Gniot

to głównie miejsce przeznaczone dla Was...

Moderator: Moderatorzy

got100
Wyjadacz
Posty: 295
Rejestracja: niedziela 01 września 2013, 21:59
Podziękował;: 95 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy

Gniot

Post autor: got100 »

Mam propozycję. Może każdy z nas napisze, co rozumie pod słowem " keszowy gniot ". Zdaję sobie sprawę, że gniot gniotowi nie równy, że czasami, to co na przykład w Szczecinie jest gniotem w Warszawie będzie super keszem ( podane miasta, to czysty przypadek ), że czasami sytuacja i okoliczności nie pozwalają na zrobienie czegoś ekstra, że czasami robimy tak zwanego " spontana ". Jednak mam nadzieję, że dzięki Waszym wpisom, zdefiniujemy czym tak naprawdę jest ten GNIOT.

Awatar użytkownika
chinczyk
Wyjadacz
Posty: 458
Rejestracja: środa 12 października 2011, 00:20
Podziękował;: 146 razy
Otrzymał podziękowań: 57 razy
Kontakt:

Odp: Gniot

Post autor: chinczyk »

Dla mnie to po prostu szajs, nie ma znaczenia czy Wrocław, czy Warszawa... Jeżeli kesz jest nie przemyślany i źle zrobiony to nie ważne gdzie jest i tak to szajs

Tapniete z Galaxy Taba
Obrazek

Teokryt
Wyjadacz
Posty: 463
Rejestracja: poniedziałek 06 sierpnia 2012, 12:19
Podziękował;: 23 razy
Otrzymał podziękowań: 43 razy

Re: Gniot

Post autor: Teokryt »

To ocena subiektywna od znalazcy

Dla mnie gniotem są kesze zlepieńce, typu jakieś pudełko oblepione taśmą, klejem a w środku i tak brudno i śmierdzi bo żule sikają na kesza. Gniotem są kesze które siedzą w potwornym brudzie a w około jest setki lepszych miejsc. Gniotem są mikrusy leśne, mikrusy zakopane...

Belushi
Stały bywalec
Posty: 106
Rejestracja: czwartek 30 kwietnia 2009, 09:12
Podziękował;: 18 razy
Otrzymał podziękowań: 22 razy
Kontakt:

Re: Gniot

Post autor: Belushi »

Gniot to gniot nieważne w jakim mieście. Nawet zarynnowiec może być dobrą skrzynką o ile leży w fajnym miejscu.
Najgorsze jest właśnie umiejscowienie kesza w szalecie knajpiano-sklepowym lub wysypisku śmieci.
Ostatnio nadziałem się na potłuczoną butelkę z browara. Wśród innych butelek, puszek oraz "dziwnych" rzeczy.
Pozdrawiam
Belushi
http://www.rzeszuf.com

got100
Wyjadacz
Posty: 295
Rejestracja: niedziela 01 września 2013, 21:59
Podziękował;: 95 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy

Re: Gniot

Post autor: got100 »

Czyli na pierwszym miejscu postawiłbym środowisko w jakim nasz kesz przebywa.

Awatar użytkownika
Silent A
Wyjadacz
Posty: 467
Rejestracja: poniedziałek 07 listopada 2011, 09:19
Podziękował;: 16 razy
Otrzymał podziękowań: 98 razy

Re: Gniot

Post autor: Silent A »

Mikrusy leśne w zdecydowanej większości gniotami nie są bo to są kesze z maskowaniem, czasem zdarzy się preforma/probówka wbita w ziemię ale to jakieś promile skrzynek leśnych.
Obrazek

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35
Podziękował;: 26 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy

Re: Gniot

Post autor: Krysiul »

Nawet sobie z tego nie zdawałem sprawy, ale uświadomiliście mi, że po zastanowieniu dla mnie też najważniejsze jest otoczenie. Najgorsze są kesze w śmieciach albo w miejscach, gdzie śmierdzi płynami fizjologicznymi. Czasem brakuje wyobraźni i refleksji, czy to piękne, odosobnione miejsce nie jest wymarzone także dla lumpów, skrzynka nie znajdzie się dokładnie na linii strzału po wypiciu przez nich piwka, a piękna szpara w ścianie, w której jest schowana, nie zostanie zaraz zatkana przez śmieci. Najdziwniejsza jest dla mnie sytuacja, gdy skrzynki zakładane są w miejscu, które już jest żulernią i śmietnikiem. Nie wiem, czy niektórzy nie mają powonienia albo myślą, że ten papier toaletowy na ziemi służył do zawinięcia szynki?

Osobiście miejsce jest dla mnie najważniejsze, ale jak kesz jest w miarę rozsądnie ukryty (nie tak, jak opisano powyżej), to ujdzie i sprawi jakąśtam przyjemność nawet, jeśli okolica nie powala. Co nie znaczy, że ogólnie popieram kesze pod monopolowym.
Za ten post autor Krysiul otrzymał podziękowanie:
muitnelis
ObrazekObrazekObrazek

rredan
Stały bywalec
Posty: 157
Rejestracja: wtorek 11 października 2011, 19:55
Podziękował;: 107 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: Gniot

Post autor: rredan »

A ja definicji gniota nie mam. Początkowo tępiłem w logach zakopce ale z czasem to się zmieniło, wraz ze zdobytym doświadczeniem przyszła nauka, ze zakopiec może być znakomitą skrzynką. Żeby nie być gołosłownym - OP7188, OP2C68, OP65A6 - może nie są to mityczne szklane mikrusy zagrzebane pół metra w piachu lub bagnie ale jednak :). Co do leśnych mikrusów, to miałaby być definicja gniota? Za nic się z tym nie zgodzę, ostatnimi czasy takie skrzynki wyczyściły mi zielone na tyle, że tonę w długach. Spora część z nich, to jedne z najlepszych keszy jakie widziałem (OP28C6, OP36E2, OP68E4, OP4A44, OP67EA). Niektóre z nich są założone pośrodku niczego, akurat tu, pośrodku sosnowej tyczkowiny bo tak wypadły kordy, na których kesza trzeba było założyć. Z drugiej strony bywa, że widok skrzynki zacnych rozmiarów ukrytej w niesamowitym miejscu po prostu zepsuło wrażenia z pobytu w tym miejscu. Tu waypointów oszczędzę, obyście w te miejsca nie trafili. Zmierzam do tego, że tak jak nie ma prostej definicji gwiazdkowej skrzynki, tak nie ma uniwersalnego sposobu na uniknięcie założenia gniota. W przeciwnym razie nie byłoby potrzeby weryfikacji keszy przez COG, zgłoszeń ni blokowania skrzynek ani tej dyskusji.

Awatar użytkownika
Silent A
Wyjadacz
Posty: 467
Rejestracja: poniedziałek 07 listopada 2011, 09:19
Podziękował;: 16 razy
Otrzymał podziękowań: 98 razy

Re: Gniot

Post autor: Silent A »

Ja się ciągle zastanawiam co to są te mityczne szklane mikrusy pół metra pod ziemią.
Obrazek

Teokryt
Wyjadacz
Posty: 463
Rejestracja: poniedziałek 06 sierpnia 2012, 12:19
Podziękował;: 23 razy
Otrzymał podziękowań: 43 razy

Re: Gniot

Post autor: Teokryt »

Mikrusy leśne typu powieszone na sznurku pod drzewem albo dziuplaki.

Awatar użytkownika
łowca
Forumator
Posty: 1141
Rejestracja: środa 30 grudnia 2009, 10:15
Podziękował;: 122 razy
Otrzymał podziękowań: 143 razy

Re: Gniot

Post autor: łowca »

Teokryt pisze:Mikrusy leśne typu powieszone na sznurku pod drzewem albo dziuplaki.
Skoro to sa 'gnioty', to co w lesie proponujesz jako skrzynkę ambitna?
Obrazek Obrazek
Jeśli hobby koliduje ci z pracą - zmień pracę.

Tati
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: sobota 13 czerwca 2009, 11:07
Podziękował;: 21 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Re: Gniot

Post autor: Tati »

Silent A pisze:Ja się ciągle zastanawiam co to są te mityczne szklane mikrusy pół metra pod ziemią.
Gdyby brak słowa mikrusy to można byłoby przyjąć, iż chodzi o "geosłoiki":)

Awatar użytkownika
kaliho
Nowy na forum
Posty: 23
Rejestracja: piątek 20 września 2013, 10:52
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Gniot

Post autor: kaliho »

łowca pisze:Skoro to sa 'gnioty', to co w lesie proponujesz jako skrzynkę ambitna?
może taki przykład z niemieckiego prawie lasu bo przy autostradzie, chociaż nie wiem czy w naszych lasach długo by postało ;)
Załączniki
gniot.jpg
gniot.jpg (217.14 KiB) Przejrzano 2156 razy

rredan
Stały bywalec
Posty: 157
Rejestracja: wtorek 11 października 2011, 19:55
Podziękował;: 107 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: Gniot

Post autor: rredan »

Silent A pisze:co to są te mityczne szklane mikrusy pół metra pod ziemią
Ampułki z (nierówno) odciętą szyjką ;).

Teokryt
Wyjadacz
Posty: 463
Rejestracja: poniedziałek 06 sierpnia 2012, 12:19
Podziękował;: 23 razy
Otrzymał podziękowań: 43 razy

Re: Gniot

Post autor: Teokryt »

Skoro to sa 'gnioty', to co w lesie proponujesz jako skrzynkę ambitna?
Jest kilka rzeczy z tym związanych:
Otoczenie, dlaczego skrzynka jest w lesie?
a) bo to element geościeżki
b) bo to pośredni etap multikesza
c) bo las jest ładny
d) bo nie miałem pomysłu na skrzynkę

tylko odpowiedzi a i b uzasadniają leśnego mikrusa.
W innym wypadku nie ma podstaw do robienia w środku lasu mikrusa wiszącego na gałęzi. Szukanie czegos takiego polega na przetrząsaniu krzaka metoda "brute force" aby wytrzepać z niego mikrusa.

Naprawdę dobrych maskowań leśnych widziałem i nie było to wiszące na sznurku opakowanie po czymś. Ostatni mikrus którego dziabnąłem (OP7100) był leśny ale nie wiszący na sznurku. Mikrusy podkamienne sa takie sobie, mam takiego jednego ale to z początków zabawy i dumam nad jego wymianą ;) Podkamienne skrzynki są fajne pod warunkiem że nie sa owinięte obleśnym wielkim worem. Worek ma zabezpieczać skrzynkę przed bezpośrednią i ingerencją natury - np korzenie traw, roślin łąkowych - a nie jak wielu sadzi przed wodą bo przed nią nie chronią.

ODPOWIEDZ