Dwa Oblicza Wisły event OP8YQC

Wszystko o organizowanych przez Was dla Was imprez keszerskich...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
leo48
Nowy na forum
Posty: 18
Rejestracja: wtorek 29 marca 2016, 09:11
Lokalizacja: Pruszków
Otrzymane podziękowania: 5 razy
Kontakt:

Dwa Oblicza Wisły event OP8YQC

Post autor: leo48 » niedziela 07 kwietnia 2019, 22:03

Opencaching - na rowERYK OP8YQC
Coachingowy - Dwa Oblicza Wisły
event OP8YQC

Wisła, królowa polskich rzek - nie będę powtarzać po Eryku, ile kilometrów swojego nurtu toczy przez naszą stolicę oraz ile jej mostów łączy oba brzegi w obrębie Warszawy. Co innego Eryk, on był "na musiku" bo zachciało mu się zorganizować kolejny event. A skoro się zachciało, to ma za swoje. My nie musimy nic. Przychodzimy na gotowe, ale to "gotowe" na szczęście dla inicjatora nie pociągało kosztów ani nie wymagało żadnej logistyki, tylko przewertowania źródeł i sporządzenia "ściągi" jak za dawnych szkolnych czasów.

Zapowiedź eventu przegapiłem. Zauważyłem to o 6:30 rano podczas porannego przeglądu sieci, czyli na krótko przed startem z okolic Portu Czerniakowskiego. Zdążyłem bo to dla mnie nie pierwszyzna choć zazwyczaj właśnie o tej porze na drugi bok się z lubością dopiero przewracam, a ma to miejsce w Pruszkowie czyli raczej niezbyt blisko miejsca zbiórki. No dobra, jakoś dotarłem. Od razu spotkałem Pawła, ale potem różowo w kwestii frekwencji wcale to nie wyglądało. W ostatniej chwili, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, nagle się odmieniło i choć o "godzinie zero" uczestników na palcach jednej ręki policzyć mógłbym, to za moment ruszaliśmy na trasę silną grupą, dwie dziesiątki luda liczącą.

Eryk jako prowodyr tego przedsięwzięcia stanął na wysokości zadania i wykazał się wiedzą, dla której muszę wyrazić uznanie i "chapeau bas" jako ktoś, kto wszystkie rozumy pozjadał i wie już wszystko, albo... jeszcze więcej. On jednak zagadał nas tak, żeśmy go w niejakim rozdziawieniu słuchali. Nie wiem, czy jest sens relacjonować tu przebieg całej eskapady bo byłoby to powtórzeniem programu, dość szczegółowo opisanego przed wyprawą. Chyba lepiej będzie jeśli poprzestanę na tym fotoreportażu, który ma pokazać ten beztroski klimat wspólnej zabawy i zachęcić innych do udziału w przyszłości.

W jakiej przyszłości? Spoko. Eryk cierpi na takie społeczne ADHD, jakie i ja czasem odczuwam jako nieznośne swędzenie pazurów, żeby "coś robić". Też tak macie? No to przecież czekamy właśnie na Was :D

https://www.facebook.com/profile.php?id ... 469&type=3
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi leo48 za post (razem 2):
Błękitna Teamerykradek
Postanowiłem dać anons taki do dziennika,
odpowiednio duży, by uwagę skupiał:

"Chcę zostać porządnym człowiekiem, poszukuję wspólnika.
Nie będę się SAM wygłupiał" :wink:

[Marian Załucki]

ODPOWIEDZ