Wybory do COG 2018 - makotka

Tu piszemy na tematy związane z serwisem Opencaching.pl

Moderator: Moderatorzy

makotka
Bywalec
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 20 lipca 2015, 10:40

Wybory do COG 2018 - makotka

Post autor: makotka » wtorek 17 kwietnia 2018, 15:00

Hej,
z tej strony makotka - Dorota - tak, mam kotka (a nawet dwa), postaram się odpowiedzieć na pytania, skoro zostały zadane :)
Mam aktualnie trochę problem z czasem - bardzo imprezowy tydzień w pracy, a dużo pytań to dużo pisania. Proponuję więc forumnowelę w odcinkach - jako że mam tendencję do rozpisywania się, to myślę, że tak pójdzie mi sprawniej :)

makotka
Bywalec
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 20 lipca 2015, 10:40

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: makotka » wtorek 17 kwietnia 2018, 15:16

jaką masz wizję ożywienia lokalnej Społeczności? Eventy? Geościeżki? Jak chcesz zachęcać i motywować do zakładania nowych skrzynek i poszukiwań istniejących?
Nie do końca jestem pewna definicji lokalnej społeczności. Pochodzę z Elbląga, mam tam rodzinę, przyjaciół i znajomków, więc choć mieszkam w Gdańsku, uważam Elbląg i okolice za moją lokalną społeczność, pod pewnymi względami bardziej nawet niż Gdańsk.

Z Elbląga do Ełku jest ~250 km. Czy mogę nazwać Ełk lokalną społecznością?
Czy województwo == lokalna społeczność?
W Elblągu bywam często i regularnie, bardziej na wschód wybieram się owszem od czasu do czasu, w okolice Lidzbarka Warmińskiego jakoś nawet ostatnimi czasy często, ale w dajmy na to Giżycku byłam w czasie mojego COG-owania 2 razy, raz weryfikować kesza, innym razem zgarnąć kesza zamkowego :)
Do Ełku udało mi się dotrzeć jeden raz (tak, też kesz zamkowy). Tak więc nie wiem, czy pytanie dotyczy województwa jako całości, czy obszaru, w którym faktycznie funkcjonuję.

Ogólnie leży mi na sercu to, co się dzieje w województwie, ale rozumiem też, że nie należy oczekiwać cudów, przynajmniej nie z dnia na dzień. Każdy region ma swoją specyfikę. Moje województwo ma m.in. największe jezioro, również najdłuższe jezioro, najgłębszą depresję (przynajmniej jeszcze do niedawna :p), niezaprzeczalnie najpiękniejsze nocne niebo, prawdopodobnie najmniej bankomatów jak i najmniej aktywnych keszy (haha, teraz już nie! :D).
Keszerów jest niewielu. A nie rozkręci się środowiska, dopóki nie osiągnie jakiejś masy krytycznej. Jak żyć?

Pytacie 'jak motywować'?
Motywować to przede wszystkim nie zniechęcać. Np ktoś nowy, kto zakłada pierwszego kesza, powinien uzyskać szybką odpowiedź, a nie dobijać się, żeby ktokolwiek zwrócił na niego uwagę. Widziałam trochę zniechęconych ludzi z mojej ‘lokalnej społeczności’, w tym takich, których to ja namówiłam na keszowanie. Właśnie to ich zniechęcenie mnie przekonało, żeby kandydować 2 lata temu do COG.
Inna demotywująca sprawa (z życia wzięte): nowy człowiek jakoś trafia do OC, zakłada kesza, i czeka. Zdobywa go kilka lokalnych osób (jedna, dwie, może trzy?). Czeka. Zdobywam go ja z rodziną, hmmm, czekamy dalej. I nic - dosłownie. I mimo że człowiek ma dużo pomysłów i mocno się namajsterkował przy pierwszym keszu, odechciewa mu się robienia kolejnych, bo widzi, że trafia to zaledwie do garstki ludzi.

Dlatego jakiś czas temu doszłam do wniosku, że samo zwiększenie ruchu (choćby nawet z innych województw) jakoś tam zmotywuje (lub choćby zneutralizuje demotywację) lokalnych autorów, pokazując im że ich para nie idzie w gwizdek.

Tutaj dużą rolę odgrywają - wg mnie - GEOŚCIEŻKI. Miałam okazję obserwować jak stworzenie dwóch geościeżek na zachodnim krańcu województwa przełożyło się na ruch i na statystyki.

Nie pamiętam, kiedy ale spisałam sobie kiedyś statystyki aktywności województw.
Nie pytajcie dlaczego to spisałam, po prostu byłam ciekawa, czy coś się zmienia, czy jest jakiś ruch w interesie.
Poniżej wartości dla warmińsko-mazurskiego, które niestety jest na samym końcu, i przedostatniego województwa.

AKTYWNOSĆ [jakiś czas temu]
42439 podlaskie
38405 warmińsko-mazurskie
(d = 4034)

AKTYWNOŚĆ [teraz, tj 17.04.2018]
49029 podlaskie
48091 warmińsko-mazurskie
(d = 938)

Wygląda, jakbyśmy trochę nadganiali. Obserwuję z własnej ciekawości, co się dzieje w rejonie, i z moich obserwacji wynika, że geościeżki przyciągają turystów bardziej niż te same kesze ale luzem. Może to przypadek, ale nie sądzę :)
Także marzy mi się parę jeszcze geościeżek, ale raczej w mojej okolicy, czyli zachodnia część województwa. Wyjątek robię dla Zamków, których kilka razem z kojoty dostawiliśmy do zamkowej geościeżki.
Aktualnie chciałabym namówić na stworzenie geościeżek dwie osoby, które mogłyby to zrobić, gdyby nie limit 500 (ale o tym w innym odcinku).

Czy EVENTY są pomocne? Pewnie są, ale to zależy czego się oczekuje.
Zrobiłam sobie kiedyś event przy okazji otwarcia geościeżki we Fromborku.
Kameralnie, ale chyba sympatcznie, ognisko, kiełbaski, owny itp. Przyjechały osoby z Gdańska, Wejherowa, Białegostoku :) no i 3 z Elbląga, ale to moi znajomi, których bezpośrednio zaprosiłam, a ze znajomymi i tak się spotykam i wyciągam kogo mogę na kesze poza eventami. Czy w czymś ten event pomógł? Nie wiem, wprawdzie nabił nico staty, ale nie jest to efekt bezpośrednio przekładający się na lokalnych keszerów. Także tzw ‘rozkręcanie’ nie jest proste i oczywiste i to jest temat na dłuższy elaborat.

Pewnie jakieś eventy jeszcze będę organizować, ale nie sądzę, żebym podejmowała się tego na wschodnich rubieżach, ale jeśli coś się z rzadka pojawia, staram się modyfikować plany tak, by móc w nich uczestniczyć. Ostatnio pojechałam na event do pewnego uroczego, choć nieco zapomnianego miasteczka przy ruskiej granicy. Event międzysystemowy + PTTK, głównie miejscowi (poza mną i osobą towarzyszącą). Spotkanie zaowocowało nowymi znajomościami i pojawieniem się kilkudziesięciu (sic!) nowych keszy w okolicy (za namową/prośbą skopiowane z GC, juuhu!). Mam nadzieję, że będzie takich okazji więcej, ale jestem przekonana, że to, co mogę zrobić, to właśnie pojechać tam, i ew. zaprosić do siebie, a nie organizować czegoś za kogoś.


A tak w ogóle to nie jestem pewna, czy w ogóle warto o takich sprawach rozmawiać w kontekście COG. ‘Rozkręcanie’, organizowanie - to coś, co może i powinien robić każdy aktywny keszer ze smykałką działacza. Ja wprawdzie nie jestem showmanem ani mistrzem logistyki, jednak trochę myślę czasem o takich sprawach, ale nie dlatego, że COG, tylko po prostu. Moja obecność/nieobecność w COG niczego tu nie zmieni.

To, w czym wg mnie może i powinien motywować COG jako taki, to cywilizowana weryfikacja, a także służenie pomocą czy radą, gdy ktoś się po nią zgłosi, bo np nie ma do kogo, więc wraca do osoby, która weryfikowała jego kesze (miałam takie 4 przypadki w ciągu 2 lat).

Dziękuję za uwagę :)

[cdn]

makotka
Bywalec
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 20 lipca 2015, 10:40

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: makotka » wtorek 17 kwietnia 2018, 15:49

ODCINEK 2.
- czy zamierzasz aktywnie współpracować z Lasami Państwowymi, Samorządami Terytorialnymi, organizacjami pozarządowymi i innymi tego typu podmiotami. Aktywnie, to znaczy, że to Ty do nich się zwracasz w celu promocji Opencachingu i podjęcia wspólnych działań.
Jako COG zamierzam współpracować z w.w. podmiotami w sytuacjach tego wymagających.

A czy aktywnie? Nie wukluczam, ale jeśli tak, to okolice Elblaga i niekoniecznie jako COG (po uzasadnienie odsyłam do odcinka 1.).

Pomysłow jest kilka, ale póki co nic takiego nie zrobiłam. Znam osoby (nawet trochę keszujące) w Elblągu, które zrobiłyby to lepiej niż ja. Może powinnam je kiedyś w końcu namówić na współpracę i zrobić coś wspólnie w tym kierunku...

[cdn]

makotka
Bywalec
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 20 lipca 2015, 10:40
Podziękował: 26 razy
Otrzymane podziękowania: 23 razy

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: makotka » wtorek 17 kwietnia 2018, 16:25

ODCINEK 3.
- co myślisz o zniesieniu limitu 500 skrzynek potrzebnych do założenia geościeżki? Uzasadnij odpowiedź.
O, tak! Zdecydowanie jestem zwolennikiem obniżenia tego limitu.

Być może ludziom z wielkomiejskich środowisk lub bardzo mobilnym trudno w to uwierzyć, ale naprawdę istnieją ludzie, którzy keszują i mają problem, żeby uzbierać te 500 keszy.
Nie każdy musi jeździć na wielkie i dalekie keszowe wyprawy, a w niektórych okolicach naprawdę jest niewielkie pole manewru. Stan obecny w woj. warmińsko-mazurskim to 911 aktywnych keszy. Jeśli ktoś mieszka w mało keszerskiej okolicy, a dodatkowo nie ma zwyczaju lub możliwości jeździć za keszami gdzieś daleko, to zatrzyma się na załóżmy 200-300 keszach i dalszy przyrost będzie bardzo powolny. Moim zdaniem nie powinno go to dyskwalifikować, tym bardziej jeśli zakłada swoje kesze i daje coś od siebie.

Spotkałam się w dyskusjach na ten temat z argumentem - przecież ktoś może mu robić za 'mentora', sam osobiście nie musi mieć 500 keszy. Niby tak, ale przecież nie o to w tym chodzi :)
Zresztą może nie mieć żadnego znajomego, który ma 500 keszy, a szukanie wśród wirtualnych ludzi nie jest czymś, co by zachęcało ludzi do działania. Zastanawia mnie, czy ktoś w ogóle czyta te odpowiedzi. Zróbmy tak: stawiam piwo pięciu pierwszym osobom, które wyślą do mnie maila (np poprzez link z mojego profilu na opencaching.pl) o tytule 'piwo za uwagę'.

Podsumowując - minimalne restrykcje są pewnie wskazane, ale obecne są wg mnie zbyt wysokie.

;)

[cdn]
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi makotka za post (razem 5):
parlandoJanoBłękitna TeamPrincePoloareckis

parlando
Forumator
Posty: 876
Rejestracja: poniedziałek 13 maja 2013, 20:57
Podziękował: 332 razy
Otrzymane podziękowania: 175 razy

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: parlando » wtorek 17 kwietnia 2018, 16:34

Kurcze, szkoda że relatywnie mało udzielasz się w dyskusjach:) Właśnie o coś takiego chodzi w tym moim pytaniu dotyczącym animacji forum (nie moderacji!). No i brawa za poczucie humoru:)
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi parlando za post (razem 3):
makotkarapotekBłękitna Team

mangus i 27@
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek 02 kwietnia 2018, 17:49
Podziękował: 6 razy
Otrzymane podziękowania: 13 razy

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: mangus i 27@ » wtorek 17 kwietnia 2018, 20:56

Chciało by się rzec piwo za uwagę.
Twoja wypowiedź rzuca inne światło w kwestii limitów. Dziękuję.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi mangus i 27@ za post (razem 2):
makotkaBłękitna Team

makotka
Bywalec
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 20 lipca 2015, 10:40
Podziękował: 26 razy
Otrzymane podziękowania: 23 razy

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: makotka » środa 18 kwietnia 2018, 11:52

ODCINEK 4.
- czy satysfakcjonuje Cię zasada 3xDNF jeśli chodzi o przestawianie nieznalezionych skrzynek w stan tymczasowo niedostępna? Czy na podstawie udokumentowanego, pewnego JEDNEGO nieznalezienia - nadal trzeba skrzynkę utrzymywać jako dostępna czasami przez kilka lat - ze względu na brak kolejnych DNFów?
Znalezienie idealnego rozwiązania jest jest trywialnym zadaniem. Bywają kesze bardzo trudne, albo typu "szukaj drzewa w lesie", które ktoś mógł niechcący przymaskować bardziej lub nieco przesunąć. Każda procedura, którą można by zastosować jest pewnego rodzaju kompromisem, więc trudno żeby satysfakcjonowała wszystkich. Ja nie jestem emocjonalnie związana z 3xDNF aczkolwiek rozumiem i popieram pewną ostrożność. Co w przypadku gdy mamy - jak w pytaniu - PEWNE nieznalezienie? A jaką mamy PEWNOŚĆ, że to nieznalezienie jest PEWNE? Gdyby to było takie proste to pewnie że wystarczyłby jeden DNF.
A bardziej przyziemnie - jeśli ktoś zaproponuje naprawdę dobry pomysł, moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie żeby ulepszać funkcjonujące rozwiązania, ale pamiętajmy, że tworzymy pewną szerszą społeczność i nie da się wprowadzać ulepszeń jednoosobowo, trzeba liczyć się z dyskusjami i mniej lub bardziej uzasadnionymi głosami sprzeciwu.

[cnd]
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi makotka za post:
Błękitna Team

Awatar użytkownika
deg
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: sobota 07 grudnia 2013, 04:31
Podziękował: 196 razy
Otrzymane podziękowania: 469 razy

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: deg » środa 18 kwietnia 2018, 12:05

@makotka - źle zadałem to pytanie o 3xDNF. Raczej chodziło mi o kwestie bezwzględnego przestrzegania tej reguły. Jedziesz (Ty) na kesza z precyzyjnym fotospojlerem. W ewidentnym miejscu kesza nie ma. Widziałaś to osobiście. Albo ktoś do kogo masz zaufanie - podsyła ewidentne zdjęcie. Czy w takim wypadku powinna być możliwość przestawienia kesza w TN, czy nadal czekamy na DNFy.
Ja na przykład jadąc gdzieś w teren często omijam kesze, które mają jednego DNFa w ostatnich znalezieniach. Pewnie takich osób jak ja jest więcej - spotkałem się z keszami, których ewidentnie nie było od 3-4 lat - w logach były komentarze i tylko jeden DNF. I... kesze tkwiły, bo COGowicz odmówił ich przestawienia w TN ze względu na zasadę 3xDNF.

Powyższy tekst jest doprecyzowaniem, nie trzeba na niego odpowiadać ;)
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi deg za post:
makotka
"Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę" Antoni de Rivarol
Obrazek

makotka
Bywalec
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 20 lipca 2015, 10:40
Podziękował: 26 razy
Otrzymane podziękowania: 23 razy

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: makotka » środa 18 kwietnia 2018, 12:49

ODCINEK 5.
- co myślisz o łączeniu stanowisk RT i COG. Dlaczego jest takie Twoje zdanie?
Nie wiem, co myśleć :) a to dlatego, że nie do końca jasne jest dla mnie, co oznacza "stanowisko w RT". Sama miałabym kilka pytań :p
Np. Kto decyduje o tym, kto "zasiądzie" w RT? W jakim trybie? Czy nadanie "stanowiska" jest "za zasługi"? Jeśli tak, to na jak długo wystarcza jednorazowa zasługa? Czy jednak może to prawda, co mówią na mieście, że jest to stołek dożywotni? Czy można wylecieć z RT? Jeśli tak, to za co, i kto o tym decyduje?
Spokojnie :) trochę sobie żartuję (trochę :p)...

Tak, jak ja bym to widziała, RT to nie "stanowiska" tylko pewna służba, jaką zaangażowani ludzie wykonują na rzecz społeczności OC, wykorzystując swoją profesjonalną wiedzę i możliwości. Wydaje mi się, że obecność w RT nie powinna być dożywotnim zaszczytem (lub brzemieniem, jak kto woli), ale raczej powinna być traktowana indywidualnie i rewidowana w regularnych odcinkach czasu (no rokrocznie) - zależnie od możliwości każdego z osobna, jego osobistego zaangażowania ale przede wszystkim deklaracji, czy w ogóle ten ktoś jest w stanie czegokolwiek na dany rok się podjąć. I nie chodzi mi o to, żeby każdy zaraz musiał się zwalniać z pracy, rezygnować z urlopów i rzucać się z szał kodowania. Czasem pewnie wystarczyłoby mieć kogoś, kto nawet nie ma może wiele czasu, ale czuje się odpowiedzialny za jakiś choćby drobny wycinek spraw RT i można na niego w danym zakresie (i okresie) liczyć. W praktyce trochę to wszystko enigmatyczne. Może RT powinno się trochę, ech, sformalizować (sorki) i wybierać co jakiś czas spośród siebie koordynatora, który by to ogarniał i porządkował. Wiadomo byłoby, po co się jest w RT.

I w takim ujęciu nie widzę problemu z łączeniu przynależności do COG i RT.

[cdn]
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi makotka za post:
tat11

makotka
Bywalec
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 20 lipca 2015, 10:40
Podziękował: 26 razy
Otrzymane podziękowania: 23 razy

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: makotka » środa 18 kwietnia 2018, 13:15

ODCINEK 6.
- co myślisz o wprowadzeniu transparentności zgłoszeń rozpatrywanych przez COG? Pamiętaj, że w procesie obsługi zgłoszeń mogą pojawić się informacje, których publikacja psuje zabawę innym keszerom (miejsce i sposób ukrycia skrzynki, zdjęcia itp).

Transparentność - dla zaangażowanych stron - owszem. Zastanawiałabym się jednak nad zachowaniem tajności wyników ew. głosowania - ja osobiście nie miałabym z tym raczej problemu (chyba), ale wyobrażam sobie różne skomplikowane układy towarzyskie (bądź nietowarzyskie), a w pewnych sytuacjach lepiej, żeby głosować zgodnie z sumieniem, a nie pod wpływem publiki.

Dla osób postronnych - nope. Nie wiem za bardzo, czemu miałoby to służyć. Nie ma co upubliczniać potencjalnie drażliwych informacji, a także wzbudzać sensacji, nie po to jest ten serwis żeby się nawzajem śledzić i realizować swoją wścibskość. To co by się natomiast przydało, to ogólnodostępna informacja na stronie kesza, że jest obecnie na niego otwarte zgłoszenie, ew powód i daty. A użytkownik w swoim profilu też mógłby mieć dostęp do historii swoich zgłoszeń (jak i zgłoszeń do swoich keszy). Może ktoś kiedyś znajdzie na to czas ;(

[cdn]
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi makotka za post:
rapotek

makotka
Bywalec
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 20 lipca 2015, 10:40

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: makotka » środa 18 kwietnia 2018, 13:42

ODCINEK 7.
- co myślisz o zasadzie nieomylności COG. Obecnie od decyzji COG nie da się w żaden sposób odwołać. Czy widzisz jakąś metodę rozwiązania tego problemu?
Nie słyszałam o takim dogmacie :)

Od decyzji COG-isty można się odwołać, wtedy sprawę rozpatrzy cały COG, z wyłączeniem tej konkretnej osoby. Nie wierzę w sytuację, gdzie cały COG kierowałby się złą wolą. Głosujemy zgodnie z naszą najlepszą wiedzą i ze swoimi sumieniami.
Powinno to być wystarczające, kolejne organy odwoławcze można by mnożyć i nigdy nie być zadowolonym z rezultatu, jeśli jest inny od naszej opinii. Jeśli cały skład coś zdecyduje, to zdecyduje. Tak chyba to działa, jeśli jako społeczność umawiamy się na jakieś wybory, jakiś COG i głosowania bez liberum veto. Tak samo można być niezadowolonym np z prezydenta miasta, którego wybrała większość twoich sąsiadów, albo z ustaw, które większością głosów uchwalił sejm wybrany przez większość. Kaliber jest zupełnie inny, ale tak chyba działa demokracja :( satysfakcja niegwarantowana.

Co zrobić? Rozmawiać (bez bicia piany)? Poza tym jedyne co mi przychodzi do głowy w ramach podsumowania to zmiana ustroju... np na degtaturę ;)

[cdn]

makotka
Bywalec
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 20 lipca 2015, 10:40

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: makotka » środa 18 kwietnia 2018, 14:08

ODCINEK 8.
- jak zareagowałbyś, gdyby jeden z COGowiczów nie wypełniał swoich obowiązków przez kilka tygodni/miesięcy (pytanie jest realne - jeden z obecnych COGowiczów olewał sprawy przez długie miesiące). Jaki masz konkretny pomysł na zapobieganie tego typu patologiom w przyszłości?
Obserwuję sobie czasem - niestety również na sobie - zjawisko rozproszenia odpowiedzialności. 16 osób to spora grupa, więc jeśli chodzi o przyszłość, to w pełni podpisuję się pod tym, co napisał brasia na temat przechodniej funkcji koordynatora + możliwość wprowadzania do systemu zgłoszeń również tych niedotyczących keszy.

[cdn]

makotka
Bywalec
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 20 lipca 2015, 10:40

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: makotka » środa 18 kwietnia 2018, 14:30

ODCINEK 9.
- czy uważasz, że zasady wyborów do COG powinny być stałe i niezmienne? Kiedy i na jakich zasadach powinny być wprowadzane do nich poprawki? O ile wcześniej niż odbywają się same wybory?
Powinny być względnie stałe, ale też nie jestem zwolenniczką trzymania się tradycji dla samej tradycji. "Bo zawsze tak było" to nie jest argument. Jeśli pojawia się pomysł na dobrą zmianę, który ma uzasadnienie - czemu nie?

Zmiany powinny być wprowadzone co najmniej przed ogłoszeniem wyborów, ale to oczywiste.
Natomiast czym innym jest proponowanie zmian. Jeśli zmiany miałyby być dużego kalibru, dobrze byłoby zarezerwować sobie odpowiednio więcej czasu na dyskusje i ew. konsultacje i głosowanie. Ile dokładnie? Tego jeszcze nie wiem, kwestia do ustalenia.

[cdn]

makotka
Bywalec
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 20 lipca 2015, 10:40
Podziękował: 26 razy
Otrzymane podziękowania: 23 razy

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: makotka » czwartek 19 kwietnia 2018, 17:45

ODCINEK 9.
- co z eventami "wirtualnymi" - spotkaniami w necie? Powinny być zakazane? A może definicja w Wiki powinna być rozszerzona o tego typu spotkania? Jeśli tak - jak przeciwdziałać patologiom, że 2 osoby spotykają się na Skype i robią z tego event ciesząc się +1?
Akurat argument +1 do mnie nie przemawia bo kto chce w tej kwestii przycwaniaczyć (tylko po co?) zasze znajdzie sposób, wirtualnie czy nie.
Niemniej nie są wg mnie eventami w tradycyjnym ujęciu i nie powinny być. choć same w sobie pewnie mogą być fajne i pożyteczne, i nie mam nic przeciwko żeby jako platforma wspierać ich funkcjonowanie jako osobny dodatek do keszowania.
- co myślisz o prowadzeniu regularnych webminarów? Jak często? OC DE (mniejsza od nas Społeczność) robi je co 2 tygodnie. O czym byłyby webminary i kto miałby je prowadzić? Kto odpowiadałby za ich organizację?
Zawsze wydawało mi się, że takie rzeczy są środkiem do tego, żeby zrealizować jakąś wizję, a nie odwrotnie. Nie widzę sensu w ustalaniu "róbmy co dwa tygodnie/co miesiąc", a potem spinaniu się żeby jakoś się z tego na siłę wywiązać... takie rzeczy źle się kończą. Jeśli ktoś ma wizję i jest w stanie zapewnić kontent, super. Ja nie mam i się nie podejmuję :(

- co myślisz o blogu OC na głównej stronie? Wywalić ze strony głównej? Ożywić? Jak?
Osobiście nie jestem ani typem blogera ani namiętnego czytacza blogów, więc nie odczuwam z obecnym blogiem żadnego problemu. Ożywić faktycznie można by było, wywalać - czemu? A co do tego - jak ożywić, to zależy od redaktorów. Mnie tylko przychodzi do głowy ewentualnie jak promować - to kwestia UX i samej stronki :)

[cdn]
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi makotka za post:
Elvis7

makotka
Bywalec
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 20 lipca 2015, 10:40

Re: Wybory COG 2018 - makotka

Post autor: makotka » piątek 20 kwietnia 2018, 11:52

ODCINEK 10.
- Dodatkowo, dla kandydatów, którzy byli w poprzedni(ej/ich) kadencjach dodałbym pytanie o to jakie działania, po za obsługą codzienną skrzynek (akceptacja/zawieszanie/odwieszanie/ itp.) podjąłeś na rzecz popularyzacji/rozwoju/itp. OC podczas swoich poprzednich kadencji. (areckis)
zdaje się, że mniej-więcej odniosłam się do tego tematu w odcinku pierwszym...

- Co myślisz o zasadzie (w kontekście wyborów do COG): 1 keszer - 1 głos ? (triPPer)
Najbliższa okolica niektórych keszerów niekoniecznie pokrywa się z województwem. Dotyczy to również mnie, dlatego podoba mi się tak, jak jest obecnie. Nie jest to natomiast coś, o co zamierzam kiedykolwiek walczyć, 1 głos na keszera też byłby OK.
- czy masz jakąś wizję wykorzystania serwisów społecznościowych (Facebook, Twitter, Instagram i inne) w swojej pracy jako COG?
Osobiście - nie. Serwisów społecznościowych używam raczej tylko wtedy, kiedy muszę, głównie do prywatnej komunikacji, również z róznej maści keszerami (BTW jakby ktoś potrzebował - zapraszam: https://www.facebook.com/dorota.zaranska).

Jeśli natomiast pojawiłaby się jakaś wizja i przyjdzie mi obsługiwać jakiś fanpage czy coś w tym stylu, mogę to robić, będzie to zadanie jak każde inne.
- czy ktokolwiek oprócz Ciebie będzie miał dostęp do Twojego konta? Jeśli stanowisz team - napisz.
Makotka to moje prywatne osobiste konto. Nikt inny nie ma do niego dostępu.

[cdn]

ODPOWIEDZ