Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

to głównie miejsce przeznaczone dla Was...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Ranwers
Forumator
Posty: 807
Rejestracja: wtorek 30 marca 2010, 15:52
Podziękował;: 133 razy
Otrzymał podziękowań: 191 razy

Re: Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

Post autor: Ranwers »

Podstawą zaliczenia kesza jest wpis w dzienniku papierowym - taka zasada panowała od zawsze ( oczywiście za wyjątkiem wirtuali). Co jest w tej zasadzie niezrozumiałego? Szukałem, znalazłem, zalogowałem. Każdy ma taki sam dostęp do informacji, każdy może poszukać.

I to dopiero jest frajda, jak znajdzie się kesza, który poprzednie znalezienie miał 5 lat temu! Bardzo polecam, bo przy takich dwóch keszach naprawdę czułem się, jak poszukiwacz skarbów z poprzedniej epoki!
Jeśli góra idzie do Ciebie, a Ty nie jesteś Mahometem - spieprzaj, to lawina!
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Rob
Forumator
Posty: 888
Rejestracja: wtorek 15 czerwca 2010, 11:26
Podziękował;: 64 razy
Otrzymał podziękowań: 62 razy

Re: Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

Post autor: Rob »

Hehe logowanie zombieown'ow. Kreatywność ludzka nie zna granic. Czyli mam rozumieć, że niedawno wprowadzony wpis do regulaminu o możliwości posiadania jednego own'a jest martwy. Nie rozumiem po co właściwie te ustalenia skoro nawet "świecznik" je olewa. Dzisiaj robię 10 own'ów i archiwizuje 9, jednocześnie umożliwiając wpisy do nich.
Moment, chyba mi się nie chce ;)
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35
Podziękował;: 26 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy

Re: Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

Post autor: Krysiul »

Tyle tylko, że po blisko miesięcznej dyskusji z rzeszowskimi keszerami oraz ich "kontami pomocniczymi" wyskakują takie babole. Tym samym cała moja gadka wiesz gdzie poszła skoro ma być ogólne przyzwolenie na tego typu praktyki ?
To trochę inna sytuacja, logowanie zarchiwizowanych to oddzielny temat. Nie chodzi o to, żeby całkiem olewać takie przypadki, tylko żeby nie ograniczać innych w imię walki z nimi, poprzez np. blokowanie logowania zarchiwizowanych, żeby nikt nie oszukał. Może 1 osoba nie oszuka, ale za to 10 innych nie zaloguje znalezienia. Chodzi o to, że idąc tym tropem, można by zamienić OC w taki shutterspot (nie, żebym nie lubił ogólnie shutterspotów) i obowiązkowo cykać zdjęcia każdego odwiedzonego miejsca, a następnie wysyłać do weryfikacji przez założyciela, a tego chyba byśmy nie chcieli. Istnieją takie kesze i niektóre są bardzo dobre, ale osobiście cieszę się, że to wyjątki, nie reguła :)

Wracając od głównego tematu, to tak jak Ranwersowi: zdarzyło mi się znaleźć zarchiwizowaną i czułem się co najmniej jak Indiana Jones. Jeśli właściciel nie chce, żeby skrzynka była szukana, może zabrać skrzynkę z terenu, lub przynajmniej dać znać w opisie, że sobie nie życzy, żebyśmy jej szukali. Jeśli wisi mu, co się z nią dalej dzieje, to wisi mu też, czy ją znajdę i się wpiszę, więc czemu nie?

Poza tym, jak ktoś już wspomniał, niektórzy logują z opóźnieniem, które można liczyć w tygodniach. Wiem, że moją skrzynkę znalazła znajoma keszerka już jakiś miesiąc temu, a logów z tej wycieczki wciąż brak. Mój aktualny ostatni log dotyczy skrzynki, którą znalazłem 7 miesięcy temu i zapomniałem zalogować w gąszczu innych keszy znalezionych na evencie - przypomniałem sobie o niej, przeglądając mapę keszy po kolejnym evencie ;)
ObrazekObrazekObrazek

Belushi
Stały bywalec
Posty: 106
Rejestracja: czwartek 30 kwietnia 2009, 09:12
Podziękował;: 18 razy
Otrzymał podziękowań: 22 razy
Kontakt:

Re: Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

Post autor: Belushi »

Krysiul pisze:
Tyle tylko, że po blisko miesięcznej dyskusji z rzeszowskimi keszerami oraz ich "kontami pomocniczymi" wyskakują takie babole. Tym samym cała moja gadka wiesz gdzie poszła skoro ma być ogólne przyzwolenie na tego typu praktyki ?
To trochę inna sytuacja, logowanie zarchiwizowanych to oddzielny temat. Nie chodzi o to, żeby całkiem olewać takie przypadki, tylko żeby nie ograniczać innych w imię walki z nimi, poprzez np. blokowanie logowania zarchiwizowanych, żeby nikt nie oszukał.
To to samo jak dla mnie. Oszukiwanie to oszukiwanie i nie jestem w stanie wytłumaczyć, że to oszukiwanie jest lepsze od tamtego. Skrzynka zarchiwizowana- znaczy że jej nie ma i nie będę się powtarzał co myślę na ten temat. Pyra to przedstawił jeszcze lepiej ode mnie. Moja B1 zarchiwizowana leży w domu z logbookiem- przeszła od tradycyjnej, przez mobilną do owna w swoim krótkim życiu, dostałem za nią rekomendacje i pewnie jak znam życie i inne skrzynki to niejedną jeszcze bym dostał. I jakoś nawet mi przez myśl nie przeszło żeby coś z tym robić.
A logowanie keszy po ponad miesiącu od ich znalezienia czasem też mi śmierdzi machlojami. Ale akurat to jest inny całkiem temat.

B
mimo wszystko pozytywnie nastawiony
Pozdrawiam
Belushi
http://www.rzeszuf.com

Awatar użytkownika
Stryker
Forumator
Posty: 1052
Rejestracja: piątek 23 lipca 2010, 15:32
Podziękował;: 40 razy
Otrzymał podziękowań: 77 razy

Re: Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

Post autor: Stryker »

Krysiul pisze:Jeśli właściciel nie chce, żeby skrzynka była szukana, może zabrać skrzynkę z terenu, lub przynajmniej dać znać w opisie, że sobie nie życzy, żebyśmy jej szukali. Jeśli wisi mu, co się z nią dalej dzieje, to wisi mu też, czy ją znajdę i się wpiszę, więc czemu nie?
Dla mnie archiwizacja jest sygnałem "tu nie ma czego szukać", odwrotność "gotowa do szukania". Oczekując tego typu informacji w logu powodujesz, że właściciel utopi kesze w oceanie zamiast je zostawić jako "tu był kiedyś kesz OC", bo tak jest szybciej i skuteczniej (zawsze znajdzie się ktoś, kto powie "co mi będzie pisał XXX, żebym nie logował! znalazłem to loguję!")
Obrazek

subo
Wyjadacz
Posty: 381
Rejestracja: piątek 23 września 2011, 16:05
Podziękował;: 91 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy

Post autor: subo »

Czasem system zmienia status na zarchiwizowana, po kilku miesiącach w trybie tymczasowo niedostępna, autor może po prostu nie zdążył z ponowną publikacja, z drugiej strony można napisać do COGu że chce się odarchiwizowac kesza... No cóż...

wpis z Tapatalk
...

Obrazek Obrazek

Pyra
Wyjadacz
Posty: 424
Rejestracja: czwartek 24 czerwca 2010, 21:40
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 67 razy

Re: Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

Post autor: Pyra »

Witam
No właśnie, co za problem napisać do COG: "kesz jest na miejscu, proszę o odarchiwizowanie", prosto i bez kombinowania. Jeśli COG nie dokona cofnięcia archiwizacji, to widać są powody ku temu, aby tak zostało. Skoro tak się nie dzieje, można wysnuć wniosek, że znalazcy coś knują...
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Silent A
Wyjadacz
Posty: 467
Rejestracja: poniedziałek 07 listopada 2011, 09:19
Podziękował;: 16 razy
Otrzymał podziękowań: 98 razy

Re: Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

Post autor: Silent A »

Czasami autor rezygnuje z zabawy i skrzynka żyje swoim życiem - po kilku nieznalezieniach COG przerzuca ją do tymczasowo niedostępnych a po 6 miesiącach skrzynka sama przechodzi w stan zarchiwizowana. Tylko że może się okazać że ci szukający którzy nieznaleźli źle szukali i skrzynka nadal tam jest i można ją znaleźć! Takich skrzynek szuka się czasami przy okazji aby sprawdzić czy ich na pewno nie ma i zdarza się że się skrzynka znajdzie ;-)
Obrazek

fredzio
Bywalec
Posty: 62
Rejestracja: czwartek 23 czerwca 2011, 01:07
Podziękował;: 47 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

Post autor: fredzio »

Trudno nie zauważyć, że funkcjonujemy obecnie w rozkroku, jeśli chodzi o kesze zarchiwizowane.
O ile z wirtualami zrobiono porządek, gdyż jak przypomnę logowanie ich odbierano w kategoriach: patologii i nabijania statystyk. To z logowaniem pozostałych typów tego porządku nie wprowadzono. Więc logowania zarchiwizowanej tradycyjnej, wielu odbiera dziś, NIE jako patologię a już coś cacy.
Highlander pisze:Dla mnie zasada jest prosta - znalazłeś(aś) pojemnik z papierowym logbookiem i się wpisałeś(aś) - masz prawo zalogować to również w sieci (...) Jeśliby autor nie chciał aby się można wpisywać, to by posprzątał pojemnik z terenu.
Silent A pisze:Jeśli autor zarchiwizował skrzynkę a nie usunął pojemnika z terenu to jak najbardziej można zalogować znalezienie - to autor zawalił bo nie powinien zostawiać pojemnika.
Ranwers pisze:Podstawą zaliczenia kesza jest wpis w dzienniku papierowym - taka zasada panowała od zawsze ( oczywiście za wyjątkiem wirtuali). Co jest w tej zasadzie niezrozumiałego? Szukałem, znalazłem, zalogowałem. Każdy ma taki sam dostęp do informacji, każdy może poszukać.
I to dopiero jest frajda, jak znajdzie się kesza, który poprzednie znalezienie miał 5 lat temu! Bardzo polecam, bo przy takich dwóch keszach naprawdę czułem się, jak poszukiwacz skarbów z poprzedniej epoki!
KrystianT pisze: http://opencaching.pl/viewlogs.php?logid=1065910 Może i paranoja, ale on faktycznie jest do znalezienia i hasło jest w logbooku, do którego się wpisałem. Ktoś podjął decyzję, że zarchiwizowane kesze, skoro da się je znaleźć, można logować. Jedyny sposób na uniknięcie logowania faktycznych znalezień to usunięcie kesza z terenu, a ten jest w terenie
Dlatego apeluję o zrobienie porządku do końca w keszach zarchiwizowanych i podzielam zdanie, że:
Stryker pisze:*jakimś* rozwiązaniem było dodanie okresu (np. 14 czy 30 dni), w którym będzie można zalogować zarchiwizowanego kesza (przypadki, gdzie ktoś znalazł kesza, próbuje zalogować a tu archeo).
A tak obecnie funkcjonujemy, w stanie mam nadzieję przejściowym, który oby długo już nie potrwał.
- Gdzie status zarchiwizowany nie różni się od tymczasowo niedostępnego.
- Gdzie (precedens na ID6) można nie uszanować decyzji właściciela kesza o archiwizacji i rozprowadzać nie swój pojemnik przez osobę trzecią.
- Gdzie jak czytam wpisy jednego czy drugiego COGowicza, który z uśmiechem loguje zarchiwizowane i daje przykład z góry, jak się bawić mamy. http://opencaching.pl/viewlogs.php?logid=1056280.

I który to stan pozwala na kolejne absurdy.
Jak np mojej osobie na zalogowanie kesza Pod dyktando Związków Zawodowych - OP1456, będącego trudnym quizem, o którym nie mam pojęcia, ale w myśl powyżej zacytowanych opinii, mogę to uczynić, skoro swego czasu szukając innej skrzynki, znalazłem jego logbook w terenie i dokonałem w nim wpisu.
Obrazek

Awatar użytkownika
snieeegu
Bywalec
Posty: 27
Rejestracja: czwartek 15 listopada 2012, 19:19
Podziękował;: 46 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy

Re: Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

Post autor: snieeegu »

To ja dorzucę pięć groszy do dyskusji.
Pewna wrocławska skrzynka została zarchwizowana, mimo że z wielu źródeł miałem potwierdzone info, że nadal jest w terenie. Zdobyłem ją (nie jest przecież nielegalne otworzenie pudełka, które sobie leży/wisi/etc :) ) i dokonałem wpisu do dziennika papierowego. Po czym napisałem maila do założyciela "Słuchaj, znalazłem Twoją OPXXXX, czy mogę ją zalogować mimo statusu archiwizacji ?". Odpowiedział że mogę, widać nie miał z tym problemu. Do skrzynki tej podszedłem, bo jeszcze za jej "dzialalności" w serwisie zabiła mi ćwieka i szukałem jej długo i z coraz większą "obsesją" :) Jeśli założyciel napisałby "nie, nie możesz zalogować, nie wyrażam zgody" to po prostu miałbym świetnego keszyka "w pamięci" i nie wpisanego w serwis. Bywa :) Nic strasznego zatem zapytać.

Nie wiem, jak podchodzicie do takiej sytuacji, lub czy mieliście podobną. A może jesteście całkowicie przeciwni takim rozwiązaniom i uważacie je za niezgodne z kodeksem keszera ? :)

Awatar użytkownika
Karls
Forumator
Posty: 578
Rejestracja: czwartek 15 września 2011, 20:58
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 34 razy

Re: Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

Post autor: Karls »

To może prościej - logowanie zarchiwizowanej wymaga zaakceptowania wpisu przez właściciela? Przy okazji była by fajna wiadomość zwrotna, bo czasem ktoś odłoży w inne miejsce i nawet autor się nabierze, że jej nie ma.
ObrazekObrazekObrazek

subo
Wyjadacz
Posty: 381
Rejestracja: piątek 23 września 2011, 16:05
Podziękował;: 91 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy

Post autor: subo »

Czasem autorowi po prostu "wisi" co się dzieje ze skrzynka...

wpis z Tapatalk
...

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35
Podziękował;: 26 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy

Re: Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

Post autor: Krysiul »

Jak np mojej osobie na zalogowanie kesza Pod dyktando Związków Zawodowych - OP1456, będącego trudnym quizem, o którym nie mam pojęcia, ale w myśl powyżej zacytowanych opinii, mogę to uczynić, skoro swego czasu szukając innej skrzynki, znalazłem jego logbook w terenie i dokonałem w nim wpisu.
Czepiasz się słów - przecież to był skrót myślowy i mowa tutaj o znajdowaniu kesza tradycyjnego. W tym wypadku znalezienie = spełnienie warunków zalogowania kesza tak, jakby nie był on zarchiwizowany, jeśli tak wolisz.
ObrazekObrazekObrazek

etnamars
Forumator
Posty: 1530
Rejestracja: niedziela 08 lutego 2009, 14:57
Podziękował;: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy

Re: Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

Post autor: etnamars »

Own cache to specyficzny typ skrzynki, nie związanej z miejscem w terenie. Zdarza się, że następuje sytuacja gdy właściciel traci nad nim kontrolę, w związku z tym temat ew. zablokowania możliwości logowania znalezienia ownów po archiwizacji wart jest dyskusji.
fredzio pisze: Jak np mojej osobie na zalogowanie kesza Pod dyktando Związków Zawodowych - OP1456, (...)
Ale jak pokazuje dawno załączone do logu zdjęcie:
http://opencaching.pl/upload/F3279C12-3 ... 16350A.jpg
nie możesz zalogować tego kesza. Nie ma tam wpisu z Twoim nickiem.

[Edycja: 3 minuty później po sprawdzeniu w garażu]
Nie, dalej go tam nie ma. :D

fredzio
Bywalec
Posty: 62
Rejestracja: czwartek 23 czerwca 2011, 01:07
Podziękował;: 47 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Logowanie zarchiwizowanych skrzynek

Post autor: fredzio »

Proszę nie rozbijać dyskusji o ważnych rzeczach, koncentrując się na mało istotnej mojej skromnej osobie.
etnamars pisze:nie możesz zalogować tego kesza. Nie ma tam wpisu z Twoim nickiem.
Dlatego też dokładnie napisałem
fredzio pisze: znalazłem jego logbook w terenie i dokonałem w nim wpisu.
Nic o nicku nie wspominałem. A że czerwony wpis jest mój, to chyba nie taka trudna zagadka. Dysponuję oczywiście zdjęciami skrytki, pojemnika i logbooka, które stanowiły by podstawę zalogowania. Zrobiłem fotkę to powszechna praktyka stosowana przy logowaniu przy braku nicku.

Opisałem jakie luki ma obecny stan. Dyskusja co ma być we wpisie i czy w logbooku można stosować skróty nicków lub pseudonimy keszerów to dyskusja na inny już wątek.
Obrazek

ODPOWIEDZ