Strona 2 z 2

Re: Znikajace artykuły z BLOGa OC

: środa 10 października 2018, 14:29
autor: erykradek
@ronja rozmawiałem z nim w piątek. Dziś - patrz wyżej. Czego jeszcze sobie życzysz?

Re: Znikajace artykuły z BLOGa OC

: środa 10 października 2018, 15:27
autor: dallas
@erykradek
Nie jestem aktywny na Facebooku. Bądź łaskaw wkleić tu jakiś zrzut ekranu w temacie plagiatu z moim nickiem.

Re: Znikajace artykuły z BLOGa OC

: środa 10 października 2018, 15:56
autor: ozaria
[
i]@ozaria: Ty/twoi znajomi/keszerzy wyżyliście się na mnie na fb/w wiadomościach prywatnych i wciąż mało, bo możesz "podać więcej przykładów". Łatwo jest publicznie kreować się na pokrzywdzoną, nie wspominając o tym, że twoje i innych posty i komentarze zostały usuniete z grupy po zgłoszeniu jako nękanie i mowa nienawiści.[/i]
Moja mowa nienawiści i nękanie opublikowane na grupie "Ukraina, Mołdawia i Białoruś na rowerze "(Facebook). To zostało z grupy usunięte z powodu zgłoszonego przez Ciebie nękania i mowy nienawiści:

"Kilka dni temu udostępniłam tu swoje zapiski z wyprawy rowerowej na Białoruś z lipca tego roku. Notatki z wyprawy robiłam na gorąco i na gorąco publikowałam w swojej zaprzyjaźnionej grupie na Facebooku "Bart GSR Company -wyprawy rowerowe". Ze zdumieniem i oburzeniem przeczytałam dziś tu post, w którym znalazłam link do relacji z wyprawy na Białoruś (w okolice Brześcia), a w tej relacji całe zdania przepisane wprost z moich zapisków, przepisane lub zmienione tylko troszkę! To świństwo! Ktoś bezczelnie przekopiował do swojej relacji moje wrażenia, myśli i odczucia. Rozumiem, że publikując zapiski na Facebooku udostępniam je światu, że traci się kontrolę nad wrzuconymi do internetu tekstami czy zdjęciami. Ale nie zgadzam się na bezczelne ich kopiowanie i podawanie za swoje! Post opublikowany tu został przez jego autora usunięty. Po moim komentarzu? Komuś zrobiło się jednak głupio? (niestety nie zdążyłam zapisać sobie autora posta). Ale relacja jest dostępna tu: http://blog.opencaching.pl/…/rowerem-na ... i-city-bre…/. Mój komentarz, który napisałam na tym blogu pod relacją został usunięty.
Jest mi cholernie przykro, że ktoś tak bezczelnie publikuje w internecie moje teksty i podaje je jako swoje. Inspiracja? Byłoby mi miło. Niestety, to o wiele więcej niż inspiracja. To ordynarne przywłaszczanie sobie moich tekstów! ☹️☹️☹️"


Pod tym wpisem widziałam tylko jeden komentarz nieznanej mi osoby, która w kulturalnych słowach poparła mnie i z tego co wiem (napisała mi to na messengerze)chciała nawet zgłosić nadużycie na blogu, ale nie można tego zrobić na blogu, więc odpuściła.

Ten sam tekst opublikowałam na "swojej" rowerowej facebookowej grupie "Bart GSR Company" dodając kilka zdań (fakt, mocniejszych, bo opublikowałam to na zaprzyjaźnionej grupie, gdzie ludzi znam osobiście).
To te dodane zdania, czyli dalszy ciąg nękania i mowy nienawiści:

"MOJE OBURZENIE!...MÓJ WKURW!....postanowiłam podzielić się nimi tu, ponieważ trochę osób z tej grupy czytało moje relacje z wypraw rowerowych, które uskuteczniam od jakiegoś czasu każdego lata. Rozumiem, że moje zapiski nie mają wagi rozprawy doktorskiej, pracy magisterskiej, ani nawet artykuliku w lokalnej gazecie, ale bezczelnie kopiowanie tego co piszę i przypisywanie sobie autorstwa relacji, w której aż gęsto od cytatów, często dosłownych, z moich postów wkurzyło mnie strasznie. "

Pod tym postem jest jeden mocny komentarz, mojego bardzo dobrego znajomego. Ale ja mu się naprawdę nie dziwię.....
Ja osobiście bym się cieszył, gdyby ktoś czerpał z moich tekstów, byłby to dowód, że piszę dobrze i inspiruję ludzi, ale ty to odbierasz inaczej: przepraszam.
Ależ oczywiście bardzo ucieszyłoby mnie to, że ktoś czerpie z moich tekstów, że kogoś inspiruję.....ale powiedz mi jak osoby czytające Twój opis wyjazdu do Brześcia miały się dowiedzieć, że inspirowałeś się mną??? Jak!? Bo naprawdę nie wiem. Może przeoczyłam jakieś zdanie, w którym jest informacja, że całe fragmenty, całe zdania są moje? Przyszłoby do głowy komuś czytającemu Twoją relację, że tak naprawdę napisała to czy tamto zdanie jakaś tam ozaria? Naprawdę nie widzisz różnicy między inspiracją (o tym zresztą napisałam w tym usuniętym wpisie na grupie ) a plagiatem i naruszeniem praw autorskich do tekstu? Oczywiście, moje relacje z wyjazdów rowerowych nie mają rangi rozprawy doktorskiej, pracy licencjackiej itp, ale teksty są moje, wynikają z mojego widzenia świata i jego doświadczania. Podpisuję je swoim nickiem, mam swoich stałych czytelników, wielu z nich znam osobiście. Nie chciałabym żeby kiedyś któryś z nich gdyby natknął się w internecie na Twoje wpisy pomyślał, że to ja kopiuję teksty Erykaradka.
Brnięcie w taką linię obrony....wybacz....to czysta głupota.
Jeśli masz screeny, to ja je chce, bo teksty są dobre i opisują fajne wyjazdy. Możesz przesłać na fb - u mnie nie jesteś zablokowana.
Moje teksty są dostępne. Linki podałam w moim pierwszym poście. Ciąg dalszy mojej relacji, czyli kilkanaście kolejnych dni też można tam znaleźć. Może zainspirują....Ale radzę jednak dokładnie wgryźć się w niuanse między inspiracją a plagiatem. Bo dla Ciebie są to ledwie wyczuwalne niuanse. No i nie wyczułeś....Tymczasem zdaje się, że są na to paragrafy nie mówiąc już o tym, że istnieje coś takiego jak zwykła uczciwość.
Nie blokowałam nikogo na Facebooku. Facebook się popsuł? O, nie mam pojęcia gdzie taką poważną awarię zgłosić....Między chciałem przeprosić a przeprosiłem jest różnica. Przeprosili wspaniali ludzie, którzy są tu na forum i działają na tej stronie, choć oni przepraszać nie mają za co.

Biedna, kreująca się na pokrzywdzoną a jednocześnie nękająca niewinnych użytkowników internetu i posługująca się mową nienawiści Marysia :)

Re: Znikajace artykuły z BLOGa OC

: środa 10 października 2018, 16:11
autor: ronja
erykradek pisze:
środa 10 października 2018, 14:29
@ronja rozmawiałem z nim w piątek. Dziś - patrz wyżej. Czego jeszcze sobie życzysz?
Żebyś przedstawił COG-owi swoją własną wersję. Procedujemy zgłoszenie w COG-u, nie na Forum. Mam nadzieję, że klient poczty się nie zepsuje, a FB nie wyleci na Marsa i dasz jednak radę. Potraktuj więc moją prośbę o przesłanie stanowiska COG-owi jako oficjalną. Czekamy nadal.

Re: Znikajace artykuły z BLOGa OC

: środa 10 października 2018, 16:37
autor: erykradek
ronja chyba się trochę zagalopowałeś i rozumiem, że ta ironia o Marsie i FB była dla rozładowania atmosfery. No chyba, że ty na serio, to wtedy sorry, ale nie mamy o czym rozmawiać. Nie będę dalej ciągnął tematu. To, co miałem powiedzieć, powiedziałem i wracam do zabawy jaką jest szukanie pudełek po kanapkach z kawałkiem papieru. Tak zabawy. Chcecie się babrać, chcecie robić g.wnoburze - wasz wybór. Niech każdy się odnajdzie w tym, co mu najlepiej wychodzi.

Re: Znikajace artykuły z BLOGa OC

: środa 10 października 2018, 16:49
autor: dallas
Erykradek
Nadal czekam na zdjęcie z Facebooka z moim nickiem. Miej chociaż minimum godności, bo jak się kogoś oczernia, to wypada mieć na to dowody. Smród został a ty jak szczur wycofujesz się teraz banalizując problem i zarzucając nam rozkręcanie gburzy. Odsyłam do słownika z hasłem "pokora". Nie kopiuj tylko poczytaj.

Re: Znikajace artykuły z BLOGa OC

: środa 10 października 2018, 17:44
autor: erykradek
dallas napisałeś komentarz na blogu, o czym sam piszesz w swoim poście. Gros znaczy "dużo/wiele", a nie "wszystkie" - "odsyłam do słownika".

Re: Znikajace artykuły z BLOGa OC

: środa 10 października 2018, 18:33
autor: ronja
erykradek pisze:
środa 10 października 2018, 16:37
ronja chyba się trochę zagalopowałeś i rozumiem, że ta ironia o Marsie i FB była dla rozładowania atmosfery. No chyba, że ty na serio, to wtedy sorry, ale nie mamy o czym rozmawiać. Nie będę dalej ciągnął tematu. To, co miałem powiedzieć, powiedziałem i wracam do zabawy jaką jest szukanie pudełek po kanapkach z kawałkiem papieru. Tak zabawy. Chcecie się babrać, chcecie robić g.wnoburze - wasz wybór. Niech każdy się odnajdzie w tym, co mu najlepiej wychodzi.
Jeszcze raz napiszę, bo unikasz odpowiedzi (i odpowiedzialności, jakkolwiek ją rozumieć): do COG-u wpłynęło zgłoszenie popełnienia przez Ciebie plagiatu. Ustaliliśmy, że poprosimy Cię o przedstawienie nam swojego stanowiska (Elvis zrobił to kulturalnie, unikając roztrząsania poza zespołem COG). Napisałeś ile wlezie na Forum. Mimo oficjalnej prośby odmawiasz przesłania COG-owi własnego stanowiska w tej sprawie. Cały czas daję Ci do zrozumienia, że czekamy na nie. Nadal unikasz odpowiedzi na naszą prośbę. Nadal nie chcesz zrozumieć, że COG chce najpierw rozpatrzyć tę sprawę we własnym gronie, w oparciu o przesłane mu stanowisko, które może różnić się od wypocin na Forum (tak bywało w przeszłości). Może więc łaskawie jednak napiszesz? Chcemy procedować zgłoszenie w miarę "prywatnie", bez prania brudów publicznie. Ty jednak stosujesz wybiegi i starasz się wciągnąć nas w swoje gorzkie żale. Delikatnie mówiąc masz nas w nosie. Mamy stosować tryb zaoczny, czy jak?

Re: Znikajace artykuły z BLOGa OC

: piątek 12 października 2018, 19:40
autor: ozaria
Informuję, że otrzymałam przeprosiny od użytkownika Erykradek. Przeprosiny przyjęłam. Sprawę uważam za zamkniętą.
A "keszowanie" to bardzo ciekawa gra, której nie znałam...Może nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło...

Re: Znikajace artykuły z BLOGa OC

: piątek 12 października 2018, 21:39
autor: krcr
ozaria pisze:
piątek 12 października 2018, 19:40
Może nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło...
Nie inaczej :D zapraszamy do zabawy!

Re: Znikajace artykuły z BLOGa OC

: piątek 12 października 2018, 23:43
autor: krystiant
Sprawa wygląda na zakończoną - zamykam.