Strona 3 z 4

Re: Slang

: środa 26 maja 2010, 11:35
autor: Cebulka
wtopić - przez mało dyskretne zachowanie zdradzić osobom postronnym (mugolom) miejsce ukrycia skrzynki

Re: Slang

: środa 26 maja 2010, 14:45
autor: Liszewski.36
Seb-Ula pisze:wtopić - przez mało dyskretne zachowanie zdradzić osobom postronnym (mugolom) miejsce ukrycia skrzynki
Bądź spalić, wtopić kojarzy mi się bardziej z zamaskowaniem w otoczenie w celu upodobnienia się do innych i nie zwrócenie na siebie uwagi :)

Re: Slang

: wtorek 08 czerwca 2010, 08:09
autor: mandrake13
Witam!
U nas na podłożenie skrzynki mówimy zaminowanie

Re: Slang

: wtorek 08 czerwca 2010, 08:35
autor: Żywcu
KDD - kordy do dupy

Re: Slang

: wtorek 22 czerwca 2010, 19:16
autor: brasia
GIGO - co to oznacza ?

Re: Slang

: wtorek 22 czerwca 2010, 19:52
autor: Thathanka
brasia pisze:GIGO - co to oznacza ?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Garbage_In,_Garbage_Out :lol:
A poważnie, chodzi o geokrety.

Re: Slang

: środa 23 czerwca 2010, 22:36
autor: brasia
Dzięki, podejrzenia sie sprawdziły :)

Re: Slang

: piątek 28 stycznia 2011, 21:36
autor: Żywcu
necrocaching - geocaching/opencaching w wykonaniu niezarejestrowanych na Facebooku :wink:

Re: Slang

: piątek 28 stycznia 2011, 21:39
autor: ronja
:twisted:

Re: Slang

: czwartek 03 lutego 2011, 15:30
autor: taiffun
Od dziś w moim słowniku zakrólowało nowe rozwinięcie skrótu GPS, co prawda podpatrzone u badaczy sztucznej inteligencji ale pasujące i na polu keszerskim ;)
GPS - General Problem Solver czyli ogólny rozwiązywacz problemów :D

Re: Slang

: czwartek 03 lutego 2011, 21:51
autor: Krysiul
Ja na GPS wolę mówić Dziki Pies albo Cygan :P (GyPSy ;) )

Re: Slang

: poniedziałek 18 kwietnia 2011, 20:42
autor: Doc_with_the_dog
Po ostaniem keszowaniu ukuło sie określenie (niestety nie mojego autorstwa)
GEOSTATYSTA - keszer, keszujący najcześciej w co najmniej kilkuosobowej grupie, niewnoszący nic w poszukiwania. Do jedynych czynności oprócz marudzenia, że "kesza nie ma" jest wpisywanie sie jako ostatni do LB :)

Re: Slang

: poniedziałek 18 kwietnia 2011, 21:06
autor: ronja
Moje ostatnie skojarzenie, związane ze skrzynką przy kościele: MMM, czyli (bez zachowania gramatyki hiszpańskiego i z dużym przymrużeniem oka) Muchas Mujeres Moheres. Skrót oczywiście oznacza duże skupienie wokół świątyni charakterystycznych Pań, bacznie filujących na podejrzanie zachowujących się obcych :) Nie wpisałem tego w logu. Ksiądz należy chyba do grona osób wspierających (przynajmniej nieoficjalnie) kesza, więc mogłoby być mu przykro.

Re: Slang

: poniedziałek 18 kwietnia 2011, 21:12
autor: Lza
no nie wiem. Geostatysta, czy po protu osoba zaradna życiowo: nieubrudzić się, nienawysilać, a jednak osiagnąć cel, korzystając z pracy/głupoty* innych :-)

*niepotrzebne skreslić :-D

Re: Slang

: niedziela 15 maja 2011, 19:13
autor: Liszewski.36
Tak mi się przypomniało:

GPS czyli czips "-Podaj mi czipsa" :wink: