Pojemnik apteczny na kesza?

Zaczynasz zabawę, tu znajdziesz pożyteczne informacje. Tu również możesz się przywitać...

Moderator: Moderatorzy

azhag
Wyjadacz
Posty: 240
Rejestracja: wtorek 14 października 2014, 17:43
Podziękował;: 155 razy
Otrzymał podziękowań: 46 razy

Pojemnik apteczny na kesza?

Post autor: azhag »

Cześć,

w ramach odpoczynku od różnych przepychanek — coś bardziej na temat. :)

Przymierzam się powoli do zasadzenia pierwszego kesza i myślę nad tym jakiego pojemnika użyć. Oczywiście wiem już, że klipsiaki rządzą, ale ostatnio zauważyłem u kogoś z rodziny półlitrowy, zakręcany pojemnik na maść, z wieczkiem o średnicy ok. 10 cm. Solidny, zakrętka wydaje się szczelna (i biorąc pod uwagę zamierzone zastosowanie powinna być). Jednak jeszcze trochę czasu minie zanim zawartość zostanie zużyta, więc tymczasem poszperałem w sieci — i okazuje się, że można coś takiego kupić za kilka zł, nawet o pojemności 1l i kilkukrotnie większej. Przykładowe linki:

- http://easychem.pl/cat,10_ButelkiOpakow ... _z_plombą_
- http://easychem.pl/cat,10_ButelkiOpakow ... _z_plombą_
- http://easychem.pl/cat,10_ButelkiOpakow ... _z_plombą_

Słowem wydaje się, że idealny pojemnik na kesza. Ale właśnie — "wydaje się". Czy ktoś próbował zakładać coś w tego typu pojemniku? Jest super, tylko daje radę, a może nie warto nawet próbować?

(Hm, parser chyba nie chce przetrawić adresu, przynajmniej nie zostanę posądzony o kryptoreklamę ;))
Obrazek

Awatar użytkownika
Pan i Pani Smith
Bywalec
Posty: 44
Rejestracja: niedziela 21 września 2014, 09:47
Podziękował;: 21 razy
Otrzymał podziękowań: 23 razy
Kontakt:

Re: Pojemnik apteczny na kesza?

Post autor: Pan i Pani Smith »

Mieliśmy okazję spotkać takiego kesza w terenie (gruszki na wierzbie), pojemnik na oko litrowy, upchnięty pod korzeniem, a cały i zdrowy.
Zawartość sucha, więc jak najbardziej nadaje się to na skrytki.
Obrazek

Awatar użytkownika
r00t7
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 1963
Rejestracja: niedziela 19 lipca 2009, 22:26
Podziękował;: 275 razy
Otrzymał podziękowań: 200 razy

Re: Pojemnik apteczny na kesza?

Post autor: r00t7 »

również parę takich keszy spotkałem - wszystkie suchutkie w środku.
Obrazek Obrazek Obrazek

Jano
Wyjadacz
Posty: 426
Rejestracja: niedziela 21 września 2008, 17:17
Podziękował;: 125 razy
Otrzymał podziękowań: 83 razy

Re: Pojemnik apteczny na kesza?

Post autor: Jano »

Ja zakładałem, co prawda nie takie same, ale podobne. Tego typu pojemniki przeznaczone są na chemikalia, są bardziej hermetyczne od klipsiaków, ale jest jeden problem ... szukający. Pojemnik jest szczelny, jeśli się go dokładnie zakręci, czego niestety niektórzy szukający nie czynią i w konsekwencji w środku jednak jest mokro. Już nawet dodawałem dodatkowe uszczelki silikonowe, a i tak okazało się to bezcelowe, bo zakrętka była niedokręcona.
Pozdrawiam
Jano

Obrazek Obrazek

azhag
Wyjadacz
Posty: 240
Rejestracja: wtorek 14 października 2014, 17:43
Podziękował;: 155 razy
Otrzymał podziękowań: 46 razy

Re: Pojemnik apteczny na kesza?

Post autor: azhag »

OK, dzięki za odpowiedzi.
Ajger pisze:jest jeden problem ... szukający. Pojemnik jest szczelny, jeśli się go dokładnie zakręci, czego niestety niektórzy szukający nie czynią i w konsekwencji w środku jednak jest mokro.
Obawiam się, że każdy pojemnik w jakimś stopniu narażony jest na niedbałego szukającego, który źle zamknie, źle zawinie, źle odłoży, a w najgorszym razie zostawi rozbabrany na ziemi, bo co go to obchodzi, on już znalazł... Co nie zmienia faktu, że to przykre.
Obrazek

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Podziękował;: 119 razy
Otrzymał podziękowań: 255 razy

Re: Pojemnik apteczny na kesza?

Post autor: maryush »

azhag pisze:OK, dzięki za odpowiedzi.
Ajger pisze:jest jeden problem ... szukający. Pojemnik jest szczelny, jeśli się go dokładnie zakręci, czego niestety niektórzy szukający nie czynią i w konsekwencji w środku jednak jest mokro.
Obawiam się, że każdy pojemnik w jakimś stopniu narażony jest na niedbałego szukającego, który źle zamknie, źle zawinie, źle odłoży, a w najgorszym razie zostawi rozbabrany na ziemi, bo co go to obchodzi, on już znalazł... Co nie zmienia faktu, że to przykre.
Jest i na to rada - wybierac takie miejscówki, które nie są narażone na niesprzyjające warunki - tam gdzie kesz się nie ubrudzi czy gdzie na niego nie napada. Wtedy nawet niedomknięty kesz to nie problem. Jasne, nie zawsze tak się da, ale korzyści z takiej keszero-odporności są IMO na tyle duże żeby poszukać takiej miejscówki.

brajan74
Stały bywalec
Posty: 115
Rejestracja: piątek 15 lipca 2011, 23:47
Podziękował;: 56 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Pojemnik apteczny na kesza?

Post autor: brajan74 »

azhag, masz całkowitą rację. Nigdy nie wiesz czy szukający dobrze pojemnik zamkną i nawet w suchym miejscu na skutek rożnicy temperatur wilgoć może weśjć do środka. Przyjdzie następny keszer to wytrze i zamknie porządnie. Większość keszerów jest normalna i sympatyczna, w co może trudno uwierzyć czytając dyskusje w innych działach.
Kupuj i zakładaj :D Powodzenia!

ODPOWIEDZ