Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Tu piszemy na tematy związane z serwisem Opencaching.pl

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
ronja
Forumator
Posty: 1829
Rejestracja: środa 24 września 2008, 19:51
Podziękował;: 133 razy
Otrzymał podziękowań: 206 razy

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: ronja »

tATO pisze:No niekoniecznie, nie mam wyłączności na rację, nie mam autoryzacji do wypowiadania się za wszystkich. Tak się po prostu składa, że ze starej gwardii wypowiada się tu niewiele osób. A z kolei my mamy za sobą ileś tam wspólnych wypadów, ileś wspólnych doświadczeń ... Ale może się mylę i uda się kogoś zarazić do pomysłu towarzystwa...
Myślałem (i chyba nawet się wypowiadałem w zeszłym roku) o stowarzyszeniu. Tak się składa, że mam jakieś doświadczenie w "branżowych" towarzystwach i temat nie jest mi obcy. Na dzień dzisiejszy myślę, że trzeba sobie odpuścić. Na jak długo ? Odpowiedź pośrednio dał Tomek - na tak długo, dopóki stara gwardia nie zechce w tej dyskusji uczestniczyć, a w przypadku decyzji o tworzeniu nie zaangażuje się "w sprawę". Jest wiele spraw, które gdzieś tam siedzą nam wszystkim (no, może wszystkim) pod skórą. Odpowiedzialność prawna, bezpieczeństwo, finanse, sztab techniczny, itp... Nie znając zdania "Starych" (nie o wiek tu chodzi, a o zasługi i doświadczenie) nie ma sensu ciągnąc dyskusji. Trzeba raczej pomyśleć, jak rozmawiać z nimi, by te ważne sprawy nie ciążyły tylko im (a chyba mocno ciążą, bo to w końcu "ojce i matki" i taki ich krzyż) :)
To w nawiasie jest pisane z sympatią, bo chyba trochę ich rozumiem.
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
miklobit
Forumator
Posty: 1431
Rejestracja: poniedziałek 20 września 2010, 12:24
Podziękował;: 112 razy
Otrzymał podziękowań: 195 razy
Kontakt:

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: miklobit »

Miałem zamiar się już nie odzywać (na ten temat) ale jak czytam ostatnie demagogiczne argumenty i jakieś czarne scenariusze to muszę.
Czy ktokolwiek w tej dyskusji sugerował wcześniej że celem jest kopiowanie czegokolwiek od komercyjnych sąsiadów ?
Czy ktokolwiek twierdził, że użytkownik byłby zobligowany (jeśli nie chce) do bycia członkiem i płacenia składek ?
Obecna dobrowolna składka na serwer/domenę jest jak najbardziej "obowiązkowa" w tym sensie, że gdyby te kilkadziesiąt osób które się składają nie miało regularnie tego poczucia obowiązku, zabawa skończyłaby się za pierwszym razem kiedy nie udałoby się zebrać wymaganej sumy. Jeśli daję regularnie swoje pieniądze na różne (prawie wyłącznie otwarte) projekty to nie dlatego, że jestem członkiem jakiś stowarzyszeń i coś "muszę" albo chcę mieć "wpływ" ale zwykle dlatego, że korzystam z owoców (darmowej) pracy iluś tam dziesiątek, setek, czasem setek tysięcy ludzi a niekoniecznie mam czas i ochotę sam się włączać aktywnie we wszystko co uważam za ciekawe, przydatne i słuszne.
Dlaczego mamy stawiać za wzór typ użytkownika, który się tylko dobrze bawi, i nie wnika co,kto i dlaczego (bo przecież skoro są jacyś ONI którzy to wszystko organizują, finansuja i jeszcze dają innym się pobawić za darmo, to widocznie mają czas i ich na to stać :wink:) .

Awatar użytkownika
Doc_with_the_dog
Forumator
Posty: 952
Rejestracja: niedziela 26 września 2010, 09:28
Podziękował;: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 115 razy
Kontakt:

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: Doc_with_the_dog »

miklobit pisze: Czy ktokolwiek twierdził, że użytkownik byłby zobligowany (jeśli nie chce) do bycia członkiem i płacenia składek ?
No właśnie na ten temat nic nie było napisane, więc zadałem pytanie.
miklobit pisze:Obecna dobrowolna składka na serwer/domenę jest jak najbardziej "obowiązkowa" w tym sensie, że gdyby te kilkadziesiąt osób które się składają nie miało regularnie tego poczucia obowiązku, zabawa skończyłaby się za pierwszym razem (...)
Jakkolwiek byś tego nie zdefiniował, zrzuta na serwer jest nieobowiązkowa. Zgadzam się, że tylko dzięki tym kilkudziesięciu osobom serwis funkcjonuje, chwała im za to.
miklobit pisze:Dlaczego mamy stawiać za wzór typ użytkownika, który się tylko dobrze bawi, i nie wnika co,kto i dlaczego (bo przecież skoro są jacyś ONI którzy to wszystko organizują, finansuja i jeszcze dają innym się pobawić za darmo, to widocznie mają czas i ich na to stać :wink:) .
A kto ich stawia za przykład? Ja tylko opisuję rzeczywistość, która na pewno w takim przypadku zaistnieje.
Chciałbym iść do nieba ze względu na klimat, ale wolę do piekła ze względu na towarzystwo.

Awatar użytkownika
marvet
Wyjadacz
Posty: 312
Rejestracja: wtorek 20 września 2011, 22:45
Podziękował;: 22 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: marvet »

Doc_with_the_dog pisze:
miklobit pisze: Czy ktokolwiek twierdził, że użytkownik byłby zobligowany (jeśli nie chce) do bycia członkiem i płacenia składek ?
No właśnie na ten temat nic nie było napisane, więc zadałem pytanie.
jednak ktoś pisał:
MasterGraba pisze: ... pisałem już że członkostwo powinno być dobrowolne, i nie dawać żadnych przywilejów jego członkom na OC przez co OC.pl pozostało by nadal Open. Czy każdy keszer będzie musiał płacić składki ? Nie jedynie ten który będzie chciał i wstąpi do stowarzyszenia. Jak zagwarantuje to że jeśli nie będzie to obowiązkowe to ludzie będą się chcieli sładać ? Jeśli ludzie będą chcieli być członkami stowarzyszenia to będą też płacić składki członkowskie, jeśli natomiast nie będzie poparcia wśród użytkowników serwisu to powoływanie takiego stowarzyszenia nie ma sensu. I nie myślę raczej, że w jego skład wejdzie jakoś dużo osób. Myślę że ta liczba to będzie kilkanaście, kilkadziesiąt osób...
dodam tylko, że osobiście jednak nie jestem za stowarzyszeniem, MG doskonale daje przykład, że da się dogadać z takim instytucjami jak PTTK, gminami czy klubami sportowymi, organizując II Staszowskie Keszowanie - http://opencaching.pl/viewcache.php?wp=OP42BA, na które oczywiście serdecznie zapraszamy :mrgreen:
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
miklobit
Forumator
Posty: 1431
Rejestracja: poniedziałek 20 września 2010, 12:24
Podziękował;: 112 razy
Otrzymał podziękowań: 195 razy
Kontakt:

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: miklobit »

Doc_with_the_dog pisze:A kto ich stawia za przykład? Ja tylko opisuję rzeczywistość, która na pewno w takim przypadku zaistnieje.
Chyba chodzi o to jedno słowo: to co dla Ciebie będzie "na pewno" dla mnie co najwyżej "być może".
Ale może wiesz coś czego ja nie wiem... :roll:

rubeus
Wyjadacz
Posty: 207
Rejestracja: czwartek 05 listopada 2009, 11:51
Podziękował;: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: rubeus »

Co do promocji turystyki regionalnej w powiązaniu z geocachingiem - wcale nie trzeba mieć jakichś tam papierów itp. Liczą się kontakty osobiste, odpowiednie gadanie i ew. poszukanie przedsiębiorców zainteresowanych promocją.
[pensjonaty, agroturystyka, restauracja itp], którzy byliby skłonni dać kilka PLN na zakup pojemników, jakich drobnych fantów. Wystarczy chcieć i spróbować, a nuż się uda.

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35
Podziękował;: 26 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: Krysiul »

Dołączam do grona zwolenników obecnej, nieformalnej sytuacji.
Kilka osób mówiąc o stowarzyszeniu od razu zaczyna mówić o promocji i podaje to jako główny argument. Skąd przekonanie, że potrzebna nam jakakolwiek promocja? Jak ktoś mądrze napisał wcześniej, promocji potrzebuje gazeta albo telewizja. My nic nie sprzedajemy i nie zginiemy, jak w miesiącu marcu przybędzie 20% mniej nowych użytkowników, niż w kwietniu. Nie martwiłbym się ogólnie brakiem "nowych twarzy", bo widać ich i tak coraz więcej - po 6 miesiącach nieaktywności na forum nie poznaję połowy wypowiadających się osób, a forum to tylko wierzchołek góry lodowej - większość użytkowników na forum w ogóle nie zagląda. Poczta pantoflowa działa i ma się dobrze. Widać to też po tym, co przewija się w opowieściach nowoprzybyłych o tym, skąd dowiedzieli się o geocachingu.

Jeśli chodzi o odpowiedzialność właściciela domeny - nie jestem kompetentny w tych sprawach i w związku z tym moje pytanie do obeznanych z prawem w praktyce: na ile realny jest scenariusz, w którym rzeczywiście coś mu grozi, jeśli coś się stanie osobie trzeciej podczas szukania skrzynek albo któraś skrzynka poważnie złamie prawo? Czy w praktyce policja lub inne organy nie będą chciały w pierwszej kolejności danych osoby, której skrzynka budzi wątpliwości? I czy regulamin strony, który każdy zarejestrowany użytkownik musi zaakceptować, rzeczywiście w praktyce nic nie znaczy (chodzi o punkt przerzucający odpowiedzialność na zakładającego)? Czy jest jakiś zapis w kodeksie sugerujący jednoznacznie, że w takich sytuacjach właściciel domeny jest odpowiedzialny za treści umieszczone przez osoby trzecie? Pytanie głównie z ciekawości, bo skoro (na szczęście) stara gwardia nie pali się do stowarzyszenia, to i tak nie ma raczej o czym mówić.
ObrazekObrazekObrazek

Leone
Stały bywalec
Posty: 114
Rejestracja: sobota 26 kwietnia 2008, 14:35
Podziękował;: 24 razy
Otrzymał podziękowań: 45 razy
Kontakt:

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: Leone »

Ktoś w tym wątku wcześniej napisał o obawach na reakcję ojca siedemnastolatka, który połamał nogę szukając skrzynek w bunkrach, czy ów ojciec będzie miał pretensje do właściciela serwisu. Uśmiechnąłem się. Taka naszła mnie bowiem refleksja: Ludzie, zejdźmy na ziemię!
Jeśli idziesz do lasu, zrywasz nieświadomie muchomora, po czym przyrządzasz, jesz i się trujesz, to czy w takim przypadku masz pretensje do Lasów Państwowych, czy do siebie? Analogia wg mnie nasuwa się sama: jeśli ktoś idzie pobobrować, zwłaszcza w niebezpiecznym miejscu, powinien być odpowiedzialny na tyle, aby się odpowiednio do takiego bobrowania przygotować. Jeśli tego nie zrobi, sam sobie winien. Nikt takiego człowieka nie zmusza do wchodzenia do zawalonych i zalanych bunkrów, czy robienia trasówek po urbexach. Opencaching jest serwisem informacyjnym o skrzynkach, portalem do ich koordów. A co kto zrobi z tymi informacjami - jego sprawa.
Podobnie z zakładaniem skrzynek w miejscach niedozwolonych. Opencaching.pl ma swój regulamin, do którego należy się stosować. Jeśli ktoś tego nie robi, to jego sprawa ze wszelkimi konsekwencjami.
Stąd też dyskusję na temat odpowiedzialności właściciela serwisu za wpadki i wypadki uważam za bezzasadną.
Podobnie jak jakąkolwiek debatę o sformalizowaniu oc.pl. Po co? Obecnie działa to dobrze, po co zmieniać? Lepsze jest wrogiem dobrego. Widziałem kilka "klubów" internetowych, które się sformalizowały. Po paru miesiącach okazało się, że z grona paruset użytkowników i gości pozostało parunastoosobowe grono wzajemnej adoracji z prezesem stowarzyszenia na czele. OC to zabawa, nie widzę potrzeby prawnego regulowania jej zasad.
Jeśli komuś brakuje współdziałania z innymi organizacjami lub ma parcie na szkło, niech założy na forum wątek, na pewno znajdzie się sposób na taką współpracę bez formalizacji.
Opencaching to szukanie skrzynek, nie papiery. Pamiętajmy o tym.
nec temere nec timide
ObrazekObrazekObrazek
mój profil
moja wizytówka

u810
Wyjadacz
Posty: 465
Rejestracja: wtorek 28 września 2010, 18:11
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 23 razy

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: u810 »

@ Krysiul

Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną - art 14 i 15 . W skrócie usługodawca nie ma obowiązku sprawdzania czy kontrolowania legalności danych umieszczonych przez osoby trzecie, natomiast jeśli na stronie pojawiły się nielegalne dane musi je usunąć niezwłocznie po otrzymaniu wiarygodnej informacji ( czyli podanie co i w jaki sposób narusza czyje prawa autorskie). Tu tyłek jest chroniony, oczywiście jeśli treść zostanie usunięta w przeciwnym wypadku jest to tzw. pomocnictwo i zarówno właściciel serwisu jak i właściciel kesza są zagrożeni podobną karą. Zawsze jednak istnieje możliwość pozwu na drodze cywilnej.

Natomiast bzdur o tym jak to ktoś nadział się na strzykawkę czy złamał nogę szukając keszy i pozywa kogoś nawet nie warto komentować. To są jakieś fantazje rodem z amerykańskich seriali o prawnikach.

BTW. oc.pl nie jest obecnie jakimś nieformalnym tworem. Jest komercyjnym serwisem prowadzonym przez firmę ( domena zarejestrowana jest na firmę) - podkreśla to Groundspeak uważając oc.pl za serwis komercyjny co z niewiadomych przyczyn wielu dziwi :o

Awatar użytkownika
miklobit
Forumator
Posty: 1431
Rejestracja: poniedziałek 20 września 2010, 12:24
Podziękował;: 112 razy
Otrzymał podziękowań: 195 razy
Kontakt:

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: miklobit »

u810 pisze: BTW. oc.pl nie jest obecnie jakimś nieformalnym tworem. Jest komercyjnym serwisem prowadzonym przez firmę ( domena zarejestrowana jest na firmę) - podkreśla to Groundspeak uważając oc.pl za serwis komercyjny co z niewiadomych przyczyn wielu dziwi :o
Fakt rejestracji domeny na firmę nie ma żadnego związku z charakterem serwisu, choć oczywiście dostarcza dobrego pretekstu do robienia ludziom wody z mózgu.
Ja też dopiero z wcześniejszych wpisów na tym wątku o tym wiem.
Choć nie mam żadnego ale do tego faktu (bo sam mam porejestrowane na firmę domeny które nigdy nie będą służyć do zarabiania pieniędzy)
to uważam że taka informacja powinna być trochę bardziej na wierzchu.
Po pierwsze dlatego ,że głupio jest bronić jakiegoś stanowiska nie wiedząc o czymś o czym być może wie strona przeciwna.
Po drugie patrząc na rozliczenie składki 2012 nie widzę tam w żadnym punkcie wydatków na domenę opencaching.pl więc nikt nie ma postaw się czepiać, że z jego pieniędzy
ktoś zapłacił za domenę i jeszcze mógł rozliczyć to w koszty firmy.

u810
Wyjadacz
Posty: 465
Rejestracja: wtorek 28 września 2010, 18:11
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 23 razy

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: u810 »

Firma nie musi być dochodowa lecz z założenia jest przedsięwzięciem komercyjnym.Osoba z zewnątrz nie wnika co, kto i jak. Parzy na whois nasku i widzi firmę a więc de fakto widzi serwis komercyjny. Na to akurat zwróciła mi uwagę osoba nie związana ani z GS/GC ani z OC.

Awatar użytkownika
łowca
Forumator
Posty: 1141
Rejestracja: środa 30 grudnia 2009, 10:15
Podziękował;: 122 razy
Otrzymał podziękowań: 143 razy

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: łowca »

Tak, gdyby serwis był prowadzony przez stowarzyszenie, to argument o komercyjnjości by upadł. Tyle, że moim zdaniem nie warto zakładać stowarzyszenia tylko po to, żeby jakaś firemka z innego kraju nie mogła marudzić.
Obrazek Obrazek
Jeśli hobby koliduje ci z pracą - zmień pracę.

tATO
Wyjadacz
Posty: 424
Rejestracja: poniedziałek 05 maja 2008, 01:38
Podziękował;: 15 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: tATO »

Posty o tym, że pakuję to sobie w koszty działalności oraz to, że źle robię, że opłacam domenę przeczytałem. Jak rozumiem piszecie sobie takie kłamstwa i bzdury, bo nie macie poważnych tematów i pomysłów, a coś się musi dziać na forum. I ok, takie Wasze zbójnickie prawo. Natomiast jeśli ktoś dalej będzie pluł w moją stronę, to ostrzegam, że nie pozostanę dłużny.
Przede mną właścicielem domeny był starypatyk, obecnie jestem ja, może czas na zmiany. Ile znam osób w serwisie, którym bez obaw oddam domenę? Kilka. I to jest temat do rozmowy. Komu? Stowarzyszeniu, które raczej nie zaistnieje? Jednego z członków RR, który za rok odejdzie? Radzie Technicznej? ostatnio jedynym chętnym byłem ja, ale widzę, że zrobiłem błąd. Dumajcie sobie, ja się wypisuje i z tematu i w ogóle dyskusji.

I jeszcze jedno: skoro szczyty popisów oratorskich na forum mamy przy okazji wyborów RR i wtedy robi się prawdziwy syf, to może zróbmy zdecydowanie dłuższą kadencję. Tajemnicą poliszynela jest to, że zarówno zyr, jak i ja od dłuższej chwili mieliśmy dość RR i tylko dociągamy do wyborów. Gdyby była kadencja dłuższa, to byśmy złożyli mandaty wcześniej. I pewnie podobnie będzie z kolejnymi nowymi, obecnie wypinającymi pierś młodymi.

Jakoż wspomniałem ja mam już zdecydowanie dość tego tematu: bawcie się miło. Jakkolwiek może to wyglądać na żart: wyjeżdżam na Białoruś i nie będę tu zaglądał.
Za ten post autor tATO otrzymał podziękowania (total 3):
zyrcozar00t7
[url=http://www.opencaching.pl/viewprofile.php?userid=1887][img]http://www.opencaching.pl/statpics/1887.jpg[/img][/url][img]http://img.geocaching.com/stats/img.aspx?txt=opencaching.pl&uid=629fd528-38cb-418c-83ac-86892464b4fe&bg=1[/img][url=http://geokrety.org/mypage.php?userid=486][img]http://geokrety.org/statpics/486.png[/img][/url]

u810
Wyjadacz
Posty: 465
Rejestracja: wtorek 28 września 2010, 18:11
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 23 razy

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: u810 »

tATO pisze:Posty o tym, że pakuję to sobie w koszty działalności oraz to, że źle robię, że opłacam domenę przeczytałem..
???? Czy to dotyczy mojego postu ? Taka myśl przyszła mi tylko dlatego że jest parę linijek wyżej bo inaczej nie potrafię tego połączyć i nie potrafię tego połączyć z żadnym innym w tym wątku.

zyr
Forumator
Posty: 3247
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 47 razy
Otrzymał podziękowań: 141 razy

Re: Wybory do Rady Rejsu 2012-2013 - DYSKUSJE

Post autor: zyr »

Ano słusznie prawi tATO. Dociągamy do wyborów. Choć czytając niektóre posty nieco żal się robi czasu spędzonego w rr przez te kilka lat, bo wygląda na to że czeka nas mała rewolucja.
Słowem wyjaśnienia- nad zmianami w regulaminie spędziliśmy naprawdę sporo czasu, także konsultowaliśmy zmiany z prawnikami. I guzik z tego wyszedł, bo cokolwiek byśmy nie wydumali ciągle byłoby to nasze widzimisię, bez konkretnego przełożenia na życie. I postanowiliśmy regulamin pozostawić w obecnej formie. Powodzenia życzę w przygotowywaniu nowej jego wersji.
Sprawa COGu - szanowałbym obecnych członków, bo znaleźć innych będzie piekielnie ciężko. Sami widzicie jak wykruszają się chętni do pracy w rr, a co dopiero COG, który roboty ma o niebo więcej i znacznie bardziej niewdzięcznej.
Praca w rr i cog jest działalnością charytatywną, a co widać po wypowiedziach na forum, niespecjalnie ciesząca się szacunkiem.
Warto pomyśleć nad powodami, dla których sporo użytkowników przestaje się bawić. Kilka lat temu jeden ze starych (stażem) geokeszerów przewidział taką sytuację. Wierzyć mi się nie chciało, aż niestety doczekaliśmy tego, co mamy obecnie, od pierdzielenia na forum, po odbieranie gwiazdek, kradzieże skrzynek itd.
Dziękuję za przemiłe chwile, kesze i spotkania, które dane mi było przeżyć przez te kilka lat. I ludzi. Ale mam dość.
I szczerze życzę powodzenia i wytrwałości przyszłej rr i wszystkim użytkownikom.
Za ten post autor zyr otrzymał podziękowania (total 4):
Voitcozaalex22r00t7

Zablokowany