Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Tu piszemy na tematy związane z serwisem Opencaching.pl

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
lupi
Wyjadacz
Posty: 270
Rejestracja: środa 18 listopada 2009, 15:36
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 50 razy
Otrzymane podziękowania: 38 razy

Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: lupi » środa 08 kwietnia 2015, 14:36

Z OC na Dolnym Śląsku jest coraz gorzej i mogę śmiało stwierdzić, że OC u nas powili wymiera. Jest coraz mniej nowych keszerów a co za tym idzie coraz mniej nowych keszy i kółko się zamyka. Natomiast kwitnie GC, dzięki finansowanym projektom powstało mnóstwo keszy, może niezbyt finezyjnych (choć i takie też są) ale porządnych i dobrze wyposażonych. Były organizowane duże atrakcyjne eventy na które przyjeżdżali keszeszy z Czech i Niemiec. Dotyczy to Kłodzka gdzie ostatnio byłem ale i Legnicy, Lubina czy Jeleniej Góry. Sam doświadczyłem sytuacji gdzie po serii porządnych keszy (klipsy) z GC znaleźliśmy kesza z OC - mokrego, zalanego wodą w pojemniku po lodach. Jeżeli początkowy keszer zderzy się z czymś takim to wybór serwisu jest jasny. Rozmawialiśmy z pomysłodawcami projektu z GC (serii keszy) ale niestety umowa na finansowanie nie przewiduje dwusystemowości. Rośnie grupa keszerów wrogo nastawionych do OC (nie chcą nawet słyszeć o OC) być może sparzona kiedyś przez nie bawiących się już dziś użytkowników, sam znam takie przypadki. Przyczyną jest być może położenie Dolnego Śląska w sąsiedztwie Czech gdzie mają bzika na punkcie geocachingu z GC ale i Niemiec (projekt Kłodzki jest polsko - czeski).

Jak jest u Was w innych regionach?
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi lupi za post (razem 2):
dzazderAla Ł
Obrazek Obrazek


Kto chce, szuka sposobów - kto nie chce, szuka powodów.

kojoty
Rada Techniczna
Posty: 330
Rejestracja: środa 26 listopada 2014, 14:14
Podziękował: 13 razy
Otrzymane podziękowania: 196 razy

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: kojoty » środa 08 kwietnia 2015, 15:45

ja tam jestem z Trójmiasta i nie dostrzegam tego o czym piszesz na naszym podwórku, ale może też nie patrzę zbyt długo i szeroko...

tak ogólnie zdaje mi się, że nie warto jakoś specjalnie dramatyzować: keszowanie przynajmniej jak dla mnie to zabawa, hobby, może pasja, ale moim celem nie jest zarażenie tą zabawą całego świata...

uważam, że dobry produkt ma szansę bronić się sam - róbmy fajne kesze i cieszmy się tymi, które ktoś zrobił dla nas...

spotykamy kiepskiego kesza - zawsze można go trochę "podserwisować"... Na ogół nikt się chyba nie obrazi za wymianę pojemnika po lodach na klipsiaka, wymianę strunówki na log i wysuszenie zawartości...

że w Czechach tylko GC - to dobrze - niech się bawią - a co!
GC ma jakieś fajne kesze to może i można sobie jakiegoś zdobyć - nikt przecież nie wymaga praktykowania tylko w "jednej religii".

fajnych miejsc do "postawienia kesza" chyba nie zabraknie jeszcze długo.

że ktoś kogoś do czegoś zniechęcił - standard - ludzie są różni, nic na siłę... Może jak ktoś kiedyś przypadkiem zobaczy Twojego fajnego kesza to mu się odmieni i zdanie o OC, a jak nie to niech się bawi w GC - na zdrowie!

cała nasza keszowa zabawa zaczęła się "z niczego" więc nawet jak zostaniesz ostatnim keszerem OC na Dolnym Śląsku nie ma gwarancji, że ktoś nie wpadnie na pomysł, że fajnie jest brać udział w ruchu nie wymagającym "konta premium"... i ruch z czasem odżyje...

tyle z mojej strony! zamiast gadać i "się załamywać" róbmy fajne kesze w ciekawych miejscówkach!

Pozdrawiam z Gdańska!
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi kojoty za post:
lupi

dzazder
Stały bywalec
Posty: 126
Rejestracja: sobota 08 września 2012, 21:55
Podziękował: 76 razy
Otrzymane podziękowania: 26 razy

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: dzazder » środa 08 kwietnia 2015, 16:01

Moim zdaniem to nie tyle zastój na OC, co bardziej niewyobrażalnie szybki rozwój GC w naszym regionie. Ale masz lupi rację, że przez to ciężko na tzw. wymianę pokoleniową na OC na dolnym śląsku. Większość bawi się w to kilkanaście miesięcy, kilka lat, a potem przestaje lub szuka/chowa skrzynki od wielkiego dzwonu. Nowe osoby, które powinny niejako wchodzić na ich miejsce, będą preferowały wybór dynamicznie rozwijającego się GC, co zresztą widać chociażby po tych eventach, gdzie pojawia się kilkadziesiąt osób, z czego spora część nigdy o OC nawet nie słyszała lub słyszeć nie chce :)
Sytuacja i tak nie jest tragiczna, bo jednak nadal mamy w województwie sporo keszy, i to sporo takich "urywających cztery litery". Mimo wszystko uważam, że brak popularyzacji przez wyjście do ludzi (chociażby przez organizację eventów połączonych z innymi lokalnymi wydarzeniami niezwiązanymi z geocachingiem) skończy się tym, że za kilka lat na opencaching w naszym województwie będzie uczestniczyć garstka ludzi.

Ale niektórzy lubią przecież taką "elitarność" :)
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi dzazder za post (razem 2):
lupiAla Ł
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
DeepBlue
Stały bywalec
Posty: 171
Rejestracja: niedziela 08 stycznia 2012, 18:56
Podziękował: 9 razy
Otrzymane podziękowania: 58 razy

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: DeepBlue » środa 08 kwietnia 2015, 21:27

lupi pisze:(...) umowa na finansowanie nie przewiduje dwusystemowości.
Może to inna umowa, chociaż środki, jak się domyślam, te same ale user LGD_Brodnica, którego macierzystym serwisem jest GC, swojego czasu udostępnił nam wiele swoich "projektowych" skrzynek na Pojezierzu Brodnickim.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi DeepBlue za post:
lupi
Obrazek

Awatar użytkownika
miklobit
Forumator
Posty: 1429
Rejestracja: poniedziałek 20 września 2010, 12:24
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa/Katowice
Podziękował: 112 razy
Otrzymane podziękowania: 194 razy
Kontakt:

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: miklobit » środa 08 kwietnia 2015, 23:28

lupi pisze:(...) umowa na finansowanie nie przewiduje dwusystemowości.
"Nie przewiduje" nie jest tożsame z "wyklucza" czy "zabrania".
To raczej kwestia podejścia ludzi realizujacych projekty.
Dla tych co dają (czy raczej dzielą) pieniądze zawsze dobrze będzą brzmiało, że lepszy system międzynarodowy, bo ściągnie więcej turystów z zagranicy, którzy wydadzą u nas więcej pieniędzy itd.
Przecież te niemałe pieniądze, które są pompowane w geocaching przez różne unijne projekty nie sa wydawane po to, żeby sobie jeden z drugim gokeszer pozakładał ciekawe kesze dla przyjemności szukania przez innych geokeszerów.
One realizują "strategie rozwoju regionalnego" , wprowadzają na lokalne rynki "innowacyjne produkty turystyczne" (to dosłowne cytaty z projektów :-) ) itp. Geocaching w projektach to jest mały trybik który ładnie się komponuje do większej całości.
Zaczynam coraz częściej mysleć, że OC na byciu takim przedmiotowym trybikiem nic nie zyska na dłuższa metę.
Tzn, że nie ma sensu się wpychać na siłę do współpracy gdzie reguły ustala silniejszy (albo ten który daje pieniądze).
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi miklobit za post:
lupi

Awatar użytkownika
art_noise
Forumator
Posty: 874
Rejestracja: sobota 27 września 2008, 00:30
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 326 razy
Otrzymane podziękowania: 307 razy

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: art_noise » środa 08 kwietnia 2015, 23:51

lupi pisze:Z OC na Dolnym Śląsku jest coraz gorzej i mogę śmiało stwierdzić, że OC u nas powili wymiera. Jest coraz mniej nowych keszerów a co za tym idzie coraz mniej nowych keszy i kółko się zamyka. Natomiast kwitnie GC, dzięki finansowanym projektom powstało mnóstwo keszy, może niezbyt finezyjnych (choć i takie też są) ale porządnych i dobrze wyposażonych. Były organizowane duże atrakcyjne eventy na które przyjeżdżali keszeszy z Czech i Niemiec. Dotyczy to Kłodzka gdzie ostatnio byłem ale i Legnicy, Lubina czy Jeleniej Góry. Sam doświadczyłem sytuacji gdzie po serii porządnych keszy (klipsy) z GC znaleźliśmy kesza z OC - mokrego, zalanego wodą w pojemniku po lodach. Jeżeli początkowy keszer zderzy się z czymś takim to wybór serwisu jest jasny. Rozmawialiśmy z pomysłodawcami projektu z GC (serii keszy) ale niestety umowa na finansowanie nie przewiduje dwusystemowości. Rośnie grupa keszerów wrogo nastawionych do OC (nie chcą nawet słyszeć o OC) być może sparzona kiedyś przez nie bawiących się już dziś użytkowników, sam znam takie przypadki. Przyczyną jest być może położenie Dolnego Śląska w sąsiedztwie Czech gdzie mają bzika na punkcie geocachingu z GC ale i Niemiec (projekt Kłodzki jest polsko - czeski).

Jak jest u Was w innych regionach?
No cóż. Moim matecznikiem od początku jest OC. Kesze GC loguję jak są na OC i mają linka dodanego i to też nie zawsze. Tak od niechcenia na GC loguję. Serwis OC jest moim podstawowym od początku zabawy.
Było już dużo dyskusji o tym że OC powoli zdycha.
Była kiedyś dyskusja o Krakowie gdzie większość keszerów przeszła do GC. W Krakowie to nie wiem czy jeszcze jest jakaś ekipa? Chyba tylko od czasu do czasu coś się na oc pojawi.
Teraz ty Lupi piszesz że na Dolnym Śląsku to samo.
Keszowałem niedawno w Płocku - keszersko wymarłe miasto na OC. Stare kesze, nikt nie serwisuje - połowy nie ma. Odpuściłem Płock i pojechałem na północ. Dużo keszy.
Jakie moje odczucia? Te dwusystemowe w sumie nie ukryte bo na wierzchu, ale jakieś takie czyste. Przychodzisz na miejsce ukrycia, podziwiasz to co masz podziwiać a kesz przy okazji bez syfienia się zdobyty.
Po prostu miło.
Było też parę keszy z OC gdzie kur%^a mnie brała - choćby ten: OP8414

Mógłbym dużo pisać...
- zakaz zakopywania keszy na GC uważam za doskonały zakaz. Przecież w tej zabawie nie chodzi żeby się utytłać jak dzik, tylko o miejsce i zdobycie kesza.
- OC wcześniej czy później odejdzie w zapomnienie bo jest totalnie lokalne. Dzisiaj są takie czasy gdzie za 3 godziny mogę być np w Berline i tam keszować a co ważniejsze - dzięki temu poznać miasto. A tam OC nie ma. I jako keszer OC po prostu nie mam tam czego szukać!
Jak byłem w RR proponowałem by dążyć do połączenia lokalnych serwisów OC w jedną całość. Nawet o to walczyłem. Nie udało się. Szkoda.

Jakby obecnej RR udało się udało połączyć lokalne serwisy OC w całość to byłby niemały sukces.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi art_noise za post:
lupi
http://www.youtube.com/watch?v=UymAoyAT_bI

Serce zostało na OC. Rozum przeszedł na GC.

Obrazek Obrazek

Ala Ł
Nowy na forum
Posty: 4
Rejestracja: sobota 11 stycznia 2014, 23:13
Podziękował: 18 razy
Otrzymane podziękowania: 6 razy

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: Ala Ł » czwartek 09 kwietnia 2015, 01:07

Jest rada na wymieranie oc - zakladac duzo fajnych keszy i wciagac innych w zabawe ;) ja jeszcze czesto, gdy kontaktuje sie z poczatkujacymi keszerami z sasiedniego serwisu, wspominam o oc i ze tam tez jest milo i w ogole podwojna zabawa :)
A tak na powaznie, to tez mi sie serce kraja jak widze rozkwit gc i stagnacje oc. Ale moze to tak tylko u nas?
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Ala Ł za post (razem 3):
lupimiklobitazhag

Awatar użytkownika
brasia
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 1747
Rejestracja: sobota 23 sierpnia 2008, 19:06
Lokalizacja: Poznań

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: brasia » czwartek 09 kwietnia 2015, 12:39

Ekspansja GC chyba w całym kraju ostatnio jest mocno widoczna. Podkradają pomysły, miejscówki, kesze... Najbardziej denerwuje ich zamknięcie na świat, udawanie, że nie ma innych serwisów.
Myślę, że obronimy się tym, że konto premium jest gratis, język polski, większa swoboda i mamy http://opencaching.pl/powerTrail.php a tam takie perełki jak PL, WLKP, GDKJ itd. Choć kopia na świecie się już pojawiła.
ObrazekObrazekObrazekObrazek ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
rowerowytomysl
Bywalec
Posty: 32
Rejestracja: sobota 21 kwietnia 2012, 21:50

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: rowerowytomysl » czwartek 09 kwietnia 2015, 13:20

W swoich keszach mam przebitkę znalezień, czasami nawet 1:6, na korzyć GC.
Wszystkie kesze robie teraz dwusystemowe,

kojoty
Rada Techniczna
Posty: 330
Rejestracja: środa 26 listopada 2014, 14:14
Podziękował: 13 razy
Otrzymane podziękowania: 196 razy

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: kojoty » czwartek 09 kwietnia 2015, 14:54

to właśnie mnie czasem zastanawia: czy robienie dwusystemowych keszy nie jest podcinaniem gałęzi na której siedzimy, zwłaszcza w sytuacji gdy "tamta" strona dąży w sposób ewidentny do eliminowania "konkurencji"...

jeśli wszystkie "fajne kesze OC" będą dwusystemowe to co ma skłonić kogokolwiek do angażowania się w OC? Mnie się zdaje, że ludzie idą tam, gdzie są "fajne kesze"... Otwartość byłaby super gdyby była dwustronna.

Jeżeli będziemy "grać" w ten sposób - zgadzam się - OC nie ma przed sobą perspektyw...
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi kojoty za post (razem 3):
miklobitparlandoazhag

Tomanek111
Wyjadacz
Posty: 208
Rejestracja: piątek 17 maja 2013, 20:54
Podziękował: 4 razy
Otrzymane podziękowania: 50 razy

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: Tomanek111 » czwartek 09 kwietnia 2015, 15:18

Eeee tak gadacie jakby OC miałoby mieć jakieś kompleksy. Super działający serwis, którzy tworzą ludzie, bo chcą, a nie jakaś korporacja. Nasz serwis bardzo dobrze się rozwija, co widać w statystykach, wprowadzanych nowinkach, ilości ludzi na eventach itd. Jakość keszy stale wzrasta. Uśmiechnijta się ludzie :)
Mamy kilka przykładów na OC co pozostaje ze "sponsorowanych" keszy, którymi nikt się później nie zajmuje, więc się nie martwcie, że gdzieś tam lawinowo przybywa skrzynek. Teraz może one są i świeże, ale pożyjemy, zobaczymy. Lawinowego przybywania nowych użytkowników, to raczej należy się bać, więc lepiej chyba pozostać w "zaciszu" i robić dalej swoje.
Ja tam nie zauważam, że OC "zdycha", wręcz przeciwnie, coraz bardziej i bardziej mnie się tu podobuje.
Zgadzam się, że skrzynki dwusystemowe, to błąd. Z doświadczenia wiem, że jednak lepiej zakładać w jednym systemie.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Tomanek111 za post:
brasia
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
miklobit
Forumator
Posty: 1429
Rejestracja: poniedziałek 20 września 2010, 12:24
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa/Katowice
Kontakt:

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: miklobit » czwartek 09 kwietnia 2015, 16:09

kojoty pisze: jeśli wszystkie "fajne kesze OC" będą dwusystemowe to co ma skłonić kogokolwiek do angażowania się w OC?
Fajne kesze należy zakładać tylko na OC :-)
Albo raczej zachować zdrowe proporcje między założonymi tu i tam.
No i przede wszystkim jakoś promować te fajne które są tylko na OC. Na miarę możliwości.
System który zyskuje nowych userów prawie wyłącznie przez marketing szeptany z założenia jest skazany na niszowość.
Po wejściu na główną stronę GC jest np mnóstwo filmów które pokazują zabawę w atrakcyjnej formie. W dodatku z polskimi napisami.
Raczej trudno zakładać, że komuś by się chciało robić na potrzeby OC coś podobnego - chyba żeby znalazła się większa grupa, zdeterminowana do wspólnego działania.

kojoty
Rada Techniczna
Posty: 330
Rejestracja: środa 26 listopada 2014, 14:14

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: kojoty » czwartek 09 kwietnia 2015, 17:18

jak na moje oko sprawa ma się tak:
- w tej zabawie liczą się "fajne kesze"
- "fajne kesze" robią "zaangażowani ludzie"
- im więcej "fajnych keszy" tym więcej "ludzi", a niektórzy z nich stają się "zaangażowanymi ludźmi", którzy zaczynają robić kolejne "fajne kesze"
...kółko się zamyka...

Jeśli ktoś, z jakiegoś powodu woli "ideę" OC (obojętnie dlaczego np. nie chce się opłacać "komuś" za "premium member", lubi takie społecznościowe oddolne inicjatywy albo cokolwiek innego) to niech raz na jakiś czas zrobi "fajnego kesza" i publikuje tylko na OC i nie martwi się tym, że będzie trochę mniej "odkryć" niż by było z kesza "dwusystemowego"... jak będziemy tak postępować - będzie dobrze!

Uważam, że w naszej społeczności warto na poważnie podyskutować o "dwusystemowowści" keszy i może zasugerować odejście od takich praktyk - nie jestem za zakazywaniem (zakazy zostawmy na GC :wink: ), ale za otwartym argumentowaniem, że to nie służy społeczności.
miklobit pisze: System który zyskuje nowych userów prawie wyłącznie przez marketing szeptany z założenia jest skazany na niszowość.
Po wejściu na główną stronę GC jest np mnóstwo filmów które pokazują zabawę w atrakcyjnej formie. W dodatku z polskimi napisami.
Nie do końca się zgadzam. Uważam, że filmiki na stronie, "projekty za kasę" itp. nigdy nie odegrają w tej zabawie takiej roli jak "fajne kesze" robione przez "zaangażowanych ludzi". "Marketing szeptany" (o ile jest o czym szeptać) to potęga, zwłaszcza na tym "rynku".

Obstawiam, że 90% z nas dowiedziało się o zabawie od "kogoś", a nie z filmiku na jakiejś stronie...
OC (przynajmniej moim zdaniem) bije na głowę konkurencję łatwością "wejścia". Daleko do ideału, ale konkurencji jeszcze dalej...
miklobit pisze: Raczej trudno zakładać, że komuś by się chciało robić na potrzeby OC coś podobnego - chyba żeby znalazła się większa grupa, zdeterminowana do wspólnego działania.
Jak komuś się chce dłubać tydzień albo i dłużej jakieś patenciarskie maskowanie to może i by się chętni na to znaleźli, ale uważam, że lepiej niech każdy z nas "dłubie te maskowania" i wystawia fajne kesze na OC, robi eventy i opowiada znajomym o swoim hobby...

---
...ale się zaangażowałem w to forum - hehe :)

Awatar użytkownika
krystiant
Forumator
Posty: 1927
Rejestracja: środa 29 października 2008, 23:55
Podziękował: 114 razy
Otrzymane podziękowania: 330 razy

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: krystiant » czwartek 09 kwietnia 2015, 18:47

kojoty pisze:to niech raz na jakiś czas zrobi "fajnego kesza" i publikuje tylko na OC i nie martwi się tym, że będzie trochę mniej "odkryć" niż by było z kesza "dwusystemowego"...
To bardzo duża zaleta - mniej odkryć = mniej serwisowania, bo logbook się tak szybko nie zapełnia :mrgreen:
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi krystiant za post:
Ala Ł
Poczytaj zanim się zapytasz :wink:
Proszę o przemyślane wypowiedzi zgodne z REGULAMINEM FORUM a w szczególności z punktem 11

Obrazek Obrazek Obrazek
Staram się zachowywać właściwe proporcje - znalezień więcej niż postów ;-)

Awatar użytkownika
Żywcu
Forumator
Posty: 2508
Rejestracja: środa 26 marca 2008, 08:38
Lokalizacja: Opole
Podziękował: 174 razy
Otrzymane podziękowania: 191 razy
Kontakt:

Re: Sytuacja OC na Dolnym Śląsku

Post autor: Żywcu » czwartek 09 kwietnia 2015, 21:44

Jakiś rok temu, napisałem...
Żywcu pisze:Zobaczcie na wątki forum, zobaczcie na frustracje użytkowników (nawet tych z pierwszej linii RT)..., w tej formie zwijać się tylko będziemy! Ja Was gaszeniem światła nie będę straszył ale dwa lata odmiennego podejścia "przedstawicieli handlowych GC", otwiera mi oczy... .
Wszystko poszło dalej..., rozumiem sarkazm Łzy, gdy mówi "zwijamy się" - nie wiem jak to technicznie wygląda, ale jak dwa lata temu, wpisałeś "geocaching" w google - było inaczej... . Dziś są jakieś projekty, które finansują działania "około geocachingowe", w wielkich kwotach a my możemy tylko, ulec żądaniom... - i później określamy to sukcesem, bo się społecznie natyraliśmy....
To nie jest droga rozwoju, jeśli to Was satysfakcjonuje - tak będzie... . Ja wolę z Miklobitem się dogadać, skorzystać z Jego potencjału i zadbać o rozwój. Pomysł stowarzyszenia wydaje mi się jedyną drogą, zwłaszcza że wtedy można efektywnie i trwale odwołać każdego.
Może zbyt wiele widziałem (SARP i wiele Waszych sporów...) ale właśnie dlatego uważam obecny model za nierozwojowy :!:
Głupio pisać: "... a nie mówiłem" :?
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Żywcu za post:
dzazder

ODPOWIEDZ