Kto wybiera kretynów na członków tej rady???

Wątki nieaktualne, przeniesione z pozostałych forów, zamknięte

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Thathanka
Wyjadacz
Posty: 499
Rejestracja: niedziela 02 listopada 2008, 08:38
Podziękował: 25 razy
Otrzymane podziękowania: 25 razy

Post autor: Thathanka » niedziela 11 października 2009, 13:33

Calineczka pisze:dyskusja z Tobą nie ma sensu. Wydawało mi się że jak ktoś chowa kesze to nie myśli o nich w ten sposób.
Dla mnie skrzynki to tylko przedmioty i na pewno nie uważam, że warto z ich powodu toczyć wojny, dlatego stanowisko obu stron jest dla mnie za ostre. Po prostu nie lubię argumentów siły i takiego stylu dyskusji. Zabawę, w mojej opinii, tworzą tu ludzie i nie warto ich poniżać (groźba jest formą lub przynajmniej próbą poniżenia) z powodu pojemniczka, bo nie o niego przecież chodzi w tym sporze. Mam wrażenie, że problemem jest brak sprawnej komunikacji. Czy naprawdę sprawy nie mogą między sobą załatwić opiekun kesza i jjactive? Po co strzelać z armaty do wróbla.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Thathanka za post:
hipul

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 53° 07.208' E 23° 05.935'
Kontakt:

Post autor: ted69 » niedziela 11 października 2009, 13:42

W mojej ocenie - postepowanie RR w tej sprawie bylo wywazone i jak najbardziej prawidlowe.

Nikt nikogo nie zmusza do uczestnictwa w zabawie ale jak sie zacznie (podejmie skrzynke) to bierze sie na siebie obowiazek zostawienia jej w miejscu ukrycia. Jesli nie jest to mozliwe to na znajdujacym powinna ciazyc koniecznosc odeslania skrzynki do wlasciciela. Jesli te sprawy nie beda pilnowane to moze dosc do tego ze w plecakach u ludzi bedzie wiecej skrzynek niz ukrytych.

Dodano po 1 minutach:
Tatanka pisze:Mam wrażenie, że problemem jest brak sprawnej komunikacji. Czy naprawdę sprawy nie mogą między sobą załatwić opiekun kesza i jjactive? Po co strzelać z armaty do wróbla.
Zauwaz kto pierwszy poruszyl ten problem (i w jakim stylu) na ogolnym forum.
Ostatnio zmieniony niedziela 11 października 2009, 14:10 przez ted69, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
toczygroszek
Forumator
Posty: 1815
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Post autor: toczygroszek » niedziela 11 października 2009, 13:43

Ted, przecież to tylko zabawa...
[url=http://www.geocaching.com/profile/?guid=efde318e-5da8-4e48-9bf9-726b9a41c98a][img]http://img.geocaching.com/stats/img.aspx?txt=...&uid=efde318e-5da8-4e48-9bf9-726b9a41c98a[/img][/url][url=http://www.drunners.de/cachestats/][img]http://www.drunners.de/cachestats/stat2.aspx?id=10025285[/img][/url][url=http://www.geocaching.org.pl][img]http://www.geocaching.org.pl/images/200x50.jpg[/img][/url]

Thathanka
Wyjadacz
Posty: 499
Rejestracja: niedziela 02 listopada 2008, 08:38

Post autor: Thathanka » niedziela 11 października 2009, 13:47

ted69 pisze:Zauwaz kto pierwszy poruszyl ten problem (i w jakim stylu) na ogolnym forum.
To prawda, ja bym to inaczej załatwił, ale ja też pewnie siedziałbym na miejscu do zmroku, by kesza odłożyć. ;) Czasem trzeba ustąpić, by wygrać.

Awatar użytkownika
Mider
Wyjadacz
Posty: 382
Rejestracja: piątek 26 czerwca 2009, 14:07

Post autor: Mider » niedziela 11 października 2009, 14:16

jjactive pisze:Ależ proszę Państwa ja nie deklaruję żadnej zemsty ja deklaruję tylko skrupulatne przestrzeganie przepisów prawa obowiązujących w tym kraju to czego każdy z was jest zoobowiązany.

Skoro rada z uporem maniaka powołuje się na regulamin i jego przestrzeganie a wszystko to niby dla dobra OC w Polsce to ja jak najbardziej ich popieram ..tylko niech nie mieją później pretensji że ja z uporem maniaka będę stosował swój regulamin również dla dobra ale reszty społeczeństwa.

Niestety najbardziej na tym ucierpią Bogu winni uczestnicy tej zabawy ..ale baronowie OC widać mają uczestników w głębokim poważaniu. W końcu zamiast szukaniem keszy będą mogli zająć się opracowywaniem kolejnych tomów regulaminu tudzież wykluczniem na zasadach hiszpańskiej inkwizycji jej uczestników ..aż w końcu zostaną tylko sami i będą mogli w spokoju upajać się swoją wielkością wraz z ich "ukochanym" dzieckiem ..1000 stronicowym regulaminem.

Czas tyka nieubłaganie ..a ja ciągle czekam na odblokowanie konta.
Rozumiem, że zgodnie z prawem zgłosisz naruszenie przepisów na przykład na policji. Każde inne działanie będzie łamaniem prawa, którego tak skrupulatnie chcesz przestrzegać.
Mimo, że nie popieram działania rady w Twoim przypadku, to uważam również, że Twoje działanie jest o stokroć bardziej godne potępienia.
Zapowiadam również, że jeśli tkniesz moje kesze a będę miał na to dowód zawiadomię policję o popełnieniu przez Ciebie wykroczenia.

Nie pozdrawiam.
Obrazek

kwieto
Forumator
Posty: 1639
Rejestracja: poniedziałek 21 kwietnia 2008, 10:29
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto » niedziela 11 października 2009, 14:16

ted69 pisze:W mojej ocenie - postepowanie RR w tej sprawie bylo wywazone i jak najbardziej prawidlowe.
Nie do końca.
Pamiętaj, że dla Jjactive "pierwszym" mailem był dopiero czwarty, wysłany przez Radę. I odpowiedź na tego maila była wyważona - tłumaczył powody swojego postępowania i uzasadniał, dlaczego skrzynki nie odstawił na miejsce.

IMO Rada powinna to wziąć pod uwagę i "spuścić z tonu" - napisać np. "OK, rozumiemy intencje, jednak przetrzymywanie skrzynki przez miesiąc to zdecydowanie za długo - kiedy możesz jąÂ oddać?"

Widać natomiast że RR była tak "nabuzowana", że zamiast próby polubownego załatwienia problemu, poszło za tym ultimatum (nie pierwszy to raz, kiedy "inteligencja emocjonalna" zawiodła).
Sorry, ultimatum stosuje się wtedy, gdy wszystkie inne środki zawiodły (bo na 99% pewne jest wtedy, że nastąpi eskalacja konfliktu), tu jednak nie ma o tym mowy - Jjactive dostał wszystkie maile jednego dnia, nie miał czasu na odpowiednie reakcje.
Zamiast więc wykorzystać próbę kontaktu ze strony Jjactive i dążyć do rozwiązania problemu satysfakcjonującego dla wszystkich, walnięto pięścią między oczy.

Co nie zmienia faktu, że:
A) Złamał geokeszerski savoir vivre (odłóż skrzynkę jak najszybciej na miejsce)
B) Zareagował przesadnie i wręcz histerycznie, nie rozumiejąc nawet, że owo miesięczne przetrzymywanie skrzynki to jest problem

Innymi słowy - świętych nie ma, obie strony nabroiły, mleko się wylało i świat jest do d..., a do tego pada.
I tym optymistycznym akcentem...
Ostatnio zmieniony niedziela 11 października 2009, 14:19 przez kwieto, łącznie zmieniany 1 raz.
[url=http://www.geocaching.org.pl][img]http://www.geocaching.org.pl/images/200x50.jpg[/img][/url]
[color=gray]Geokärcher[/color]

Awatar użytkownika
Highlander
Forumator
Posty: 1353
Rejestracja: czwartek 12 lutego 2009, 22:31
Podziękował: 31 razy
Otrzymane podziękowania: 55 razy

Post autor: Highlander » niedziela 11 października 2009, 14:17

Nawiązując do opinii Tatanki, z którą się zgadzam, pozwolę sobie odnieść się do chronologii wydarzeń do momentu gdy korespondencja była jeszcze kulturalna.

9.09 Kolega JJ w - zakładam - dobrej wierze zabiera pojemnik z Gdyni.

10-18.09 Kolega JJ przez 9 dni ma jeszcze czas na szukanie, raczej blisko domu, potem wg niego przez kolejne tygodnie obowiązki rodzinno-służbowe uniemożliwiają mu dalsze szukania oraz odłożenie pojemnika skrytki. Nie wiem na ile tłumaczenie było zasadne - to wie tylko Kolega JJ.

3-6.10 Zarobiony kolega JJ orientuje się że od dłuższego czasu jest monitowany o zwrot pojemnika na miejsce. Deklaruje że to zrobi jak uporządkuje własne sprawy, bagatelizując problem.

7.10 Kolega JJ otrzymuje w odpowiedzi 48-godzinne ultimatum na odłożenie pojemnika pod rygorem całkowitego skasowania konta. No i od tego momentu robi się bardzo niemiło.

Podsumowując:

Dla mnie możliwa wersja historii wygląda tak, że faktycznie kolega przetrzymał pojemnik przez 9 dni, mając wtedy czas na jego odłożenie skoro szukał innych i źle że tego nie zrobił, ale przez pozostałe tygodnie coś się wydarzyło i geocachingiem nie zajmował się w ogóle. Jego winą jest również nieprzestrzeganie regulaminu w zakresie posiadania aktywnego konta e-mail do korespondencji.

W mojej opinii:

Czasowe zablokowanie konta było sankcją adekwatną za nieaktywny mail i bagatelizowanie sprawy pojemnika. Należało ją utrzymać do momentu wyjaśnienia sprawy, była wystarczająco dotkliwa.
Ale stawianie koledze 48-godzinnego ultimatum pod rygorem skasowania konta (co chyba nigdy nie miało miejsca w historii serwisu, nie jest ujęte w regulaminie i jest ostatecznym wykluczeniem z zabawy) było sankcją przesadną. I w efekcie wywołało ze strony kolegi nieproporcjonalnie agresywną kontrę.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Highlander za post (razem 5):
elektronikaŻywcukwietoGeoNornikBiedron154
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Mider
Wyjadacz
Posty: 382
Rejestracja: piątek 26 czerwca 2009, 14:07

Post autor: Mider » niedziela 11 października 2009, 15:36

Zgadzam się z powyższym postem Macieja.
Teraz tylko pozostaje znaleźć polubowne wyjście z sytuacji.
Obie strony zaparły się racicami i jakoś nikt nie chce ustąpić a zatem eskalacja konfliktu będzie trwała.

Problem jest duży, bo ugięcie się przed szantażem spowoduje, że pojawią się następni, którzy w ten sposób będą chcieli uzyskać to co im się w ich mniemaniu należy. Z drugiej strony występuje nadmierność kary od której nie można się odwołać, bo nie ma do kogo.

Na takie okoliczności proponował bym mieć w zanadrzu grupę arbitrażową do której można by się było odwołać od decyzji rady rejsu.
Obrazek

Awatar użytkownika
shchenka
Moderator
Posty: 4284
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował: 8 razy
Otrzymane podziękowania: 10 razy
Kontakt:

Post autor: shchenka » niedziela 11 października 2009, 15:44

Po zapoznaniu się z udostępnioną treścią korespondencji stwierdzam, że w pełni popieram działania RR.

Zero tolerancji dla chamstwa, prób szantażu i jawnego lekceważenia innych uczestników zabawy. Wystarczyło napisać do właściciela skrzynki, przeprosić i uzgodnić sposób reaktywacji. To elementarne i nie wymaga znajomości żadnych regulaminów.

Jeśli jjactive jest jakimś stróżem prawa, to tym większy wstyd.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi shchenka za post:
Calineczka
[url=http://www.opencaching.pl/viewprofile.php?userid=972][img]http://www.opencaching.pl/statpics/972.jpg[/img][/url][img]http://geokrety.org/statpics/29.png[/img][url=http://www.geocaching.com/profile/?guid=7d375aa5-7415-4320-8f25-55df640ebdc7][img]http://img.geocaching.com/stats/img.aspx?txt=Opencaching+rulez&uid=7d375aa5-7415-4320-8f25-55df640ebdc7[/img][/url]

Awatar użytkownika
Leedka
Stały bywalec
Posty: 139
Rejestracja: środa 08 lipca 2009, 13:44
Lokalizacja: Nisko/Warszawa

Post autor: Leedka » niedziela 11 października 2009, 16:29

Mam nadzieję, że ten konflikt znajdzie pozytywne rozwiązanie, a tymczasem, aby zapobiec podobnym sytuacjom polecam JJactive'owi i innym lekture tego wątku - można stosować zarówno do podejmowania, jak i odkładania..
Jak się chce, to i rozwiązanie się znajdzie...
OT bywa czasem bardzo budujący :)

Awatar użytkownika
Voit
Forumator
Posty: 1161
Rejestracja: poniedziałek 03 marca 2008, 09:26
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Voit » niedziela 11 października 2009, 17:08

Zgłoszenie nie jest jeszcze zamknięte, Rada cały czas szuka rozwiązania problemu problemu.
jjactive od czwartku zachowuje się jak terrorysta i znalezienia rozwiązania nie ułatwia...
...Bo spełniać żądań terrorysty nie będziemy...
..."Im bardziej jej szukam, tym bardziej jej tam nie ma"... trójmiasto, Kępa Redłowska (OP18B6), 29/05/2009 godz 22.30

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 53° 07.208' E 23° 05.935'
Kontakt:

Post autor: ted69 » niedziela 11 października 2009, 17:20

Konto kolego jjactive w stanie zawieszenia do chwili rozwiazania sprawy skrzynki (odlozenie na miejsce, wyslanie poczta do wlasciciela, znalezienia innej osoby ktora w jego imieniu odtworzy skrzynke)

Jesli jjactive nie ma czasu na spacer na poczte - to tym bardziej nie ma czasu korzystac z konta na OC PL :)
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
Mider
Wyjadacz
Posty: 382
Rejestracja: piątek 26 czerwca 2009, 14:07

Post autor: Mider » niedziela 11 października 2009, 17:27

Voit, zgadzam się z Tobą. Ultimatum jakie postawił jjactive jest nie do zaakceptowania.
Obrazek

Awatar użytkownika
Bas
Forumator
Posty: 3849
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10

Post autor: Bas » niedziela 11 października 2009, 17:32

Hmmm, uksztaltowaliscie terroryste i teraz jest problem.
Sprawy zaszly tak daleko, ze propopuje wrzucic wsteczny i sprawe zalatwic polubownie. Eskalacja wzajemnych oskarzen osiagnela zenit i albo pojdzie na noze (czego nikt nie chce), albo dojdziecie do zgody. Moim zdaniem obydwu stronom puscily nerwy.

Najlepsze w tym wszystkim jest to, ze mozna bylo:
- nie pisnac nawet slowa o zabraniu skrzynki
- odlozyc cache bez wzgledu na ryzyko dekonspiracji

i wtedy wszystko byloby cacy i tylko nie byloby skrzynki na miejscu, tak? Stawianie sprawy na ostrzu noza i ultimatum kilku dni dla geocachera, ktory ma do skrytki 100km moze skutkowac tylko rozdraznieniem (w najlepszym przypadku). Mozna bylo sprawe rozwiazac na kilka sposobow, ale RR stanela z pozycji wladzy i sily... Taaak, kazdy geocacher powinien byc pod telefonem 24 godziny na dobe. W pelnej gotowosci.

Coz, jest to nauczka dla nas wszystkich, zeby nie pisac za duzo w logu, bo moze sie to obrocic przeciwko nam. Na pewno zawinil dlugim przetrzymywaniem skrzynki, ale tez podjete kroki i stawiane warunki daleko wykraczaja poza granice normalnosci. Z normalnego czlowieka ktory do tej pory po prostu sie bawil stworzyliscie terroryste, ktorego trzeba zlinczowac i skasowac mu konto...

Awatar użytkownika
Mider
Wyjadacz
Posty: 382
Rejestracja: piątek 26 czerwca 2009, 14:07

Post autor: Mider » niedziela 11 października 2009, 17:40

Bas pisze:Coz, jest to nauczka dla nas wszystkich, zeby nie pisac za duzo w logu, bo moze sie to obrocic przeciwko nam. Na pewno zawinil dlugim przetrzymywaniem skrzynki, ale tez podjete kroki i stawiane warunki daleko wykraczaja poza granice normalnosci. Z normalnego czlowieka ktory do tej pory po prostu sie bawil stworzyliscie terroryste, ktorego trzeba zlinczowac i skasowac mu konto...
Nie nie, z kolegi wyszedł terrorysta, który zawsze tam siedział. Jakoś nie bardzo sobie potrafię wyobrazić, że zniszczę pracę bogu ducha winnych ludzi, bo się pokłóciłem z kimś zupełnie innym. A niby co do tego mają inni keszerzy?
Obrazek

ODPOWIEDZ