Reaktywacje - anegdotki

to głównie miejsce przeznaczone dla Was...

Moderator: Moderatorzy

Sykkel
Bywalec
Posty: 75
Rejestracja: wtorek 10 grudnia 2013, 16:11

Reaktywacje - anegdotki

Post autor: Sykkel » niedziela 26 sierpnia 2018, 16:02

Tak mi się przypomniał temat reaktywacji na siłę, więc spróbuje napisać kilka anegdotek z tym związanych. Może to pomoże wszystkim, którzy mają wątpliwości czy dobrze robią.

1. Rura
- Była rura, wsadziłem kesz.
- Zdobywca FTFa wepchał kesz głębiej
- Kolejny uczestnik pisze w logu, że ma za krótkie palce i uczciwie loguje DNF.
- Dokładam atrybut "narzędzie" (sklejony taśmą imbus z śrubokrętem dały radę); i czekam na rozwój wydarzeń.
- Kolejny keszer znowu ma za krótkie palce, więc... wkłada do rury drugi kesz, ependofkę, z papierkiem. (Na portalu loguje znalezienie do mojego kesza).
- Kolejni zdobywcy wpisują się do nowego kesza, logując znalezienia kesza mojego.
- Skrytka nawet zdobyła już ocenę; a certyfikat dla trzeciego czeka,
C.d.n.

parlando
Forumator
Posty: 882
Rejestracja: poniedziałek 13 maja 2013, 20:57
Podziękował: 334 razy
Otrzymane podziękowania: 179 razy

Re: Reaktywacje - anegdotki

Post autor: parlando » niedziela 26 sierpnia 2018, 18:05

Ale skasowałeś nieprawidłowe logi?
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi parlando za post:
rapotek

Sykkel
Bywalec
Posty: 75
Rejestracja: wtorek 10 grudnia 2013, 16:11

Re: Reaktywacje - anegdotki

Post autor: Sykkel » niedziela 26 sierpnia 2018, 19:09

parlando pisze:
niedziela 26 sierpnia 2018, 18:05
Ale skasowałeś nieprawidłowe logi?
No i tu problem, czyje logi pokasować? ;-) I kto winien. :)

parlando
Forumator
Posty: 882
Rejestracja: poniedziałek 13 maja 2013, 20:57

Re: Reaktywacje - anegdotki

Post autor: parlando » niedziela 26 sierpnia 2018, 20:28

Sykkel pisze:
niedziela 26 sierpnia 2018, 19:09
czyje logi pokasować? ;-) I kto winien. :)
Tu "kary" nie ma, więc nie ma co winnych szukać. Co do logów - oryginalny logbook był na miejscu, więc łatwo zweryfikować.

Aris
Wyjadacz
Posty: 299
Rejestracja: poniedziałek 30 marca 2015, 20:24
Podziękował: 49 razy
Otrzymane podziękowania: 40 razy

Re: Reaktywacje - anegdotki

Post autor: Aris » sobota 08 września 2018, 14:20

:shock: Co za dzban to "reaktywował"
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Aris za post:
rapotek

Awatar użytkownika
erykradek
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 53
Rejestracja: wtorek 14 października 2014, 09:13
Podziękował: 47 razy
Otrzymane podziękowania: 28 razy

Re: Reaktywacje - anegdotki

Post autor: erykradek » sobota 08 września 2018, 15:20

Dzbanem można nazwać osobę z prawie 6000 znalezień reaktywującą rozmiar normalna a wyrzucającą pudełko po tictakach i jakiś bilet zamiast logbooka. Miałem taki przypadek na jednej z moich geościeżek, gdzie ktoś mi w ten sposób finał "zreaktywowal"...
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi erykradek za post:
lavinka
Pzdr

Erykradek

Awatar użytkownika
Silent A
Rada Techniczna
Posty: 467
Rejestracja: poniedziałek 07 listopada 2011, 09:19

Re: Reaktywacje - anegdotki

Post autor: Silent A » wtorek 11 września 2018, 10:02

Tu wychodzi doświadczenie i to na czym komu zależy w zdobywaniu skrzynek...
Rozumiem że reaktywacja finału badziewnym pudełkiem i kawałkiem kartki to lekka przesada ale gdy skrzynki są proste to reaktywacja nie powinna być problemem (co nie znaczy że należy ją robić za każdym razem gdy po 2 sekundach nie znajdziemy skrzynki).
Każdy powinien się zastanowić co jest celem danej skrzynki, czy znalezienie tego konkretnego pudełka i wpisaniu się na danym kawałku papieru czy odwiedzenie danego miejsca, zobaczenie czegoś ciekawego.
Obrazek

Sykkel
Bywalec
Posty: 75
Rejestracja: wtorek 10 grudnia 2013, 16:11

Re: Reaktywacje - anegdotki (2)

Post autor: Sykkel » wtorek 27 sierpnia 2019, 00:12

Druga anegdotka

Kesz założony w 2015 roku.
Już od pierwszego tygodnia były kłopoty. Miejsce zbyt wystawione na widok, by przetrwało. Równolegle harcerze zostawiali tu polecenia na kartach podczas gry w podchody. Bywały tez remonty, które odcinały kesz od świata. Po pierwszej reaktywacji wytrzymał jeszcze miesiąc a potem autorka wyprowadziła się z miasta. Ale kesz wirtualnie żył. To nic, że nikt nie mógł znać pierwotnej lokalizacji, i pewności gdzie jest/był oryginał, ale przez kilka lat jedni reaktywowali, drudzy kradli...
W 2016, znowu nie ma więc autorka zawiesza i archiwizuje ten kesz w OC. Ale myślicie, że to koniec?
W GC było jeszcze śmieszniej. Ludzie się wpisują w 2017, 2018, chyba nawet w 2019. Teraz sprawdziłem, ale z rejestru GC kesz zniknął, więc szkoda, nie da się zajrzeć z ciekawości ile razy były jeszcze reaktywacje i ile było uczciwych dnfów. Na OC był tylko jeden DNF. :))))))

stasiekm
Nowy na forum
Posty: 10
Rejestracja: środa 29 lipca 2015, 17:59
Podziękował: 48 razy
Otrzymane podziękowania: 4 razy

Re: Reaktywacje - anegdotki

Post autor: stasiekm » piątek 30 sierpnia 2019, 13:39

Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi stasiekm za post:
Sykkel

Awatar użytkownika
Cezex
Nowy na forum
Posty: 13
Rejestracja: piątek 09 września 2016, 09:46
Lokalizacja: Zjednoczone Emiraty Watykańskie

Re: Reaktywacje - anegdotki

Post autor: Cezex » sobota 31 sierpnia 2019, 01:04

Tu reaktywacja w wykonaniu... autora :D

https://opencaching.pl/viewlogs.php?logid=3177103
Nie musisz lubić mnie czy tego samego co ja, ale jeśli szukasz przygody to wiedz, że to ona sama mnie znajduje więc możemy razem stawić jej czoła.

Jeżeli w 100% jesteś pewien, że nie ma mojej skrzynki, śmiało, reaktywuj.

Awatar użytkownika
PrincePolo
Stały bywalec
Posty: 93
Rejestracja: środa 18 lutego 2015, 21:11

Re: Reaktywacje - anegdotki

Post autor: PrincePolo » wtorek 03 września 2019, 13:01

Akurat z tym keszem to chyba ja byłem sprawcą zamieszania. Podejmowałem go jako pierwszy po reaktywacji (wpis z 04.06.2017), a że udało mi się również znaleźć starego kesza, to po prostu ukryłem oba kesze w tym samym miejscu.
Obrazek ObrazekObrazek

rapotek
Stały bywalec
Posty: 192
Rejestracja: piątek 26 lutego 2016, 11:54
Lokalizacja: Pomorze

Re: Reaktywacje - anegdotki

Post autor: rapotek » wtorek 03 września 2019, 13:16

PrincePolo pisze:
wtorek 03 września 2019, 13:01
Akurat z tym keszem to chyba ja byłem sprawcą zamieszania. Podejmowałem go jako pierwszy po reaktywacji (wpis z 04.06.2017), a że udało mi się również znaleźć starego kesza, to po prostu ukryłem oba kesze w tym samym miejscu.
Nie tak dawno podejmowałem pewnego kesza na GC. Wcześniej kesz zaginął, co potwierdził jeden z wcześniejszych znalazców, kolejni zrobili reaktywację petką, potem pojawił się właściciel z wyposażonym pojemnikiem odpowiedniej wielkości, umieścił go w odpowiednim miejscu, natomiast w petce wpisał się w logbooku i zostawił ją tuż obok. Efekt taki, że są dwa pojemniki, które stykają się ściankami, jeden "prawilny", drugi reaktywacja za to z sygnaturą właściciela kesza jako znalazcy :wink:

ODPOWIEDZ