Strona 1 z 1

Reaktywacje - anegdotki

: niedziela 26 sierpnia 2018, 16:02
autor: Sykkel
Tak mi się przypomniał temat reaktywacji na siłę, więc spróbuje napisać kilka anegdotek z tym związanych. Może to pomoże wszystkim, którzy mają wątpliwości czy dobrze robią.

1. Rura
- Była rura, wsadziłem kesz.
- Zdobywca FTFa wepchał kesz głębiej
- Kolejny uczestnik pisze w logu, że ma za krótkie palce i uczciwie loguje DNF.
- Dokładam atrybut "narzędzie" (sklejony taśmą imbus z śrubokrętem dały radę); i czekam na rozwój wydarzeń.
- Kolejny keszer znowu ma za krótkie palce, więc... wkłada do rury drugi kesz, ependofkę, z papierkiem. (Na portalu loguje znalezienie do mojego kesza).
- Kolejni zdobywcy wpisują się do nowego kesza, logując znalezienia kesza mojego.
- Skrytka nawet zdobyła już ocenę; a certyfikat dla trzeciego czeka,
C.d.n.

Re: Reaktywacje - anegdotki

: niedziela 26 sierpnia 2018, 18:05
autor: parlando
Ale skasowałeś nieprawidłowe logi?

Re: Reaktywacje - anegdotki

: niedziela 26 sierpnia 2018, 19:09
autor: Sykkel
parlando pisze:
niedziela 26 sierpnia 2018, 18:05
Ale skasowałeś nieprawidłowe logi?
No i tu problem, czyje logi pokasować? ;-) I kto winien. :)

Re: Reaktywacje - anegdotki

: niedziela 26 sierpnia 2018, 20:28
autor: parlando
Sykkel pisze:
niedziela 26 sierpnia 2018, 19:09
czyje logi pokasować? ;-) I kto winien. :)
Tu "kary" nie ma, więc nie ma co winnych szukać. Co do logów - oryginalny logbook był na miejscu, więc łatwo zweryfikować.

Re: Reaktywacje - anegdotki

: sobota 08 września 2018, 14:20
autor: Aris
:shock: Co za dzban to "reaktywował"

Re: Reaktywacje - anegdotki

: sobota 08 września 2018, 15:20
autor: erykradek
Dzbanem można nazwać osobę z prawie 6000 znalezień reaktywującą rozmiar normalna a wyrzucającą pudełko po tictakach i jakiś bilet zamiast logbooka. Miałem taki przypadek na jednej z moich geościeżek, gdzie ktoś mi w ten sposób finał "zreaktywowal"...

Re: Reaktywacje - anegdotki

: wtorek 11 września 2018, 10:02
autor: Silent A
Tu wychodzi doświadczenie i to na czym komu zależy w zdobywaniu skrzynek...
Rozumiem że reaktywacja finału badziewnym pudełkiem i kawałkiem kartki to lekka przesada ale gdy skrzynki są proste to reaktywacja nie powinna być problemem (co nie znaczy że należy ją robić za każdym razem gdy po 2 sekundach nie znajdziemy skrzynki).
Każdy powinien się zastanowić co jest celem danej skrzynki, czy znalezienie tego konkretnego pudełka i wpisaniu się na danym kawałku papieru czy odwiedzenie danego miejsca, zobaczenie czegoś ciekawego.

Re: Reaktywacje - anegdotki (2)

: wtorek 27 sierpnia 2019, 00:12
autor: Sykkel
Druga anegdotka

Kesz założony w 2015 roku.
Już od pierwszego tygodnia były kłopoty. Miejsce zbyt wystawione na widok, by przetrwało. Równolegle harcerze zostawiali tu polecenia na kartach podczas gry w podchody. Bywały tez remonty, które odcinały kesz od świata. Po pierwszej reaktywacji wytrzymał jeszcze miesiąc a potem autorka wyprowadziła się z miasta. Ale kesz wirtualnie żył. To nic, że nikt nie mógł znać pierwotnej lokalizacji, i pewności gdzie jest/był oryginał, ale przez kilka lat jedni reaktywowali, drudzy kradli...
W 2016, znowu nie ma więc autorka zawiesza i archiwizuje ten kesz w OC. Ale myślicie, że to koniec?
W GC było jeszcze śmieszniej. Ludzie się wpisują w 2017, 2018, chyba nawet w 2019. Teraz sprawdziłem, ale z rejestru GC kesz zniknął, więc szkoda, nie da się zajrzeć z ciekawości ile razy były jeszcze reaktywacje i ile było uczciwych dnfów. Na OC był tylko jeden DNF. :))))))

Re: Reaktywacje - anegdotki

: piątek 30 sierpnia 2019, 13:39
autor: stasiekm

Re: Reaktywacje - anegdotki

: sobota 31 sierpnia 2019, 01:04
autor: Cezex
Tu reaktywacja w wykonaniu... autora :D

https://opencaching.pl/viewlogs.php?logid=3177103

Re: Reaktywacje - anegdotki

: wtorek 03 września 2019, 13:01
autor: PrincePolo
Akurat z tym keszem to chyba ja byłem sprawcą zamieszania. Podejmowałem go jako pierwszy po reaktywacji (wpis z 04.06.2017), a że udało mi się również znaleźć starego kesza, to po prostu ukryłem oba kesze w tym samym miejscu.

Re: Reaktywacje - anegdotki

: wtorek 03 września 2019, 13:16
autor: rapotek
PrincePolo pisze:
wtorek 03 września 2019, 13:01
Akurat z tym keszem to chyba ja byłem sprawcą zamieszania. Podejmowałem go jako pierwszy po reaktywacji (wpis z 04.06.2017), a że udało mi się również znaleźć starego kesza, to po prostu ukryłem oba kesze w tym samym miejscu.
Nie tak dawno podejmowałem pewnego kesza na GC. Wcześniej kesz zaginął, co potwierdził jeden z wcześniejszych znalazców, kolejni zrobili reaktywację petką, potem pojawił się właściciel z wyposażonym pojemnikiem odpowiedniej wielkości, umieścił go w odpowiednim miejscu, natomiast w petce wpisał się w logbooku i zostawił ją tuż obok. Efekt taki, że są dwa pojemniki, które stykają się ściankami, jeden "prawilny", drugi reaktywacja za to z sygnaturą właściciela kesza jako znalazcy :wink: