Miejsce na skrzynkę

Zaczynasz zabawę, tu znajdziesz pożyteczne informacje. Tu również możesz się przywitać...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35
Podziękował: 26 razy
Otrzymane podziękowania: 78 razy

Re: Miejsce na skrzynkę

Post autor: Krysiul » sobota 20 lipca 2013, 11:16

Spoko, też lubię większe skrzynki, ale trochę zbyt ciężka atmosfera się zrobiła, biorąc pod uwagę przedmiot dyskusji ;)

z_aga_dko, myślę, że winni Ci jesteśmy wyjaśnienie, bo być może teraz takie niechętne podejście do mikrusów trudno Ci zrozumieć. Pamiętam że sam do pewnego momentu (100, 200 znalezionych skrzynek? Nie pamiętam) też nie miałem nic od mikrusów i dziwiłem się ludziom na forum, że tak po nich jeżdżą, ale z czasem zacząłem powoli podzielać ich zdanie ;) Wydaje mi się, że mikrusów najbardziej nie lubią ludzie z dużych miast, bo tam one dominują, często są bliźniaczo do siebie podobne, a ich poszukiwanie wygląda często tak: dużo kurzu, dużo brudu, pajęczyny... Kesz? Nie, jakiś syf. Kesz? Nie, plastikowe opakowanie. Kesz? Nie, reklamówka wypełniona czymś obrzydliwym. O kurde, w co ja włożyłem rękę? Mokro i grząsko... Bywa, że szuka się ich długo, a gdy po takim długim poszukiwaniu znajdziesz coś wielkości naparstka z logbookiem, który trzeba wyłuskiwać pincetą, bo się klinuje, który przy okazji się rwie przy tej operacji, a w dodatku jest wilgotny i tak mały, że ledwo da się wpisać, a w ogóle to skończyło się miejsce w miniaturowym logbooku (widzę to średnio w co trzecim mikrusie) i tego nie zrobisz tak czy siak, to satysfakcja jest taka średnia ;) Poza miastem mikrusów szuka się przyjemniej (przynajmniej mi), ale z drugiej strony w takich miejscach zwykle można spokojnie schować coś większego. Po iluś tam bliźniaczo podobnych doświadczeniach tego typu człowiek robi się sceptyczny. Poza tym rzadko zdarza się, że nie pamiętam skrzynki o większym rozmiarze, jaka by ona nie była, natomiast mikrusy bardzo często mi się mylą - nie pamiętam, który to który, jak był ukryty, jaki był pojemnik. To też trochę mówi o tym, jak wygląda od strony znalazcy "mikrus experience".

Moje zdanie jest takie, że mikrusy mają jakieś tam swoje miejsce w keszingu i w niektórych sytuacjach się sprawdzają, ale ich procentowy udział zwłaszcza w miastach jest zbyt duży, i niestety często wybór rozmiaru mikro wygląda na wynik pośpiechu, chęci wykonania kesza małym kosztem i ciśnienia, żeby koniecznie coś założyć.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Krysiul za post (razem 3):
maryushoriJażdżu
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Miejsce na skrzynkę

Post autor: maryush » sobota 20 lipca 2013, 19:42

Powyższe wyryć w granicie i przykręcić złotymi śrubami na głównej na OC ;)

Teokryt
Wyjadacz
Posty: 463
Rejestracja: poniedziałek 06 sierpnia 2012, 12:19

Re: Miejsce na skrzynkę

Post autor: Teokryt » sobota 20 lipca 2013, 20:10

Chyba wiki powinniśmy edytować i wprowadzać takie przemyślenia cytatem.

Pyra
Wyjadacz
Posty: 424
Rejestracja: czwartek 24 czerwca 2010, 21:40

Re: Re:

Post autor: Pyra » niedziela 21 lipca 2013, 08:22

Witam
maryush pisze:Bo mikrusy SĄ gorsze. Bo nie mają ołówków i nie mają cywilizowanych logbooków do których można sie jak człowiek wpisywać. I nie mają certyfikatów. I można wymieniać jeszcze.
Proszę Państwa, nie demonizujmy sprawy, myślę, że każdy patrzy przez pryzmat swoich doświadczeń i to może wypaczać ogólny pogląd.
Jeśli chodzi o wielość to mikrusem jest jeszcze pojemnik wielkości opakowania po filmie, a tam nie tylko mały lecz klasyczny logbook wchodzi, ale i małe fanty się zmieszczą i niektóre geokrety, o ołówku nie wspominając. Certy przy mikrusie, żaden problem, trzeba tylko ruszyć makówką.
Ja natomiast zastanawiam się często czy szukać skrzynek "bardzo duża" bo trafiają się zakopce, ileś tam razy uszkodzone łopatą czy kłujką, w których wieje pustką, a wszystko jest spleśniałe lub skorodowane i śmierdzi jak z małpiego prosektorium.
Każdy kesz ma rację bytu, ale to nie zwalnia założyciela od myślenia i kombinowania, i nawet przysłowiowy "mikrus w lesie" może być ciekawy.
Oczywiście zgadzam się, że wiele takich skrzynek sprawia, że człowiek chce o nich natychmiast zapomnieć.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Silent A
Rada Techniczna
Posty: 467
Rejestracja: poniedziałek 07 listopada 2011, 09:19

Re: Miejsce na skrzynkę

Post autor: Silent A » niedziela 21 lipca 2013, 20:18

W tym kraju zakładanie czegoś większego niż mikro wypełnionego fantami to jak rozdawanie kasy na ulicy. Idea wymiany fantów jest większości obca i po kilkunastu wizytach skrzynki są wyczyszczone do zera. Jak nie ukradną to zamoknie i spleśnieje i dosłownie - kasa w błoto.
Do większych mikrusów (preforma) spokojnie mieści się logbook, ołówek, temperówka i certy - a nawet zostaje miejsce i ludzie wciskaja jakieś bilety czy inne śmieci. Więc bez demonizowania bo mikrus mikrusowi nierówny.
Nie wiem w czym są lepsze klipsiaki pod drzewem od dobrze obudowanego mikrusa ?
Obrazek

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Miejsce na skrzynkę

Post autor: maryush » niedziela 21 lipca 2013, 22:57

Ależ oczywiście, że mikrus może być zrobiony nawet ze złota, wysadzany diamentami, z logbookiem, ołówkiem i certami z kości słoniowej i malachitu.
Tylko jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności ja na takie nie trafiam. Ciekawe dlaczego? Bo Wy pewnie codziennie?
Silent A pisze:Nie wiem w czym są lepsze klipsiaki pod drzewem od dobrze obudowanego mikrusa ?
W tym, że klipsiak pod drzewem to normalka, a z dobrze obudowanym mikrusem jest jak z Yeti - wielu o nim mówi, ale nikt go nie widział na oczy.

Twierdzicie, że w mikro można włożyć pisadło. Być może, ale skoro można, to wytłumaczcie mi to:
Z bazy OC:
Keszy mikro, z atrybutem "Zabierz coś do pisania" - 3285 sztuk
Keszy wszystkich innych rozmiarów razem wziętych z atrybutem "Zabierz coś do pisania" - 2054.

Teoretyzujcie sobie dalej, na zdrowie.

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35

Re: Miejsce na skrzynkę

Post autor: Krysiul » niedziela 21 lipca 2013, 23:01

Silent A - ja mam inne doświadczenia. W wielu skrzynkach założonych kilka lat temu znajduję sporo fantów. Sam bardzo rzadko wymieniam, głównie dokładam, i wierzę, że postępując w ten sposób można promować dobre postawy i zarażać nimi innych. Nie ma co skreślać ludzi, tylko próbować i robić swoje - tak do tego podchodzę. W końcu istnienie całej tej zabawy opiera się poniekąd na wzajemnym zaufaniu i zaangażowaniu wszystkich uczestników: w serwisy, maskowanie, niedekonspirowanie skrzynek itd. Wiem, że problem, który opisujesz, mimo wszystko niestety istnieje, ale jak wyżej - jestem dobrej myśli i zdaje się, że sytuacja się poprawia (przynajmniej na moich terytoriach łowieckich). Pracujmy na to, żeby było jeszcze lepiej. Keszing ma duży potencjał społeczny ;)
Nie wiem w czym są lepsze klipsiaki pod drzewem od dobrze obudowanego mikrusa ?
Nie jestem pewien, co rozumiesz przez sformułowanie "dobrze obudowany", ale mi klipsiaki sprawiają większą radochę, nawet zakopki, których nie hejtuję wbrew obecnym keszowym trendom. Po prostu fajnie coś znaleźć w keszu - lubię obejrzeć zawartość skrzynki i przejrzeć fanty nawet, jeśli nic z nich nie biorę. Daje mi to namiastkę klimatu "poszukiwania skarbów" ;) Pomijając fakt, że można mówić teoretycznie o dobrych mikrusach, ale niestety mało się ich w praktyce spotyka.
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Ranwers
Forumator
Posty: 807
Rejestracja: wtorek 30 marca 2010, 15:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Miejsce na skrzynkę

Post autor: Ranwers » poniedziałek 22 lipca 2013, 07:40

To ja jeszcze jedno od siebie: lubię poczytać dziennik. I chociaż jest to zamierająca tradycja, by w papierowym coś pisać, to jeżeli miejsce (w którym ukrył się kesza) i miejsce (w dzienniku) do tego nastrajają, to staram się napisać chociaż zdanie. W mikrusach normalnego logooka nie da się zmieścić, w pudełku po kliszy tak samo. Nie, zrolowany pasek papieru długości 20cm normalnym dziennikiem nie jest.
Jeśli góra idzie do Ciebie, a Ty nie jesteś Mahometem - spieprzaj, to lawina!
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Silent A
Rada Techniczna
Posty: 467
Rejestracja: poniedziałek 07 listopada 2011, 09:19

Re: Miejsce na skrzynkę

Post autor: Silent A » poniedziałek 22 lipca 2013, 08:57

maryush pisze: Tylko jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności ja na takie nie trafiam. Ciekawe dlaczego? Bo Wy pewnie codziennie?
Jeśli ograniczasz się głównie do Warszawy to nic w tym dziwnego. Warszawa idzie na ilość a nie na jakość.
maryush pisze: Twierdzicie, że w mikro można włożyć pisadło. Być może, ale skoro można, to wytłumaczcie mi to:
Z bazy OC:
Keszy mikro, z atrybutem "Zabierz coś do pisania" - 3285 sztuk
Keszy wszystkich innych rozmiarów razem wziętych z atrybutem "Zabierz coś do pisania" - 2054.
To się nazywa manipulacja - z Twojego zapisu wynika że mikrusy są tylko bez pisadeł a zapomniałeś napisać o najważniejszym - ile jest mikrusów! Mnie wyszło ponad 5000 czyli ok 2000 mikrusów MA pisadło - czyli 2/5 wszystkich. Czyli jak widać DA się w mikrusach umieścić pisadło i co więcej dużo osób je w nich umieszcza.
Przynajmniej teoretycznie wg bazy i atrybutów które nie wszyscy uznają i wypełniają ;-)
Obrazek

Awatar użytkownika
Ranwers
Forumator
Posty: 807
Rejestracja: wtorek 30 marca 2010, 15:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Miejsce na skrzynkę

Post autor: Ranwers » poniedziałek 22 lipca 2013, 09:44

SilentA, ale innych rozmiarów jest 11 tysięcy i "tylko" 2 tysiące nie mają czegoś do pisania (atrybut). Czyli 3/5 mikrusów nie ma czegoś do pisania oraz 1/5 pozostałych rozmiarów nie ma czegoś do pisania. Poza tym nawet jeżeli do pudełka po filmie DA się wsadzić połówkę ołówka z IKEI, to do eppendorfki już się nie da. Nie zarzucisz mi chyba manipulacji, jeżeli napiszę, że w mikrusach 3 razy częściej niż w innych rozmiarach nie ma niczego do pisania?

Poza tym zrozum, że przeciwnicy mikrusów nie mówią, że to NIE MOGĄ być dobre kesze, tylko że to w przytłaczającej większości NIE SĄ nawet przeciętne kesze. Też znalazłem gwiazdkowego mikrusa, wiem, że MOGĄ być super. Ale najczęściej SĄ KIEPSKIE. Poza tym popularne są przypadki stawiania mikrusów w miejscach, gdzie można ukryć coś (nie raz znacznie) większego.

Skarby, rozumiem, że ubożejące kesze są naszą codziennością, i dla niektórych nie jest to argument anty-mikrusowy. Ale oprócz tego są jeszcze krety - mikrusy właściwie przekreślają możliwość umieszczenia w nich kreta (oczywiście rozumiem, że też SĄ MIKROKRETY, ale przecież to są WYJĄTKI).
Jeśli góra idzie do Ciebie, a Ty nie jesteś Mahometem - spieprzaj, to lawina!
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Miejsce na skrzynkę

Post autor: maryush » poniedziałek 22 lipca 2013, 09:47

Silent A pisze:
maryush pisze: Tylko jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności ja na takie nie trafiam. Ciekawe dlaczego? Bo Wy pewnie codziennie?
Jeśli ograniczasz się głównie do Warszawy to nic w tym dziwnego. Warszawa idzie na ilość a nie na jakość.
Jeśli zerkniesz na moją mapę na OC to zobaczysz że się nie ograniczam. A z moich doświadczeń wynika że to nie Warszawa, a Kraków jest mikrusolandią. I nawet tam nie znalazłem mikrusa, który miałby i normalny logbook i ołówek. O certach, fantach, itd. już nawet nie wspomnę. To gdzież są te złote wszystkomające mikrusy?
Silent A pisze:
maryush pisze: Twierdzicie, że w mikro można włożyć pisadło. Być może, ale skoro można, to wytłumaczcie mi to:
Z bazy OC:
Keszy mikro, z atrybutem "Zabierz coś do pisania" - 3285 sztuk
Keszy wszystkich innych rozmiarów razem wziętych z atrybutem "Zabierz coś do pisania" - 2054.
To się nazywa manipulacja - z Twojego zapisu wynika że mikrusy są tylko bez pisadeł a zapomniałeś napisać o najważniejszym - ile jest mikrusów! Mnie wyszło ponad 5000 czyli ok 2000 mikrusów MA pisadło - czyli 2/5 wszystkich. Czyli jak widać DA się w mikrusach umieścić pisadło i co więcej dużo osób je w nich umieszcza.
Przynajmniej teoretycznie wg bazy i atrybutów które nie wszyscy uznają i wypełniają ;-)
I to jest dopiero manipulacja! Bo te 2000 które nie mają ustawionego atrybutu to też niekoniecznie mają pisadło w sobie. I druga - skoro podajesz odsetek dla mikro, to podaj i dla reszty - że niemikro bez atrybutu "bez pisadła" to 9500 z 11500 keszy. Czyli ponad 80 %, przy tylko 40% dla mikrusów. Więc nie mów że "dużo" osób umieszcza pisadła w mikrusach, bo tak nie jest.

Edit: o, tak jak napisał Ranwers - mikro nie są słabe bo są mikro, tylko są słabe bo najczęściej są słabe, po prostu. Bycie mikro nie przekreśla z automatu szansu na bycie super, ale w realu niestety tak właśnie bywa. A dlaczego? Bo wsadzenie eppendorfki z niczym prócz skrawka papieru jest najłatwiejsze i najtańsze. I to jest wjurzające - że zakładacze idą po najmniejszej linii oporu kosztem późniejszych problemów odkrywców.

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35

Re: Miejsce na skrzynkę

Post autor: Krysiul » poniedziałek 22 lipca 2013, 10:11

Dodam jeszcze co do pisadeł, że to, co jest nim często w mikrusie, to ołówek długości 2-3 centymetrów, czasem krótszy. Oczywiście lepsze to niż brak ołówka, jednak ja mam problemy z wpisaniem się czymś takim. Z drugiej strony ten atrybut jest ważny tylko dla keszy na odludziach - w mieście załatwienie długopisu w dowolnym momencie nie jest żadnym problemem, więc mi to nie przeszkadza, chociaż dorzucam w miarę możliwości ołówki tam, gdzie ich nie ma.

PS - chciałbym dożyć dnia, w którym na tym forum można będzie poruszyć temat taki jak ten i wymienić poglądy oraz, ewentualnie, przekonywać do nich innych, a nie toczyć debaty polityczne (zarzuty o manipulacji, sugerowanie złej woli itd.).
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
andmaj40
Nowy na forum
Posty: 14
Rejestracja: poniedziałek 03 czerwca 2013, 16:47
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Miejsce na skrzynkę

Post autor: andmaj40 » poniedziałek 22 lipca 2013, 11:08

Mikrus faktycznie nie musi być z założenia zły. Jeśli postawiony jest w miejscu zasługującym na to by znalazła się tam skrzynka (coś naprawdę ciekawego) to mogę przymknąć oko nawet wtedy gdy okolica umożliwia postawienie czegoś większego. Gorzej, gdy postawiony jest tylko po to by był - dla mnie to porażka. Udaję się w takie miejsce i .... ani kesz ciekawy ani okolica - słowem strata czasu.Cenię wszystkich, którym po prostu się chce coś zrobić dla innych i stawiają kesze, jednak tych co robią to byle gdzie cenię troszeczkę mniej :)
Dla mnie ewidentnym minusem mikrusów jest brak możliwości manewrowania przedmiotami podróżnymi. Lubię je znajdować, śledzić ich drogę i przenosić w inne miejsca, a mikrusy tego nie umożliwiają.
Mikrusy mają jednak według mnie też jedną wielką zaletę - nie są zawijane w olbrzymie wory po śmieciach. :D
Szczerze mówiąc wkurza mnie to gdy znajduję kesza wielkości litrowego pudełka po lodach zawiniętego w 60l wór.
Często wszystko dookoła jest suche i czyste, a w worze wilgoć i smród. (Teraz rękawiczki które zawsze mam przy sobie służą głównie do odwijania tych worów, a nie do szperania i szukania keszy) Jeśli już naprawdę ktoś się upiera by kesz był w folii to niech tej folii nie będzie "na kilogramy".
Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Silent A
Rada Techniczna
Posty: 467
Rejestracja: poniedziałek 07 listopada 2011, 09:19

Re: Miejsce na skrzynkę

Post autor: Silent A » poniedziałek 22 lipca 2013, 11:25

Tutaj pojawia się problem definicji mikrusa - niestety nie istnieje na OC.PL definicja skrzynki nano, gdzie byłyby wszystkie ependorfki i podobne wynalazki. Przez to w kategorii mikro mieści się ependorfka gdzie rzeczywiście poza nanologbookiem nic nie zmieścisz i w dodatku potrzebujesz pisadła i pęsety do podjęcia oraz mieści się preforma, czy duży falcone gdzie zmieścisz praktycznie wszystko co potrzeba - nawet widziałem w nich pełnowymiarowe logbooki.

Mikro może być dobrą skrzynką chociaż oczywiście nie musi, w rękach nieodpowiedzialnych keszerów rozmiar ten zyskał złą sławę, masowe podparapetowce i zarynnowce dobre są tylko do nabijania liczników i do niczego więcej.

Jeśli chodzi o worki to osobiście już ich nie stosuję, więcej szkodzą niż chronią - zauważyłem też że sporo nowych skrzynek również nie jest już pakowanych w wory. Szkoda tylko ze to inicjatywa oddolna bo na wiki nadal wisi informacja o pakowaniu pudełek do worów, ble.
Obrazek

Awatar użytkownika
Rob
Forumator
Posty: 888
Rejestracja: wtorek 15 czerwca 2010, 11:26
Lokalizacja: Kalety

Odp: Miejsce na skrzynkę

Post autor: Rob » poniedziałek 22 lipca 2013, 16:16

Najlepszymi workami są worki PRZEPUSZCZAJĄCE wilgoć. Do tego szczelne pudełko i można pakować kesza nawet w glebę. Taki worek chroni przed brudem a nie wilgocią i jeżeli wszystko wokół schnie to kesz także.
ObrazekObrazek

ODPOWIEDZ