Co myślisz o sklepie cachera

Wszystko co nie mieści w innych tematach...

Moderator: Moderatorzy

Czy chciałbyś aby powstał sklep opencaching?

Tak
31
49%
Nie
32
51%
 
Liczba głosów: 63

jakubdiabolo
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: czwartek 14 sierpnia 2008, 19:24
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0

Co myślisz o sklepie cachera

Post autor: jakubdiabolo »

Chciałbym się dowiedzieć jaka jest wasza opinia na temat sklepu który zajmowałby się sprzedażą koszulek breloczków i innych gadżetów związanych z opencaching. Zapraszam do udziału w ankiecie. :wink:

zyr
Forumator
Posty: 3247
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 47 razy
Otrzymał podziękowań: 141 razy

Post autor: zyr »

Moim zdaniem to kiepski pomysł.
Z kilku powodów:
1. Za mało nas jeszcze, żeby miało to rację bytu.
2. Gadżety wykonane własnym sumptem mają, dla mnie przynajmniej, większą wartość. Wiecie - serie limitowane itd.
3. Częścią frajdy tej zabawy jest to, że jest niekomercyjna. Sporo ludzi (głównie RT) poświęca swój czas dla dobra serwisu, nie czerpiąc z tego korzyści (może oprócz piw, które im się potem na forum sypią). Większość chowających chce zapewnić ludziom rozrywkę, także bezpłatnie, a nawet ponosząc związane z tym koszty. Jakoś mi do tego nie pasuje sklep.
Ale podkreślam, to tylko moje zdanie. I sklep taki pojawi się na pewno, prędzej czy później.
Ostatnio zmieniony środa 08 kwietnia 2009, 13:40 przez zyr, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ted69
Forumator
Posty: 6197
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 44 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy
Kontakt:

Post autor: ted69 »

Zgadzam sie z ZYRem - za malo nas jeszcze na taka inicjatywe. Poza tym, sa juz takie sklepy w sieci - nie polskie co prawda ale sa i chetni moga sie tam zaopatrywac.
Obrazek . Obrazek

Dziku
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Dziku »

Popieram zdanie Zyra.
W końcu ktoś zdecyduje się zapasożytować na dobrowolnej i bezpłatnej pracy osób angażujących się w rozwój OC :roll:
Skończy się tym pewna epoka w OC... Epoka w której gadżet stricte opencachingowy znaleziony w skrzynce przedstawiał dużą wartość sentymentalną czy jak to woli emocjonalną. Pamiętam pierwsze naszywki wykonane przez Snufferów, pierwsze przypinki, czy nawet i nasze nalepki. Znalezienie takiej naszywki to było COŚ. Bo można było ją zdobyć TYLKO geokeszując, albo wymieniając się "towar za towar" z dobroczyńcami kolejnych OC-gadżetów.
Zapewne moje sentymentalne podejście do dawnego opencacherstwa zostanie wysmiane, ale... będzie mi tego brakowało.
Czy nie lepiej podpisać umowę z firmą Groundspeak czy jak tam się ona nazywa i robić gadżety dla GC? Jest to rzecz całkowicie zrozumiała w przypadku serwisu będącego przedsięwzięciem komercyjnym. Zresztą zdaje się, że w Polsce takiego sklepu póki co nie ma...

PS
Naszywkę otrzymaną osobiście od Snufferów na pierwszym spotkaniu w Kampinosie do dziś mam na plecaku...

Awatar użytkownika
Voit
Forumator
Posty: 1161
Rejestracja: poniedziałek 03 marca 2008, 09:26
Podziękował;: 29 razy
Otrzymał podziękowań: 27 razy

Post autor: Voit »

Nie podoba mi się pomysł zarabiania pieniędzy i prowadzeniu biznesu opartego na niekomercyjnym Serwisie, w istnienie i działanie którego wiele osób wkłada furę roboty i czasu. W zamian za wirtualne piwo.
Skrzynki bardziej atrakcyjne od tego się nie staną.
Jeśli ktoś jest do każdej skrzynki wkłada logbook z kartki papieru wyrwanej z zeszytu oraz świeczkę tortową, to napewno nie robi tego z powodu braku odpowiedniego sklepu.
To, czy nasze skrzynki będą fajne czy kiepskie zależy od naszej kultry, zdrowego rozsądku i wyobraźni. Z naciskiem na tą ostatnią.
Gadżety produkowane własnym sumptem są niepowtarzalne i sprawiają radość zawówno twórcy, jak i znazcy.
ted69 pisze:(...) sa juz takie sklepy w sieci - nie polskie co prawda ale sa i chetni moga sie tam zaopatrywac.




...Do dziś nie mogę zapomnieć naszywki z psem-niuchaczem, którą znalazłem w którejś ze skrzynek, a której nie zabrałem, bo nie miałem nic równie fajnego na wymianę...
:lol:
..."Im bardziej jej szukam, tym bardziej jej tam nie ma"... trójmiasto, Kępa Redłowska (OP18B6), 29/05/2009 godz 22.30

Awatar użytkownika
Wanoga
Forumator
Posty: 792
Rejestracja: wtorek 27 maja 2008, 09:22
Podziękował;: 20 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Post autor: Wanoga »

Dodam jeszcze, że zrobienie takich gadżetów we własnym zakresie to wielka frajda dla wielu - pomysłodawcy, współuczestników "dyskusji projektowej", grafika, koordynatora itd. - p. "naszywki pomorskie". I zakończona hucznie wcale nie wirtualnym piwem :lol:
"A ja sobie jeżdżę na motorowerze i nocą na szosie łapię w worek jeże..." (Jan Krzysztof Kelus)
Obrazek

Awatar użytkownika
Bas
Forumator
Posty: 3849
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował;: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy

Post autor: Bas »

Byl juz kiedys w OC pomysl takiego sklepu. W przykladowej ofercie przypinki (button) byly o wiele drozsze, niz przy zamowieniach indywidualnych, brrr. Zamawialem wczesniej w innym punkcie takie przypinki do OC, wiec akurat bylem w temacie. Kiedys jednak taki sklep pewnie powstanie...

Pewnym problemem jest minimalna ilosc zamowionych przedmiotow. W sklepie mozna wybrac kilka sztuk, a tak trzeba zamawiac duzo. Nie wszyscy dysponuja dodatkowa kasa, zeby zakupic wieksza partie, ale jak sie niedawno okazalo, doskonale mozna ominac ten problem robiac zrzutke w kilka/nascie osob :)

Podoba mi sie pomysl wlasnych, "krotkich kolekcji", bo zapewnia im to niepowtarzalnosc. Z drugiej strony najczesciej sa to drobiazgi, czyli rzeczy jednostkowo tanie - do wymiany w skrzynkach wrecz idealne :) Jesli ktos zechce miec przedmioty z logo OC w cenie 20 zl lub wiecej, to moze byc problem z zebraniem wiekszej grupy do zbiorowego zamowienia, a w sklepie bedzie od reki i mozna kupic 1 sztuke. I wtedy... wszyscy beda miec na zlocie np. takie same czapki??? ;) Powstanie taki sklep... Oby jak najpozniej 8)

Awatar użytkownika
coza
Forumator
Posty: 556
Rejestracja: środa 28 maja 2008, 08:27
Podziękował;: 72 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Post autor: coza »

Podzielam zdanie poprzedników - jestem na nie. Komercyjne gadgety mnie nie interesują. Największą frajdę dają krótkie serie spotykane w skrzynkach wykonane we własnym zakresie. Do dziś poluję na drewniany żeton, taki jaki widziałem u wuzeta, jest naprawdę piękny. W swojej kolekcji mam wszystkie rodzaje naszywek wykonanych przez Snufferów. Ostatnio frajdę sprawiła mi czarna naszywka ze srebrnym haftem psa niuchacza znaleziona w skrzynce Wojtka1121.
Wszystkie mają wspólną cechę: są znalezionymi SKARBAMI. Kupione w sklepie nie dałyby tyle radości.
[i]Sponsorem mojej nieobecności był Żubr[/i]

Dziku
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Dziku »

coza pisze:Ostatnio frajdę sprawiła mi czarna naszywka ze srebrnym haftem psa niuchacza znaleziona w skrzynce Wojtka1121.
Cieszymy się bardzo 8) Po to jest :)
A co najważniejsze - mamy jej matrycę i dodruk (bo dohaft brzmi głupio) nie będzie już tak cenowo bolesny.

giovanni
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: giovanni »

I zakończona hucznie wcale nie wirtualnym piwem
I to jest żelazny, Specjalny argument na nie! :)

Awatar użytkownika
Hern
Forumator
Posty: 1022
Rejestracja: wtorek 15 lipca 2008, 01:34
Podziękował;: 38 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Post autor: Hern »

Po przeczytaniu postów i zastanowieniu się tez mi się to tak sobie podoba. Nie będę się rozpisywał, bo w/g mnie wsio tu już napisali moi poprzednicy.
Zastanawiająca jest jednak ankieta. Czyżby ludziom odpowiadającym "tak" brakowało argumentów, albo tak byli nieśmiali, że nikt z nich nic nie napisał ?
ObrazekObrazekObrazek
NIE wyhaczam, NIE zaliczam, po prostu znajduję. A reszta o drzewo ...

Thathanka
Wyjadacz
Posty: 499
Rejestracja: niedziela 02 listopada 2008, 08:38
Podziękował;: 25 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy

Post autor: Thathanka »

Hern pisze:Czyżby ludziom odpowiadającym "tak" brakowało argumentów, albo tak byli nieśmiali, że nikt z nich nic nie napisał ?
Skoro już uderzyłeś w stół. ;) Zagłosowałem, że chciałbym by sklep powstał, bo wolę by było coś, niż żeby nie było nic. :) A czy bym tam kupował i co, to zupełnie inna bajka i temat na inna ankietę.

tboniasty
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: tboniasty »

Logbook oprawiony w drukarni to by nie byla zla rzecz - przeca i tak drukujemy, wycinamy, zszywamy ten sam wzorzec (moze nie wszyscy) :)

mahomet
Nowy na forum
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek 12 stycznia 2009, 14:20
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: mahomet »

A ja się przyznam zagłosowałem na tak :>
Fakt że naszywki i naklejki i inne wykonane własnym sumptem gadżety mają swoją wartość (sam dumnie wożę cozy naklejkę na keszowozie a poluje na naszywkę snuffera jeszcze), fakt że zabawa nie powinna być komercyjna i nie sądzę by się stała taką.
Pal licho gadżety i koszulki niech pozostaną unikalne z radością ich znalezienia i posiadania a jeśli takowe bedą w sklepie te indywidualne będą miały inna wartość z zwykłej racji idei tej zabawy. W poszukiwaniu kesza idealnego patrzę z zazdrością na pojemniki z groundspeak i tylko dla tego chciałbym widzieć sklep OC gdzie mogę kupić dobry pojemnik, ten na kesze tradycyjne lub mikrokeszowe kapsułki albo dobrze wykonany logbook.
Wywaliłem sporo PLNów na gps'a, wlewam do baku kolejne PLN'y by zdobywać kesze i naprawdę nie będzie mi żal wydać parę kolejnych PLNów na solidny pojemnik, logbook.
Ot dlatego widzę OC sklep mimo że zgadzam się że póki co nie ma jeszcze racji bytu przy tej ilości nas.
[url=http://www.opencaching.pl/viewprofile.php?userid=7542][img]http://www.opencaching.pl/statpics/7542.jpg[/img][/url][url=http://geokrety.org/mypage.php?userid=2042][img]http://geokrety.org/statpics/2042.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
Nannette
Forumator
Posty: 1043
Rejestracja: czwartek 26 czerwca 2008, 12:00
Podziękował;: 91 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy

Post autor: Nannette »

Tatanka pisze:
Hern pisze:Czyżby ludziom odpowiadającym "tak" brakowało argumentów, albo tak byli nieśmiali, że nikt z nich nic nie napisał ?
Skoro już uderzyłeś w stół. ;) Zagłosowałem, że chciałbym by sklep powstał, bo wolę by było coś, niż żeby nie było nic. :) A czy bym tam kupował i co, to zupełnie inna bajka i temat na inna ankietę.
no właśnie - dobrze powiedziane. Niech by sobie i był, ale czy ktoś by tam kupował...
Lądy i morza przemierzam, kulę ziemską z otwartym czołem. Polski mam paszport na sercu. Skąd, pytam, skąd go wziąłem? A wziąłem go z dumy i trudu, ze znoju codziennej pracy, ze stali, z żelaza, z węgla. A węgiel to koks, to antracyt.

ODPOWIEDZ