Ban

Tu piszemy na tematy związane z serwisem Opencaching.pl

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
art_noise
Forumator
Posty: 874
Rejestracja: sobota 27 września 2008, 00:30
Podziękował;: 331 razy
Otrzymał podziękowań: 307 razy

Re: Ban

Post autor: art_noise »

KEISOR pisze:Jak skojarzenia to mała zagadka: https://www.youtube.com/watch?v=ji3lRSud8ss
Przyporządkuj bohaterom odpowiednie ksywki: alex22, COG, got100, inni keszerzy... :roll:
A jak komuś mało, to może sobie odpowiedzieć na pytanie co z niego wyrosło?... :wink:
Popłakałem się ze śmiechu, dzięki KEISOR :D :D :D
http://www.youtube.com/watch?v=UymAoyAT_bI

Serce zostało na OC. Rozum przeszedł na GC.

Obrazek Obrazek

subo
Wyjadacz
Posty: 381
Rejestracja: piątek 23 września 2011, 16:05
Podziękował;: 91 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy

Post autor: subo »

Dodam jeszcze jeden termin: złośliwość. Bo o ile można zgłosić jedna czy dwie skrzynki, bo rzeczywiście są podstawy do stwierdzenia niezgodności z Regulaminem, to odwetowe zgłaszanie n-razy więcej skrzynek przez kilkoro zaprzyjaźnionych lub spokrewnionych ze sobą keszerów jest po prostu... chore.

Awatar użytkownika
art_noise
Forumator
Posty: 874
Rejestracja: sobota 27 września 2008, 00:30
Podziękował;: 331 razy
Otrzymał podziękowań: 307 razy

Re:

Post autor: art_noise »

subo pisze:Dodam jeszcze jeden termin: złośliwość. Bo o ile można zgłosić jedna czy dwie skrzynki, bo rzeczywiście są podstawy do stwierdzenia niezgodności z Regulaminem, to odwetowe zgłaszanie n-razy więcej skrzynek przez kilkoro zaprzyjaźnionych lub spokrewnionych ze sobą keszerów jest po prostu... chore.
Jedną/dwie można bo nieregulaminowe ale już 50 nieregulaminowych nie? A gdzie jest granica ilościowa jeśli można spytać? :evil:

Dla mnie to pytanie retoryczne bo keszy urbexowych nie zgłaszałem, nie zgłaszam i nigdy nie będę zgłaszał. Bo to są kesze i miejsca z reguły odlotowe i z reguły nielegalne. I większość na tym forum o tym wie (a większość piszących w tym wątku - na pewno).
Rzadko można spokać urbexa bez tablic "zakaz wejścia" bo właściciele w ten sposób chronią swój tyłek jak coś komuś na łeb spadnie. Więc większość ma takie tablice a co poniektóre są pozabezpieczane i trzeba kombinować jak wtargnąć do środka.
Cała ta dyskusja o urbaxach, o włamach do nich, łamaniu zakazu wejścia bo są tabliczki - jest po prostu w naszym gronie zabawna - bo większość nicków które tutaj się wypowiedziały doskonale wie o co w exploracji opuszczonych miejsc chodzi.

Ogarnijcie się, gadki w stylu "zgłosiłem bo zakaz był", "rozkuł i wlazł", "wlazł przez okno u góry bo na dole właściciel zamurował" to z w gronie które łazi po urbexach zwykła hipokryzja.

Z tego co widzę to kolega Łza na pewno nie chodzi i nie lubi więc z chęcią by keszy w urbexach nie widział, bo to włam, własność prywatna i kto to widział żeby do tak zadbanej własności prywatnej włazić. I jest to niezgodne z regulaminem.
To tak dla kontry - ja nie łażę za dużo po parkach narodowych a keszy tam dużo - one również są niezgodne z regulaminem. Jak nie łażę po parkach narodowych to co? Mam na forum zacząć pier^&^*c jak te kesze łamią regulamin i jak mnie wku^&%ją?
Za ten post autor art_noise otrzymał podziękowania (total 5):
KEISORszysekRanwersWołki.Lcagot100
http://www.youtube.com/watch?v=UymAoyAT_bI

Serce zostało na OC. Rozum przeszedł na GC.

Obrazek Obrazek

subo
Wyjadacz
Posty: 381
Rejestracja: piątek 23 września 2011, 16:05
Podziękował;: 91 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy

Post autor: subo »

Art, wiesz, że duża część zgłoszonych skrzynek była przesadzona. Chodzi o zdrowy rozsądek. Opuszczona fabryka w której dawno nikt nogi nie postawił jest chyba jednak ciut inna rzeczą niż miejsce, które regularnie jest zabezpieczane, zamurowywane itp. Problemem w willi szczecińskiej jest to, że jest i ogrodzona, i zamurowana, i objęta zakazem wejścia, o czym sugeruje znak na bramie, zamkniętej, nawiasem mówiąc.
Zdrowy rozsądek jest wskazany - keszujac niedawno w Łodzi trafiłem na miejscowkę, gdzie kesz ukryty jest w gruzach pod konstrukcją chłodni kominowe, która jest po prostu ogrodzona i zamknięta na cztery spusty. Keszerom, którzy wskakują przez ogrodzenie na czyjś teren gratuluję jaj i życzę sukcesów.

Awatar użytkownika
art_noise
Forumator
Posty: 874
Rejestracja: sobota 27 września 2008, 00:30
Podziękował;: 331 razy
Otrzymał podziękowań: 307 razy

Re:

Post autor: art_noise »

subo pisze:Art, wiesz, że duża część zgłoszonych skrzynek była przesadzona. Chodzi o zdrowy rozsądek. Opuszczona fabryka w której dawno nikt nogi nie postawił jest chyba jednak ciut inna rzeczą niż miejsce, które regularnie jest zabezpieczane, zamurowywane itp. Problemem w willi szczecińskiej jest to, że jest i ogrodzona, i zamurowana, i objęta zakazem wejścia, o czym sugeruje znak na bramie, zamkniętej, nawiasem mówiąc.
Zdrowy rozsądek jest wskazany - keszujac niedawno w Łodzi trafiłem na miejscowkę, gdzie kesz ukryty jest w gruzach pod konstrukcją chłodni kominowe, która jest po prostu ogrodzona i zamknięta na cztery spusty. Keszerom, którzy wskakują przez ogrodzenie na czyjś teren gratuluję jaj i życzę sukcesów.
No właśnie zdrowy rozsądek. Każdy ma swój. Ty do starej fabryki wejdziesz, do regularnie zabezpieczanego miejsca nie.
Ja wejdę i tu i tu. A Lza nie wejdzie i tu i tu.
I jest ok. Każdy ma swoje pole do zabawy.

A prawo? Tak samo je łamiesz wchodząc do "Opuszczona fabryka w której dawno nikt nogi nie postawił" gdzie przy bramie wisi zakurzona tablica "zakaz wstępu - teren prywatny" jak i schodząc ze szlaku w Bieszczadzkim Parku Narodowym po kesza.
A ja i prawo "zakaz wstępu" jak i "nie schodź ze szlaku" łamię zupełnie świadomie i nie daję się zwariować :x
http://www.youtube.com/watch?v=UymAoyAT_bI

Serce zostało na OC. Rozum przeszedł na GC.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
k.mil
Wyjadacz
Posty: 211
Rejestracja: poniedziałek 19 grudnia 2011, 21:55
Podziękował;: 79 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Ban

Post autor: k.mil »

Art, sądzę że temat bardziej dotyczy niszczenia czegoś niż samego wchodzenia.

Pamiętajmy, że nawet tak "dzikie" i "nieprzepisowe" łażenie po urbexach również posiada swoje dwie główne zasady:
1. Nic nie niszczymy.
2. Wychodząc zabieramy ze sobą jedynie zdjęcia.

Jest zdecydowana różnica pomiędzy wejściem przez dziurę, a wykuciem jej. Jest różnica pomiędzy wejściem przez drzwi, a wyważeniem ich. Jest różnica pomiędzy wejściem po rynnie przez uchylone okno na piętrze niż wybicie tego na parterze.
Kto tego nie pojmuje nie powinien się bawić w zwiedzanie takich miejsc.

Poza tym nie wszystkie urbexy nadają się do okeszowania. Opuszczony dom może być idealny do zdjęć, do zwiedzania dla wąskiej grupy odbiorców ale namawianie każdego bez wyjątku aby skakał przez plot albo przeczekiwał ochroniarza aby się wpisać jest przesadą, którą potępiam.
Za ten post autor k.mil otrzymał podziękowanie:
dallas
- Born stupid?
- Try again!

Awatar użytkownika
art_noise
Forumator
Posty: 874
Rejestracja: sobota 27 września 2008, 00:30
Podziękował;: 331 razy
Otrzymał podziękowań: 307 razy

Re: Ban

Post autor: art_noise »

k.mil pisze:Art, sądzę że temat bardziej dotyczy niszczenia czegoś niż samego wchodzenia.
Temat dotyczy bana dla Alex22 i Got100. Bana danego od czapy co od początku twierdzę. Jest konflikt więc RR wybrała najprostsze rozwiązanie. Jak walniemy ich pałą po głowach to się opamiętają i pokochają. Typowe milicyjne rozwiązanie.
k.mil pisze:Pamiętajmy, że nawet tak "dzikie" i "nieprzepisowe" łażenie po urbexach również posiada swoje dwie główne zasady:
1. Nic nie niszczymy.
2. Wychodząc zabieramy ze sobą jedynie zdjęcia.

Jest zdecydowana różnica pomiędzy wejściem przez dziurę, a wykuciem jej. Jest różnica pomiędzy wejściem przez drzwi, a wyważeniem ich. Jest różnica pomiędzy wejściem po rynnie przez uchylone okno na piętrze niż wybicie tego na parterze.
Kto tego nie pojmuje nie powinien się bawić w zwiedzanie takich miejsc.

Poza tym nie wszystkie urbexy nadają się do okeszowania. Opuszczony dom może być idealny do zdjęć, do zwiedzania dla wąskiej grupy odbiorców ale namawianie każdego bez wyjątku aby skakał przez plot albo przeczekiwał ochroniarza aby się wpisać jest przesadą, którą potępiam.
Te zasady to savoir-vivre urbexowca i to oczywiście rozumiem i popieram.
Ale jeśli chodzi o regulamin oc.pl - nie mają zastosowania. Czy sam wykuwasz, czy włazisz po drabinie do drożnego okna - nie ma znaczenia jeśli budynek jest prywatny i jest zakaz wstępu.
Dla mnie to jeden męski narząd czy wejdę przez górne okno czy dolne, albo czy odchylę dyktę którą zasłonił okno właściciel. I nie widzę w tym "wtargnięciu" większej różnicy.

I jako miłośnik urbexów powiem więcej i się narażę - jak mi ktoś wykuje dziurę w ścianie do urbexu ułatwiając wejście - tu super. Przynajmniej sam nie muszę kuć (i tutaj powinien być link do akcji przy szybie w ramach apollo - ale nie będzie. Kto wie o co chodzi to wie :D )

A ZEDITuje:
W Ustce dwa kesze ostatnio dziabnałem z ekipa w urbexie. Na ścianach mnóstwo "ZAKAZ, ZAKAZ nie idź ZAKAZ". Jacyś miejscowi wybili parę wejść (chwała im za to). Wszystko na nielegalu. Bawiłem się świetnie.
A jakiś maruda te kesze pewnie zgłosił by do COG...
Ostatnio zmieniony poniedziałek 22 czerwca 2015, 01:12 przez art_noise, łącznie zmieniany 1 raz.
Za ten post autor art_noise otrzymał podziękowanie:
got100
http://www.youtube.com/watch?v=UymAoyAT_bI

Serce zostało na OC. Rozum przeszedł na GC.

Obrazek Obrazek

Geogosia
Bywalec
Posty: 55
Rejestracja: sobota 24 maja 2014, 16:54
Podziękował;: 39 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy

Re: Ban

Post autor: Geogosia »

k.mil pisze: 2. Wychodząc zabieramy ze sobą jedynie zdjęcia.
O co chodzi z tym zabieraniem? Już wcześniej Lza coś wspominał, ale odpowiedzi się nie doczekałam. Może Ty mi wytłumaczysz, k.milu? :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
art_noise
Forumator
Posty: 874
Rejestracja: sobota 27 września 2008, 00:30
Podziękował;: 331 razy
Otrzymał podziękowań: 307 razy

Re: Ban

Post autor: art_noise »

Geogosia pisze:
k.mil pisze: 2. Wychodząc zabieramy ze sobą jedynie zdjęcia.
O co chodzi z tym zabieraniem? Już wcześniej Lza coś wspominał, ale odpowiedzi się nie doczekałam. Może Ty mi wytłumaczysz, k.milu? :wink:
Chodzi o to żeby z urbexa nic nie zabierać. Zostawić wszystko tak jak było przed twoim przybyciem.
http://www.youtube.com/watch?v=UymAoyAT_bI

Serce zostało na OC. Rozum przeszedł na GC.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
KTHM
Stały bywalec
Posty: 94
Rejestracja: poniedziałek 26 sierpnia 2013, 01:51
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Ban

Post autor: KTHM »

Pomijając główny problem wątku (trudny, bo walka idzie o dwie znaczące dla zach-pom. OC postacie - kto nie ma w statach kesza jednego, kto nie dał rozgwiazdy keszowi drugiego?), ale czy tylko mi ta i kilka innych problematycznych (totalnie nie związanych z tym sporem) spraw na forum nie kojarzy się z polityką?
Politycznie Oczytani walczą z Politykami Ideowo Silnymi, walczą słowami, argumentami, przykładami, brzozą.... wszystkim.
Siedzę sobie, czytam sobie i...czytam z nadzieją na więcej. Jak pewnie kilkaset osób.
Głos zabrało mniej niż 20, czyta... Ilu?
Jest szansa, że rt poda orientacyjnie ilu userów (zalogowanych, bez nicków, w kategorii "ponad... set") trafiło w ten wątek?
W sumie ma wypowiedź to nic więcej jak wtręt, spam jakiś, taka zbitka słów.
Boli mnie problem bo idzie o pojemniki na żywność, leki, kosmetyki, lody, krew, mocz i korki od szampana. Boli bo lubię ludzi (dlatego, że lubią zwiedzać) o podobnym choplu.
Reasumując: czy tylko ja mam przed oczyma dwudziesto i dwudziesto literowe partie/frakcje/twa/kliki/grupy/kolegów/oponentów/.../...?

Pozdrawiam z WSI (ze wsi)

P.S. Dla uściślenia: nie odpowiadam się po żadnej stronie bo nie znam WSZYSTKICH za i nie za; rozmawiałem w przeszłości (virt lub osobiście) z oboma; zdobyłem i chyba przygwiazdowałem każdemu; osób z wątku znam prawie 100%. Tyle.

Awatar użytkownika
r00t7
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 1988
Rejestracja: niedziela 19 lipca 2009, 22:26
Podziękował;: 317 razy
Otrzymał podziękowań: 215 razy

Re: Ban

Post autor: r00t7 »

A ja wiem jedno: gdyby ta willa nie była gotów, to alex ze swoimi znajomymi by tam wlazł, dobrze się bawił i kesza zdobył, ba pewnie nawet gwiazdka by była. Problemem nie jest kesz - tylko czyj on jest :)

Śmiać mi się chce, jak widzę co wypisują ludzie, którzy po urbeksach biegać uwielbiają, a tu nagle taka bolączka nad 1 tablicą :) nie wierzę że np. k.mil wybitny cogowicz ani razu nie minął tablicy: ZAKAZ WSTĘPU. Czy tam nie udrożnił se wejścia do czegoś co bardzo chciał zwiedzić. Albo nie odwiedził kesza któremu z miejsca należy się blokada i jako wykonawca regulaminu bacznie powinien się tym zająć ;) Ale nie zrobił tego bo takie kesze lubi i nie chce ich blokować. Tego jest pełno - i często są to najlepsze kesze w serwisie. By the way: ja się w kesze wciągnąłem właśnie przez urbeksy- kiedyś w jednym znalazłem przez przypadek pojemnik.
Hipokryzja z tą troską o regulamin w przypadku tego kesza bije tutaj po oczach tak że aż bolą.
Głównym problemem jest to że kesza założył ktoś kogo nie lubicie - więc proste - jest zakaz - zgłaszamy. Bo w to że tacy regulaminowi jesteście nagle - to nie uwierzę.

Ja tam nawet jak kogoś nie trawię to mu keszy nie zgłaszam, szukam i cieszę się miejscem. Po wielu takich akcjach - ja już w urbeksach keszy nie stawiam, bo znajdzie się taki jeden z drugim, co to nawet do właścicieli/ochrony/policji zgłosi po złości. A szkoda żeby miejscówka się dla innych urbeksiarzy zmarnowała.

piszecie o keszach kolejowych alexa: super że jest tam ścieżka i chodzą nią działkowcy. A wg prawa: 10m od torów nie można robić nic bo to teren kolei z zakazem wstępu ? i co ? i nic. takich keszy też jest pełno i często pokazują super miejscówki.

Art pisze o parkach narodowych, tam też pełno keszy jest poza szlakiem - i każdy z nich łamie prawo.

Takim zgłaszaniem sobie po złości keszy jeden na drugiego spowodujecie tylko to że będziemy szukać podrynnowców i podparapeciaków. Nie idźcie tą drogą.

Co do czego rację przyznać muszę: to fakt, nie powinno się czyjegoś życia prywatnego mieszać w kesze i takie atakowanie czy obśmiewanie drugiego - nie jest wcale fajne i tego nie popieram. Zacznijmy jednak się zastanawiać, dlaczego ktoś zaczął to robić. Bawię się w OC od dawna, kiedyś w Szczecinie byłi bardzo aktywni Qferki i boberki, zaczęli robić fajne kesze i co ? i pojawił się konflikt z Alexem. Najazd był na ekipę Qferków i konflikt. Qferkom się chyba odechciało zabawy i konflikt ucichł. Tym razem chyba trafiła po prostu kosa na kamień i ktoś nie dał się zepchnąć w niebyt, ba pociągnął za sobą więcej osób - przez co drugiej stronie konfliktu zaczęło się palić pod nogami, bo tamci zaczęli uderzać często i celnie - efekt - lawina zgłoszeń do RR/COG i bany dla obu stron.
W moim mniemaniu jest tak: Kiedyś każdy myślał zach-pomorskie- Alex. Dziś ludzie zaczęli więcej mówić o keszach Gotów (bo na prawdę są świetne) i tu jest moim zdaniem zarzewie problemu. Tym samym ten ban nic nie zmieni - tylko uprzykrzy życie dwóm stronom. Moim zdaniem ani jeden ani drugi bana dostać nie powinien w tym przypadku.
Za ten post autor r00t7 otrzymał podziękowania (total 8):
SzarlihorionezszysekreggaeteamGeogosiaRanwersWołki.Lcagot100
Obrazek Obrazek Obrazek

subo
Wyjadacz
Posty: 381
Rejestracja: piątek 23 września 2011, 16:05
Podziękował;: 91 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy

Post autor: subo »

Moim zdaniem też nie, ale to kwestia OCteam.

Co do skrzynek - zawsze można przyjąć, że zakładamy gdzie się nam podoba, a jak będzie dym, to wtedy będziemy się martwić.

Awatar użytkownika
k.mil
Wyjadacz
Posty: 211
Rejestracja: poniedziałek 19 grudnia 2011, 21:55
Podziękował;: 79 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Ban

Post autor: k.mil »

r00t7 pisze:nie wierzę że np. k.mil wybitny cogowicz ani razu nie minął tablicy: ZAKAZ WSTĘPU.
Mijał wielokrotnie.
r00t7 pisze:Czy tam nie udrożnił se wejścia do czegoś co bardzo chciał zwiedzić.
Nie udrożniał nigdy, a gdyby kiedykolwiek by mi się to zdarzyło to tylko w miejscu w którym mógłbym je zabezpieczyć w taki sam sposób w jaki je zastałem.
r00t7 pisze:Albo nie odwiedził kesza któremu z miejsca należy się blokada i jako wykonawca regulaminu bacznie powinien się tym zająć
Odwiedzał. I jeżeli jest uzasadnione zgłoszenie to my jako COG aby obowiązek się nim zająć.
r00t7 pisze:Ale nie zrobił tego bo takie kesze lubi i nie chce ich blokować.
Odpowiedziałem Ci już w poprzednim postach na wszystkie powyższe choć zapewne z rozpędu nie doczytałeś.
Uściślając - lubi takie miejsca. Kesze nie wszystkie. Skrzynka nie pasuje do wszystkich opuszczonych miejsc. Sam o tym dobrze powinieneś wiedzieć.

Jest różnica pomiędzy zaprezentowanymi tu przypadkami:
Gotem wiercącym wielokrotnie tą samą dziurę w betonie, a Alexem zaprezentowanym przez Geogosię, który nawet z groźnie wyglądającą łopatą pozostawił miejsce takim jak jest zastał nie zakładając tam kesza.
I to jest głównym problem. GC jest świadome dewastacyjnej działalności keszerskiej gota, a OC jakoś dziwnie próbuje się przed tym bronić. Jest wystarczająco dużo ciekawych urbexów w Polsce żeby nie trzeba było niszczyć tych których ktoś odpowiednio zabezpieczył przed wejściem.

Jak mi zabetonowali "saunę" OP3E74 to nie przyszedłem z wiertłem, tylko ją zwyczajnie zarchiwizowałem. I już w 2011 roku przed jakimikolwiek wojenkami było to dla mnie naturalne zachowanie.

Przykre, że dla niektórych ludzi nawet jest nie do pomyślenia, że można czegoś nie niszczyć. :roll:
- Born stupid?
- Try again!

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Podziękował;: 119 razy
Otrzymał podziękowań: 255 razy

Re: Ban

Post autor: maryush »

@Wołki.lca:
W samym tym tu wątku napisałem już 11 postów próbujac wyjaśnić stanowisko RR w sprawie.
- dla Was to jest "zero dialogu".
Odpowiadam na Wasze i nie tylko Wasze posty. RR odpowiada na każde zgłoszenie (te bany to też jest odpowiedź na zgłoszenia).
- dla Was to nie jest rozmowa i dyskusja.
- dla Was to jest "olewanie społeczności".
Próbujecie wymusić na RR zmianę decyzji grożąc archiwizacjami swoich keszy.
- dla Was to wcale nie jest szantaż.
Czyli dialog, rozmowa i dyskusja, oraz nieolewanie społeczności to jest wtedy, jak Wołki rozkazują, a RR posłusznie wykonuje? Sorry, ale tak to nie będzie działać, przynajmniej w tej kadencji.
A paśnik - świetnie. Ale wciąż czekamy na skan obiecanej przez Was pisemnej zgody Leśnictwa, którą przecież podobno macie.

@R00t7 - tak, wiem że tak bywało kiedyś i tak jest teraz i też pewnie w przyszłości będzie, że na RR się psioczy, cokolwiek by nie robiła. Ja wcale nie jestem zdziwiony. Ale podobać mi się to też nie musi.
Geogosia pisze:I tu właśnie mam żal do RR, że tak to rozegrała, że teraz dopiero ludzie zostali skłóceni i niektórym zostały przypięte łatki już na zawsze. Nie mogliście się umówić wszyscy razem, pogadać rzeczowo, bez zbędnych świadków? Załatwić to po cichu.
Sprawę próbowaliśmy rozwiazać z Got100 i Alex22 przez ponad miesiąc. Nie udało się. Potem posłalismy informację że będzie ban jak nie skończą. Sama widzisz że końca nie ma.
To, że nie wiesz, że były próby rozwiązania sprawy "po cichu" wynika właśnie z samej definicji tego "po cichu";) Dlatego nie zakładajcie, że to był ban z zaskoczenia, bo nie był.
Geogosia pisze:Tylko błagam niech nikt nie mówi, że to nie RR założyła ten wątek.
Ale kiedy to prawda jest - to nie RR założyła ten wątek....
Geogosia pisze:My, ludzie, których ten temat jakoś dotyczy, bo jak na to nie spojrzycie - zdjęto nam z lokalnego rynku dwóch keszerów, mamy prawo się wypowiadać oraz opiniować to, co widzimy. Ale wam łatwiej ocenić kesze, na których nie byliście. Mam tutaj na myśli "Pruski schowek". Strzeliliście banami i myślicie, że tak rozwiążecie problem? Chcieliście podpowiedzi co do alternatywnego rozwiązania tej sprawy - proszę bardzo, podałam ją wam.
Panowie Alex22 i Got100 niestety nie wykazali zainteresowania takim rozwiazaniem.
Geogosia pisze:Czy nie może być tak po prostu, najzwyczajniej w świecie... normalnie ?
My wciąż mamy nadzieje, że może. Bez keszy/logów/zgłoszeń/postów na Forum czy Fb/telefonów/mejli itp.itd które tworzą jedni keszerzy przeciwko drugim keszerom. Nadejdzie taka chwila, bany znikną jak kamfora.

Awatar użytkownika
r00t7
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 1988
Rejestracja: niedziela 19 lipca 2009, 22:26
Podziękował;: 317 razy
Otrzymał podziękowań: 215 razy

Re: Ban

Post autor: r00t7 »

k.mil pisze:
r00t7 pisze:nie wierzę że np. k.mil wybitny cogowicz ani razu nie minął tablicy: ZAKAZ WSTĘPU.
Mijał wielokrotnie.
r00t7 pisze:Czy tam nie udrożnił se wejścia do czegoś co bardzo chciał zwiedzić.
Nie udrożniał nigdy, a gdyby kiedykolwiek by mi się to zdarzyło to tylko w miejscu w którym mógłbym je zabezpieczyć w taki sam sposób w jaki je zastałem.
r00t7 pisze:Albo nie odwiedził kesza któremu z miejsca należy się blokada i jako wykonawca regulaminu bacznie powinien się tym zająć
Odwiedzał. I jeżeli jest uzasadnione zgłoszenie to my jako COG aby obowiązek się nim zająć.
r00t7 pisze:Ale nie zrobił tego bo takie kesze lubi i nie chce ich blokować.
Odpowiedziałem Ci już w poprzednim postach na wszystkie powyższe choć zapewne z rozpędu nie doczytałeś.
Uściślając - lubi takie miejsca. Kesze nie wszystkie. Skrzynka nie pasuje do wszystkich opuszczonych miejsc. Sam o tym dobrze powinieneś wiedzieć.

Jest różnica pomiędzy zaprezentowanymi tu przypadkami:
Gotem wiercącym wielokrotnie tą samą dziurę w betonie, a Alexem zaprezentowanym przez Geogosię, który nawet z groźnie wyglądającą łopatą pozostawił miejsce takim jak jest zastał nie zakładając tam kesza.
I to jest głównym problem. GC jest świadome dewastacyjnej działalności keszerskiej gota, a OC jakoś dziwnie próbuje się przed tym bronić. Jest wystarczająco dużo ciekawych urbexów w Polsce żeby nie trzeba było niszczyć tych których ktoś odpowiednio zabezpieczył przed wejściem.

Jak mi zabetonowali "saunę" OP3E74 to nie przyszedłem z wiertłem, tylko ją zwyczajnie zarchiwizowałem. I już w 2011 roku przed jakimikolwiek wojenkami było to dla mnie naturalne zachowanie.

Przykre, że dla niektórych ludzi nawet jest nie do pomyślenia, że można czegoś nie niszczyć. :roll:
Wszyscy piszą o tym wierceniu. Przyłapał ktoś ich na tym ? Jakieś dowody ? Tak samo alex nie powinien ruszac tych desek jak ktos wiercic w scianie, zdejmowac klodki itp. Wyargniecie = wtargniecie. Poki co widzialem jedno zdjecie i o ile wiem nie byl na nim got.

Zwiedzanie takich miejsc ma swoj urok - z takim podejsciem jak u nas jest ostatnio - pojawia sie ich coraz mniej :-)

tapnięte
Za ten post autor r00t7 otrzymał podziękowania (total 2):
orionezart_noise

ODPOWIEDZ