Strona 1 z 1

60CS długo łapie sygnał

: czwartek 17 lipca 2008, 20:28
autor: elektronika
Pytanie ile wam łapie/łapało w tym modelu?
Ostatnie dwa dni łapie po kilka-kilkanaście minut, a czasem musze go ze dwa razy wyłączyć żeby złapał. Chmury? Może to i to, ale tel łapie szybko, więc ten efekt odrzucam.

Re: 60CS długo łapie sygnał

: czwartek 17 lipca 2008, 20:44
autor: kwieto
Popytaj na Garniaku.
Miał tam ktoś problem z 60-ką, tyle że z tego co pamiętam jemu odbiornik w ogóle nie łapał fixa.
Może hard reset pomoże?

: czwartek 17 lipca 2008, 20:46
autor: Dziku
Ja mam taki sam model.
Łapie bez problemów. Kwestia może minuty... do dwóch.

Re: 60CS długo łapie sygnał

: czwartek 17 lipca 2008, 20:51
autor: filips
elektronika pisze:Pytanie ile wam łapie/łapało w tym modelu?
Ostatnie dwa dni łapie po kilka-kilkanaście minut, a czasem musze go ze dwa razy wyłączyć żeby złapał. Chmury? Może to i to, ale tel łapie szybko, więc ten efekt odrzucam.
A nówka sztuka? Albo długo nieużywana?

: czwartek 17 lipca 2008, 20:54
autor: elektronika
używka. Używam od okolo 2 tygodni dosyć mocno (codziennie) i od wczoraj (wczoraj i dzis) łapie długo sygnał. Nawet czasem bardzo długo. Zastanaiwam się, czy go nie rozbierać, żeby przejrzeć antenkę

: czwartek 17 lipca 2008, 21:39
autor: Magnoom
W takim razie seria dodatkowych pytań.

Jaką masz wersję oprogramowania :?: (Menu główne :arrow: Ustawienia :arrow: System :arrow: guzik Menu :arrow: Wersja firmware)
Czy ogólnie po tych kilkunastu minutach łapie w końcu fixa :?:
Czy wtedy pokazuje prawidłową datę i godzinę :?:
Jak wygląda sprawa daty i godziny, gdy go po tym wyłączysz i po chwili ponownie włączysz... czy zanim złapie fixa data jest poprawna :?:
Czy po wyłączeniu i ponownym włączeniu po jakimś czasie nadal pamięta waypointy, trasy, itp. :?:

Jeśli powyższe jest ok i nadal długo łapie fixa spróbuj twardy reset. Jeśli ten nie pomoże nawet Master reset. Na swojej www pisałem o ukrytych kombinacjach przycisków.

PS. Telefon z GPSem pewnie jest na innym nowszym i bardziej czułym chipsecie. Dlatego może łapać fixa szybciej.

: czwartek 17 lipca 2008, 21:48
autor: elektronika
1. Firmware 4.20 (wgrywany 2 tyg temu)
2. Łapie fixa czasem kilka/kilkanaście minut, rzadziej po minucie-dwóch (po kilku wlączeniach/wyłączeniach), dwa razy chodził po prawie godzinę i nie złapał wcale (dziś rano, dziś dzień).
3. Nie zaobserwowałem złych ustaiweń daty/godziny
4. Pamięta waypointy

Extra: Hard reset próbowalem przed jakimś krókim czasem. (po dlugo łapał sygnał, następnie jak złapał, wyłączyłem, wlączyłem złapal szybko, następnie wył/wł łapie już kilka minut i tak zostało dalej - kilka minut/kilkanaście)
Nie wiem czy to będzie związane z teamtem kilka dni temu zmianiłem typ baterii w ustawieniach z alkaicznej na nimh (zauważyłem, że zaczął się wylączac po godzinie - komunikat bateria rozładowana), wiec zmieiłem na alaiczne z powrotem, ponieważ komunikatu nie wyświetla i działa dłużej.

: czwartek 17 lipca 2008, 21:52
autor: Magnoom
Firmware najnowsze, więc to nie to.
Podejrzewałem jeszcze padnięcie wewnętrznej baterii podtrzymującej pamięć, ale to nie to.
Teoretycznie ustawienie typu baterii powinno wpływać jedynie na inne skalowanie symbolu baterii.

Chyba faktycznie najlepiej zgłosić się na Garniaka, a szczególnie do Kuby występującego pod nickiem PouchX.

: czwartek 17 lipca 2008, 21:54
autor: elektronika
Ok. Dzięki. Podrzuce jutro z rana temat. Tymczasem podłącze się moim magiczny śrubokręcikiem do niego i popatrze w środku czy wsio ok.

: czwartek 17 lipca 2008, 21:58
autor: ted69
Mielam kiedys podobny problem ze starym Magellanem 315. Dzialo sie to dokladnie wtedy gdy padaly mi bateria w trakcie jazdy do jakiegos celu. Po wymianie baterii albo trzeba bylo czekac godzine lub dluzej na fixa albo potrafil w ogole nie lapac ustawien (caly dzien na balkonie bez efektu)
Znalazlem dosc dziwna metode obudzenia tego GPSa - wgrywalem od nowa firmware i po takiej operacji startowal bardzo szybko.

: czwartek 17 lipca 2008, 22:25
autor: elektronika
Hmmm....
Tedzie jesteś wielki.... Pomogło. Ale przyczyna nie znaleziona i nie wnikam. Pierwsze uruchomienie miał długie, ale teraz łapie jak burza.

Zoabczymy jak jutro.

: czwartek 17 lipca 2008, 22:29
autor: ted69
No coz - czasami glupie pomysly bywaja najlepsze :)
Ciesze sie ze pomoglo :)

: piątek 18 lipca 2008, 07:10
autor: kwieto
ted69 pisze:No coz - czasami glupie pomysly bywaja najlepsze :)
Wiesz jaka jest metoda informatyka na zepsuty samochód?
Wysiąść i wsiąść jeszcze raz :")

: piątek 18 lipca 2008, 07:17
autor: ted69
W czasach przedinternetowych, na polibudzie stal wezel BitNetu. Szafka, stara Mera, pootwierana z kazdej strony, obstawiona chyba trzema duzymi wentylatorami czasami sie zawieszala. I tylko jeden czlowiek umial to naprawic - przychodzil - dwa ciosy piescia z gory, jeden kopniak z boku - i zaczynalo dzialac. Inne osoby probowaly robic to samo - ale im to sie nie udawalo :) Jak widac - rozne sa sposoby z radzeniem sobie z problemami informatycznymi.
Zreszta, jedno z praw Murphego glosi ze:
komputery w 95% sluza do rozwiazywania probolemow, ktore nie istnialy w czasach gdy nie bylo komputerow :)

: piątek 18 lipca 2008, 15:49
autor: elektronika
A propo gpsa, pomogło faktycznie. Potwierdzam po doświadczeniach w ciąg całego dzisiejszego dnia. Niby najprostszy sposób, a na niego nie wpadłem, bo przeciez co może cię w eepromie spaskudzić? A jednak.

A co do komputerów, kiedyś jeden klient mi powiedział podczas walki z jakąś awaria w systemie, czy wiem kim jest informatyk? To taki człowiek, który nie wiesz w jaki sposób, naprawi ci problem o którym nie miałeś pojęcia. :lol: