Archiwizacja keszy

to głównie miejsce przeznaczone dla Was...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: Krysiul » środa 20 sierpnia 2014, 15:46

zastanów się czego byśmy szukali gdyby nie ci wszyscy seryjni, niepoprawni zakładacze.
Jest bardzo wąska grupa ludzi, która by to odczuła. Większość nie szuka keszy przez cały rok, regularnie, kilka razy w tygodniu, a tylko takim osobom, których jest garstka, mogłoby zabraknąć. Z mojego punktu siedzenia i widzenia serwis by na tym nie ucierpiał ;)
A jeśli jedyne co zostało z kesza to zniszczony pojemnik kilkanaście metrów od miejsca ukrycia to co loguje?
Niby skrzynka znaleziona, ale wiadomo że nic z niej nie zostało - zatem potrzebuje serwisu. Zawsze myślałem, że "potrzeby serwis" to taki alarmowy log dla właściciela, że koniecznie musi zająć się skrzyneczką.
Ten log służy także do tego, o czym mówisz, ale nie tylko i wyłącznie do tego. Nawiasem mówiąc spodziewałem się takiej odpowiedzi, co utwierdza mnie w przekonaniu, że gdzieś w widocznym miejscu powinno być wyjaśnione, od czego jest jaki typ logu, bo wyjaśnienia brak. Dla nas (tj. ludzi zaczynających kilka lat temu) sens tego loga jest zrozumiały, bo pamiętamy wpisy zwykłych znalazców kesza (nie właścicieli!) typu: "Wykonałem serwis kesza, bo był w złym stanie: wymieniłem pudełko/wyrzuciłem śmieci/wysuszyłem zawartość/dołożyłem nowy logbook.", więc rozumieliśmy, co znaczy "serwis". Dzisiaj takich logów się już prawie nie spotyka, przynajmniej nie w mojej okolicy. Prawie nikt już nie chodzi nawet z minimalnym zestawem naprawczym. Ludzie nie chodzą nawet z zapasowymi logbookami - nie noszą nawet zwykłej kartki ładnego papieru; w przypadku przepełnienia logbooka wpisują się na jakichś paragonach albo na biletach, a o wymianie pudełka przez przypadkowego znalazcę można tylko pomarzyć. Nie lubię stwierdzeń typu "kiedyś to było fajnie, a teraz to d**a", ale niestety tak to wygląda w kwestii serwisów. Inna sprawa, że podobnie wygląda to z fantami - coraz więcej jest skrzynek pustych, bo ludzie głównie wyjmują fanty, a nie wkładają.
Ostatnio zmieniony środa 20 sierpnia 2014, 15:50 przez Krysiul, łącznie zmieniany 2 razy.
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: maryush » środa 20 sierpnia 2014, 15:47

paprotek pisze:
maryush pisze:Dzisiaj keszer nie ma pociągu do serwisowania, ale za miasiąc może nu się jednak zachce ryszyć 4 litery. Dzisiaj ma małe dziecko, które mu zajmuje czas, ale za pół roku lub rok już będzie mógł się wybrać na serwisy, a przynajmniej wierzy że tak zrobi.
To niech oznaczy jako tymczasowo niedostępne albo zarchiwizuje, bo olewanie DNFów to niepoważne traktowanie innych ludzi. Jak pójdziesz do restauracji, a po pół godziny przyjdzie kelnerka i ci powie, że nie dostaniesz posiłku, bo kucharz ma małe dziecko które zajmuje mu czas albo mu się po prostu nie chce i żebyś przyszedł za pół roku, to się będziesz cieszył?
Kolejne nietrafione porównanie. W restauracji się PŁACI za to co się dostaje. W opencachingu jest to za FRIKO. W restauracji płacę i wymagam, a jeśli nie dostaję tego za co płacę to nie płacę. W opencachingu nie płacę a dostaję. A jak czasem nie dostaję to średnio mam moralne prawo do robienia awantury, bo to że ten kesz w ogóle tam był to była dobra wola i dobre chęci załozyciela, nikt mu za to nie zapłacił.
I skoro już mowa o olewaniu DNFów - dlaczego wymagając od właściciela kesza uważania na DNFy, równocześnie zwalniasz szukaczy od odpowiedzialności za czytanie logów i sprawdzania czy kesz nie ma tam ostatnio x DNFów?
paprotek pisze:Przez te pół roku wiele osób może zakończyć zabawę w OC, "bo tam są kesze których nie ma i nikogo to nie interesuje". Sorki, każdy chciałby mieć króliczka i zjeść króliczka ale tak się nie da.
O wiele wiecej jest jest keszy które SĄ i którymi ktoś się interesuje. A jesli ktoś uzależnia swoją obecność na OC od tej garstki "keszy których nie ma" zamiast od tej wiekszości, która jest, to czy potrzebujemy tutaj takich malkontentów? :)

Piostu
Stały bywalec
Posty: 126
Rejestracja: wtorek 02 października 2012, 12:30

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: Piostu » środa 20 sierpnia 2014, 16:00

Panowie, rozumiem że regulamin (niezależnie od tego jaki jest ) to już całkowicie mamy gdzieś ?
4.1 Za treść zawartą w opisie Skrzynki w Serwisie, odpowiada osoba, która zarejestrowała daną Skrzynkę w Serwisie (zwana dalej Założycielem Skrzynki). Założyciel ponosi pełną odpowiedzialność za zgodność założonej przez siebie Skrzynki z prawem oraz z niniejszym Regulaminem, a także za wszelkie szkody, które mogą powstać w związku z jej założeniem. Założyciel zobowiązany jest utrzymywać zarejestrowane przez siebie Skrzynki w dobrym stanie technicznym, a ich opis w Serwisie w stanie aktualnym.
ObrazekObrazek

rredan
Stały bywalec
Posty: 155
Rejestracja: wtorek 11 października 2011, 19:55
Lokalizacja: WLKP

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: rredan » środa 20 sierpnia 2014, 16:05

Krysiul pisze:
zastanów się czego byśmy szukali gdyby nie ci wszyscy seryjni, niepoprawni zakładacze.
Jest bardzo wąska grupa ludzi, która by to odczuła. Większość nie szuka keszy przez cały rok, regularnie, kilka razy w tygodniu, a tylko takim osobom, których jest garstka, mogłoby zabraknąć. Z mojego punktu siedzenia i widzenia serwis by na tym nie ucierpiał ;)
Ile siedzeń tyle punktów. W mojej najbliższej okolicy keszerów jest ok. 40, może 50, z tego grubo ponad 30 jest aktywnych przez cały rok i keszuje bardziej regularnie niż nie-.

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: maryush » środa 20 sierpnia 2014, 16:18

Piostu pisze:Panowie, rozumiem że regulamin (niezależnie od tego jaki jest ) to już całkowicie mamy gdzieś ?
4.1 Za treść zawartą w opisie Skrzynki w Serwisie, odpowiada osoba, która zarejestrowała daną Skrzynkę w Serwisie (zwana dalej Założycielem Skrzynki). Założyciel ponosi pełną odpowiedzialność za zgodność założonej przez siebie Skrzynki z prawem oraz z niniejszym Regulaminem, a także za wszelkie szkody, które mogą powstać w związku z jej założeniem. Założyciel zobowiązany jest utrzymywać zarejestrowane przez siebie Skrzynki w dobrym stanie technicznym, a ich opis w Serwisie w stanie aktualnym.
Piostu, bardzo dobry głos w dyskusji, tylko że do tego punktu nie ma wytycznych mówiących co w przypadku jeśli "stan techniczny" nie jest dobry. A jeśli np. przyjmiemy postulowane w tym wątku archiwizowanie, to sorry, ale możnaby zarchiwizować lekka ręką ze trzy czwarte keszy z serwisu, bo takiej wiekszości keszy możnaby coś wytknąć - a to mokry logbook, a to brak miejsca na wpisy, a to urwany magnes, a to pogryziony śmiecioworek... Przy braku definicji "dobrego stanu technicznego" możnaby pod ten paragraf podciagać prawie co się chce.

osa123
Nowy na forum
Posty: 10
Rejestracja: czwartek 22 maja 2014, 20:28

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: osa123 » środa 20 sierpnia 2014, 17:20

rredan pisze:Bez urazy, Twoje posty w tym wątku trącą żarliwością neofity.
Uznam to za komplement. Jednak dyskusja się wywiązała.

Przypomnę, że ten wątek wyszedł od tego, czy cokolwiek dzieje się po logu "potrzeby serwis" i dzięki za odpowiedź - nic się nie dzieje. Myślałem, że sam serwis automatycznie przymusza właściciela do zainteresowania się skrytką, ale nie. Można zatem donieść do COGu lub serwisować samemu (to inny temat, nie chcę w to wchodzić, choć sam noszę prosty zestaw naprawczy).

Moim skromnym zdaniem jak ktoś przez pół roku nie jest w stanie po pięciu DNFach napisać logu byłem sprawdziłem/nie mam czasu/wyjechałem to chyba nie spełnia pkt 4.1 regulaminu i można by skrzynkę zarchiwizować żeby widma nieistniejących skrzynek nie krążyły po mapie.
paprotek pisze: Najgorsze jest trzymać takie 'zombie' w serwisie bo 'może się ktoś zlituje i zreaktywuje'.
maryush pisze: Nie, najgorsze jest próbować komisarycznie i arbitralnie zarządzać cudzymi keszami i to jeszcze hurtowo, bez rozpatrywania każdej sprawy osobno.
Każda sprawa osobno dzieje się w logach danej skrzynki, w której właściciel się nie wypowiada, czasem wystarczyłoby - nie wiem/nie byłem/nie mam czasu.
paprotek pisze: To niech oznaczy jako tymczasowo niedostępne albo zarchiwizuje, bo olewanie DNFów to niepoważne traktowanie innych ludzi.
A skoro nie chce/nie potrafi/nie interesuje go to, to dlaczego serwis ma mu nie pomagać i po ewidentnym ignorowaniu innych uczestników nie dać jako tymczasowo niedostępnej.
maryush pisze: I skoro już mowa o olewaniu DNFów - dlaczego wymagając od właściciela kesza uważania na DNFy, równocześnie zwalniasz szukaczy od odpowiedzialności za czytanie logów i sprawdzania czy kesz nie ma tam ostatnio x DNFów?
Łatwiej jest kiedy ktoś robi to, co obiecał (akceptując regulamin) i czyta logi swoich x keszy niż kiedy szukający ma przeglądać przed wycieczką wgrane hurtem 200keszy, bo jeszcze dokładnie nie wie gdzie pójdzie na spacer.

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: maryush » środa 20 sierpnia 2014, 17:38

osa123 pisze:A skoro nie chce/nie potrafi/nie interesuje go to, to dlaczego serwis ma mu nie pomagać i po ewidentnym ignorowaniu innych uczestników nie dać jako tymczasowo niedostępnej.
I tak się czasem dzieje - jeśli COG uzna po rozpatrzeniu sprawy że faktycznie właściciel kesza już mu nie pomoże. I tak jest OK. Ale rozwiazanie gdzie automatycznie kesz zmieniałby status na "czesowo niedostepna" po tym jak ktoś zaloguje "potrzebny serwis" albo np. 3 DNFy z rzędu to bład, bo każdy przypadek jest inny.
osa123 pisze:Łatwiej jest kiedy ktoś robi to, co obiecał (akceptując regulamin) i czyta logi swoich x keszy niż kiedy szukający ma przeglądać przed wycieczką wgrane hurtem 200keszy, bo jeszcze dokładnie nie wie gdzie pójdzie na spacer.
Pliki GPX, które wgrywasz mogą zawierać logi. Nie musisz ich czytać przed wgraniem, możesz tuż przed wybraniem się na spacer, albo już będą w okolicy kesza - czy jest sens iść tu czy tam, albo czy jest sens w ogóle szukać w tej chwili danego kesza.

Awatar użytkownika
łowca
Forumator
Posty: 1139
Rejestracja: środa 30 grudnia 2009, 10:15
Lokalizacja: N52/E21 + 15km

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: łowca » środa 20 sierpnia 2014, 21:57

osa123 pisze: Łatwiej jest kiedy ktoś robi to, co obiecał (akceptując regulamin) i czyta logi swoich x keszy niż kiedy szukający ma przeglądać przed wycieczką wgrane hurtem 200keszy, bo jeszcze dokładnie nie wie gdzie pójdzie na spacer.
Napisałem sobie własny programik do przerabiania GPXów. MIędzy innymi w nazwę skrzynki dorzucam kody ostatnich 5 logów. Jak mam FFFFF to idę w ciemno. Jak mam DDDDD to nieraz nawet nie chce mi się podchodzić.

A swoje skrzynki, przy zgłoszeniach 'chyba nie ma', sprawdzam i zawieszam. Ba, zdarzyło mi się pojechać i sprawdzać skrzynkę po kwadransie od logu 'potrzebny serwis'
Obrazek Obrazek
Jeśli hobby koliduje ci z pracą - zmień pracę.

Piostu
Stały bywalec
Posty: 126
Rejestracja: wtorek 02 października 2012, 12:30

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: Piostu » środa 20 sierpnia 2014, 22:14

maryush pisze: .....
Piostu, bardzo dobry głos w dyskusji, tylko że do tego punktu nie ma wytycznych mówiących co w przypadku jeśli "stan techniczny" nie jest dobry. A jeśli np. przyjmiemy postulowane w tym wątku archiwizowanie, to sorry, ale możnaby zarchiwizować lekka ręką ze trzy czwarte keszy z serwisu, bo takiej wiekszości keszy możnaby coś wytknąć - a to mokry logbook, a to brak miejsca na wpisy, a to urwany magnes, a to pogryziony śmiecioworek... Przy braku definicji "dobrego stanu technicznego" możnaby pod ten paragraf podciagać prawie co się chce.
Maryush w przytoczonym fragmencie nie chodziło mi o "Stan techniczny" kesza. Bardziej istotne, w kontekście tematu, jest stwierdzenie "a ich opis w Serwisie w stanie aktualnym".
Uważam że jeśli kesza ewidentnie nie ma ( np. potwierdzają miejsce poprzedni znalazcy, na miejscu zastajemy resztki, jest ciąg nieznalezień itp. ) to status "gotowa do szukania" NIE jest aktualnym stanem.
Również jestem daleki od automatów zmieniających status keszy, ponieważ jak zostało to zaznaczone w wątku - każdy kesz jest inny.
Osobiście uważam że sensownym rozwiązaniem byłby automat, który przeglądałby logi keszy i jeśli dany kesz miałby X logów nieznaleziona/wymagany serwis pod rząd to umieszczałby go na liście "keszy do przejrzenia" dostępnej dla COGu.
I dany COGowicz zapoznając się z logami/opisem kesza/ kontakcie z założycielem/przewodnikiem podejmowałby decyzję jak postąpić z daną skrzynką.

Nawiązując do tematu zainteresowania założycieli swoimi keszami, to mnie bardzo się podoba podejście z którym spotkałem się w keszach użytkownika martuś. Wiedząc że nie będzie w stanie reaktywować kesza otwarcie napisała to w komentarzu i poprosiła o reaktywację.
http://opencaching.pl/viewlogs.php?logid=1021241
Nie zawieszam kesza, bo wowczas nikt nie bedzie o nim wiedzial.
Prosilabym nastepnych keszerow o reaktywacje - najlepiej szczelny pojemnik rozmiaru mala. Jezeli ktos ma ze soba tylko mikrusy, to prosze niech sobie odpusci tym razem.
Widząc taki log użytkownik mający możliwość reaktywuje tą skrzynkę, loguje znalezienie i jest szczęśliwy, tak samo jak założyciel.
Myślę że gdyby wszyscy założyciele tak postępowali ze swoimi keszami to na mapie byłoby zdecydowanie mniej keszy widmo i ten temat by nie powstał.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony czwartek 21 sierpnia 2014, 01:37 przez Piostu, łącznie zmieniany 1 raz.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
krystiant
Forumator
Posty: 1869
Rejestracja: środa 29 października 2008, 23:55

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: krystiant » środa 20 sierpnia 2014, 22:42

Piostu pisze:Nawiązując do tematu zainteresowania założycieli swoimi keszami, to mnie bardzo się podoba podejście z którym spotkałem się w keszach użytkownika martuś. Wiedząc że nie będzie w stanie reaktywować kesza otwarcie napisała to w komentarzu i poprosiła o reaktywację.
http://opencaching.pl/viewlogs.php?logid=1021241
Nie zawieszam kesza, bo wowczas nikt nie bedzie o nim wiedzial. Prosilabym nastepnych keszerow o reaktywacje - najlepiej szczelny pojemnik rozmiaru mala. Jezeli ktos ma ze soba tylko mikrusy, to prosze niech sobie odpusci tym razem.
Widząc taki log użytkownik mający możliwość reaktywuje tą skrzynkę, loguje znalezienie i jest szczęśliwy, tak samo jak założyciel.
Myślę że gdyby wszyscy założyciele tak postępowali ze swoimi keszami to na mapie byłoby zdecydowanie mniej keszy widmo i ten temat by nie powstał.
Tylko w przypadku założyciela tego wątku to nie pomoże, bo
osa123 pisze:Łatwiej jest kiedy ktoś robi to, co obiecał (akceptując regulamin) i czyta logi swoich x keszy niż kiedy szukający ma przeglądać przed wycieczką wgrane hurtem 200keszy, bo jeszcze dokładnie nie wie gdzie pójdzie na spacer.
Ja akurat jestem z tych co uważają pojemnik za drugorzędny element, zaraz po miejscu, które ma pokazać, więc im miejsce ciekawsze, tym mniejszy żal jak po pierwszym rzucie okiem nie daje się znaleźć i jak czytam wtedy logi stwierdzam, że ostatnio było kilka DNF-ów...
Poczytaj zanim się zapytasz :wink:
Proszę o przemyślane wypowiedzi zgodne z REGULAMINEM FORUM a w szczególności z punktem 11

Obrazek Obrazek Obrazek
Staram się zachowywać właściwe proporcje - znalezień więcej niż postów ;-)

Piostu
Stały bywalec
Posty: 126
Rejestracja: wtorek 02 października 2012, 12:30

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: Piostu » czwartek 21 sierpnia 2014, 01:29

osa123 pisze:Łatwiej jest kiedy ktoś robi to, co obiecał (akceptując regulamin) i czyta logi swoich x keszy niż kiedy szukający ma przeglądać przed wycieczką wgrane hurtem 200keszy, bo jeszcze dokładnie nie wie gdzie pójdzie na spacer.
Tak myślę już dłuższą chwilę i nie znalazłem odpowiedzi, więc zapytam: Dlaczego ten poszukiwacz nie może przejrzeć logów w terenie na GPSie/telefonie ZANIM pójdzie szukać akurat tego kesza ? Na zasadzie: idę w teren, widzę najbliższego kesza, ustawiam nawigację na niego, spojrzę w logi : ostatnio znaleziony więc idę go szukać/oho, nie znaleziony lepiej poszukam innego ?
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
krystiant
Forumator
Posty: 1869
Rejestracja: środa 29 października 2008, 23:55

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: krystiant » czwartek 21 sierpnia 2014, 07:53

Piostu pisze:Dlaczego ten poszukiwacz nie może przejrzeć logów w terenie na GPSie/telefonie ZANIM pójdzie szukać akurat tego kesza ?
Może, ale nie chce - wolałby, żeby system posprzątał z automatu i nie bardzo chce przyjąć do wiadomości, że automat nie jest dobry, bo:
- są kesze z kilkoma DNF-ami a mimo to czekające w terenie na znalezienie;
- kesze bez DNF-ów mogły zniknąć tuż przed jego przyjściem.
Ja keszuję w większości "przy okazji" i jadąc gdzieś w konkretnym celu widząc na mapie kesza w okolicy czytam opis i logi zanim dojadę w pobliże, żeby wiedzieć czy warto się zatrzymać. Im bardziej w bok od zaplanowanej trasy, tym uważniej analizuję, a w przypadku kilku DNF-ów w końcówce logów tylko ciekawe i obiecujące miejsce skłania mnie do zboczenia z trasy...
Jak dla kogoś statystyki są najważniejsze, to potrafię zrozumieć jego irytację brakiem kesza. Tak samo, gdy taki przypadek jest gdzieś blisko i w dobrze znanym miejscu.
Poczytaj zanim się zapytasz :wink:
Proszę o przemyślane wypowiedzi zgodne z REGULAMINEM FORUM a w szczególności z punktem 11

Obrazek Obrazek Obrazek
Staram się zachowywać właściwe proporcje - znalezień więcej niż postów ;-)

Awatar użytkownika
brasia
Centrum Obsługi Geocachera
Posty: 1604
Rejestracja: sobota 23 sierpnia 2008, 19:06
Lokalizacja: Poznań

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: brasia » czwartek 21 sierpnia 2014, 08:05

krystiant pisze:
Piostu pisze:Dlaczego ten poszukiwacz nie może przejrzeć logów w terenie na GPSie/telefonie ZANIM pójdzie szukać akurat tego kesza ?
Może, ale nie chce - wolałby, żeby system posprzątał z automatu i nie bardzo chce przyjąć do wiadomości, że automat nie jest dobry, bo:
- są kesze z kilkoma DNF-ami a mimo to czekające w terenie na znalezienie;
Dokładnie, ostatnio znalazłem kesza, który miał kilka nieznalezień, ponadto był zarchiwizowany.
ObrazekObrazekObrazekObrazek ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
dallas
Wyjadacz
Posty: 369
Rejestracja: czwartek 21 czerwca 2012, 22:17

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: dallas » czwartek 21 sierpnia 2014, 08:49

Piostu pisze:
Nawiązując do tematu zainteresowania założycieli swoimi keszami, to mnie bardzo się podoba podejście z którym spotkałem się w keszach użytkownika martuś. Wiedząc że nie będzie w stanie reaktywować kesza otwarcie napisała to w komentarzu i poprosiła o reaktywację.
http://opencaching.pl/viewlogs.php?logid=1021241
Nie zawieszam kesza, bo wowczas nikt nie bedzie o nim wiedzial.
Prosilabym nastepnych keszerow o reaktywacje - najlepiej szczelny pojemnik rozmiaru mala. Jezeli ktos ma ze soba tylko mikrusy, to prosze niech sobie odpusci tym razem.
Widząc taki log użytkownik mający możliwość reaktywuje tą skrzynkę, loguje znalezienie i jest szczęśliwy, tak samo jak założyciel.
Myślę że gdyby wszyscy założyciele tak postępowali ze swoimi keszami to na mapie byłoby zdecydowanie mniej keszy widmo i ten temat by nie powstał
A ja myślę, że czasami byłoby lepiej, gdyby wszyscy zakładali skrzynki które są w stanie serwisować lub wiedzą z wcześniej że mają w okolicy kogoś kto zrobi to za nich. Spontanicznie założone kesze gdzieś na szlakach i przejazdem praktycznie nie są już w ogóle pod kontrolą założyciela a jedynie zdane na łaskę lub niełaskę odwiedzających.
Jeden z punktów przy rejestracji wspomina o tym: Czy jesteś w stanie zapewnić serwis dla skrzynki przez cały czas jej istnienia w serwisie?

Nie chodzi mi o skrzynki w górach, bo to tylko nawiązanie do problemu, ale o te posiane po całej Polsce podczas podróży wakacyjnych.
Przykład: A348- Latarnia morska Darłówko. - OP3F3D
Brak reakcji założycielki na wpisane DNF'y, brak odpowiedzi na wysłane pytanie o możliwość serwisu (skoro siedzę tam przez tydzień to coś mogę podrzucić), brak jakichkolwiek reakcji. Mimo to zostawiłem mikrusa i skrzynka do dziś hula w najlepsze przynosząc gwiazdki. Jakiegokolwiek odzewu założycielki nie doczekałem się.

Narzekacie, że nikt już praktycznie nie nosi ze sobą zestawów serwisowych. Wyłamując się z większości najczęściej nosze i serwisuje, ale po pewnym incydencie gdzie zostałem zahukany przez kilka osób że ciągle coś gdzieś zostawiam, teraz serwisuje zdecydowanie mniej żeby się znowu nie narazić na lincz.

osa123
Nowy na forum
Posty: 10
Rejestracja: czwartek 22 maja 2014, 20:28

Re: Archiwizacja keszy

Post autor: osa123 » czwartek 21 sierpnia 2014, 10:12

Piostu napisał(a):
Dlaczego ten poszukiwacz nie może przejrzeć logów w terenie na GPSie/telefonie ZANIM pójdzie szukać akurat tego kesza ?
krystiant pisze:Może, ale nie chce - wolałby, żeby system posprzątał z automatu i nie bardzo chce przyjąć do wiadomości, że automat nie jest dobry, bo:
- są kesze z kilkoma DNF-ami a mimo to czekające w terenie na znalezienie;
- kesze bez DNF-ów mogły zniknąć tuż przed jego przyjściem.
:) to można czytać logi przed znalezieniem? :shock:

Napiszę, co już pisałem, uważam że jest różnica między 10 DNFami, bo skrzynka jest super ukryta, a logiem że ktoś znalazł szczątki skrzynki, zatem skrzynki już nie ma.
Przyjmuję do wiadomości, że większości nie przeszkadzają skrzynki widmo-zombie. Jasne, że można pisać "mi nie chodzi w tej zabawie wcale o szukanie skrzynek", tylko chyba jednak przewodnią ideą tej zabawy są skrzynki. Też traktuję geocaching najbardziej w kategorii przewodnika-historyczno-krajobrazowego, ale jednak zabawa powstała w celu szukania skrzynek, które istnieją.

ODPOWIEDZ