sąsiedzi, czyli skrzynki blisko siebie

Tu piszemy na tematy związane z serwisem Opencaching.pl

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Bas
Forumator
Posty: 3849
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy

sąsiedzi, czyli skrzynki blisko siebie

Post autor: Bas »

Zerknalem na odleglosci miedzy aktywnymi skrzynkami.
Garsc liczb dla lubiacych cyferki:
- odległość 300m - 1008 skrzynek
- odległość 200m - 618
- odległość 150m - 451 (Wawa 163)
- odległość 100m - 261
- odległość 50m - 107
- odległość 30m - 54

:)

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 44 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy
Kontakt:

Post autor: ted69 »

No i kilka skrzynek z odlegloscia 0 m (jedna w drugiej) - przynajmniej byly takie.
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
Bas
Forumator
Posty: 3849
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy

Post autor: Bas »

Skrzynek o tych samych wspolrzednych mamy w OC 49 sztuk (tak mi sie zdaje w kazdym razie). Nie liczylem ich, bo to "dziwne skrzynki". Czesto etapy wirtuala rozbite na pojedyncze skrzynki, prawdziwe multi, kilka wirtuali... Taki koktajl ;)

szym86
Wyjadacz
Posty: 239
Rejestracja: sobota 22 marca 2008, 21:51
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: szym86 »

Ja nie mam nic przeciwko jeśli obok siebie są skrzynki różnych osób .
Wiele skrzynek w jednym miejscu powoduje wypad bardziej kolorowym.

Gorzej jak robi się kaszana opisana powyżej .


A co myślicie o papugowaniu fajnych miejsc ? tzn takich niewielkich poza miastem
[img]http://www.opencaching.pl/statpics/429.jpg[/img][img]http://img.geocaching.com/stats/img.aspx?txt=&uid=e4ea139e-657d-4575-9a3a-cbe6b851f88a&bg=1[/img][url=http://geokrety.org/mypage.php?userid=127][img]http://geokrety.org/statpics/127.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
viridiana
Bywalec
Posty: 60
Rejestracja: niedziela 07 września 2008, 09:23
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: viridiana »

szym86 pisze:A co myślicie o papugowaniu fajnych miejsc ? tzn takich niewielkich poza miastem
ale o co tobie chodzi?
la dama + el diablito = texas rollergirl

[url=http://www.opencaching.pl/viewprofile.php?userid=5713][img]http://www.opencaching.pl/statpics/5713.jpg[/img][/url][url=http://geokrety.org/mypage.php?userid=1436][img]http://geokrety.org/statpics/1436.png[/img][/url]

szym86
Wyjadacz
Posty: 239
Rejestracja: sobota 22 marca 2008, 21:51
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: szym86 »

a nie ważne bo pokręciłem
[img]http://www.opencaching.pl/statpics/429.jpg[/img][img]http://img.geocaching.com/stats/img.aspx?txt=&uid=e4ea139e-657d-4575-9a3a-cbe6b851f88a&bg=1[/img][url=http://geokrety.org/mypage.php?userid=127][img]http://geokrety.org/statpics/127.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
soosa
Wyjadacz
Posty: 304
Rejestracja: sobota 03 maja 2008, 18:38
Podziękował;: 8 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Post autor: soosa »

daleko szukać nie trzeba i mam gdzieś że jest nowy - jedna skrzynka już tam jest a świerzość użytkownika tym bardziej powinna go dopingować do zapoznania się z obowiązującą etykietą.
A jeśli chodzi o papugowanie - wg mnie mamy takie zjawisko - nie można nazwać tego inaczej. Przykład - Centrum dowodzenia w Kampinosie - świetna skrzynka ukryta w bunkrze - kieruje do genialnej miejscówki. Reszta skrzynek na jej terenie to tylko dodatkowa statystyka dla tego miejsca - kto już tam jest pewnie i pozostałe wychaczy.

Awatar użytkownika
Saracen
Forumator
Posty: 1443
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 46 razy
Otrzymał podziękowań: 24 razy

Post autor: Saracen »

szym86 pisze:Ja nie mam nic przeciwko jeśli obok siebie są skrzynki różnych osób .
Wiele skrzynek w jednym miejscu powoduje wypad bardziej kolorowym.
Zdanie na ten temat zmieniałem kilkakrotnie... ale teraz już mam chyba wyrobione: lepsze kilka skrzynek w ciekawym miejscu, niż skrzynki w tzw. "nigdziu" pokazujące takie specjały jak: krzywe drzewo, omszały głaz czy inny tego typu "szlagier"... albo kamerki internetowe z obrazem takiej jakości, że nawet screen z murzynem może robić za fotke zaliczeniową...
Te ciekawsze, lepiej schowane, lepiej opisane i tak się obronią :wink:
szym86 pisze: Gorzej jak robi się kaszana opisana powyżej .
Tutaj chyba miałeś na myśli identyczne kordy. Czasem to nawet umyślne działanie, znaleźliśmy taką ukrytą pod spodem skrzynkę, pomysł i wykonanie nam się podobało: start multaka POD kordami innej skrzynki, a nawet ukryty POD nią...

Awatar użytkownika
soosa
Wyjadacz
Posty: 304
Rejestracja: sobota 03 maja 2008, 18:38
Podziękował;: 8 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Post autor: soosa »

Tylko pytanie - ile razy wrócisz się do danego miejsca, bo tam jest nowa skrzynka?
Jedziesz po statystykach? - za każdym razem
Traktujesz geocaching jako formę przewodnika po ciekawych miejscach? - tylko raz
A jeśli chcesz połączyć formę przewodnika z chęcią zdobywania skrzynek? - to krew Ciebie zaleje, bo średnio raz do roku skrzynki w miejscach potencjalnie ciekawych są dublowane.
Oczywiście można zawsze stwierdzić, że jeden lubi Kaśkę, drugi Maryśkę i każdemu wg uznania, a jak coś nie pasuje to się nie bawić. Ale w ten sposób można zrobić skrzynkę na skrzynce.
To że powinno się dążyć do wyeliminowania skrzynek typu "znajdź drzewo w lesie" albo strzel fotę z kamerki nie powinno automatycznie przekładać się na akceptację kolejnego badziewia pod tytułem okeszujmy jedno miejsce bo jest duże.
Nie wiem, nie podoba mi się to, nie akceptuję takiego postępowania. Mapka dostępna jest dla wszystkich - nic nie stoi na przeszkodzie by weryfikować miejsca założenia skrzynki.
Postawiono zarzut że nie można skrzynki traktować jako prawa własności do miejsca, ale zadajmy sobie pytanie - jaka była idea? Może błędnie wydaje mi się, że troszkę z przewodnika, troszkę z poszukiwacza. Ale jeśli obierany jest kierunek że pod każdym potencjalnie kamieniem ma być kesz - to psuje całą zabawę.
pójdę jeszcze w drugim kierunku - są osoby, które keszują miejsca warte zobaczenia - które znają np. od dziecka, ale miejsca ukryte, o których wiedzą nieliczni lub nawet nikt nie wie - robią kesza chcąc to miejsce pokazać. Chwilę później przywala tam kesza ktoś inny - a bo miał pod ręką, a bo to przecież druga strona obiektu - wyjaśnień może być tysiące i każde jest dobre. Nie mówimy o dziele cudzych rąk, ale jest to coś dla mnie porównywalnego z kradzieżą cudzej własności intelektualnej, o podpisaniu się pod czyimś dziełem. Skoro jest przyzwolenie na coś takiego, to czemu nie można przenosić imiennie skrzynek na inne osoby? - przecież nie możemy mówić o własności. A może jednak możemy?

Awatar użytkownika
Saracen
Forumator
Posty: 1443
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 46 razy
Otrzymał podziękowań: 24 razy

Post autor: Saracen »

soosa pisze:Skoro jest przyzwolenie na coś takiego, to czemu nie można przenosić imiennie skrzynek na inne osoby?
Jak nie jak tak... wystarczy chęć zakładającego i może ci przekazać swoją skrzynkę.
A wracając do tematu: argumenty, że skrzynek przybywa tam gdzie już byłeś do mnie nie trafiają... Przykład: jadę do Krakowa... odkrywam 10 skrzynek w fortach... wracam szczęśliwy. Patrzę na mapkę po kilku dniach... nowe kesze w fortach krakowskich... jadę do Krakowa.... mogę tak w kółko, a przecież malkontent może powiedzieć: forty, wszystkie takie same... jeden kesz by starczył... z bunkrami to samo, sztafeta po linii umocnień mnie osobiście by się podobała, a innym niekoniecznie... że niby wszystkie takie same i tak blisko siebie... po co robić kesza na ten sam temat co kilka metrów. Ile ludzi tyle poglądów.

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 44 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy
Kontakt:

Post autor: ted69 »

Komu i w czym przeszkadzaja skrzynki polozone blisko siebie ?

Szukajacy nie ma obowiazku znalezienia obydwu - ale jesli liczy swoje punkciki i lubi patrzec w statystyki - bedzie zadowolony. Jesli chce tylko zobaczyc to miejsce a skrzynke znalesc przy okazji - znajduje jedna i wraca. Druga mu przeciez w niczym nie przeszkadza.

Zakladajacy powinien sie cieszyc - fakt ze pojawila sie druga skrzynka, obok powinien sciagnac wieksza ilosc szukajacych - a o to przeciez chodzi. Po to zakladamy skrzynki by jej inni szukali i pozniej to opisywali.

Ograniczenia w odleglosci miedzy skrzynkami wprowadzone na GC wynikaja (chyba) z tego by nie bylo watpliwosci ktora skrzynke sie znalazlo, a nie z jakichs, wydumanych wg mnie, praw autorskich do miejsca.
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
atris
Bywalec
Posty: 79
Rejestracja: wtorek 13 maja 2008, 22:54
Podziękował;: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 35 razy

Post autor: atris »

A co jak kogoś, tak jak mnie, poza chęcią zwiedzenia nowego, ciekawego miejsca, przede wszystkim rajcuje proces szukania i moment znajdowania skrzynki?

Dla mnie kesze mogą być obok siebie (z tymże bez przesady, niech te 100-200m przynajmniej je dzieli), dzięki temu mam więcej zabawy podczas szukania.

Awatar użytkownika
filips
Forumator
Posty: 2199
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 38 razy
Otrzymał podziękowań: 97 razy
Kontakt:

Post autor: filips »

Saracen pisze: ... niż skrzynki w tzw. "nigdziu" pokazujące takie specjały jak: krzywe drzewo, omszały głaz czy inny tego typu "szlagier"...
no no no. ja np lubię takie skrzynki, oczywiście, zależy, gdzie ów "szlagier" się znajduje ;) ale jeśli np pośród zwykłego lasu to nawet bardzo :)

Awatar użytkownika
hipul
Forumator
Posty: 780
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Post autor: hipul »

soosa pisze:Nie wiem, nie podoba mi się to, nie akceptuję takiego postępowania.
Ale czy ktos Ci nakazuje zdobywac wszystkie skrzynki w danym miejscu? Nie akceptujesz - nie zdobywaj. Przeciez mozesz zdobywac te tylko, ktore w danych miejscach pojawily sie jako pierwsze. Te kolejne mozesz "olac". W czym wiec problem?
Dla mnie istotniejszy jest sposob ukrycia nizli samo miejsce. Jak kiedys miejsca beda dla mnie istotniejsze to rzuce geocaching i kupie sobie przewodnik.

Awatar użytkownika
soosa
Wyjadacz
Posty: 304
Rejestracja: sobota 03 maja 2008, 18:38
Podziękował;: 8 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Post autor: soosa »

Dla mnie problemu nie ma bo zlewam kolejne skrzynki - dla mnie liczy się miejsce. - pewnie powinienem zamknąć konto i kupić przewodnik bo widzę że to nie miejsce dla mnie, co nie @hipul? Tak jak napisałem - nie wiem, nie podoba mi się to, nie akceptuję takiego postępowania i sam nigdy skrzynki nie zdubluję. Dla mnie to kwestia szacunku dla autora skrzynki. Do Krakowa też mogę ciągle jeździć - za każdym razem odwiedzam coś nowego a nie ten sam obiekt.
Temat można zamknąć, skrzynki można mnożyć - no bo przecież liczy się że powstają nowe...

ODPOWIEDZ