Jak obronić się przed atakiem psa??

Wszystko co nie mieści w innych tematach...

Moderator: Moderatorzy

Aris
Wyjadacz
Posty: 298
Rejestracja: poniedziałek 30 marca 2015, 20:24

Jak obronić się przed atakiem psa??

Post autor: Aris » sobota 30 kwietnia 2016, 17:52

Jak radzić sobie z agresywnymi psami?
Wiem, że był tu taki temat i został zamieciony pod dywan.

Nie raz w lesie zostałem obszczekany przez psa któremu właściciel nie raczył założyć kagańca nie wspominając o smyczy.
Zamierzałem ko\upić jakiś gaz, tylko nie znam się na nich. Ktoś ma jakieś sprawdzone metody?

Dla mądral bredzących jakie to wszystkie pieski są kochane polecam https://www.facebook.com/64205002589912 ... nref=story
Ostatnio zmieniony niedziela 01 maja 2016, 07:08 przez Aris, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
brasia
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 1641
Rejestracja: sobota 23 sierpnia 2008, 19:06
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 167 razy
Otrzymane podziękowania: 206 razy

Re: Jak obornić się przed atakiem psa??

Post autor: brasia » sobota 30 kwietnia 2016, 20:06

Jak sobie poradzić z głupimi właścicielami? Niestety najczęściej jest to wina właścicieli a nie psów.
Co do gazu to najlepiej iść do sklepu, tam Tobie doradzą. Jednak obawiam się, że na takiego jak na filmie pojemnik z gazem za wiele nie podziała.
Sam chętnie dowiedział bym się dobrej metody. Też miałem kiedyś dość groźną akcję z psem, zdążyłem do samochodu (tutaj cenię centralny zamek), skończyło się na rysie na lakierze. Słyszałem kiedyś o metodzie aby ugryźć psa w ucho - jest silnie unerwione, tylko obawiam się, że w niektórych pozycjach może to być trudne.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi brasia za post:
Aris
ObrazekObrazekObrazekObrazek ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
zaborz
Stały bywalec
Posty: 186
Rejestracja: środa 04 kwietnia 2012, 10:04

Re: Jak obornić się przed atakiem psa??

Post autor: zaborz » sobota 30 kwietnia 2016, 21:37

Idąc śladem mojego mentora "Żywca" optuje że temat nie nadaje się do działu OP i proszę o przeniesieni go do Hyde Parku.
Czuwaj ;)

Tomanek111
Wyjadacz
Posty: 208
Rejestracja: piątek 17 maja 2013, 20:54

Re: Jak obornić się przed atakiem psa??

Post autor: Tomanek111 » sobota 30 kwietnia 2016, 23:16

Kupić żarcie w biedrronce. Zabija wszystko, nawet procenty w organizmie.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
krystiant
Forumator
Posty: 1881
Rejestracja: środa 29 października 2008, 23:55
Podziękował: 106 razy
Otrzymane podziękowania: 318 razy

Re: Jak obornić się przed atakiem psa??

Post autor: krystiant » sobota 30 kwietnia 2016, 23:24

zaborz pisze:optuje że temat nie nadaje się do działu OP i proszę o przeniesieni go do Hyde Parku.
Słuszna uwaga - mówisz, masz :wink:
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi krystiant za post:
zaborz
Poczytaj zanim się zapytasz :wink:
Proszę o przemyślane wypowiedzi zgodne z REGULAMINEM FORUM a w szczególności z punktem 11

Obrazek Obrazek Obrazek
Staram się zachowywać właściwe proporcje - znalezień więcej niż postów ;-)

Aris
Wyjadacz
Posty: 298
Rejestracja: poniedziałek 30 marca 2015, 20:24

Re: Jak obronić się przed atakiem psa??

Post autor: Aris » niedziela 01 maja 2016, 08:14

Słuszna uwaga, trochę naciągnięte z wybraniem działu.

Na głupotę ludzi nie ma lekarstwa. Pół biedy jak ktoś ma wytresowanego psa i nad nim panuje. Po okolicznym lesie łażą paniusie z beaglami i jeden potrafi na dobre 100 metrów im uciec aby kogoś obszczekać. Zagrożenie nikłe ale się zdziwią jak ktoś po pogryzieniu zrobi mu krzywdę.
Kolejny rarytas to synek w więzieniu a babunia ledwo chodząca z amstaffem skrzywionym psychicznie. Ludzie myślą, że wystarczy kupić i dać żreć. Tresura to abstrakcja.

Co do gazu to słyszałem, że na psy są inne niż do obrony przed ludzkim napastnikiem. Słabsze ze względu na czulszy węch u psa. Tak czy siak pewnie lepszą opcją byłby żel, nie będzie niespodzianki podczas wiatru. :wink:

Pistolet hukowy https://www.youtube.com/watch?v=w-dbLJ1G4fI

Ku przestrodze i lekko humorystycznie :shock: https://www.youtube.com/watch?v=UB6ElCSKXFI
Słodziak jak merda ogonkiem. :oops: https://www.youtube.com/watch?v=l_f12ybCY4Y

Awatar użytkownika
PeCha
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: środa 07 maja 2014, 18:55
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 29 razy
Otrzymane podziękowania: 10 razy
Kontakt:

Re: Jak obronić się przed atakiem psa??

Post autor: PeCha » niedziela 01 maja 2016, 18:50

Kiedyś znajomy opowiadał mi, że używał gwizdka ultradźwiękowego. W jego okolicy były domy jednorodzinne i w każdym pies albo dwa. Jak szedł ulicą, to całą drogę towarzyszyło mu ujadanie. Kiedyś kupił taki właśnie gwizdek i okazało się, że jak tak sobie w niego dmuchnął, to okoliczne psy pochowały się w budach.
Przeglądałem teraz internety żeby czegoś o takich gwizdkach się dowiedzieć, ale to, co znalazłem nie do końca mnie satysfakcjonuje. Może ktoś znajdzie coś więcej.
Gwizdki nie są drogie, w zasadzie poniżej 10 zł, natomiast w ich opisach jest informacja, że pomagają nauczyć psa odpowiednich komend, których mógłby nie usłyszeć w dużym hałasie, gdyby były wypowiadane przez właściciela.
Nie wiem czy to te same gwizdki, ale ze znajomym nie mam już kontaktu, więc nie dowiem się dokładnie co miał.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi PeCha za post:
Aris

Awatar użytkownika
Rob
Forumator
Posty: 887
Rejestracja: wtorek 15 czerwca 2010, 11:26
Lokalizacja: Kalety
Podziękował: 64 razy
Otrzymane podziękowania: 62 razy

Re: Jak obronić się przed atakiem psa??

Post autor: Rob » niedziela 01 maja 2016, 20:42

Najlepsza zębatka :) A na poważnie to jak widzę te filmiki to agresor mi się włącza. Nie jestem obiektywny bo kiedyś miałem bliski kontakt z tego rodzaju pieskiem i nikomu nie polecam. Zmienia sposób myślenia na całe życie. Też chętnie bym poznał skuteczny sposób, ale obawiam się, że jak takiemu pieskowi włączy się instynkt zabójcy to nie ma rady.
Ps. Tak, tak to wina człowieka, nie pieska, ale leżąc we własnej krwi będąc szarpanym za łydkę przez takiego pieska nie poczuję grama żalu jak taki piesek pożegna się z tym światem.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Rob za post (razem 2):
ArisSebastian
ObrazekObrazek

Aris
Wyjadacz
Posty: 298
Rejestracja: poniedziałek 30 marca 2015, 20:24

Re: Jak obronić się przed atakiem psa??

Post autor: Aris » niedziela 01 maja 2016, 21:15

Mnie prawie ostatnio dziad chapnął pod biedronką. Patrze siedzi kundelek przywiązany, spokojny. No to podchodzę do tablicy z promocjami a ten nagle rzucił mi się na łydkę, gdyby nie refleks conajmniej nogawkę by miał w pysku. :shock: Poczekałem chwile na właścicielkę ale nie pojawiała się i odpuściłem. Później widziałem tego kundla ze starą menelicą. Tak to jest pewnie wygłodzony i bity. Na każdego szczekał. Mogłem za pierwszym razem dzwonić po odpowiednie służby.
Nie ma dla mnie gadania, pies który dopuścił się ataku na człowieka powinien być z automatu usypiany. Jeśli właściciel nie pamięta o kagańcu to jego problem.
Tam gdzie pracuje spotykam Akite jak ktoś się zna na razach to wie, że to psy potencjalnie niebezpieczne. Oczywiście mało inteligentny właściciel nie raczy prowadzić na smyczy. Akurat do ludzi ma neutralne nastawienie ale do suk jest bardzo agresywna. Raz już rzuciła się w pogoń za suczką mojej siostry.

Też chciałbym znaleźć mało sadystyczny sposób na odstraszenie, bo niekoniecznie pies będzie stanowił realne zagrożenie.

Tak samo nie wymagajmy od ludzi bycia psimi behawiorystami. Ktoś może nie odczytać zamiarów psa. Zresztą dobry przykład z filmiku powyżej gdzie piesek radośnie merda ogonkiem i kąsa. Co do tego filmu to zauważyłem inną zależność. Faceta z butami nie atakował bo stawiał opór, kąsał osoby uciekające. Sprawdza tu się teza, że pies wyczuwa strach i potęguje to jego agresję.

Awatar użytkownika
krcr
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 263
Rejestracja: sobota 22 września 2012, 18:03
Podziękował: 158 razy
Otrzymane podziękowania: 91 razy

Re: Jak obronić się przed atakiem psa??

Post autor: krcr » niedziela 01 maja 2016, 22:56

Aris pisze: Nie ma dla mnie gadania, pies który dopuścił się ataku na człowieka powinien być z automatu usypiany.
MASZ RACJĘ!!!!!
Ja bym jeszcze optował za śmiertelnymi zastrzykami dla złodziei rowerów i sprzedawców pietruszek!!!
Te niewychowane psy to śmieci! Stanowią tylko zagrożenie dla reszty społeczeństwa. Ale wg mnie usypianie ich to marnotrawienie kasy. Może lepiej topić je w workach, w rzece? Po parę sztuk - wyjdzie taniej.
Aris pisze: Jeśli właściciel nie pamięta o kagańcu to jego problem.
W tym przypadku (Twoim) to chyba problem psa, bo straci życie.

Nie wiem @Aris, czy posiadasz psa? Ja posiadam w połowie. Żona przygarnęła takiego śmietnikowca. Dwoma łapami już był w grobie.
Skoro pojawił się pies w domu to poczytałem trochę co mądrzy ludzie piszą o psach.
Problem jest z nimi wielki bo maja krótka pamięć.
Jakiś tydzień temu nie zabezpieczyłem obiadu na blacie kuchennym i ten wyżeł bagienny go zeżarł. Śmieszne jest to, że ja sądziłem że to żona zjadła jak wróciła do domu (a ona myślała, że ja nic nie zostawiłem i zjadłem sam).
Kapnęliśmy się po paru godzinach, że pies wyżarł bezczelnie naprawdę smaczne kąski.
I wiesz co? Nic się nie stało później.
Nie było sensu karać psa, ponieważ KOMPLETNIE by nie wiedział, za co go "człowieki" biją. Za cienka pamięć.
@Aris może zamiast psy usypiać skupmy się na zwykłej karze? Uważam, że gaz pieprzowy mocno wryje się w psychikę psa i zostawi ślad pokroju "nie ruszać człowieka, od tego boli noc BARDZO i się kicha"

PS: Znalem psa, który umarł na zawal serca podczas burzy (grzmotów). Kiedyś gdy był szczeniakiem spadła na niego blacha z dachu i się od tamtego czasu panicznie bał huku/grzmotu...

Pozdrawiam
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi krcr za post:
deg
Niepraktykujący abstynent
Obrazek Obrazek

Aris
Wyjadacz
Posty: 298
Rejestracja: poniedziałek 30 marca 2015, 20:24

Re: Jak obronić się przed atakiem psa??

Post autor: Aris » niedziela 01 maja 2016, 23:16

Czekałem kiedy wypowie się obrońca psów z szyderą albo agresją.
Nie, nie mam psa. Mieszkam w bloku i uważam, że to niezbyt przyjazne warunki dla zwierzaka. Zresztą nie miałby kto z nim wychodzić na spacer przez większość dnia. Ogólnie z psami kontakt mam i jest jak najbardziej pozytywny.
Cieszę się, że przygarneliście psiaka.
Karać to można za nieposłuszeństwo, a nie za zaatakowanie człowieka. Ciekawe czy to samo byś powiedział osobie pogryzionej przez Twojego psa. Nie masz pewności co do niego to krótka smycz albo kaganiec na pysk.
Gaz ma działać prewencyjnie jeśli pies za bardzo się zbliży. Jeśli już ugryzie to będzie walka o swoje zdrowie i życie.
Również pozdrawiam i proszę o zrozumienie, że ludzie mogą mieć obawy przed psami.

got100
Wyjadacz
Posty: 292
Rejestracja: niedziela 01 września 2013, 21:59

Re: Jak obronić się przed atakiem psa??

Post autor: got100 » poniedziałek 02 maja 2016, 00:52

Jest pewien sposób na niegrzeczne pieski, ponoć w stu procentach pewny :wink:

http://facet.interia.pl/ciekawostki/new ... nId,449267

Awatar użytkownika
krcr
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 263
Rejestracja: sobota 22 września 2012, 18:03

Re: Jak obronić się przed atakiem psa??

Post autor: krcr » poniedziałek 02 maja 2016, 08:09

Aris pisze: Również pozdrawiam i proszę o zrozumienie, że ludzie mogą mieć obawy przed psami.
Przepraszam jeżeli urazilem w swoim poście. Nie takie miałem intencje. Może streszcze swoje wywody: wg mnie należy surowo karać nieodpowiedzialnych wlascicieli. Może wtedy pozostali pod groźba surowej kary zaczną bardziej pilnować swoich pupilow. Pozdrawiam
Niepraktykujący abstynent
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Rob
Forumator
Posty: 887
Rejestracja: wtorek 15 czerwca 2010, 11:26
Lokalizacja: Kalety

Re: Jak obronić się przed atakiem psa??

Post autor: Rob » poniedziałek 02 maja 2016, 10:05

Wiesz dobrze, że to nierealne.
ObrazekObrazek

Aris
Wyjadacz
Posty: 298
Rejestracja: poniedziałek 30 marca 2015, 20:24

Re: Jak obronić się przed atakiem psa??

Post autor: Aris » poniedziałek 02 maja 2016, 11:40

Nie uraziłeś nic się nie stało. Wziąłeś do siebie moje słowa o usypianiu.
Wiadomo, że w stosunku do właściciela też oczekiwałbym konsekwencji. Niestety często po wypadku właściciel się ulatnia, to samo jak zwierzak wyskoczy pod auto albo zaatakuje jakiegoś mieszkańca lasu. Zresztą jak oczekiwać tresury czy większego myślenia o obowiązkach posiadania psa skoro tylu właścicielom nawet kupska nie chce się posprzątać.

ODPOWIEDZ