Smutny los zarchiwizowanych

Tu piszemy na tematy związane z serwisem Opencaching.pl

Moderator: Moderatorzy

xmall
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek 28 stycznia 2019, 12:56

Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: xmall » wtorek 09 lipca 2019, 12:32

Dzień dobry :)
Jakiś czas temu z ciekawości pomacałem skrytki zarchiwizowane. I trafiłem na takie coś:
https://opencaching.pl/search.php?showr ... serowner=0
18 założonych, 1 aktywna. Ta jedna aktywna to OP184F - 'Powrót do przeszłości' ino niezaliczalna bo autor nie odpowiada na email. Za to Lapidarium OP185B jest zaliczalna pomimo archiwizacji bo nie wymaga kontaktu z autorem.
Foch?

Teraz druga sytuacja, po doświadczeniu j/w zastanawiałem się czy warto gromadzić fotki do innego "powrotu". Autor nie loguje się od dawna, nie działa od kilku lat. Napisałem email do autora i proszę! Weryfikacja aktualna :)

Kolejna sytuacja. Skrytka zarchiwizowana po jednym sygnale, że wymaga serwisu. Byłem, zobaczyłem, zaliczyłem. Nie jest w stanie idealnym, ale da się wpisać do logbooka. Pisałem do autora z propozycją wykonania serwisu i odwieszenia skrytki - echo.

Teraz do brzegu.
Czy skrytki zarchiwizowane są wciąż "własnością" założyciela? (jak wyrzucisz coś do śmietnika to chyba już nie)
Czy takie skrytki nie mogłyby być "z urzędu" wystawiane do adopcji? (wiem, że archiwizacje są z różnych powodów, mam na myśli przykłady jak wyżej)
Czy skrytki wirtualne/quizy/webcam/Pdp bez skrytki fizycznej nie powinny być systemowymi i nie podlegającymi archiwizacji? Wiem, że nie wszystkie są OBECNIE na fali.

Postawcie się w sytuacji keszerki/keszera z pomysłem zaliczenia 'Powrótu do przeszłości' w odległej miejscowości. Czasochłonne :) Założyciel, nie odpowiada (powody mogą być różne).
Czy nie można by tego rozwiązać inaczej?
Pomysł mam ;)

Może bredzę, ale to forum :)
Miłego dnia :)

Awatar użytkownika
dallas
Wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: czwartek 21 czerwca 2012, 22:17
Podziękował: 78 razy
Otrzymane podziękowania: 135 razy

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: dallas » wtorek 09 lipca 2019, 17:25

Dzień dobry :)
Dzień dobry
OP184F - 'Powrót do przeszłości' ino niezaliczalna bo autor nie odpowiada na email.
Takie skrzynki powinny być zgłaszane do COG poprzez formularz, jako skrzynka wymagająca archiwizacji. Niestety prawie nikt nie zgłasza niczego. Czasem mam wrażenie, że większość zgłoszeń w tym serwisie należy do mnie i kolegi Keisora.
Obecny COG działa błyskawicznie :D i sprawy są rozpatrywane bez opóźnień zgodnie z terminami ustawowymi.
Róbmy wszyscy porządek, to zyska na tym cały serwis, bo po co komu skrzynki na mapie, których nie da się zaliczyć.
Przy okazji wysłałem zgłoszenie do tej skrzynki.
Za to Lapidarium OP185B jest zaliczalna pomimo archiwizacji bo nie wymaga kontaktu z autorem.
Skrzynka zarchiwizowana w ogóle nie powinna już być logowana w żaden sposób przez kogokolwiek.Wyjątkiem są zaległe logi, których ktoś nie zdążył wpisać i loguje po czasie. Bardzo często mamy do czynienia z dziwnym wysypem zaległych logów w takich skrzynkach, zwłaszcza po tym, jak zginął logbook. No cóż, staty, staty, staty...
Więc i Twój wpis generalnie nie powinien się tam znaleźć po dacie archiwizacji.
zastanawiałem się czy warto gromadzić fotki do innego "powrotu". Autor nie loguje się od dawna, nie działa od kilku lat. Napisałem email do autora i proszę! Weryfikacja aktualna :)
Jak nie ma logów z ostatnich miesięcy a autor długo nieaktywny to zawsze wcześniej warto napisać do niego, bo można się niepotrzebnie napracować. Sam też pamiętam jedną skrzynkę, gdzie autor w serwisie nieaktywny, ale na maile odpisywał i powroty weryfikował z poziomu poczty bardzo szybko i sprawnie.
Kolejna sytuacja. Skrytka zarchiwizowana po jednym sygnale, że wymaga serwisu. Byłem, zobaczyłem, zaliczyłem. Nie jest w stanie idealnym, ale da się wpisać do logbooka. Pisałem do autora z propozycją wykonania serwisu i odwieszenia skrytki - echo.
Zarchiwizowana czyli jak wcześniej - jakby jej nie było. Odblokowało się przynajmniej miejsce dla nowej skrzynki - może i dla Twojej, jak jesteś zaangażowany w okolice. Ludzie nie chcą odwieszać, bo nie mają już czasu i chęci na dalszą zabawę.
Czy skrytki zarchiwizowane są wciąż "własnością" założyciela? (jak wyrzucisz coś do śmietnika to chyba już nie)
Taka skrzynka zawsze jest jego własnością, jest jego historią, dorobkiem, kolekcją gwiazdek, doświadczeń, logów, czasem dość osobistych wpisów i odznak... Archiwizacja to nie ogólnodostępny śmietnik, więc porównanie chyba nie do końca trafione. Jak autor sam jej nie przekaże do adopcji (choć ma taką możliwość), to nikt nie powinien mieć do tego dostępu. W końcu opis i zdjęcia należą do autora.
Czy takie skrytki nie mogłyby być "z urzędu" wystawiane do adopcji?
Jak zawsze pisałem - archiwizacja robi miejsce pod nowe. Niech młodzi keszerzy mają gdzie montować nowe pojemniki bo gdyby wszystko tak żyło dozgonnie, to od 5 lat nie było by niczego nowego do pokazania. A tak przynajmniej można co jakiś czas kolejny raz odwiedzić miejsce z nową skrzynką, nowego użytkownika, może w lepszej i ciekawszej formie.
Czy skrytki wirtualne/quizy/webcam/Pdp bez skrytki fizycznej nie powinny być systemowymi i nie podlegającymi archiwizacji? Wiem, że nie wszystkie są OBECNIE na fali.
Też już kiedyś o to walczyłem, aby wszelkie twory bez skrzynek były archiwizowane np. po rocznej nieaktywności (nielogowania się) użytkownika w serwisie. Teraz mamy jeszcze wiele takich OP, które będą istnieć wiecznie, choć autor już dawno nie zagląda do serwisu i w takiej formie skrzynki nie musi nic z nią robić. Przykłady z okolicy:
Szyb Wilson - OP0C63
FIREMAN - OP04D9
Pomiary Krakowa 1 - OP018B
PRZYJEMNE Z POZYTECZNYM - OP04CF
Bramy Floriańskiej raczej nie zburzą, więc dzieci naszych dzieci będą spokojnie sobie to logować :)
Podsumowując - ówczesny COG/RR nie były zainteresowane usuwaniem tych skrzynek, bo to też pewna historia serwisu.
Pozostaje tylko pytanie, czy więcej wnosi to dobrego czy dziadostwa do zabawy. Głosy podzielone, może dyskusja kiedyś wróci.
Czy nie można by tego rozwiązać inaczej? Pomysł mam ;)
Obecnie nowe powroty i zmodyfikowane stare działają w oparciu o fizyczną skrzynkę z logbookiem i wymóg zdjęć jak w starych powrotach. Sprawdza się to doskonale. Zabawa z tego typu wyzwaniami trwa nadal i automatycznie nieaktywność autora prowadzi do prostej archiwizacji skrzynki, zachowując pełny ład i porządek na mapie.

Ufff, miało być dwa zdania komentarza.
Pozdrawiam
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi dallas za post:
rapotek

Awatar użytkownika
deg
Forumator
Posty: 1058
Rejestracja: sobota 07 grudnia 2013, 04:31
Podziękował: 196 razy
Otrzymane podziękowania: 475 razy

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: deg » wtorek 09 lipca 2019, 17:47

dallas pisze:
wtorek 09 lipca 2019, 17:25
W końcu opis i zdjęcia należą do autora.
I tak i nie ;)
Opis i zdjęcia publikowane są na zasadach licencji CC-BY-SA 3.0 (patrz tu: https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/), więc każdy może używać tych zdjęć i opisu do woli (również komercyjnie) pod warunkiem stosownej atrybucji. Można założyć w tym samym miejscu kesza z identycznym opisem i tymi samymi zdjęciami, pod warunkiem zastosowania atrybucji.

Wszystkie próby ograniczenia praw do wykorzystania zdjęć czy opisów (jak np. tu https://opencaching.pl/viewcache.php?wp=OP80LW) są totalnie bezzasadne, niezależnie od "oświadczeń" w opisach. Nie chcesz, by ktoś mógł wykorzystywać Twoje dzieła - nie publikuj ich na OC.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi deg za post:
xmall
"Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę" Antoni de Rivarol
Obrazek

rapotek
Stały bywalec
Posty: 183
Rejestracja: piątek 26 lutego 2016, 11:54
Lokalizacja: Pomorze

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: rapotek » wtorek 09 lipca 2019, 18:57

dallas pisze:
wtorek 09 lipca 2019, 17:25
Skrzynka zarchiwizowana w ogóle nie powinna już być logowana w żaden sposób przez kogokolwiek.Wyjątkiem są zaległe logi, których ktoś nie zdążył wpisać i loguje po czasie. (...)
Zarchiwizowana czyli jak wcześniej - jakby jej nie było. Odblokowało się przynajmniej miejsce dla nowej skrzynki - może i dla Twojej, jak jesteś zaangażowany w okolice.
Taka skrzynka zawsze jest jego własnością, jest jego historią, dorobkiem, kolekcją gwiazdek, doświadczeń, logów, czasem dość osobistych wpisów i odznak... Archiwizacja to nie ogólnodostępny śmietnik, więc porównanie chyba nie do końca trafione. Jak autor sam jej nie przekaże do adopcji (choć ma taką możliwość), to nikt nie powinien mieć do tego dostępu. (...)
Jak zawsze pisałem - archiwizacja robi miejsce pod nowe. Niech młodzi keszerzy mają gdzie montować nowe pojemniki bo gdyby wszystko tak żyło dozgonnie, to od 5 lat nie było by niczego nowego do pokazania. A tak przynajmniej można co jakiś czas kolejny raz odwiedzić miejsce z nową skrzynką, nowego użytkownika, może w lepszej i ciekawszej formie.
Co za ulga, że nie jestem jedyny, który tak myśli. Już bałem się sam odzywać, żeby znowu nie zebrać od zwolenników skrzynek "wiecznie żywych". :D

xmall
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek 28 stycznia 2019, 12:56

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: xmall » wtorek 09 lipca 2019, 21:08

dallas pisze:
wtorek 09 lipca 2019, 17:25
Przy okazji wysłałem zgłoszenie do tej skrzynki.
Dlaczego?
Byłeś?
Sprawdziłeś?
Zgłosiłeś na podstawie mojego wpisu na forum?


Na spokojnie.
Przedstawiłem trzy sytuacje. Druga skłoniła mnie do napisania tego wpisu.
Różnie może być, ktoś może być na wakacjach, chory, nieżywy itp. To jest bolączka wirtualnych zależnych od kontaktu z autorem.
Sytuacja trzecia jest ciekawsza bo dotyczy skrytki PRZEWODNIKA, który nie odpowiada na email.

Do jutra :)
Kolorowych snów :)

xmall
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek 28 stycznia 2019, 12:56

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: xmall » wtorek 09 lipca 2019, 21:17

rapotek pisze:
wtorek 09 lipca 2019, 18:57
Co za ulga, że nie jestem jedyny, który tak myśli. Już bałem się sam odzywać, żeby znowu nie zebrać od zwolenników skrzynek "wiecznie żywych". :D
No ja chyba jestem zwolennikiem :) Fajnie jest dobrać się do dziesięcioletniej skrytki. Samo czytanie logów to niezła rozrywka :)

Druga możliwość to spółdzielcze odnawianie: skrytka>FTF>STF>TTF>archiwizacja i od nowa.

Awatar użytkownika
dallas
Wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: czwartek 21 czerwca 2012, 22:17

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: dallas » wtorek 09 lipca 2019, 22:03

Dlaczego?
Byłeś?
Sprawdziłeś?
Zgłosiłeś na podstawie mojego wpisu na forum?
No i zacznę cytatem:
OP184F - 'Powrót do przeszłości' ino niezaliczalna bo autor nie odpowiada na email.
A wydaje Ci się że powinienem jeszcze odwiedzić założyciela osobiście?
Skrzynka, która wymaga kontaktu z autorem, a z którym kontaktu nie ma, co potwierdziłeś wpisem tutaj, to chyba wystarczający argument?

No ja chyba jestem zwolennikiem :) Fajnie jest dobrać się do dziesięcioletniej skrytki.
Faktycznie, logowanie zarchiwizowanych skrzynek to fantastyczna zabawa. Szkoda tylko, że po takich wpisach zrobią to z ciekawości inni.

Była kiedyś koncepcja aby skrzynka zarchiwizowana nie dała się zalogować. Ale żeby dać szansę ostatnim znalazcom miała być alternatywa aby dać miesiąc na zalogowanie takiej skrzynki. Podniósł się lament, bo niektórzy logują z rocznym opóźnieniem. I takie są właśnie tego efekty.
deg pisze:
wtorek 09 lipca 2019, 17:47
Opis i zdjęcia publikowane są na zasadach licencji CC-BY-SA 3.0
Bardzo dobrze że przypomniałeś, bo chyba większość (i ja) już zapomniała o tym.

xmall
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek 28 stycznia 2019, 12:56

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: xmall » środa 10 lipca 2019, 08:23

@dallas Nie gorączkuj się i nie wyręczaj innych bez potrzeby. Gdybym chciał zgłosić to bym to zrobił. Napisałem, że różnie to bywa z brakiem reakcji założyciela. Dzisiaj rano odczytałem e-mail z potwierdzeniem, że weryfikacja jest aktualna.
Szerzej odpiszę z komp. po pracy czyli jutro.
Miłego dnia :)

Awatar użytkownika
dallas
Wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: czwartek 21 czerwca 2012, 22:17

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: dallas » środa 10 lipca 2019, 09:07

"autor nie odpowiada na email."

I bardzo proszę, nie mieszaj.

Widzę też, że Wasze logi w OP185B dalej aktualne, więc chyba nie mamy o czym rozmawiać. Miłej zabawy przy logowaniu zarchiwizowanych skrzynek.

xmall
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek 28 stycznia 2019, 12:56

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: xmall » środa 10 lipca 2019, 11:20

@dallas Chyba niezbyt wyraźnie się wyrażam. Poczekaj do jutra wszystko wyjaśnię :)

Awatar użytkownika
krcr
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 282
Rejestracja: sobota 22 września 2012, 18:03

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: krcr » czwartek 18 lipca 2019, 23:15

xmall pisze:
środa 10 lipca 2019, 11:20
@dallas Chyba niezbyt wyraźnie się wyrażam. Poczekaj do jutra wszystko wyjaśnię :)
8 dni minęło :) tak tylko piszę, dla porządku :>
Niepraktykujący abstynent
Obrazek Obrazek

xmall
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek 28 stycznia 2019, 12:56

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: xmall » piątek 19 lipca 2019, 06:58

krcr pisze:
czwartek 18 lipca 2019, 23:15
8 dni minęło :) tak tylko piszę, dla porządku :>
Długo zbieram myśli, wrócę do domu, odeśpię i napiszę.

Wesker
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: niedziela 31 lipca 2016, 00:23
Kontakt:

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: Wesker » niedziela 21 lipca 2019, 09:09

dallas pisze:
wtorek 09 lipca 2019, 17:25
Skrzynka zarchiwizowana w ogóle nie powinna już być logowana w żaden sposób przez kogokolwiek.Wyjątkiem są zaległe logi, których ktoś nie zdążył wpisać i loguje po czasie. Bardzo często mamy do czynienia z dziwnym wysypem zaległych logów w takich skrzynkach, zwłaszcza po tym, jak zginął logbook. No cóż, staty, staty, staty...
Więc i Twój wpis generalnie nie powinien się tam znaleźć po dacie archiwizacji.
No to akurat dziwne bo kiedyś otrzymałem informację od jednego COGowicza, że jeśli skrzynka jest w terenie to pomimo archiwizacji można ją logować. Oczywiście nie dotyczy to wykonanej reaktywacji.

Co do logowania po czasie to nie dziwmy się, że część osób loguje z opóźnieniem i ciężko to zweryfikować. Gdyby system dawał tylko tydzień na zalogowanie to nie byłoby z tym problemu, a tak niektórzy przypominają sobie nawet po kilku latach, że nie zalogowali. Niektórzy po prostu tak działają. Wpływa to oczywiście niekorzystnie dla samych autorów skrzynek, którzy nie mając odzewu nie chcą więcej robić skrzynek.
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
dallas
Wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: czwartek 21 czerwca 2012, 22:17

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: dallas » środa 24 lipca 2019, 21:56

Wesker pisze:
niedziela 21 lipca 2019, 09:09
No to akurat dziwne bo kiedyś otrzymałem informację od jednego COGowicza, że jeśli skrzynka jest w terenie to pomimo archiwizacji można ją logować. Oczywiście nie dotyczy to wykonanej reaktywacji.
Bardzo ciekawe, który COGowicz ma takie luźne podejście...
Z drugiej strony COGowicz też człowiek, i czasem zdarza mu się coś palnąć/zadziałać bez pomyślunku, więc nie stawiałbym tego przykładu jako wyznacznik prawd absolutnych. Trzymałbym się bardziej ogólnych zasad.
Gdyby system dawał tylko tydzień na zalogowanie to nie byłoby z tym problemu, a tak niektórzy przypominają sobie nawet po kilku latach, że nie zalogowali.
Jak ktoś traktuje zabawę na pół gwizdka to i logowanie na podobnym zaangażowaniu. Zwyczajnie po miesiącu logi do wywalenia i po sprawie.

Wesker
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: niedziela 31 lipca 2016, 00:23
Kontakt:

Re: Smutny los zarchiwizowanych

Post autor: Wesker » czwartek 25 lipca 2019, 12:48

dallas pisze:
środa 24 lipca 2019, 21:56
Bardzo ciekawe, który COGowicz ma takie luźne podejście...
Z drugiej strony COGowicz też człowiek, i czasem zdarza mu się coś palnąć/zadziałać bez pomyślunku, więc nie stawiałbym tego przykładu jako wyznacznik prawd absolutnych. Trzymałbym się bardziej ogólnych zasad.
Który COGowicz to akurat nie istotne, w sumie i tak już go nie jest w COGu, ale ja również się zastanawiam jak to do końca jest? Bo jeśli autor skrzynki sam ją archiwizuje to czy nie powinien zabrać również skrzynki z terenu? W innym przypadku będzie ona zwykłym śmieciem. I inny przykład kiedy skrzynka została zarchiwizowana bo było parę DNF-ów, ale jedzie np. 5-a osoba i znajduje oryginalną skrzynkę?
dallas pisze:
środa 24 lipca 2019, 21:56
Jak ktoś traktuje zabawę na pół gwizdka to i logowanie na podobnym zaangażowaniu. Zwyczajnie po miesiącu logi do wywalenia i po sprawie.
Tylko jakie logi skoro ich nie ma? ;)
Obrazek Obrazek

ODPOWIEDZ