Pech..

Zaczynasz zabawę, tu znajdziesz pożyteczne informacje. Tu również możesz się przywitać...

Moderator: Moderatorzy

Paniczny
Nowy na forum
Posty: 6
Rejestracja: poniedziałek 24 lutego 2014, 20:16

Pech..

Post autor: Paniczny » sobota 12 kwietnia 2014, 19:56

Witam !
Miałem taki oto przypadek. Założyłem swoją pierwszą skrzynkę. Z czasem powstała nr 2 i 3. Po czasie okazało się, że I kesz został skradziony. Ok, dobra, następnym razem znajdę lepszą miejscówkę.. Po krótkim czasie zniknęła kolejna skrzynka - nr 2. Lecz tym razem to wina po prostu złego ukrycia, ponieważ babcie sprzątające pomnik wyczaiły cache. Nastąpiła reaktywacja #2. Nowe miejsce, bez jednoznacznych spoilerów, itp.. Po pierwszym znalezieniu, kesza nie było (czyli dzisiaj). W okolicy zniknęła jeszcze jedna skrzynka. A teraz pytanie do was: Czy mieliście kiedyś podobnego pecha? Co zrobiliście w takiej sytuacji ?

Pozdrawiam, Paniczny.

dzazder
Stały bywalec
Posty: 126
Rejestracja: sobota 08 września 2012, 21:55

Post autor: dzazder » sobota 12 kwietnia 2014, 21:08

To nie pech. To życie

Wysłane z mojego LG-E460 przy użyciu Tapatalka
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35

Re: Pech..

Post autor: Krysiul » sobota 12 kwietnia 2014, 23:43

To nie pech. To stacja bojowa.
ObrazekObrazekObrazek

Pyra
Wyjadacz
Posty: 424
Rejestracja: czwartek 24 czerwca 2010, 21:40

Re: Pech..

Post autor: Pyra » niedziela 13 kwietnia 2014, 17:34

Witam
Zdarza się, mam kesza, którego już chyba z 5 razy musiałem reaktywować, mam też kesza, który został zabrany, przez postronną osobę, a potem zwrócony w pierwotne miejsce. Ktoś obejrzał, poczytał, i zwrócił. Są różne sytuacje, z czasem nauczysz się wypracowywać metody maskowania, które zmniejsza ryzyko kradzieży.
Mam w pewnej konstrukcji zamocowane, dorobione maskowanie, przypominające element tej konstrukcji. Dwukrotnie byli tam serwisanci na przeglądzie, i kesz dalej na swoim miejscu.
Mam kesza, który zniknął razem z maskowaniem, którym było kilkadziesiąt ton betonu, nie ma reguły.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
wojrip
Nowy na forum
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek 02 września 2013, 21:36

Re: Pech..

Post autor: wojrip » niedziela 13 kwietnia 2014, 18:17

U nas w Chojnicach że tak powiem kesze znikają regularnie niewiem czy ktoś je kolekcjonuje czy co, ale jednego dnia potrafi zniknąć kilka keszy to już nie jest przypadek.

Awatar użytkownika
Zuber
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: sobota 17 listopada 2012, 10:36
Lokalizacja: z Puszczy

Re: Pech..

Post autor: Zuber » niedziela 13 kwietnia 2014, 19:42

Pyra pisze: Mam w pewnej konstrukcji zamocowane, dorobione maskowanie, przypominające element tej konstrukcji. Dwukrotnie byli tam serwisanci na przeglądzie, i kesz dalej na swoim miejscu.
Jako początkujący zakładacz potwierdzę, że wręcz perfidne imitujące otoczenie maskowania, potrafią dużo dłużej przetrwać. Mugol ma nie dostrzegać różnicy, mimo że często widzi kesza. Z drugiej jednak strony utrata takiego kesza może zaboleć bardziej, bo często to trochę więcej niż mikropróbowka pod parapetem. Te jednak pewnie łatwiej serwisować.

Awatar użytkownika
Silent A
Rada Techniczna
Posty: 467
Rejestracja: poniedziałek 07 listopada 2011, 09:19

Re: Pech..

Post autor: Silent A » poniedziałek 14 kwietnia 2014, 11:59

Skrzynki giną głównie w wakacje kiedy dzieciaki się nudzą i niszczą skrzynki, poza tym to zależy od miejsca, czasu, maskowania i tysiąca innych czynników. Ogólnie miejskie szybciej giną bo więcej mugoli, skrzynki poza miastem jak są odporne na zwierzęta to mogą leżeć latami.
Obrazek

Paniczny
Nowy na forum
Posty: 6
Rejestracja: poniedziałek 24 lutego 2014, 20:16

Re: Pech..

Post autor: Paniczny » wtorek 15 kwietnia 2014, 15:58

To lecę do tesco.. :-P

ODPOWIEDZ