Zasilacze bateryjne

Wszystko o GPS, saperkach, zestawie serwisowym, wyposażeniu plecaka itp.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 53° 07.208' E 23° 05.935'
Kontakt:

Post autor: ted69 » poniedziałek 02 lutego 2009, 20:50

Jakis popmysl to jest - tylko na takich akumulatorkach R20 to czlowiek zbankrutuje :)
Tak wlasnie sobie uswiadomilem ze ten moj hub USB ma trzy porty - a GPSa mam ladowanego tez z USB ..... :lol:
A moze jakis maly, "kieszonkowy" akumulatorek zelowy - i odpowiednia elektronika ?
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
coza
Forumator
Posty: 556
Rejestracja: środa 28 maja 2008, 08:27
Lokalizacja: zza dupia

Post autor: coza » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:04

Na R20 znalazłem coś takiego :

Kod: Zaznacz cały

http://www.allegro.pl/item538095712_zasobnik_na_baterie_12x_r20.html#gallery
[i]Sponsorem mojej nieobecności był Żubr[/i]

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 53° 07.208' E 23° 05.935'
Kontakt:

Post autor: ted69 » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:08

Niezla bateria :) Do tego dorobic jakas rozsadna elektronike i mozna pracowac na tych bateriach chyba pzrez tydzien :)

EDIT
Poogladalem na Allegro aku,ulatorki R20 i cos mnie zastanawia:
sredni za ok 25 zl ma pojemnosc ok 2500 - 4500 mAh czyli niewiele wiecej niz R6
Sa tez R20 o pojemnosci (podobno) 11000 mAh - ale juz po 69 zl sztuka
Zdaje sie ze byloby to malo oplacalne.
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
Bas
Forumator
Posty: 3849
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10

Post autor: Bas » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:17

Ceny akumulatorow zelowych sa... wysokie, nie??

Ceny R20 tez nie sa male (65-135zl za pare - za 8000 - 10 000 mAh). Dla trzech odbiornikow faktycznie potrzebujesz DUZO pradu.
Mozna poszperac, choc trudno przypuszczac, ze za bezcen kupisz wiaderko pradu. Zakupy mozna zrobic w hurtowni - wychodzi taniej.
Do wiosny i calodziennych wypadow zostalo jeszcze troche czasu, wiec mozna bez pospiechu podjac decyzje :)
Ostatnio zmieniony poniedziałek 02 lutego 2009, 21:19 przez Bas, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Whatever
Wyjadacz
Posty: 417
Rejestracja: środa 14 maja 2008, 09:22
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Whatever » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:18

dla mnie priorytetem jest wielkość (poręczność) takiej awaryjnej ładowarki. A widzę że zaczynacie iść w coraz większe gabaryty ;-)
[url=http://www.opencaching.pl/viewprofile.php?userid=3306][img]http://www.opencaching.pl/statpics/3306.jpg[/img][/url][url=http://geokrety.org/mypage.php?userid=976][img]http://geokrety.org/statpics/976.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 53° 07.208' E 23° 05.935'
Kontakt:

Post autor: ted69 » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:21

Bas pisze:Ceny akumulatorow zelowych sa... wysokie, nie??
Myslalem podobnie jak Ty - ale okazuje sie ze nie jest tak zle

Akumulator żelowy 6V / 4,5Ah / 20HR - na Allegro - za kilkanascie zlotych ....
http://www.allegro.pl/item535981655_aku ... stawa.html
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
Bas
Forumator
Posty: 3849
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10

Post autor: Bas » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:23

Zalezy od potrzeb ;)

Na calodzienne wypady mam w plecaku dodatkowa pare aku lub dwie, a w samochodzie zwykle jezdzi jeszcze jakas parka na wszelki wypadek. Mnie to wystarcza.
Ted pisze o zasilaniu TRZECH wymagajacych urzadzen z jednego magazynku, wiec maly zasilacz z zalozenia na dlugo nie wystarczy. Z tego co pamietam Ted pisal kiedys, ze magazynek trzyma w plecaku, a z niego wystaje tylko przewod, wiec zamiast nosic kilka zestawow i co kilka godzin je przekladac lepiej byloby miec wszystko w jednym i miec swiety spokoj :)

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 53° 07.208' E 23° 05.935'
Kontakt:

Post autor: ted69 » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:24

Whatever pisze:dla mnie priorytetem jest wielkość (poręczność) takiej awaryjnej ładowarki. A widzę że zaczynacie iść w coraz większe gabaryty ;-)
Co mi z tego ze jest mala i poreczna jesli szybko sie wykonczy ? :)
Dwa lata temy bylem dobe w Wilnie (nocny autobus PKP w obie strony).
Niestety - okazalo sie ze zabraklo mi aku i wracajac jak chcialem sobie posluchac na pokecie jakichs ksiazek mp3 (swoja droga polecam na dluzsza jazde samochodem - genialna sprawa) - to niestety - doladowywanie pocketa w ciagu dnia na szukanie skrzynek wyklonczylo mi kilka zapasow aku. Osobiscie wole kilogram wiecej - ale czegos co dziala
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
Bas
Forumator
Posty: 3849
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10

Post autor: Bas » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:27

ted69 pisze:nie jest tak zle
Akumulator żelowy 6V / 4,5Ah / 20HR - na Allegro - za kilkanascie zlotych
On wazy 1 kilogram! Moj aparat fot. wazy blisko 900g i czasami bardzo nie mam ochoty go niesc ;)
Oferty ktore pamietam byly znacznie drozsze... Nie za tanio za ten akumulator??
ted69 pisze:Osobiscie wole kilogram wiecej - ale czegos co dziala
EDIT: to rozwiewa watpliwosci ;)
Ostatnio zmieniony poniedziałek 02 lutego 2009, 21:29 przez Bas, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 53° 07.208' E 23° 05.935'
Kontakt:

Post autor: ted69 » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:28

Bas pisze:Zalezy od potrzeb ;)

Na calodzienne wypady mam w plecaku dodatkowa pare aku lub dwie, a w samochodzie zwykle jezdzi jeszcze jakas parka na wszelki wypadek. Mnie to wystarcza.
Ted pisze o zasilaniu TRZECH wymagajacych urzadzen z jednego magazynku, wiec maly zasilacz z zalozenia na dlugo nie wystarczy. Z tego co pamietam Ted pisal kiedys, ze magazynek trzyma w plecaku, a z niego wystaje tylko przewod, wiec zamiast nosic kilka zestawow i co kilka godzin je przekladac lepiej byloby miec wszystko w jednym i miec swiety spokoj :)
Tak bylo z poprzednim pocketem i poprzednium pudelkiem na baterie (byl z dedykowana koncowka do Asusa ktory zdechl) - teraz mam podobne ale z gniazdem USB.
W samochodzie nie ma problemu - mam komplet kabelkow i odpowiednia ilosc gniazdek wiec wszystko moze sie ladowac w czasie jazdy.
Gorzej jak czlowiek gdzies wyskoczy na dluzej - bez dostepu do gniazdek pradowych czy samochodu.

Na teraz - GPS wytrzyma bez ladowania ok 10 godzin (mam tez zapasowa baterie), pocket jest nowy i bateria nawet z wlaczonym BT - pociagnie kilka godzin- najgorzej z telefonem, jak mam ochote powisiec np na GG przez dluzszy czas :)
Ostatnio zmieniony poniedziałek 02 lutego 2009, 21:30 przez ted69, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 53° 07.208' E 23° 05.935'
Kontakt:

Post autor: ted69 » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:29

Bas pisze: Oferty ktore pamietam byly znacznie drozsze... Nie za tanio za ten akumulator??
tez pamietalem ze to bylo kiedys drozsze - ale sam zobacz aktualne ceny:
http://www.allegro.pl/search.php?string ... wy&order=p
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
Bas
Forumator
Posty: 3849
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10

Post autor: Bas » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:32

:shock: faktycznie :shock:

Moze jest mozliwosc dorzucic dyche lub dwie i kupic cos lzejszego ;) W koncu AZ tak wiele pradu nie potrzebujesz.

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 53° 07.208' E 23° 05.935'
Kontakt:

Post autor: ted69 » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:35

Tutaj przydalby sie ktos znajacy na elektronice kto by powiedzial jak przeliczyc te 6V czy 12V i np 4 Ah na moc i prad jaki daje taki ladowacz akumulatorkowy.
Gdyby dalo sie na bazie takiego zelowego zrobic ladowarke ktora by np przez 48 godzin moga dawac prad do potrzymania takich trzech urzadzen jak moje (pocket, GPS i telefon) to byloby super..
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 53° 07.208' E 23° 05.935'
Kontakt:

Post autor: ted69 » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:44

Bas pisze: Moze jest mozliwosc dorzucic dyche lub dwie i kupic cos lzejszego ;)
Tutaj znalazlem lzejsze
http://www.gestor.pl/akumulatory/index. ... =0&search=

Np
ACUMAX 12V 0,8Ah
wymiary: 96/25/62 mm (dł/szer/wys) waga (kg): 0,3 800 mAh 12 V 38.00 PLN
albo taki
ACUMAX 6V 3,4Ah
wym. 134/35/61+5 mm (dł/szer/wys) waga (kg): 0,69 3.4 Ah 6 V 31.00 PLN
Obrazek . Obrazek

kwieto
Forumator
Posty: 1639
Rejestracja: poniedziałek 21 kwietnia 2008, 10:29
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto » poniedziałek 02 lutego 2009, 21:45

Na stronie TOURATECH można znaleźć zasobnik na 10 paluszków AA z wyjściem zasilającym, oczywiście.

Ostatnio Philips wchodzi na rynek z całkiem niezłymi produktami zasilającymi, proponowałbym się przyjrzeć serii Power4life, np. takim zabawkom:

http://www.consumer.philips.com/consume ... SCE7640-12

http://www.consumer.philips.com/consume ... _CONSUMER/

Widziałem to ostatnio w sklepie w cenie od 100 do 200 PLN w zależności od modelu.
Trzeba przyznać że wygląda na super poręczne, pytanie tylko przy jakim obciążeniu osiąga deklarowany przez producenta czas działania.

Edit: ta większa ma 8000mAh, ta mniejsza 1000mAh, obie przy napięciu wyjściowym 5,6V
[url=http://www.geocaching.org.pl][img]http://www.geocaching.org.pl/images/200x50.jpg[/img][/url]
[color=gray]Geokärcher[/color]

ODPOWIEDZ