Strona 1 z 1

OC - AutoMapa - pliki .uam

: środa 20 marca 2013, 18:09
autor: jaculo
Witam
Powiedzcie mi dlaczego od kilku miesięcy rzadno z 2 moich urządzeń (navroad) z auto mapą nie widzą plików OC z rozszerzeniem uam. Wgrywam je od lat -zawsze tak samo i nigdy nie było problemu - teraz nie widać ich w urządzeniu mimo że po wyjęciu karty i włożeniu do kompa plik np: OC12345.uam widać na niej, ale tylko w kompie... Soft urządzeń jest aktualny.... Czy może ti=u cos na stronie się dzieje.. źle się coś ściąga..?
nie moge tego ogarnąć....

Re: OC - AutoMapa - pliki .uam

: środa 20 marca 2013, 19:40
autor: r00t7
automapa zmieniła kodowanie waypointów. Od najnowszych wersji musisz mieć plik *csv. Sciagnij uama i jakiegoś poi convertera i przekonwertuj na csv ;)

Re: OC - AutoMapa - pliki .uam

: środa 20 marca 2013, 20:40
autor: jaculo
Dzi.eki "root7"
Ty masz zawsze racje - i krótką i trafną porade. Zrobiłem tak jak mówisz i jest ok... A już mnie przy tym krew zaczęłą zalewać.... :oops: :twisted:
Jeszcze raz ogromne dzięki.... :)

Re: OC - AutoMapa - pliki .uam

: poniedziałek 15 kwietnia 2013, 18:36
autor: Drzazga
Dziękować. Mnie męczył ten sam problem.

Przy okazji wie ktoś może czy z gc też idzie ściągnąć kesze na automapę?

Re: OC - AutoMapa - pliki .uam

: poniedziałek 15 kwietnia 2013, 19:16
autor: łowca
GSAKiem?

Re: OC - AutoMapa - pliki .uam

: poniedziałek 15 kwietnia 2013, 22:55
autor: r00t7
gctour i konwersja na csv ?;)

Re: OC - AutoMapa - pliki .uam

: środa 17 kwietnia 2013, 16:47
autor: Drzazga
Ok dzięki, popróbuję jak wrócę do domu ;)
Na razie do majówki ganiam łosie w Szwecji ;)

Re: OC - AutoMapa - pliki .uam

: sobota 13 lipca 2013, 19:53
autor: Belushi
Troche odgrzeje kotlecika, bo dopiero skonczylem wgrywac kesze :)

http://forum.opencaching.pl/viewtopic.php?t=4238
Program robi faktycznie dobrze i kesze dzialaja.

Re: OC - AutoMapa - pliki .uam

: sobota 28 września 2013, 01:12
autor: Lex17
Ściągnąłem plik, przekonwertowałem na .csv, wrzuciłem na telefon, chciałem zimportować... i AutoMapa mi się wywaliła :P tzn. zaczęło się importowanie trwające w nieskończoność, w końcu musiałem wyłączyć telefon. A plik nie był znowu (chyba) taki aż bardzo duży (jakieś 2MB), znaczy może coś tam i się dodało, ale nie wszystkie kesze na pewno (chyba, że nie umiem włączyć wyświetlania tych punktów ;) ). Jakiś pomysł jak to ogarnąć? Drugi raz boję się próbować :P Ale ten import chyba nie powinien aż tak bardzo długo trwać...?