Zakopki

to głównie miejsce przeznaczone dla Was...

Moderator: Moderatorzy

Pyra
Wyjadacz
Posty: 424
Rejestracja: czwartek 24 czerwca 2010, 21:40

Re: Zakopki

Post autor: Pyra » sobota 02 sierpnia 2014, 22:36

Witam
Teokryt pisze:Zamiast bujania sie rozmiarami...

Za skrzynkę mikro uznajemy gdy mieści wyłącznie logbook i ołówek (nie ma miejsca na nic innego)
Za skrzynkę małą uznajemy gdy mieści dodatkowo ołówek, temperówkę, i obiekt wielkości pudełka do zapałek
...
O czymś podobnym myślę, bo nie zawsze da się określić dokładnie pojemność, a są tacy, którzy zaraz zgłoszą, że "skrzynka jest mała bo ma 0,98l".
Rozmiar skrzynki powinien dawać określone możliwości, a nie być podziałem "litrowym".
Swoją drogą, to jaka to "normalna" skoro jest w mniejszości???

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zakopki

Post autor: maryush » sobota 02 sierpnia 2014, 22:48

Pyra pisze:Swoją drogą, to jaka to "normalna" skoro jest w mniejszości???
Taka normalna, że takich keszy POWINNO być najwięcej. A to, że nie jest, to wina nie podziału skali, tylko leniwych zakładaczy, którzy walą mikrusy setkami, zamiast zakładać właśnie NORMALNE skrzynki.
Wolałbyś żeby to mikro nazywało się normanlą bo jest ich najwięcej? To wtedy dopiero wszyscy zakładaliby same mikro.

Teokryt
Wyjadacz
Posty: 463
Rejestracja: poniedziałek 06 sierpnia 2012, 12:19

Re: Zakopki

Post autor: Teokryt » sobota 02 sierpnia 2014, 22:51

tylko leniwych zakładaczy, którzy walą mikrusy setkami, zamiast zakładać właśnie NORMALNE skrzynki.
Wada dużych skrzynek jest to że najczęściej giną, są uszkadzane. Nie każdy ma tyle cierpliwości by naprawiać skrzynki zniszczone przez silę wyższą. Niestety, najwiecej serwisów robiłem właśnie dla skrzynek większych niż mała :(

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 118 razy
Otrzymane podziękowania: 255 razy

Re: Zakopki

Post autor: maryush » sobota 02 sierpnia 2014, 23:34

Teokryt pisze:
tylko leniwych zakładaczy, którzy walą mikrusy setkami, zamiast zakładać właśnie NORMALNE skrzynki.
Wada dużych skrzynek jest to że najczęściej giną, są uszkadzane. Nie każdy ma tyle cierpliwości by naprawiać skrzynki zniszczone przez silę wyższą.
Tsunami? Tajfun? Tornado?
Bo jeśli mówisz o mugolach, to nie jest to wina mugoli, że coś znaleźli, tylko nie dość chytrego ukrycia. A powodem nie dość chytrego ukrycia jest lenistwo zakładaczy.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi maryush za post:
Piostu

Jano
Wyjadacz
Posty: 399
Rejestracja: niedziela 21 września 2008, 17:17

Re: Zakopki

Post autor: Jano » niedziela 03 sierpnia 2014, 07:59

maryush pisze:Bo jeśli mówisz o mugolach, to nie jest to wina mugoli, że coś znaleźli, tylko nie dość chytrego ukrycia. A powodem nie dość chytrego ukrycia jest lenistwo zakładaczy.
Tu się z Tobą nie zgodzę. Znacznie częściej jest tak, że to leniwi znalazcy dekonspirują dobrze ukrytą skrzynkę. Nie odkładają jej tak, jak została ukryta, albo podejmują na bezczelnego, nie bacząc na to, że są obserwowani.
Pozdrawiam
Jano

Obrazek Obrazek

Teokryt
Wyjadacz
Posty: 463
Rejestracja: poniedziałek 06 sierpnia 2012, 12:19

Re: Zakopki

Post autor: Teokryt » niedziela 03 sierpnia 2014, 15:46

Tu się z Tobą nie zgodzę. Znacznie częściej jest tak, że to leniwi znalazcy dekonspirują dobrze ukrytą skrzynkę. Nie odkładają jej tak, jak została ukryta, albo podejmują na bezczelnego, nie bacząc na to, że są obserwowani.
Plus koparka rozjedzie ci skrzynkę, zrobią remont muru, wytną drzewo, na którym była zamocowana, zaleje ją lokalna powódź, budynek zostanie wyburzony, teren zostanie posprzątany - mi tak sprzątnęli kesz-karpę drzewa, kesz spadnie od silnego wiatru i się rozbije (taki jeden mi spadł choć nie wiem jakim cudem wiatr przesunął cegłę), złomiarze zobaczą kawałek blachy sobie go wezmą.

To są wszystko sytuacje na które nie mamy wpływu niezależnie od zrobionego maskowania. Czasami to idealne maskowanie udające coś dziwnego przyciąga uwagę.
To nie są żadne wydumane nieprawdopodobne sytuacje. Takie rzecz sie dzieją i im więcej prac włoży sie w maskowanie to do nieszczęslwego wypadku wszystko jest. Bo jaki mam wpływ na to że jakaś ekipa ogrodników zacznie wycinać drzewa w parku?
http://opencaching.pl/viewlogs.php?logid=816873

Pyra
Wyjadacz
Posty: 424
Rejestracja: czwartek 24 czerwca 2010, 21:40

Re: Zakopki

Post autor: Pyra » niedziela 03 sierpnia 2014, 17:33

Witam
Wypadki losowe się zdarzają, np. wycięto mi połowę lasu w którym miałem odblaski do świetlikowej. Ale też w dwóch wypadkach keszerzy praktycznie rozerwali maskowania (kłoda i próchniejące drzewo), bo szkoda czasu na szukanie otwarcia, bo łatwiej oderwać kawał niż pomyśleć, bo zamiast się przypatrzeć, to ryje się jak dzika świnia za truflami itp. A odkładanie pojemników byle jak, staje się po woli normą, a nie ekscesem. A potem wpisy: "szybko poszło", "łatwa skrzynka", czy "pod nosem mugoli". Czasami ręce opadają...
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Leśne oko
Stały bywalec
Posty: 89
Rejestracja: sobota 28 czerwca 2014, 07:41
Lokalizacja: Pomorze

Re: Zakopki

Post autor: Leśne oko » niedziela 03 sierpnia 2014, 20:05

To po jakiego diabła zakładacie aż tyle skrzynek ? powinno sie zakładać tyle aby móc je co najmniej raz w roku serwisować . po za tym trzeba myśleć nad miejscem bo jak ktoś zakłada w miejscu że wszyscy tam chodzą lub nie można podjąć skrycie kesza to po co w ogóle zakładać . Czas wrócić do korzeni i przypomnieć na czym ta cała gra polega .
Nie rozdziobią nas kruki ni wrony ....

rredan
Stały bywalec
Posty: 155
Rejestracja: wtorek 11 października 2011, 19:55
Lokalizacja: WLKP

Re: Zakopki

Post autor: rredan » niedziela 03 sierpnia 2014, 22:46

Zależy jak rozumiemy słowo "normalna". Może to znaczyć, że "jest zgodna z normą" czyli - tak, jak pisze maryush - taką, jaka powinna być. Tu trzeba by było się zastanowić, czy rzeczywiście optimum wielkości to klipsiak lub podobny pojemnik o pojemności 1-3 litra? Np. dla mnie to nie jest takie oczywiste. Inne, równie poprawne znaczenie to "typowa" i wydaje mi się, że tak jest o wiele częściej rozumiane. W tym znaczeniu 2-litrowy pojemnik na pewno nie jest normalny. Zresztą, czy powinniśmy używać wartościującego albo odnoszącego się do częstości stosowania przymiotnika dla określenia jednego rozmiaru, skoro dla czterech innych używamy neutralnych określeń odnoszących się do wielkości?

Teokryt
Wyjadacz
Posty: 463
Rejestracja: poniedziałek 06 sierpnia 2012, 12:19
Podziękował: 23 razy
Otrzymane podziękowania: 43 razy

Re: Zakopki

Post autor: Teokryt » niedziela 03 sierpnia 2014, 23:06

Normalna -> średnia.
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Teokryt za post:
rredan

rredan
Stały bywalec
Posty: 155
Rejestracja: wtorek 11 października 2011, 19:55
Lokalizacja: WLKP

Re: Zakopki

Post autor: rredan » poniedziałek 04 sierpnia 2014, 04:29

Zdecydowanie lepsze słowo :).

Jano
Wyjadacz
Posty: 399
Rejestracja: niedziela 21 września 2008, 17:17

Re: Zakopki

Post autor: Jano » poniedziałek 04 sierpnia 2014, 09:25

Leśne oko pisze:To po jakiego diabła zakładacie aż tyle skrzynek ? powinno sie zakładać tyle aby móc je co najmniej raz w roku serwisować . po za tym trzeba myśleć nad miejscem bo jak ktoś zakłada w miejscu że wszyscy tam chodzą lub nie można podjąć skrycie kesza to po co w ogóle zakładać . Czas wrócić do korzeni i przypomnieć na czym ta cała gra polega .
Wiesz, ja nie zakładam skrzynek seryjnie jak WK w lubelskim. Mam kilkanaście i mogę je sobie serwisować nawet kilka razy w roku. Żadna nie jest w miejscu, w którym trzeba się długo czaić, aby podjąć. Sam nie lubię szukać skrzynek w takich miejscach, więc i ich tam nie zakładam. A i tak ze skrzynkami jest różnie. W jednej keszerzy zniszczyli maskowanie, bo tak jak napisał Pyra, zamiast popatrzeć, pomyśleć, to na siłę...
W innej maskowanie OK, ale za to jak zobaczyłem zdewastowane miejsce dookoła skrzynki, to ręce mi opadły. Krajobraz po bitwie. Niestety młodzi keszerzy (oczywiście nie wszyscy, nie można uogólniać) kompletnie nie wiedzą o co w tej zabawie chodzi. Byłem kiedyś świadkiem "szybkiego" zdobywania kesza przez dwóch takich. Kesz przy kirkucie, miejsce ukrycia oczywiste, ale dookoła pełno ludzi. I nagle podjeżdżają dwa pershingi na rowerach. Nawet nie spojrzeli wokół. Szybki drive-in, ostre hamowanie przy keszu, wyciągnięcie na bezczelnego, szybki wpis. Taaak, to była szybka skrzynka. Kilkanaście osób na to patrzyło. Potem oczywiście była reaktywacja kesza w innym miejscu...
Pozdrawiam
Jano

Obrazek Obrazek

Pyra
Wyjadacz
Posty: 424
Rejestracja: czwartek 24 czerwca 2010, 21:40

Re: Zakopki

Post autor: Pyra » poniedziałek 04 sierpnia 2014, 09:47

Witam
Czy można moderację prosić o podział, bo zdaje się, ze mocno odbiegliśmy od zasadniczego tematu.

Pozdrawiam
Pyra

Tomanek111
Wyjadacz
Posty: 208
Rejestracja: piątek 17 maja 2013, 20:54

Re: Zakopki

Post autor: Tomanek111 » wtorek 05 sierpnia 2014, 00:06

Leśne oko pisze:To po jakiego diabła zakładacie aż tyle skrzynek ? powinno sie zakładać tyle aby móc je co najmniej raz w roku serwisować . po za tym trzeba myśleć nad miejscem bo jak ktoś zakłada w miejscu że wszyscy tam chodzą lub nie można podjąć skrycie kesza to po co w ogóle zakładać . Czas wrócić do korzeni i przypomnieć na czym ta cała gra polega .

Witam!
Leśne oko, bo to jest tak, że jak już znajdziesz na swojej drodze kilka keszy, to tak sobie myślisz- kurcze, ktoś dał mi zabawę, ktoś pokazał mi coś fajnego, może też dam coś od siebie, a jeśli mi się nie chce, to może chociaż pomogę jakiejś skrzynce, którą ktoś dla mnie założył?
Pozdrawiam!
Tomanek111
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Leśne oko
Stały bywalec
Posty: 89
Rejestracja: sobota 28 czerwca 2014, 07:41
Lokalizacja: Pomorze

Re: Zakopki

Post autor: Leśne oko » wtorek 05 sierpnia 2014, 08:13

Brak informacji że to nie zakopek skutkuje rozoraniem gruntu . Po drugie wilgotność w skrzynkach zakopków . Dużo keszerow nie zna praw natury . Skąd mimo opatulenia kesza podwójna folia woda ? Otoż prawa fizyki . Powietrze podane nieustannym nagrzewaniom i ochładzaniom powoduje skraplanie . Jakość gleby ma na to bardzo duży wpływ .Gleby lekkie piasek żwir mniej oddziałują na skrytki niż glina czy mursz . Dziś wyciągnąłem jednego zakopka który właśnie ze względu na glebę bardzo był wilgotny a obok był piasek to z tego keszer chowający nie skorzystał .
Nie rozdziobią nas kruki ni wrony ....

ODPOWIEDZ