łowca » piątek 15 marca 2013, 16:25

czajorek pisze: To w sumie Łowco mógłbyś podać wskazówki i współrzędne do etapu drugiego, jeżeli pierwszy etap tylko takie dane zawierał... bo po co szukać czegoś czego na pewno nie ma
Bez zgody Założyciela nie ma mowy - jak zreaktywuje I etap, to po co mam spoilować?
Obrazek Obrazek
Jeśli hobby koliduje ci z pracą - zmień pracę.

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35

Re: Warszawa nocą.

Post autor: Krysiul » piątek 15 marca 2013, 17:45

Co do tych literek i cyferek, to ja nawet, jak wiem, że na logbooku jest coś, co trzeba spisać, to w 50% przypadków o tym zapomnę, a tak to się jakoś szczególnie logbookom nie przyglądam, chyba że są ładne i, że tak powiem, customowe. Myślę, że wiele osób ma podobnie, więc rzeczywiście przydałaby się jakaś informacja w opisach.
ObrazekObrazekObrazek

rubeus
Wyjadacz
Posty: 207
Rejestracja: czwartek 05 listopada 2009, 11:51

Re: Warszawa nocą.

Post autor: rubeus » niedziela 17 marca 2013, 10:23

WIdzę, że tym razem była WN Hejterów :-p.

Krsyiul - założenie traiala DLK jest właśnie takie, że masz kesze co 200-300 metrów :-]. Na OC widać to jak na razie tylko kawałkami - właśnie wzdłuż trasy którą szliście na koniec, oraz po zachodniej stronie lasu. Na GC, z racji włączenia się w projekt osoby, które na OC się nie bawi, jest taki kawałków więcej.
Robienie tego po nocy, kiedy nie widać za bardzo kontekstu otoczenia, a w dodatku w zimę, po iluś tam godzinach łażenia, odbiera 3/4 uroku.

ODPOWIEDZ