Strona 1 z 2

Odpowiedzi od GC

: środa 10 września 2008, 20:56
autor: toczygroszek
Dostałem odpowiedzi na pytania, kóre kilka dni temy wysłałem do GC.

W pierwszym zapytałem o oficjalny powód zakazu odkopywania skrzynek. Odpowiedź była prosta. Chodzi o ochronę terenu, ludzie kopiąc dziury mogą niszczyć teren i to jest główna przyczyna.

Zapytałem też, czy reviewer może prosić o dane personalne osoby mającej zająć się doglądaniem skrzynki zamiast jej autora. Odpowiedź jak dla mnie nie była jednoznaczna. Mianowicie nie powinni zadawać takiego pytania dopóki nie mają podejrzeń, że ta osoba jest wymyślona.
Ta odpowiedź jest dla mnie troche wymijająca, bo można by ją streścić "nie mogą czyli mogą" :)
W każdym razie gdyby taka sytuacja się powtórzyła, to proszę obstawać przy swoim, mam jednak nadzieję, że to był jednorazowy przypadek.

Re: Odpowiedzi od GC

: środa 10 września 2008, 21:53
autor: filips
toczygroszek pisze:W pierwszym zapytałem o oficjalny powód zakazu odkopywania skrzynek. Odpowiedź była prosta. Chodzi o ochronę terenu, ludzie kopiąc dziury mogą niszczyć teren i to jest główna przyczyna.
Ha, widziałem takie spustoszenia w okolicach skrzynek niezakopanych (również tych z GC), iż nie sądzę, żeby ten zakaz spełniał swoje zadanie...

: środa 10 września 2008, 22:01
autor: toczygroszek
A ja sądzę, że spełnia przynajmniej w jakimś stopniu.

W Irlandii np tutajsi reviewerzy wprowadzili dodatkowe obostrzenia i np nie wolno (przynajmniej teoretycznie) zakładać skrzynek w ten sposób, aby generowany do nich ruch przyczynił się do powstania nowych ścieżek.

: środa 10 września 2008, 22:06
autor: ted69
toczygroszek pisze:W Irlandii np tutajsi reviewerzy wprowadzili dodatkowe obostrzenia i np nie wolno (przynajmniej teoretycznie) zakładać skrzynek w ten sposób, aby generowany do nich ruch przyczynił się do powstania nowych ścieżek.
Dobre :) Na Podlasiu niektore moje skrzynki czekaly ponad rok na pierwsze znalezienie - dodatkowe sciezki im nie groza :)

: środa 10 września 2008, 22:19
autor: filips
No tak, ale póki co w Polsce geocaching jest mniej popularny niż "na zachodzie". Widziałem niedawno skrzynki w górach które kilka dni po założeniu miały już kilkanaście odwiedzeń (polecam porównanie z naszymi skrzynkami w górach) i teren solidnie przetrzepany w koło.
Więc nie jest to takie do końca głupie z ich strony...

: środa 10 września 2008, 22:23
autor: ted69
Tylko pozazdroscic - mam nadzieje ze za kilka lat podobnie bedzie i u nas.

: czwartek 11 września 2008, 10:26
autor: angelo
filips pisze:(polecam porównanie z naszymi skrzynkami w górach)
widzisz filipie, bo jeszcze niedawno było sporo ludzi dla których jak się nie dało dojechać samochodem, to nie była atrakcyjna skrzynka:]

to się oczywiście zmienia, te najpopularniejsze góry zaczynają być przez keszerów odwiedzane. ludzie trochę poważniej interesujący się turystyką (znaczy się turyści, a nie letnicy - jak to mawiał jeden senior pttku pewnego) widocznie odkrywają geocaching i fajnie.

: czwartek 11 września 2008, 10:28
autor: ted69
Inaczej mowiac - albo idzisz "zaliczac" skrzynki, albo idziesz w gory - a skrzynke znajdujesz przy okazji. Kazdy lubi co innego.

: czwartek 11 września 2008, 10:31
autor: angelo
ted69 pisze:Inaczej mowiac - albo idzisz "zaliczac" skrzynki, albo idziesz w gory - a skrzynke znajdujesz przy okazji. Kazdy lubi co innego.
oczywiście. określenie jest trochę krzywdzące, ale wydaje mi się, że w GC/OC bawili się dotychczas poprostu ludzie raczej będący letnikami (wedle powyższego określenia) niż turystami. Ja osobiście nie mam nic przeciwko wakacjom w Grecji, Egipcie czy Tunezji, cała polska klasa średnia w końcu nie może się mylić - tam musi być ślicznie. Ale jakoś wolę turystykę tzw. kwalifikowaną :)

Ostatnio nawet przeklinałem się, że nie zabieram skrzynek żadnych coby pozakładać w miejscach gdzie nic nie ma - a wirtuali szkoda trochę :)

: czwartek 11 września 2008, 19:04
autor: toczygroszek
ted69 pisze:Inaczej mowiac - albo idzisz "zaliczac" skrzynki, albo idziesz w gory - a skrzynke znajdujesz przy okazji. Kazdy lubi co innego.
W moim przypadku obecnie jest tak, że wyczyściłem wszystkie skrzynki w Dublinie. Teraz żeby jakąś znaleźć muszę jeździć coraz dalej oraz rozwiązywać coraz trudniejsze zadania. Gdyby w mieście w którym mieszkam pojawiało się 20 skrzynek tygodniowo to pewnie nie miałbym takiej motywacji do wyjazdu dalej. Cieszy mnie to, bo teraz każda skrzynka daje ogromną satysfakcję.

: piątek 12 września 2008, 09:15
autor: tboniasty
ted69 pisze:(...) albo idziesz w gory - a skrzynke znajdujesz przy okazji. (...)
Jak dla mnie liderami tej formy geocachingu sa jaros67 i kzchris:

Obrazek

Spia zima w namiocie albo buduja igloo :)

http://www.kzatwarnicki.po.opole.pl/o_m ... index.html

Zaczynalem od ich skrzynek w grudniu zeszlego roku :)

: piątek 12 września 2008, 09:40
autor: filips
Ta forma turystyki jak najbardziej fajna, ale skąd - w dzisiejszych czasach - wziąć prawdziwą zimę...?

: piątek 12 września 2008, 09:43
autor: ted69
Nawet na Podlasiu juz takich zim nie ma.
Bylismy w Ukladzie Warszawskim - mielismy syberyjskie zimy - teraz, w UE zimy zrobily jest europejskie :(

: piątek 12 września 2008, 18:05
autor: toczygroszek
W końcu Tusk obiecywał w Polsce drugą Irlandię, no to zaczął od klimatu ;)

: piątek 03 października 2008, 21:37
autor: nemrodek
witam
oczekując ósmy dzień na publikację skrzynki, napisałem do gc.com, opisując (może nieco na wyrost:-) ) sytuację w Polsce, że ostatnio na forum dużo geocacherów skarżyło się na długi czas oczekiwania na publikację. I zasugerowałem, że może najwyższy czas rozejrzeć się za jakimś reviewerem z Polski.
Odpisał mi bardzo szybko niejaki Michael
I will look into the work load of the area and see if there is enough to support a reviewer.
więc być może coś się ruszy w temacie i będziemy mieć swojego reviewer'a