Strona 1 z 1
Co kraj to obyczaj
: niedziela 14 września 2008, 23:24
autor: toczygroszek
Od jakiegoś czasu juz myslałem, a ostatnia rozmowa z tedem mi to przypomniała. Wielu z Was jeździ w różne zakątki świata i szuka tam skrzynek. Podzielcie się swoimi wrażeniami, takie doświadczenia "jak to robią inni" są bardzo ciekawe i pouczające.
Można pisać w tym watku, ale chyba łatwiej będzie się zorientowac jak byłyby to osobne watki poświęcone różnym krajom-regionom. Zachęcam do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami.
: niedziela 14 września 2008, 23:29
autor: Nannette
kiedyś już też o tym wspominałam - znaleźliśmy 2-3 skrzynki w Niemczech w Nadrenii - ogólne wrażenie: mnóstwo znalezień, śmieci w środku, mokro, błoto i potargane worki - a my polskim zwyczajem - chusteczki, wycieranie do sucha, zmiana worków itp
Ale jednak kładę nacisk na mnóstwo znalezień - dosłownie dziesiątki...
: niedziela 14 września 2008, 23:34
autor: ted69
Kilkanascie znalezionych w Wilnie. Wiekszosc jednego autora wiec i podobnie wygladaly (pudelko po negatywie 35 mm), przewaznie magnetyczne. Schowane czesto dosc ciekawie - kilka pomyslow podpatrzylem i zastosowalem w swoich skrzynkach (np Bielsk Podlaski czy Bialobrzegi - kto znalazl, wie o czym pisze ). W skrzynkach mimo sporej czasami ilosci znalezien smieci nie widzialem (w jednej miedzy innymi byla zuzyta karta SIM z telefonu - ale moze ktos zbiera ..... ). Ogolnie, bardzo pozytywne wrazenia. Niektore z nich sa na fotkach - mozna poogladac tutaj:
http://stc.org.pl/NEW/turysta/2007/Wilnogc/index.htm
: niedziela 14 września 2008, 23:46
autor: toczygroszek
: niedziela 14 września 2008, 23:48
autor: ted69
To akurat prawdziwy, zywy kot

Smacznie sobie spal na lawce na swerze w samym centrum miasta. Ale zaraz obok byla skrzyneczka.
: poniedziałek 15 września 2008, 00:00
autor: tboniasty
Środkowa Bawaria. Z tego co zauważyłem to tambylcy kładą duży nacisk na skrzynki-quizy, tradycyjne są jakby w mniejszości. Raczej bogate, śmieci nie stwierdzono.
: poniedziałek 15 września 2008, 10:12
autor: woytas
Niemcy - zaglebie Ruhry (czy jak sie te rure pisze) - tak samo jak u nas - sledzie widly i powidly... - bez workow, czasmi smiesznie czasami smutnie
: poniedziałek 15 września 2008, 11:28
autor: filips
Barcelona: zdziwiło nas, że skrzynki, logbooki itd zupełnie niezabezpieczone od wilgoci. Żadnych strunówek, czarnych worków itp. A potem dopiero pomyslelismy, że tam prawie nie pada
