Bunkry- ale nie te wojenne

Wszystko co nie mieści w innych tematach...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Sasklacz
Nowy na forum
Posty: 13
Rejestracja: poniedziałek 31 stycznia 2011, 10:23
Lokalizacja: Chojnice
Kontakt:

Bunkry- ale nie te wojenne

Post autor: Sasklacz » środa 30 marca 2011, 21:09

wiadomo że powszechna paranoja w okresie zimnej wojny nasilała się coraz bardziej i bardziej - w wielu miastach zaczęto budować "bunkry".
Zazwyczaj były to bunkry pod pkp , ratuszem , starostwem itd - ale z czasem zaczęto budować ich coraz więcej i coraz "większych"
Jakoś mnie to od zeszłego roku kręci - gdzieś tam "lewymi kanałami " dowiedziałem się (a nawet miałem możliwość choć człowiek głupi i młody był to się bał) o istnieniu kilku w moim mieście.
Pierwsza przeszkoda w odnalezieniu wszystkich to ich TAJNOSC , pomimo rozpadu CCCP (cep cepa cepem pogania) wciąż są one HIPER tajne - tak jak rozumiem tajność w bunkrze szpitala (chociaż zaczyna się on i kończy na podziemiach gdzie urzęduje kaplica ew, kostnica) tak nijak nie rozumiem tajności bunkra którego wejście służy jako miejski szalet.

Pomocnym jednak są wietrznie - które służą także jako wyjścia zapasowe -najczęśćiej zakratowane - czasem gdy pomykam po moich małych chojnicach rozpoznaje gdzie jest bunkier a na pewno jest kilka "fajnych" (o czym mogą świadczyć po 2 wyjścia zapasowe)
Obrazek

Pytania:
Czy jest jakaś LEGALNA droga ubiegania się o wstęp i wizytacje w celu zrobienia fotek?
Czy jest jakaś LEGALNA droga do zdobyciu wykazu / planów itd?
Czy również mieliście bądź też macie podobne przeżycia (zajawkę?)
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35

Re: Bunkry- ale nie te wojenne

Post autor: Krysiul » środa 30 marca 2011, 21:18

Na trzecie pytanie odpowiedzieć mogę, że zawsze mnie takie rzeczy kręciły, na pozostałe dwa niestety odpowiedzi nie znam ;) Życzę powodzenia i zapału w poszukiwaniach, daj znać, jeśli uda Ci się czegoś dowiedzieć :)
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Voit
Forumator
Posty: 1161
Rejestracja: poniedziałek 03 marca 2008, 09:26
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Bunkry- ale nie te wojenne

Post autor: Voit » środa 30 marca 2011, 21:26

...Zwyczajny schron przeciwlotniczy.
Charakterystyczny dla budownictwa z lat pięćdziesiątych.
Z tego co pamiętam z lekcji PO, odległość wywietrznika była wprost proporcjonalna do wysokości budynku.
Wywierznik chyba pełnił tylko rolę wywietrznika, przynajmniej u mnie tak było.
Długie lata mieszkałem w budynu posiadającym takie "wyposażenie dodatkowe".
Cudów w środku się nie spodziewaj.
Wejście od strony piwnicy. Fajne stalowe drzwi w stalowej ościeżnicy, ze stylowym zamkiem jak na łodzi podwodnej.
Nasz blok (trzy klatki schodowe) miał piwnice połączone wspólnym korytarzem. Wejścia do schronu były od strony klatki pierwszej i trzeciej.
Wewnątrz sąsiadka kisiła w beczce kapustę, więc dostęp był dość ograniczony. :lol:
Kilka razy byłem w środku, instalacja elektryczna była niesprawna, więc zawsze był problem ze światłem...
Spore, puste pomieszczenie.
...Nic wartego uwagi.
:wink:
Myśle, że schrony przeciwlotnicze z okresu II WŚ, budowane pod budynkami użyteczności publicznej są o wiele ciekawsze.
..."Im bardziej jej szukam, tym bardziej jej tam nie ma"... trójmiasto, Kępa Redłowska (OP18B6), 29/05/2009 godz 22.30

Awatar użytkownika
Talbot
Stały bywalec
Posty: 110
Rejestracja: czwartek 22 lipca 2010, 19:45
Kontakt:

Re: Bunkry- ale nie te wojenne

Post autor: Talbot » środa 30 marca 2011, 23:01

Może to da ci zobrazuje jak te schrony wewnątrz wyglądają.
http://wlc.pl/video/2173/zagadki-histor ... wloclawek/
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Żywcu
Forumator
Posty: 2508
Rejestracja: środa 26 marca 2008, 08:38
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Bunkry- ale nie te wojenne

Post autor: Żywcu » czwartek 31 marca 2011, 00:41

Talbot pisze:Może to da ci zobrazuje jak te schrony wewnątrz wyglądają.
http://wlc.pl/video/2173/zagadki-histor ... wloclawek/
Wreszcie wiem, na kim wzorował się Wołoszański :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Sasklacz
Nowy na forum
Posty: 13
Rejestracja: poniedziałek 31 stycznia 2011, 10:23
Lokalizacja: Chojnice
Kontakt:

Re: Bunkry- ale nie te wojenne

Post autor: Sasklacz » czwartek 31 marca 2011, 05:59

Voit pisze:...Zwyczajny schron przeciwlotniczy.
Charakterystyczny dla budownictwa z lat pięćdziesiątych.

Cudów w środku się nie spodziewaj.
Wejście od strony piwnicy. Fajne stalowe drzwi w stalowej ościeżnicy, ze stylowym zamkiem jak na łodzi podwodnej.

Myśle, że schrony przeciwlotnicze z okresu II WŚ, budowane pod budynkami użyteczności publicznej są o wiele ciekawsze.
Mam nadzieję że nie jest to zwyczajna teoria freuda gdzie "dążenie do celu jest przyjemniejsze niż osiąganie go" - zawsze rozbrajała mnie ich "tajność" dla mnie to ciekawe że jeszcze gdzieś w ludziach (szczególnie starszych) chowa się taka paranoja że BROŃ buk nie wolno wejść - a zdjęcia? a jak ruscy przyjdą?

Chociaż zazwyczaj kończy się na tym że w takim "schronie"
Wewnątrz sąsiadka kisiła w beczce kapustę"

i to chyba Idealnie odwzorowuje sytuacje
ObrazekObrazek

etnamars
Forumator
Posty: 1530
Rejestracja: niedziela 08 lutego 2009, 14:57

Re: Bunkry- ale nie te wojenne

Post autor: etnamars » czwartek 31 marca 2011, 09:09

Żywcu pisze: Wreszcie wiem, na kim wzorował się Wołoszański :lol: :lol: :lol:
No cóż charakterystyczny styl Wołoszańskiego powoduje że wielu tzw. dziennikarzy by chciało mu dorównać. Jednak z parodii to ta jest o wiele lepsza:
http://www.youtube.com/watch?v=H4skqngxxvo
Sasklacz pisze: Chociaż zazwyczaj kończy się na tym że w takim "schronie"
Wewnątrz sąsiadka kisiła w beczce kapustę
Właśnie dlatego owiane są taką tajemnicą. Chodzi o to żeby nie przyłazili postronni i nie wyżerali kapusty. :D

Co do legalnej drogi, to trzeba by oczywiście ustalić właściciela i go ładnie zapytać.
I z tym może być spory kłopot, bo, nikt się nie będzie chciał do takiego schronu przyznać - musiałby płacić podatki, a także zabezpieczać taką nieruchomość, bowiem w sytuacji gdy coś komuś by się tam stało - odpowiada za to że schron jest niezabezpieczony.
W praktyce schrony te pewnie istnieją gdzieś na mapach w wydziałach kartografii i pewnie przynależą do tego, czyj jest teren powyżej (Skarb Państwa, Miasto, właściciel prywatny).
Co do planów, to jak z innymi schronami - najlepiej zrobić je samemu, zabytki to nie są, a z doświadczenia - zwykle budowane wg standardowego planu, może jakąś publikację uda się znaleźć, choć wątpię.
Jest kilka skrzynek wewnątrz w różnych miastach Polski, zwykle wejście właśnie przez wentylację.

Awatar użytkownika
Soowwa
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: sobota 15 maja 2010, 14:43
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Bunkry- ale nie te wojenne

Post autor: Soowwa » piątek 01 kwietnia 2011, 01:30

etnamars pisze: Co do legalnej drogi, to trzeba by oczywiście ustalić właściciela i go ładnie zapytać.
I z tym może być spory kłopot, bo, nikt się nie będzie chciał do takiego schronu przyznać - musiałby płacić podatki, a także zabezpieczać taką nieruchomość, bowiem w sytuacji gdy coś komuś by się tam stało - odpowiada za to że schron jest niezabezpieczony.
Nie zawsze jest tak źle. Np. w moim mieście jest zarejestrowanych ~130 schronów... i tą informacją kończę cytowanie treści filmu. Przewodnik niestety nie jest wyposażony tak profesjonalnie jak ten z Włocławka tj. latarka+okulary przeciwsłoneczne - może dlatego, że światło działa ;).

Schrony pod blokami
Schron pod bankiem
Schron pod... kominem

Awatar użytkownika
fck
Wyjadacz
Posty: 337
Rejestracja: środa 23 kwietnia 2008, 22:14
Lokalizacja: Festung Breslau
Kontakt:

Re: Bunkry- ale nie te wojenne

Post autor: fck » wtorek 05 kwietnia 2011, 23:08

Sasklacz pisze: Pytania:
Czy jest jakaś LEGALNA droga ubiegania się o wstęp i wizytacje w celu zrobienia fotek?
Czy jest jakaś LEGALNA droga do zdobyciu wykazu / planów itd?
Czy również mieliście bądź też macie podobne przeżycia (zajawkę?)
Ad.1 Pytaj w Urzędzie miasta, Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego bądź pochodny. Nie zawsze się uda, ale z dobrą bajerą jest szansa
Ad.2 jw., ew. Archiwum Budowlane miasta bądź pochodne
Ad.3 Co prawda odkryłem praktycznie wszystkie schrony we Wrocławiu, ale tylko te wojenne ;)
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
cichy
Forumator
Posty: 528
Rejestracja: poniedziałek 13 lipca 2009, 12:29
Lokalizacja: Opole

Re: Bunkry- ale nie te wojenne

Post autor: cichy » środa 06 kwietnia 2011, 07:24

Żywcu pisze:
Talbot pisze:Może to da ci zobrazuje jak te schrony wewnątrz wyglądają.
http://wlc.pl/video/2173/zagadki-histor ... wloclawek/
Wreszcie wiem, na kim wzorował się Wołoszański :lol: :lol: :lol:
Straszne te jego opowiadanie i improwizacja Wołoszańskiego. Nie dałem rady wysłuchać całości. Jak ktoś może takiego powolnego faceta wybierać na wiceprezydenta. :mrgreen:
Obrazek
Obrazek

ODPOWIEDZ