Skrytka - a poprawna polszczyzna

Wszystko co nie mieści w innych tematach...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
toczygroszek
Forumator
Posty: 1815
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Post autor: toczygroszek » wtorek 19 stycznia 2010, 23:54

agzim pisze: A wracając jeszcze do geocachingu, "skarbów" i kojarzących mi się z nimi skrzynkami. Większość użytkowników internetu wykorzystuje w dużej mierze wikipedię do sprawdzania/weryfikowania wiedzy (oczywiście z pewną dozą rezerwy). A tam o geocachingu piszą "Zabawa polega na chowaniu w specjalnie przygotowanych skrzynkach – skarbów".
Wikipedia na opecaching podobnie określa tę zabawę. Tak samo jest na http://www.geocaching.org.pl: "Geocaching jest to zabawa w poszukiwanie skarbów za pomocą odbiornika GPS". Zresztą obok jest obrazek skrzyni ze skarbami :)
Zerknąłem jeszcze na http://www.geocaching.com, i tam faktycznie piszą o szukaniu ukrytych containers nazywanych geocache'ami... Zresztą tak jak ma to miejsce w rozwinięciu opisu zabawy na http://www.geocaching.org.pl (ech... ale sobie nogę podstawiłem... taki piękny wywód był... trzeba wybrnąć...) Mimo wszystko nie oznacza to, że musimy zawsze używać tego, nie polskiego, słowa (geocache).
To akurat nie problem, mogę sie za chwile tam zarejestrować (specyfika Wikipedii i powód, dla którego nie jest ona argumentem w dyskusji) i to zmienić :) Każdy może :) Tak samo jak zrobiła to osoba "tłumacząca" artykuł zamieniając słowo "container" (pojemnik) na "skrzynka". A jednak na samym początku masz dokładne tłumaczenie co oznacza "cache".
Wydaje mi się, że umowne, polskie słowo, "skarb", nadane skrzynkom, przez pierwsze grono polskich uczestników zabawy geocaching, jest jak najbardziej trafne i "miłe dla polskiego ucha". Jest też użyte w definicji geocaching'u na polskich stronach. Pasuje ono do formy zabawy, dodaje smaczku, pozwala dorosłym osobom znów poczuć się dzieckiem i odkrywać nieznane. "Skarb" przyciąga do odkrywania nowych miejsc - a to przecież też cel geocachingu. Więc nadal będę się trzymał nazewnictwa z użyciem słowa "skarby", włożone do "skrzynki", ukrytej w jakimś miejscu - "schowku", przez innych uczestników zabawy ;)
Tak, wiem, że wiele osób traktuje to jako poszukiwanie skarbów i nie chcę tego kwestionować. Chciałem jednak stanąć w obronie słowa "skrytka" jako również słowa polskiego, ładnego, intrygującego a co ciekawsze dokładnie przetłumaczonego - nie często się tak zdarza. A jeśli "usparawiedliwiamy" użycie słowa "skarb" czy "skrzynka" tym, że jest to nazwa umowna, to nie widzę powodu do obrażania się na równie umowną "skrytkę" :)

Podsumowując - preferuję użycie skrytki głównie z powodu wiernego odpwiednika słowa "cache", a przy tym rodzimego i od razu sugerującego, że jest to coś ukrytego.
[url=http://www.geocaching.com/profile/?guid=efde318e-5da8-4e48-9bf9-726b9a41c98a][img]http://img.geocaching.com/stats/img.aspx?txt=...&uid=efde318e-5da8-4e48-9bf9-726b9a41c98a[/img][/url][url=http://www.drunners.de/cachestats/][img]http://www.drunners.de/cachestats/stat2.aspx?id=10025285[/img][/url][url=http://www.geocaching.org.pl][img]http://www.geocaching.org.pl/images/200x50.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
marwaldor
Forumator
Posty: 965
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 50° 00.000' E 21° 00.000'

Post autor: marwaldor » środa 20 stycznia 2010, 05:27

toczy - tu nikt nie kwestionuje określenia skrytka...chodzi o jego poprawne użycie: znalazłem fajne miejsce na skrytkę, schowałem w skrytce, w skrytce ukryty jest skarb itd

Ale nie można mówić: chowam skrytkę, ukryłem skrytkę i do tego traktować to jak określenie czynności związanej z ukrywaniem ,skrzynki' ,kesza' czy jak kto woli ,geokesza'

Tak samo wyrażenie: skrytka ukryta jest tu, tam - jest niepoprawne: powinno być : skrytka znajduje się tu, tam

A dlaczego tak jest? Bo skrytka jest pojęciem abstrakcyjnym! Nie jest jakimś konkretnym przedmiotem, rzeczą. Jest raczej miejscem. A jego nie da się ukryć, choć mozna wykorzystać jako skrytkę.

Dlatego łatwiej jest schować skrzynkę, która jest przedmiotem.

Jedynym skrytką którą można fizycznie schować jest skrytka pocztowa - bo jest jakimś przedmiotem - dużym, z przegródkami i zamkami. To sobie mogę wyobraźić: skrytka zakopana jest (ups) - ukryta jest na w korzeniach drzewa...hm ze względu na gabaryty tylko baobab wchodzi w rachubę :D

Awatar użytkownika
hipul
Forumator
Posty: 780
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: Trojmiasto / Grudziadz

Re: Skrytka - a poprawna polszczyzna

Post autor: hipul » środa 20 stycznia 2010, 08:37

marwaldor pisze:schowałem/ukryłem skrytkę jest niepoprawna bo:
skrytka jest to miejsce, gdzie można coś ukryć
No i ukrywa sie cos - logbook czy fanty na wymiane.

Awatar użytkownika
toczygroszek
Forumator
Posty: 1815
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Post autor: toczygroszek » środa 20 stycznia 2010, 11:18

marwaldor pisze:
Ale nie można mówić: chowam skrytkę, ukryłem skrytkę i do tego traktować to jak określenie czynności związanej z ukrywaniem ,skrzynki' ,kesza' czy jak kto woli ,geokesza'

Tak samo wyrażenie: skrytka ukryta jest tu, tam - jest niepoprawne: powinno być : skrytka znajduje się tu, tam

A dlaczego tak jest? Bo skrytka jest pojęciem abstrakcyjnym! Nie jest jakimś konkretnym przedmiotem, rzeczą. Jest raczej miejscem. A jego nie da się ukryć, choć mozna wykorzystać jako skrytkę.

Dlatego łatwiej jest schować skrzynkę, która jest przedmiotem.
Ale tak samo nie jest poprawne użycie nazwy "skrzynka" dla pojemnika innego niż drewniany albo metalowy o podstawie prostokąta, bo takie pojemniki nazywamy skrzyniami/skrzynkami. Ze znanych mi popularnych pojemników jedynie pojemniki na amunicję odpowiadają nazwie "skrzynka".
Można powołać się na "umowność", że to nie jest skrzynka w dosłownym znaczeniu, tylko taki "zawodowy" żargon - super, tylko że w takim razie ten sam argument mozna zastosować do "skrytki". Co więcej, słowo "cache" właśnie jest takim umownym znaczeniem. Przykładowe oryginalne znaczenie słowa "cache":
a hidden storage space (for money or provisions or weapons), a secret store of valuables or money, save up as for future use
A więc jest pierwotne znaczenie słowa "cache" jest dokładnie takie samo jak "skrytka", czyli miejsce na ukrycie przedmiotów. Na samym początku używano słowo "stash", które ma to samo znaczenie, ale jest raczej kojarzone ze slangiem kryminalnym, stąd zdecydowano się używać słowo "cache". A więc cały czas dokładnie w takim znaczeniu jak w naszym języku. Być może nazwa "cache" pierwotnie odnosiła się do miejsca ukrycia, jednak od bardzo dawna oznacza ona również pojemnik z "logbookiem" i fantami używany w geocachingu. Jest to więc dokładna analogia do naszej "skrytki". Nie widzę więc potrzeby zmieniania słowa, które jest doskonale przetłumaczalne. Nie ma to też nic wspólnego z "poprawną polszczyzną", gdyż "skrytka" w naszym środowisku oznacza pojemnik z umieszczonymi w niej fantami, a ten możemy schować.

O pomstę do Miodka woła natomiast używana przez was "kujka". która jest oczywistym błędem ortograficznym, gdyż służy do "kłucia" a nie do "kucia" o ile mi wiadomo. Co ciekawe, nie budzi to niczyjego oburzenia...
[url=http://www.geocaching.com/profile/?guid=efde318e-5da8-4e48-9bf9-726b9a41c98a][img]http://img.geocaching.com/stats/img.aspx?txt=...&uid=efde318e-5da8-4e48-9bf9-726b9a41c98a[/img][/url][url=http://www.drunners.de/cachestats/][img]http://www.drunners.de/cachestats/stat2.aspx?id=10025285[/img][/url][url=http://www.geocaching.org.pl][img]http://www.geocaching.org.pl/images/200x50.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
smok6
Stały bywalec
Posty: 128
Rejestracja: środa 28 października 2009, 20:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smok6 » środa 20 stycznia 2010, 11:40

toczygroszek pisze: a hidden storage space (for money or provisions or weapons), a secret store of valuables or money, save up as for future use
To pierwsze znaczenie, rzeczywiście można przetłumaczyć na polskie słowo skrytka. Natomiast, to drugie bardziej odpowiada słowu depozyt, w znaczeniu archeologicznym.
toczygroszek pisze:
O pomstę do Miodka woła natomiast używana przez was "kujka". która jest oczywistym błędem ortograficznym, gdyż służy do "kłucia" a nie do "kucia" o ile mi wiadomo. Co ciekawe, nie budzi to niczyjego oburzenia...
Może ktoś coś odkuwa przy użyciu kujki :)
[url=http://www.opencaching.pl/viewprofile.php?userid=14296][img]http://www.opencaching.pl/statpics/14296.jpg[/img][/url][url=http://geokrety.org/mypage.php?userid=4033][img]http://geokrety.org/statpics/4033.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 53° 07.208' E 23° 05.935'
Podziękował: 44 razy
Otrzymane podziękowania: 71 razy
Kontakt:

Post autor: ted69 » środa 20 stycznia 2010, 11:51

Wg portalu http://literka.pl/3/34230/zmiany_ortogr ... _1992_2001_
W roku 1997 Rada Języka Polskiego podejmuje uchwałę ....
[...]
Pozostałe zmiany ortograficzne i ustalenia dotyczące kwestii dotychczas nie unormowanych:
[...]
6. W pisowni przyswajalnych wyrazów zapożyczonych zaleca się polszczenie, choćby na prawach dopuszczalnego wariantu, np. dealer/diler, disco/dysko, disk jockey/dyskodżokej, fan club/fanklub, joystick/dżojstik, lunch/lancz, punk/pank, punkowy/pankowy, slumsy/slamsy.
moze wiec - zgodnie z wytycznymi pisac po prostu kesz, geokesz :)
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi ted69 za post:
Żywcu
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
Żywcu
Forumator
Posty: 2508
Rejestracja: środa 26 marca 2008, 08:38
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Żywcu » środa 20 stycznia 2010, 12:09

ted69 pisze:moze wiec - zgodnie z wytycznymi pisac po prostu kesz, geokesz :)
Tej opcji, będę się trzymał :D

Awatar użytkownika
smok6
Stały bywalec
Posty: 128
Rejestracja: środa 28 października 2009, 20:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smok6 » środa 20 stycznia 2010, 12:22

Szczagólnie dysko brzmi świetnie :) Ale skoro autorytety tak wskazują, to może tej wersji trzeba się trzymać
[url=http://www.opencaching.pl/viewprofile.php?userid=14296][img]http://www.opencaching.pl/statpics/14296.jpg[/img][/url][url=http://geokrety.org/mypage.php?userid=4033][img]http://geokrety.org/statpics/4033.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 53° 07.208' E 23° 05.935'
Kontakt:

Post autor: ted69 » środa 20 stycznia 2010, 12:33

smok6 pisze:Szczagólnie dysko brzmi świetnie :) Ale skoro autorytety tak wskazują, to może tej wersji trzeba się trzymać
Jezyk zyje, zmienia sie.
Trzydziesci lat temu wiele osob mowilo "kompjuter", czesi wymyslili wlasna nazwa - poèítaè (w wolnym tlumaczeniu - liczydełko). Teraz slowo komputer weszlo do polszczyzny i juz chyba nikogo nie razi.
Obrazek . Obrazek

Awatar użytkownika
marwaldor
Forumator
Posty: 965
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 50° 00.000' E 21° 00.000'

Post autor: marwaldor » środa 20 stycznia 2010, 17:20

toczygroszek pisze:
Ale tak samo nie jest poprawne użycie nazwy "skrzynka" dla pojemnika innego niż drewniany albo metalowy o podstawie prostokąta, bo takie pojemniki nazywamy skrzyniami/skrzynkami. Ze znanych mi popularnych pojemników jedynie pojemniki na amunicję odpowiadają nazwie "skrzynka".
toczy - nie mówimy tu o poprawności użycia słowa skrzynka, ale o niepoprawności użycia słowa skrytka.

A i tak skrzynkę, pudełko, flaszkę itp przedmiot da się ukryć, schować - a skrytki nie da się schować bo nie jest rzeczą (za wyjątkiem skrytki pocztowej, która jest jakimś tam segregatorem)...chyba jaśniej się nie da :D

Awatar użytkownika
toczygroszek
Forumator
Posty: 1815
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Post autor: toczygroszek » czwartek 21 stycznia 2010, 23:33

marwaldor pisze:
toczygroszek pisze: toczy - nie mówimy tu o poprawności użycia słowa skrzynka, ale o niepoprawności użycia słowa skrytka.
Może "wy" towarzyszu marwaldor nie ;) ale wielu uczestników tej dyskusji wskazuje własnie na "skrzynkę" jako słowo odpowiedniejsze od "skrytki".

Przy zdefiniowaniu słowa "skrytka" jako "pojemnik z ukrytymi przedmiotami służący do zabawy w geocaching" wszystko jest poprawnie. Równie dobrze możnaby nadać temu przedmiotowi każdą inną nazwę, np. "zajączek" - a czemu nie? Często nowe przedmioty otrzymują nazwy przedmiotów już istniejących. To z resztą dość typowe dla słownictwa żargonowego. Np każdy wie co to jest cegła, ale caegła to także określenie na grubą ksiązkę i nie ma w tym nic niezgodnego z językiem polskim.

PS

Cenna uwaga Teda o "keszu".
[url=http://www.geocaching.com/profile/?guid=efde318e-5da8-4e48-9bf9-726b9a41c98a][img]http://img.geocaching.com/stats/img.aspx?txt=...&uid=efde318e-5da8-4e48-9bf9-726b9a41c98a[/img][/url][url=http://www.drunners.de/cachestats/][img]http://www.drunners.de/cachestats/stat2.aspx?id=10025285[/img][/url][url=http://www.geocaching.org.pl][img]http://www.geocaching.org.pl/images/200x50.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
marwaldor
Forumator
Posty: 965
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Lokalizacja: N 50° 00.000' E 21° 00.000'

Post autor: marwaldor » piątek 22 stycznia 2010, 06:03

heh może inaczej (bo się wykręcasz :D ):

Co w takim razie powiesz o ,ukrywaniu skrytek' ??? :D

ODPOWIEDZ