(Nie)Zbędna reaktywacja

to głównie miejsce przeznaczone dla Was...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
ori
Bywalec
Posty: 71
Rejestracja: poniedziałek 05 marca 2012, 00:00

Re: (Nie)Zbędna reaktywacja

Post autor: ori » czwartek 13 sierpnia 2015, 21:45

Ja kiedyś reaktywowałam swoją skrzynkę (po upewnieniu się, że jej nie ma), a po kilku miesiącach i kilku kolejnych znalezieniach ktoś znalazł dwie naraz - starą i nową :D "Wędrowały" sobie po obiekcie :)

Awatar użytkownika
karwdo
Wyjadacz
Posty: 210
Rejestracja: niedziela 02 marca 2014, 12:50

Re: (Nie)Zbędna reaktywacja

Post autor: karwdo » wtorek 10 listopada 2015, 00:08

Może odgrzejmy temat...
Nie do końca rozumiem oburzenie niektórych osób, jeśli chodzi o reaktywację ich skrzynek?
Nie ma tu znaczenia zupełnie fakt, czy kesz jest w terenie czy nie ma?
Dlaczego?
Znaczenie ma fakt, iż właściciel nie interesuje się swoją skrzynką i mimo DNFów - milczy! Nie ma reakcji właściciela, nie ma reakcji chociażby COG (a to po np. 3 DNFach powinno być automatem kierowane do założyciela, a w przypadku braku jego reakcji archiwizacja). Dlaczego więc nie reaktywować?
Miejsce jest świetne, sytuacja patowa, kontaktu do założyciela nie masz od ręki?
Nie piszę rzez jasna o sytuacjach z jednym DNFem. Mam na myśli kilka (3 i więcej).

Mój plecak zawsze pełny jest sprzętu do reaktywacji i tak jak pisał sajmon, nie robię tego dla statystyki, ale po to by zabawa w danym miejscu trwała nadal. Doceńmy czasem czyjeś zaangażowanie! Zdarzyła mi się kiedyś sytuacja opisana przez kogoś wcześniej... bodajże 4 DNFy, robię reaktywację, bo miejsce jest oczywiste, po czym owner mi pisze, że kesz był, tylko 30 metrów dalej (ktoś go przełożył). Dostałem mimo to podziękowania!
Nie miałem do tej pory nieprzyjemności związanych z reaktywacją, a jedynie pozytywny odbiór!

Reaktywując, nie gonię za statystyką, nie odbieram chwały założycielowi... chcę by zabawa trwała.
To jest zabawa, a nie wyścig!
Bawmy się więc - bez złośliwości.

PS. Wkurza Cię czyjaś reaktywacja na swoim keszu... zadbaj o niego, a nie unoś się honorem... ;)
Pozdrawiam i do zobaczenia w terenie
Krzykacza nie przekrzyczysz! Nawet gdy zakleisz mu usta, puści Ci swój wrzask z odtworzenia. Obrazek
Obrazek

p_nowik
Nowy na forum
Posty: 15
Rejestracja: piątek 31 stycznia 2014, 09:40
Podziękował: 3 razy
Otrzymane podziękowania: 4 razy

Re: (Nie)Zbędna reaktywacja

Post autor: p_nowik » wtorek 10 listopada 2015, 13:28

Temat wrócił, to i ja chętnie zabiorę głos. Osobiście nie mam nic przeciwko (jak ktoś to zgrabnie określił) "spontanicznym reaktywacjom", mi również zdarza się taką zrobić, jak mam pewność, że trafiłem z miejscem. Ale jedna, podstawowa zasada: jak robi się reaktywację czyjejś skrzynki, a tym samym nie ma możliwości edycji opisu, to wypadałoby zrobić ją zgodnie z informacjami z opisu, np. co do wielkości. Nie raz i nie dwa (dużo więcej) trafiłem na "spontaniczną reaktywację" pierwotnie normalnej skrzynki, która okazała się eppendorfką lub jajkiem kinder niespodzianką wciśniętym, czy rzuconym gdziekolwiek. inna kategoria, tez moim zdaniem naganna, to reaktywacje, które zafałszowują historię skrzynki: kesz ma mnóstwo rekomendacji, po czym znika i ktoś robi reaktywację pod parapetem. Przyznam, że wolę już żeby takich keszy nie było (jeśli właściciel się nie interesuje, to można zgłosić do COG), niż szukać czegoś takiego. Innymi słowy i bardzo krótko: stawiajmy na jakość, również przy "spontanicznych reaktywacjach".
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi p_nowik za post (razem 2):
parlandoJano
Obrazek

Awatar użytkownika
brasia
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 1718
Rejestracja: sobota 23 sierpnia 2008, 19:06
Lokalizacja: Poznań

Re: (Nie)Zbędna reaktywacja

Post autor: brasia » wtorek 10 listopada 2015, 15:28

Jeśli właściciel nie chce/nie może reaktywować kesza to go archiwizuje. Jak napisałeś "spontaniczną reaktywację" można zmienić na solidne duże pudełko, jeśli właściciel tego nie robi to znaczy że los kesza go nie obchodzi i oceny również ma w d...
Jeżeli kesz jest zreaktywowany w nieco innym miejscu czy formie zawsze można napisać do COG, który może zmienić kordy, czy też dodać odpowiednią informację w opisie.
ObrazekObrazekObrazekObrazek ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Rob
Forumator
Posty: 887
Rejestracja: wtorek 15 czerwca 2010, 11:26
Lokalizacja: Kalety
Podziękował: 64 razy
Otrzymane podziękowania: 62 razy

Post autor: Rob » wtorek 10 listopada 2015, 16:02

Ja bym chciał się dowiedzieć jaka jest definicja, lub co to znaczy, że właściciel ma kesza w dupie?
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Rob za post:
miklobit

Awatar użytkownika
łowca
Forumator
Posty: 1139
Rejestracja: środa 30 grudnia 2009, 10:15
Lokalizacja: N52/E21 + 15km
Podziękował: 121 razy
Otrzymane podziękowania: 142 razy

Re: (Nie)Zbędna reaktywacja

Post autor: łowca » wtorek 10 listopada 2015, 16:33

Mam dwie czy trzy takie skrzynki, na których % DNFów jest spory, i wynika z wredności ukrycia. Nie biegnę po każdym DNFie sprawdzić skrzynki, czy tym razem to faktycznie zginęła, czy też - jak zazwyczaj - nie pozwoliła się znaleźć.

I 'spontaniczne reaktywacje' są w tego typu sytuacjach zbędne, wręcz szkodliwe.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi łowca za post:
miklobit
Obrazek Obrazek
Jeśli hobby koliduje ci z pracą - zmień pracę.

Awatar użytkownika
karwdo
Wyjadacz
Posty: 210
Rejestracja: niedziela 02 marca 2014, 12:50

Re:

Post autor: karwdo » wtorek 10 listopada 2015, 16:38

Rob pisze:Ja bym chciał się dowiedzieć jaka jest definicja, lub co to znaczy, że właściciel ma kesza w dupie?
Rob, np. DNF, DNF, DNF, a właściciel milczy! Komentarz z jego strony: Nie reaktywujcie mi kesza - jest konkretną informacją!
Można by nadać nowy atrybut do keszy: ZAKAZ REAKTYWACJI (lub dodatkowe obowiązkowe umieszczenie tego w opisie). Prosty mechanizm a ile dyskusji by uciął:)

Łowca... Twój komentarz po kilku DNFach rozwiązuje problem:)
Krzykacza nie przekrzyczysz! Nawet gdy zakleisz mu usta, puści Ci swój wrzask z odtworzenia. Obrazek
Obrazek

Jano
Wyjadacz
Posty: 410
Rejestracja: niedziela 21 września 2008, 17:17
Podziękował: 123 razy
Otrzymane podziękowania: 82 razy

Re: (Nie)Zbędna reaktywacja

Post autor: Jano » wtorek 10 listopada 2015, 16:41

Często reaktywacja odbywa się po nieznalezieniu nawet miejsca ukrycia kesza. Kesz jest na miejscu, ale koleś go nie zalazł, bo źle szukał, więc zostawił swoje pudełko, aby tylko było +1 w statach. Jest wiele przypadków, że po takiej reaktywacji są dwie skrzynki, a znam przypadki, że tego po reaktywacji nikt nie znalazł, natomiast oryginalny jest na swoim miejscu i ma się dobrze. Czyli reaktywacja fikcyjna, to jest dopiero przegięcie.
Jeżeli "właściciel ma kesza w dupie", to reaktywacja takiego kesza jest kompletnie bez sensu. Lepiej niech idzie do piachu. Jak fajna miejscówka, to ktoś założy tam swojego. Ciągnięcie na siłę trupa mija się z celem.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Jano za post (razem 5):
krcrmiklobitazhagG0chap_nowik
Pozdrawiam
Jano

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
krcr
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 281
Rejestracja: sobota 22 września 2012, 18:03

Re: (Nie)Zbędna reaktywacja

Post autor: krcr » wtorek 10 listopada 2015, 16:58

@Ajger
Ostatnio rozpisałem się nieco o tym zjawisku na FB/OC i niestety część osób miała odmienne zdanie do Twojego (i w tym mojego)....
Ja uważam tak samo jak Ty... To smutne zjawisko - podkładanie czegokolwiek tylko po to aby miec +1.
Jeżeli skrzynki nie ma - niech zginie. Ja tak założyłem parę skrzynek w swoim mieście. Odczekałem aż się zarchiwizują i założyłem własne. nie wbijałem nic na siłę.
Ostatnio zmieniony wtorek 10 listopada 2015, 17:01 przez krcr, łącznie zmieniany 1 raz.
Niepraktykujący abstynent
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
karwdo
Wyjadacz
Posty: 210
Rejestracja: niedziela 02 marca 2014, 12:50

Re: (Nie)Zbędna reaktywacja

Post autor: karwdo » wtorek 10 listopada 2015, 16:59

Ajger pisze: Lepiej niech idzie do piachu. Jak fajna miejscówka, to ktoś założy tam swojego. Ciągnięcie na siłę trupa mija się z celem.
Tylko, że masz miejscówkę zajętą, a zanim COG zweryfikuje Twoje ewentualne zgłoszenie o zaginięciu, potrwa to miesiąc lub dłużej.

To może jeszcze ciągnąc wątek - zapytam, znajdujecie totalnie zdewastowanego kesza - co robicie?
Przeciwnik reaktywacji - powinien zostawić, no bo przecież może to znacząco "obniżyć wartość, jakość kesza"
Zwolennik podmieni pudełko (nawet na gorsze jakościowo), ale kesz istniał będzie dalej.

Pytam o pewien rodzaj konsekwencji. Przypadek może przejaskrawiony, ale jakże częsty na szlaku keszerskim.
Krzykacza nie przekrzyczysz! Nawet gdy zakleisz mu usta, puści Ci swój wrzask z odtworzenia. Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
miklobit
Forumator
Posty: 1429
Rejestracja: poniedziałek 20 września 2010, 12:24
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa/Katowice
Podziękował: 112 razy
Otrzymane podziękowania: 193 razy
Kontakt:

Re: (Nie)Zbędna reaktywacja

Post autor: miklobit » wtorek 10 listopada 2015, 17:16

karwdo pisze: To może jeszcze ciągnąc wątek - zapytam, znajdujecie totalnie zdewastowanego kesza - co robicie?
Jak znaleziony to nie reaktywacja tylko serwis - jak nie znaleziony to dnf .
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi miklobit za post:
Jano

G0cha
Nowy na forum
Posty: 3
Rejestracja: sobota 29 marca 2014, 13:20
Podziękował: 9 razy
Otrzymane podziękowania: 1 raz

Re: (Nie)Zbędna reaktywacja

Post autor: G0cha » wtorek 10 listopada 2015, 18:27

karwdo pisze:
Ajger pisze: Lepiej niech idzie do piachu. Jak fajna miejscówka, to ktoś założy tam swojego. Ciągnięcie na siłę trupa mija się z celem.
Tylko, że masz miejscówkę zajętą, a zanim COG zweryfikuje Twoje ewentualne zgłoszenie o zaginięciu, potrwa to miesiąc lub dłużej.
Mogę prosić o wyjaśnienie o co chodzi z tą "zajętą miejscówką"? Że archiwizacja nastąpi dopiero po pół roku?
Jeśli tak, to przecież reaktywacja spowoduje, że miejscówka jest tym bardziej zajęta. A z moich doświadczeń wynika, że jednak COG reaguje szybciej.

Też uważam, że jeśli miejscówka jest fajna, to lepiej jak ktoś założy tam własnego kesza, którym się będzie zajmował. A reaktywacją nie będzie się interesował ani właściciel, ani ten co reaktywował.

Poza tym też znam przypadki reaktywacji keszy, które jednak są, tylko reaktywator ich nie znalazł.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi G0cha za post:
Jano

Awatar użytkownika
karwdo
Wyjadacz
Posty: 210
Rejestracja: niedziela 02 marca 2014, 12:50

Re: (Nie)Zbędna reaktywacja

Post autor: karwdo » wtorek 10 listopada 2015, 19:31

Moi drodzy, tak trochę masło maślane powstaje.

Pytanie proste: czy dodatkowy atrybut: zakaz reaktywacji (przykładowo) to rozwiązanie optymalne?
Według mnie tak! Zamyka temat i wszelkie wątpliwości.

Miklobit: nie pytałem wprost, tylko o serwisowanie w kontekście reaktywacji. Opisana przeze mnie sytuacja stawia reaktywację i pełny serwis na jednej linii. Co wtedy?
Krzykacza nie przekrzyczysz! Nawet gdy zakleisz mu usta, puści Ci swój wrzask z odtworzenia. Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
miklobit
Forumator
Posty: 1429
Rejestracja: poniedziałek 20 września 2010, 12:24
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa/Katowice
Podziękował: 112 razy
Otrzymane podziękowania: 193 razy
Kontakt:

Re: (Nie)Zbędna reaktywacja

Post autor: miklobit » wtorek 10 listopada 2015, 20:49

karwdo pisze: Pytanie proste: czy dodatkowy atrybut: zakaz reaktywacji (przykładowo) to rozwiązanie optymalne?
Według mnie tak! Zamyka temat i wszelkie wątpliwości.
Jak ktoś chce koniecznie zaliczyć kesza albo uważa, że lepszy byle jaki niż żaden to i tak nie będzie atrybutu czytać.
Poza tym to musiałby być atrybut właściciela a nie kesza bo jak ktoś ma określone oczekiwania to chyba wobec wszystkich swoich keszy jednakowe.
Ja wyraźnie na swoim profilu http://opencaching.pl/viewprofile.php?userid=1486 napisałem czego oczekuję wobec znalazców. Jak ktoś przeczyta i uszanuje to chwała mu za to. Jak nie uszanuje to trudno - nic więcej poza skasowaniem mu logu "znalezienia" reaktywacji nie zrobię.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi miklobit za post:
p_nowik

parlando
Forumator
Posty: 875
Rejestracja: poniedziałek 13 maja 2013, 20:57

Re: (Nie)Zbędna reaktywacja

Post autor: parlando » wtorek 10 listopada 2015, 21:22

Jeżeli właściciel jest aktywny to może wedle uznania skasować log po nieoczekiwanej reaktywacji. Nie widzę w tym problemu. Reaktywujący powinien się z tym liczyć.
Skrajnych zachowań nawet nie ma co komentować, bo to zazwyczaj beznadziejne przypadki.
Mamy możliwość zalogowania "potrzebny serwis", "nieznalezienia", czy skomentowania. Należy z tego korzystać.

ODPOWIEDZ