Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Wszystko o organizowanych przez Was dla Was imprez keszerskich...

Moderator: Moderatorzy

Aris
Wyjadacz
Posty: 299
Rejestracja: poniedziałek 30 marca 2015, 20:24

Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: Aris » piątek 10 kwietnia 2015, 20:30

Witam Was.
Żygać mi się chce jak widzę cały ten syf w naszych wspaniałych lasach. Myślicie czy miałyby rację bytu spotkania w których co jakiś czas czyszczono by okolice keszy ze śmieci? Chciałbym coś takiego zorganizować ale trochę się cykam. :D Biję się w pierś, głupio mi samemu wziąć worek na śmieci w garść i sprzątać, druga sprawa niech mnie ktoś powstrzyma jak zobaczę głupka rzucającego bezmyślnie butelkę ze skarpy.
Jest sens z czymś takim startować?
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Lza
Rada Techniczna
Posty: 1619
Rejestracja: poniedziałek 19 października 2009, 10:01
Lokalizacja: blisko Krakowa.
Podziękował: 83 razy
Otrzymane podziękowania: 307 razy
Kontakt:

Re: Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: Lza » piątek 10 kwietnia 2015, 20:44

Nie ma, sprzątanie to walka ze skutkami a nie z przyczyną. Posprzątasz, a za krótki czas znów tam będą lądować śmieci. najpierw trzeba by powystrzelać wszystkich którzy wyrzucają śmieci w lesie. (ciało rozkłada się szybciej niż plastikowa butelka :-)
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Lza za post (razem 3):
krcrłowcastasiekm

azhag
Wyjadacz
Posty: 240
Rejestracja: wtorek 14 października 2014, 17:43

Re: Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: azhag » piątek 10 kwietnia 2015, 21:14

http://wiki.opencaching.pl/index.php/CITO

Mi po prawdzie też głupio by było samemu latać z worem, ale — jak powszechnie wiadomo — w grupie raźniej.

Na pewno warto spróbować. I na pewno podobne akcje odbywają się co jakiś czas, chyba zeszłego lata lokalne koło wędkarskie (czy jak tam to oficjalnie działa) organizowało sprzątanie terenu wokół Jeziora Zegrzyńskiego — dla uczestników przewidziano nagrodę w postaci prawa do łowienia w pewnym pobliskim jeziorku, do którego normalnie dostęp jest ograniczony.

Można też pogadać z Lasami Państwowymi — jeśli miejscowy leśniczy jest ogarnięty, to na pewno pomoże skoordynować akcję.
Obrazek

Awatar użytkownika
Leśne oko
Stały bywalec
Posty: 98
Rejestracja: sobota 28 czerwca 2014, 07:41
Lokalizacja: Pomorze

Re: Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: Leśne oko » sobota 11 kwietnia 2015, 07:16

Jestem leśnikiem i powiem że takie akcje są potrzebne z dwóch powodow.Po pierwsze kazda taka inicjatywa zwraca uwagę na problem śmieci oraz w jakimś stopniu jednak pomaga w utrzymaniu czystości .Aby to miało ręce i nogi trzeba to skoordynować z Nadleśnictwem które zapewni worki i zorganizuje ich transport na wysypisko .
Nie rozdziobią nas kruki ni wrony ....

Tomanek111
Wyjadacz
Posty: 208
Rejestracja: piątek 17 maja 2013, 20:54

Re: Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: Tomanek111 » sobota 11 kwietnia 2015, 20:44

Aris również zauważyłem, że nasz kraj zaczyna tonąć w śmieciach. Jestem jak najbardziej za organizacją takich inicjatyw.
ObrazekObrazek

Aris
Wyjadacz
Posty: 299
Rejestracja: poniedziałek 30 marca 2015, 20:24

Re: Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: Aris » sobota 18 kwietnia 2015, 19:59

Dziękuję za odpowiedzi. W wolnej chwili zajmę się tematem i dowiem się gdzie w razie czego można zostawić worki aby ktoś to odebrał w przypadku większej ilości. :)

Aris
Wyjadacz
Posty: 299
Rejestracja: poniedziałek 30 marca 2015, 20:24
Podziękował: 49 razy
Otrzymane podziękowania: 40 razy

Re: Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: Aris » poniedziałek 11 stycznia 2016, 07:46

Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Aris za post:
azhag

Awatar użytkownika
miklobit
Forumator
Posty: 1429
Rejestracja: poniedziałek 20 września 2010, 12:24
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa/Katowice
Kontakt:

Re: Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: miklobit » poniedziałek 11 stycznia 2016, 13:14

Lza pisze:Nie ma, sprzątanie to walka ze skutkami a nie z przyczyną. Posprzątasz, a za krótki czas znów tam będą lądować śmieci. najpierw trzeba by powystrzelać wszystkich którzy wyrzucają śmieci w lesie. (ciało rozkłada się szybciej niż plastikowa butelka :-)
Ale to też walka ze skutkiem a nie z pierwotną przyczyną - czyli brakiem edukacji od najmłodszego.

Awatar użytkownika
Lza
Rada Techniczna
Posty: 1619
Rejestracja: poniedziałek 19 października 2009, 10:01
Lokalizacja: blisko Krakowa.
Kontakt:

Re: Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: Lza » poniedziałek 11 stycznia 2016, 23:03

Właśnie. I do tego z wielowiekową tradycją. U mnie na wsi, choć odbiór odpadów jest zorganizowany w sposób dosyć dobry i tak część lokalesów nadal wywozi śmieci do lasu. Bo tak robili ich pradziadowie, dziadowie, ojcowie. Dziwne to, że im się chce samemu po kryjomu wywozić, skoro śmieciara może im to zabrać z podwórka. i tak za nią płacą, czy odjedzie pusto, czy coś zabierze. To jest niepojęte, że oni tak robią, ale tak robią.

Awatar użytkownika
brasia
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 1743
Rejestracja: sobota 23 sierpnia 2008, 19:06
Lokalizacja: Poznań

Re: Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: brasia » wtorek 12 stycznia 2016, 11:29

Lza pisze:...Dziwne to, że im się chce samemu po kryjomu wywozić.... To jest niepojęte, że oni tak robią, ale tak robią.
Jest adrenalina jest zabawa :P
Też nie rozumiem, że komuś się chce zorganizować transport, wrzucić na samochód i zrzucić z niego kilka worków śmieci w głębi lasu :(
ObrazekObrazekObrazekObrazek ObrazekObrazek

Jano
Wyjadacz
Posty: 422
Rejestracja: niedziela 21 września 2008, 17:17

Re: Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: Jano » wtorek 12 stycznia 2016, 20:09

To to, to jest pikuś. Ja widziałem kiedyś głęboko w lesie stary kineskopowy telewizor ok 25" (pamiętacie jakie toto było wielkie). Niby nic nadzwyczajnego, ale ten telewizor leżał w miejscu, do którego prowadzi bardzo wąska ścieżka, niemożliwa do pokonania przez jakikolwiek dwuślad!! Tylko rower lub motor, a mimo to ktoś go tam zatargał. :shock:
Pozdrawiam
Jano

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
DeepBlue
Stały bywalec
Posty: 171
Rejestracja: niedziela 08 stycznia 2012, 18:56

Re: Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: DeepBlue » wtorek 12 stycznia 2016, 21:15

Jano pisze:To to, to jest pikuś. Ja widziałem kiedyś głęboko w lesie stary kineskopowy telewizor (...)
To akurat inna bajka. Najprawdopodobniej widziałeś kineskop i obudowę. Łochu jakiś zatargał to tam na wózku czy rowerze, wcześniej zakosiwszy z gminnej wystawki, rozbierając w krzakach w spokoju dla 0,3 kg miedzi najgorszego sortu i ewentualnie kilograma, góra półtora płyty elektronicznej, jak skup złomu w okolicy bardziej zorientowany. Przerabiam to niemal codziennie, zawodowo rezydując na skraju Puszczy Bydgoskiej.
Obrazek

Awatar użytkownika
Lza
Rada Techniczna
Posty: 1619
Rejestracja: poniedziałek 19 października 2009, 10:01
Lokalizacja: blisko Krakowa.
Kontakt:

Re: Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: Lza » wtorek 12 stycznia 2016, 21:22

Słyszałem, że w paśnikach już jacyś osobnicy nie zostawiają plastikowych pojemników, więc postęp jest.

Awatar użytkownika
DeepBlue
Stały bywalec
Posty: 171
Rejestracja: niedziela 08 stycznia 2012, 18:56
Podziękował: 9 razy
Otrzymane podziękowania: 58 razy

Re: Sprzątanie, czy ma rację bytu?

Post autor: DeepBlue » wtorek 12 stycznia 2016, 21:35

Lza pisze:Słyszałem...
Błyskotliwe. Zwyłem się. Ciężko będzie zasnąć.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi DeepBlue za post:
art_noise
Obrazek

ODPOWIEDZ