regulamin...

Wszystko co może pomóc w rozwoju serwisu opencaching.pl, sugestie, pomysły, także zauważone błędy

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Hern
Forumator
Posty: 1022
Rejestracja: wtorek 15 lipca 2008, 01:34
Podziękował;: 38 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Post autor: Hern »

Spider pisze:
Hern pisze:W tej sytuacji mogą powstać dwie sytuacje: albo niedługo będziemy mieli w OC 300-400 skrzynek (głównie wirtuali), albo będziemy mieli skrzynki obiektywnie niezgodne z regulaminem. Obie są mało zachęcające :-/
Na chwilę obecną znalazłeś 45 skrzynek z 4595 aktywnych czyli około 1% skrzynek. Na jakiej podstawie twierdzisz że 4250 - 4150 skrzynek czyli 90% - 92% (ilość całkowita skrzynek minus twoje 45 minus twoje jasnowidzenie 300-400 skrzynek) jest "obiektywnie niezgodne z regulaminem" ?
Bo w przeciwieństwie do niektórych umiem czytać ze zrozumieniem i wykorzystuje tą najwyraźniej zanikająca umiejętność.

Przykłady ?
Masę skrzynek ma w części kodowanej informacje potrzebne do ich znalezienia - to oczywiście da się naprawić, ale chyba tak naprawdę nikogo to nie interesuje, zwłaszcza właścicieli tych skrzynek.
Co do innych... cóż, może kogoś bawi hurtowe znajdywanie, mnie nie bardzo, a to że mam 45 a nie 500 czy 1000 niczego nie znaczy. No chyba, że regulaminie stoi że jak się ma np. poniżej 300 skrzynek to "morda w kubeł". Ja jednak tego nie zauważyłem, więc śmiem wyrażać swoje zdanie.
Nie trzeba być jasnowidzem, by stwierdzić, że skrzynka jest niezgodna z regulaminem, wystarczy przeczytać opis. czytać, jak już wspomniałem umiem i to od dość dawna. Nadchodzą takie czasy, że przed wyjściem z domu trzeba opis przeczytać dokładnie i zastanowić, czy przypadkiem zalogowaie znalezienia danej skrzynki będzie politycznie poprawne ...

Nie jestem przeciwnikiem regulaminu, jestem za regulaminem spójnym i jednoznacznym.
ObrazekObrazekObrazek
NIE wyhaczam, NIE zaliczam, po prostu znajduję. A reszta o drzewo ...

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 44 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy
Kontakt:

Post autor: ted69 »

Hern pisze: Nie trzeba być jasnowidzem, by stwierdzić, że skrzynka jest niezgodna z regulaminem, wystarczy przeczytać opis.
Nie zawsze jest to takie proste. Wsrod zgloszen do RR byla skrzynka ktora w opisie miala stwierdzenia (cytuje z pamieci)
szukajacy powinni uwazac na kamery i na pracownikow ochrony
Bylo podejrzenie ze skrzynka jest schowana na terenie chronionym, gdzie obowiazuja zakaz wstepu. Ale osoby ktore znalazly te skrzynke zapewnily nas ze skrzynka jest schowana przy ogrodzeniu ale po stronie ogolnodostepnej. Jej szukanie moze wzbudzic zainteresowanie ochrony ale nie wymaga wchodzenia na teren zamkniety.
Sa tez oczywiscie sytuacje odwrotne - w opisie skrzynki nie ma ani slowa na temat takich zagrozen i dopiero osoba szukajaca, znajdujaca taka skrzynke, bedac na miejscu widzi ze miejsce ukrycia nie jest "publicznie dostepne".

Zaden kodeks, zaden zbior przepisow nie bedzie kompletny. Tworzacy go nigdy nie beda w stanie przewidziec i opisac wszystkich mozliwych wariantow postepowania ludzi i wszelkich mozliwych sytuacji. Dlatego nie mozna zrezygnowac ani z interpretacji pzrepisow ani tym bardziej z indywidualnego rozpatrywania kazdej sytuacji.
Nadchodzą takie czasy, że przed wyjściem z domu trzeba opis przeczytać dokładnie i zastanowić, czy przypadkiem zalogowaie znalezienia danej skrzynki będzie politycznie poprawne ...
Czytac opisy warto chyba zawsze i nie o poprawnosc polityczna chodzi (ciekawe, co dokladnie miales namysli :) ) ale o prosta wg mnie sprawe - czy ta skrzynka mnie interesuje czy nie, czy chce ja znalesc czy nalezy do rodzaju skrzynek, ktore zupelnie nie sa w moim stylu. Pare razy chodzac po Warszawie mijalem miejsca wktorych byly skrzynki wlasnie takie ktore mnie osobiscie sie nie podobaja - i jakos nie bylo to dla mnie problemem.
Czy siedzac w restauracji - najpierw zamawiasz potrawe a pozniej masz pretensje ze to np surowa ryba z Ty tego nie lubisz? Czy najpierw czytasz menu, wypytujesz kelnera co kryje sie za poetycka nazwa (np Bawole oko) takiej potrawy ?
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
Hern
Forumator
Posty: 1022
Rejestracja: wtorek 15 lipca 2008, 01:34
Podziękował;: 38 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Post autor: Hern »

"Bawole oko" to bym bardzo chętnie zjadł. Ostatnio raz jadłem będąc dzieckiem, czyli jak niektórzy mówią nigdy ....
A co do wspomnianej "polityczności" to nie chce mi się przeklejać z innych wątków co, kto i komu tu wypowiada i wytyka.
ObrazekObrazekObrazek
NIE wyhaczam, NIE zaliczam, po prostu znajduję. A reszta o drzewo ...

Awatar użytkownika
hipul
Forumator
Posty: 780
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Post autor: hipul »

Saracen pisze:Czy nikt z RR zaliczając daną skrzynkę nie widział problemu?
Ja sie wlasnie obawiam tego, ze problem widzialy te osoby co tej skrzynki nie zaliczyly.

Awatar użytkownika
Indar
Stały bywalec
Posty: 140
Rejestracja: niedziela 11 maja 2008, 22:28
Podziękował;: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Kontakt:

Post autor: Indar »

Hern pisze:
elektronika pisze:Prawo trzeba szanować, ale bez przesady
Sugerujesz, że prawo nie zawsze trzeba przestrzegać ? A kto ma decydować kiedy trzeba, a kiedy nie ?.
A obowiązku meldunkowego przestrzegasz sumiennie? Przypominam że wciąż obowiązuje.
[url=http://www.opencaching.pl/viewprofile.php?userid=2373][img]http://www.opencaching.pl/statpics/2373.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
Hern
Forumator
Posty: 1022
Rejestracja: wtorek 15 lipca 2008, 01:34
Podziękował;: 38 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Post autor: Hern »

Indar pisze:
Hern pisze:
elektronika pisze:Prawo trzeba szanować, ale bez przesady
Sugerujesz, że prawo nie zawsze trzeba przestrzegać ? A kto ma decydować kiedy trzeba, a kiedy nie ?.
A obowiązku meldunkowego przestrzegasz sumiennie? Przypominam że wciąż obowiązuje.
Ta.... a później człowiek się dziwi dlaczego w Polsce nie może być dobrze ...
ObrazekObrazekObrazek
NIE wyhaczam, NIE zaliczam, po prostu znajduję. A reszta o drzewo ...

Awatar użytkownika
Indar
Stały bywalec
Posty: 140
Rejestracja: niedziela 11 maja 2008, 22:28
Podziękował;: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Kontakt:

Post autor: Indar »

No dobrze, ale powiedz mi - czy za każdym razem, kiedy wynika to z ustawy, stosowałeś się do nałożonego na Ciebie obowiązku? A jeżeli nie, to dlaczego nie przestrzegasz tego?
"Osoba, która przebywa w określonej miejscowości pod tym samym adresem dłużej niż trzy doby, jest obowiązana zameldować się na pobyt stały lub czasowy najpóźniej przed upływem czwartej doby, licząc od dnia przybycia."
Dążę do tego co mówił Elektronika, to żadna wycieczka osobista.
[url=http://www.opencaching.pl/viewprofile.php?userid=2373][img]http://www.opencaching.pl/statpics/2373.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
hipul
Forumator
Posty: 780
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Post autor: hipul »

Hern pisze:Ta.... a później człowiek się dziwi dlaczego w Polsce nie może być dobrze ...
Mam rozumiec, ze jestes az taki praworzadny, ze piwa pod chmurka tez nie wypijesz? :]

Awatar użytkownika
Hern
Forumator
Posty: 1022
Rejestracja: wtorek 15 lipca 2008, 01:34
Podziękował;: 38 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Post autor: Hern »

Indar pisze:"Osoba, która przebywa w określonej miejscowości pod tym samym adresem dłużej niż trzy doby, jest obowiązana zameldować się na pobyt stały lub czasowy najpóźniej przed upływem czwartej doby, licząc od dnia przybycia."
To ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r. ...
Różnica polega na tym, że to ustawa już martwa (owszem oficjalnie obowiązująca), przez nikogo nie przestrzegana i niewymagana przez nikogo.
RR natomiast stworzyła regulamin (de facto prawo), który z założenia od razu ma być w rożnym stopniu przestrzegany w dodatku przez widzimisię różnych osób. Delikatna różnica prawda ?
Już całkowicie odrębną sprawą jest to, że czuję się namawiany przez RR do swoistego donosicielstwa (ktoś o tym już pisał). Oczywiście, można tego nie robić, ale jednocześnie szanowna RR jawnie mówi, że sama z urzędu nie zajmie się skrzynkami podpadającymi pod regulamin. Wszystko to razem tworzy sytuację delikatnie mówiąc dziwną.
ObrazekObrazekObrazek
NIE wyhaczam, NIE zaliczam, po prostu znajduję. A reszta o drzewo ...

Awatar użytkownika
Hern
Forumator
Posty: 1022
Rejestracja: wtorek 15 lipca 2008, 01:34
Podziękował;: 38 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Post autor: Hern »

hipul pisze:
Hern pisze:Ta.... a później człowiek się dziwi dlaczego w Polsce nie może być dobrze ...
Mam rozumiec, ze jestes az taki praworzadny, ze piwa pod chmurka tez nie wypijesz? :]
Nie, dlaczego ? Ustawa zabrania picia w miejscach publicznych takie jak parki, ulice itp. W lesie mogę ile chcę, nawet ze strażą leśna sobie ostatnio popijałem. Tu jest nieco zgrzyt, bo oni byli w pracy a ja nie, ale to ich problem ;-)

PS:
Przy okazji tu się uwidacznia typowy polski problem: jak ktoś praworządny, to od razu jakiś dziwny, ba zły .... A pijany za kierownicą, to jakby tak może być, nie ? No cóż, polskie piekiełko.
ObrazekObrazekObrazek
NIE wyhaczam, NIE zaliczam, po prostu znajduję. A reszta o drzewo ...

duperel
Bywalec
Posty: 53
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: duperel »

Tak gwoli scislosci... wg nowego regulaminu nalezaloby skasowac wiekszosc skrzynek w Puszczy Kampinoskiej (tam nie mozna chyba "ot tak sobie" chodzic po lesie a tym bardziej kopac).
A co do Warszawy i okolic...
Jest pare skrzynek na cmentarzach.
Dodatkowo - np. Forty Bema.
Sadze, ze na terenie Warszawy mozna by spokojnie polowe skrzynej uwalic ze wzgledu na niezgodnosc z regulaminem.

Niech tylko nie wyjdzie, ze namawiam do kasowania tych skrzynek. Namawiam raczej do spokojniejszego i bardziej otwartego pomyslenia o tym jak to powinno wygladac. Zwlaszcza jesli odpowiedzialni za kasowanie skrzynek najpierw takowa zdobywaja i jeszcze chwala - to jednak troszke dziwne.
---- spinaczom i pinezkom w skrzynkach stanowcze NIE! ----
[url=http://www.opencaching.pl/viewprofile.php?userid=1510][img]http://www.opencaching.pl/statpics/1510.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
hipul
Forumator
Posty: 780
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Post autor: hipul »

Bas pisze:te lasy po prostu rosna.
Problem z lasami jest taki, ze wlasciciel lasu czesto zgadza sie by po tym lesie spacerowac (a jak nie to moze ogrodzic i otabliczkowac) natomiast watpie by zgadzal sie na kopanie dolow i zakopywanie plastikowych pudelek owinietych w plastikowe folie. Tylko nikt sie pewnie nie zapyta z obawy o taki brak zgody i wykoszenia znacznej liczby skrzynek za niezgodnosc z regulaminem. Dlatego uwazam ten punkt regulaminu za wrecz sztandarowy przyklad hipokryzji.

Ktos kiedys podawal linka jak to wyglada, chyba, w UK. Byly zdaje sie hrabstwa gdzie bylo pozowlenie na geocaching w lesie i byly takie gdzie bie bylo pozwolenia. Wszystko jasno i przejrzyscie. A tam sie nawet nie zakopuje...

Awatar użytkownika
Bas
Forumator
Posty: 3849
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy

Post autor: Bas »

W takim ujeciu to mozna bardzo powaznie zastanawiac sie, czy przypadkiem jakiekolwiek wejscie do lasu i stapanie po sciezce pelnej lisci nie podpada przypadkiem pod niszczenie lasu. Tu nie chodzi o "watpie", tylko czas najwyzszy spojrzec w przepisy i siegnac po zdrowy rozsadek.

W czym widzicie ten problem? Ze na 10 000 km kwadratowych rosnie sobie drzewo przy ktorym jest cache? Bez przesady. Owszem, jesli ktos kopie doly po szyje, to ktos moglby sie wkurzyc. Jesli natomiast nawet nie wiadomo, czy las jest panstwowy, czy prywatny, a cache schowany jest tak, ze geocacher wiedzac o skrzynce ma problem zeby ja znalezc, bo teren wyglada na nienaruszony (w znaczeniu - nie jest zniszczony przez jego dzialania), to nie siejcie tu defetyzmu, ze komus moze to przeszkadzac.

Nagle regulamin wam przeszkadza. Wisial dwa tygodnie zanim wszedl w zycie i jakos nikogo nie bolal. Teraz, gdy jest wazny rosna niebotyczne problemy.

Niby czegos w regulaminie ma nie byc i bedziecie szczesliwi?
Coz to za bzdury? W pierwszej kolejnosci postepowanie musi byc zgodne z polskim prawem. W takim ujeciu jakie tu czytam w licznych postach, to dziwie sie ze w ogole nie boicie sie oddychac, bo wszedzie widzicie zakazy. Nagle niczego nie wolno. Cud, ze w ogole wychodzicie na ulice i spacerujecie po chodnikach. Spodziewacie, ze w regulaminie bedzie oficjalna dyspensa na Bog jeden wie na co?
W zgodzie ze zdrowym rozsadkiem mozna umieszczac cache w miejscu publicznym, ogolnie odstepnym, na terenie otwartym. Kopanie dziur w lasach metr w glab nie jest w zgodzie z rozsadkiem. Schowanie pojemnika w korzeniach, czy plytkim zaglebieniu tak, zeby nie niszczyc roslinnosci ma byc przestepstwem? Zaden regulamin geocache nie zwalnia was od odpowiedzialnosci przed prawem, wiec czas najwyzszy zastanowic sie, czy przypadkiem nie bijecie tu piany i czy nie robicie tego zamieszania specjalnie, bo przez dwa tygodnie jakos was nie bylo. Gdzie byliscie?

Lektura:
http://www.opencaching.pl/wiki/index.php/Cache_w_lesie

zwracam uwage na art 26 ust.1 i art. 28

Chetnie dowiem sie, gdzie waszym zdaniem mozna schowac cache skoro nawet las nie jest dla was dobry.

ochkarol
Stały bywalec
Posty: 123
Rejestracja: poniedziałek 15 września 2008, 18:17
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: ochkarol »

Jak widac problemy się mnoza i konca nie widac. Jak tak dalej pojdzie to regulamin rozrosnie się do niebotycznych rozmiarow i bedzie się dalej rozrastal. Obym byl falszywym prorokiem, vide moj pierszy post.
A gdyby na to spojrzec inaczej?
Ja rozumie, ze REGULAMIN to brzmi dumnie. Skoro juz musi byc to z obecnego zostawic: 1.1, 1.2, 1.3, 1.4, 2.1, 3.2, 3.3, 3.4, 3.5.
Rada. No tak, kolejny problem ;) A gdyby skladala się powiedzmy, 3 osob?
W tym jednego skarbnika, gdyby jakas sciepe trzeba by bylo zorganizowac ;) Do jej zadan nalezaloby jedynie pilnowanie 'dobrego smaku' serwisu.
Cala reszta moglaby pozostac w formie 'poradnika', 'instrukcji' albo czegos takiego.
Ale to chyba za proste, nie?

Awatar użytkownika
krystiant
Forumator
Posty: 1970
Rejestracja: środa 29 października 2008, 23:55
Podziękował;: 120 razy
Otrzymał podziękowań: 403 razy

Post autor: krystiant »

Saracen pisze:Czy nikt z RR zaliczając daną skrzynkę nie widział problemu?
A zaliczali je przed wprowadzeniem regulaminu, czy po? Bo jeżeli po wprowadzeniu regulaminu zaliczył wątpliwą skrzynkę i nie podjął żadnych kroków to byłoby co najmniej dziwne.
I ja, gdybym był w RR nie miałbym oporów przed wpisaniem do logbooka znalezienia kesza, ale zaznaczyłbym w logu, że mam wątliwości i je wyjaśniam...

ODPOWIEDZ