Mało keszy

to głównie miejsce przeznaczone dla Was...

Moderator: Moderatorzy

Teokryt
Wyjadacz
Posty: 463
Rejestracja: poniedziałek 06 sierpnia 2012, 12:19

Mało keszy

Post autor: Teokryt » piątek 19 lipca 2013, 17:54

Próbowałem zachęcić parę osób do keszowania, kilku z nich się spodobało ale zapał opadł bo... mało maja skrzynek w okolicy.

Postanowiłem to sprawdzić i... nie jest najlepiej:
(duży obrazek ale mniejszy nic nie pokazuje)
https://dl.dropboxusercontent.com/u/512 ... powiat.png
Obrazek

Niżej lista powiatów w których jest mniej lub równe 10 keszy, czyli mniej niż potrzebna do zakładania swoich skrzynek.

Pewien poziom nasycenia powinien być żeby się w to móc bawić, bo młody keszer daleko sie z domu nie ruszy, a staremu nie będzie sie chciało kawał jechać by złapać bakcyla gdzie odległość nie będzie miała znaczenia ;)

Powiat braniewski
Powiat bartoszycki
Powiat węgorzewski
Powiat olecki
Powiat bia3ogardzki
Powiat malborski
Powiat sztumski
Powiat świdwiński
Powiat 3obeski
Powiat sępoleński
Powiat nowomiejski
Powiat w1brzeski
przasnyski
Powiat pyrzycki
Powiat nakielski
mławski
Powiat zambrowski
żuromiński
Powiat wysokomazowiecki
Powiat czarnkowsko-trzcianecki
m. Ostrołęka
ciechanowski
Powiat chodzieski
Powiat w1growiecki
Powiat lipnowski
Powiat bielski
Powiat obornicki
Powiat mogileński
sokołowski
Powiat radziejowski
Powiat s3upecki
Powiat nowotomyski
łosicki
Powiat kolski
Powiat kutnowski
Powiat m. Konin
Powiat grodziski
Powiat wolsztyński
m. Siedlce
Powiat 3eczycki
Powiat turecki
Powiat łukowski
Powiat pleszewski
Powiat kaliski
Powiat gostyński
Powiat krotoszyński
Powiat sieradzki
Powiat parczewski
Powiat żagański
Powiat rycki
Powiat górowski
Powiat m. Kalisz
białobrzeski
Powiat rawicki
Powiat lubartowski
Powiat polkowicki
Powiat milicki
Powiat boles3awiecki
Powiat ostrzeszowski
zwoleński
Powiat zgorzelecki
Powiat lubelski
Powiat oleśnicki
Powiat wieruszowski
Powiat wieluński
Powiat opolski
lipski
Powiat pajęczański
Powiat namys3owski
Powiat hrubieszowski
Powiat kraśnicki
Powiat bi3gorajski
Powiat tomaszowski
Powiat m. Tarnobrzeg
Powiat miechowski
Powiat lubaczowski
Powiat m. Piekary Ol1skie
Powiat d1browski
Powiat przeworski
Powiat jaros3awski
Powiat brzeski
Powiat dębicki
Powiat bocheński
Powiat wielicki
Powiat m. —ory
Powiat m. Jastrzebie-Zdrój
Powiat brzozowski
Powiat m. Przemyśl

Myślę ze dojście do etapy 20-25 keszy na powiat pozwoli rozpocząć zabawę na przyzwoitym poziomie. Nie namawiam do sadzenia kesz jak popadnie i aby zapchać teren ale może zejść trochę z tematu "czy będę mógł serwisować" bo jak wiemy kesze sa wspólne wiec jak nam kesz sie rozkraczy to moze w terenie będzie jakiś inny aktywny keszer i zwyczajnie po ludzku nam go naprawi. ale już będzie. Ja może wybiorę się na wschód, trochę posadzę ale nic nie moge obiecywać.

Awatar użytkownika
krystiant
Forumator
Posty: 1912
Rejestracja: środa 29 października 2008, 23:55

Re: Mało keszy

Post autor: krystiant » piątek 19 lipca 2013, 19:10

Teokryt pisze:zapał opadł bo... mało maja skrzynek w okolicy.
Ciekawe przy jakim promieniu ilość keszy przekroczy 10, a przy jakim 100... Geocaching z założenia jest dla pełnoletnich i lubiących przemieszczać się z miejsca na miejsce. Jak miałem kilkanaście lat to jeździłem na rowerze w promieniu 30-40 km, a wakacyjny wyjazd w góry nie był żadną wielką wyprawą... A wtedy nie było jeszcze dodatkowej motywacji do ruszenia w postaci keszy, ale nie było też komputerów zwiększających osiadły tryb życia :mrgreen:
Niektóre z powiatów na liście faktycznie pustawe, ale np. Żory i Jastrzębie-Zdrój mnie rozbawiło jak popatrzyłem na mapę :lol: Tak samo jak ta czarna dziura tuż obok Krakowa...
Opole to chyba chodzi o lubelskie?
Poczytaj zanim się zapytasz :wink:
Proszę o przemyślane wypowiedzi zgodne z REGULAMINEM FORUM a w szczególności z punktem 11

Obrazek Obrazek Obrazek
Staram się zachowywać właściwe proporcje - znalezień więcej niż postów ;-)

Teokryt
Wyjadacz
Posty: 463
Rejestracja: poniedziałek 06 sierpnia 2012, 12:19

Re: Mało keszy

Post autor: Teokryt » piątek 19 lipca 2013, 19:25

Bardziej chodzi o to, że oni sa świadomi tych 30-40 km. Czasami zebranie 10 sztuk to miesiąc wypraw ;)

Ale wiesz co, spróbuje zrobić badanie trójkątami by znaleźć największa pustkę na mapie.

Opolski tak, chodzi o jakiś inny niż m. Opole.

Awatar użytkownika
filips
Forumator
Posty: 2198
Rejestracja: środa 20 lutego 2008, 14:10
Podziękował: 38 razy
Otrzymane podziękowania: 92 razy
Kontakt:

Re: Mało keszy

Post autor: filips » piątek 19 lipca 2013, 20:06

Może zacząć więc promować geokeszing hasłem rusz się po kesza do sąsiedniego powiatu!

;)
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi filips za post:
lavinka

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35

Re: Mało keszy

Post autor: Krysiul » piątek 19 lipca 2013, 20:32

Bardziej chodzi o to, że oni sa świadomi tych 30-40 km.
Nie zrozumiałem tego zdania.
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
maryush
Forumator
Posty: 986
Rejestracja: czwartek 07 kwietnia 2011, 13:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mało keszy

Post autor: maryush » piątek 19 lipca 2013, 20:36

Dziwne to podejście - "nie keszuję bo w moim powiecie mało keszy". Jak tu nie ma, to jedź tam gdzie są, w końcu o to chodzi że kesze są tam gdzie są ciekawe miejsca. A te ciekawe miejsca nie są równomiernie rozsiane po kraju, po powiatach, czy po gminach. Mamy dźgać kesze jak GC swoje traile - byle więcej, nieważne że nic nie pokazują?

Awatar użytkownika
Ranwers
Forumator
Posty: 807
Rejestracja: wtorek 30 marca 2010, 15:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mało keszy

Post autor: Ranwers » piątek 19 lipca 2013, 20:39

Jest takie powiedzenie, że jak ktoś chce, to szuka sposobu, a jak ktoś nie chce, to szuka powodu. 15 (piętnaście, żeby mi tutaj nikt przecinka czy innej kropki nie wstawiał) kilometrów w jedną stronę do kesza to jeszcze kwalifikuje się na wyprawę pieszą, można to pokonać spacerkiem mając kilka kanapek i butelkę wody w plecaku, nie wstając zbyt wcześnie, nie wracając po zmroku. Rowerem można zrobić 3-4 razy tyle, ciągle bez spinania się.

No chyba, że jest się zapuszczonym homo-computerus, który rusza się tylko do najbliższego sklepu po loda i napój gazowany, ale wtedy ma się poważniejszy problem, niż brak keszy w okolicy :/
Jeśli góra idzie do Ciebie, a Ty nie jesteś Mahometem - spieprzaj, to lawina!
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Teokryt
Wyjadacz
Posty: 463
Rejestracja: poniedziałek 06 sierpnia 2012, 12:19

Re: Mało keszy

Post autor: Teokryt » piątek 19 lipca 2013, 21:01

Ta, i sprzedaj informacje, idź pieszo 30km po tutkę po filmie.
Dobrze wiecie ze dobrych keszy jest stosunkowo mało, jak ktoś zrobi wyprawę 30km , raz drugi trzeci i okażą się takie "śmieci" to nawet przy dużym zapale - nie zachęci go to. Nawet popatrzcie sami na siebie, ilu z was jest z kompletnego nigdzie a ilu powstało z "cywilizacji"?

Nie wszędzie jest cos co warto o keszowac ale popatrzcie na to może my zwyczajnie nie znamy tych niuansów, tych smaczków z okolicy tego pustego powiatu, bo aż wierzyć sie nie chce ze tam naprawdę tylko psy dupami szczekają. W miejscach gdzie keszy jest dużo t nawet kapliczki maja swoje kesze, a nie wierze że we wschodniej Polsce na wsiach nie ma ani jednej kapliczki wartej okeszowania ;)

I jeszcze jedna mapka, tzw diagram voronoi,
https://dl.dropboxusercontent.com/u/512 ... oronoi.png
Wyszło rewelacyjnie, te wielkie czerwone (i białe) plamy to pola całkowicie pozbawione kesza. Rekordowy obszar pozbawiony choćby jednego maleńkiego keszyka ma aż 1300km^2! Wiec sami widzicie że keszowanie zbiło się wokoło aglomeracji miejskich i gór. Ciekawie tez jest obsypane Podlaskie, ktoś coś wie dlaczego? Czerwona plama oznacza ze przynajmniej jedne kesz znajduje się na jej obszarze a biała ze nie ma.

Nie mniej to pokazuje ze dla projektów I<3PL czy WLKP TEJ jest jeszcze sporo miejsca.

Można w ten sposób zaproponować podróżowanie keszerów miejsca nieznane, nieodkryte, i jeśli rzeczywiste coś fajnego jest to obkeszowac? Sam właśnie wybrał bym sie na ten wschód, tylko to trzeba dobre zaplanować bo nie wierze ze na wschodzie naprawdę nic ciekawego nie ma. w lubelskim pojawiają sie keszcze raz na miesiąc. Moze nie ma kto ich zakładać?

Pyra
Wyjadacz
Posty: 424
Rejestracja: czwartek 24 czerwca 2010, 21:40

Re: Mało keszy

Post autor: Pyra » piątek 19 lipca 2013, 22:05

Witam
Ranwers pisze:Jest takie powiedzenie, że jak ktoś chce, to szuka sposobu, a jak ktoś nie chce, to szuka powodu.
I to jest właśnie sedno wszelkiego rodzaju zainteresowań. Trafiłeś w 100%.
Zamieszkuje okolice Poznania, pierwsze moje trzy kesze znalazłem w okolicy Włocławka, wtedy dowiedziałem się co i jak... Potem trzy skrzynki w okolicy i następnie Dobrzyca (80km). No i poszło już z górki Grunwald, Ostróda... wyjazd na wakacje z keszowaniem...
Dziesiątą skrzynkę znalazłem po miesiącu. Gdzie jest napisane, że pierwsze 10 należy znaleźć w tydzień? No cóż, ale współczesne pokolenie musi mieć wszystko w 5 minut, bo inaczej się nudzą.

Pozdrawiam

Teokryt
Wyjadacz
Posty: 463
Rejestracja: poniedziałek 06 sierpnia 2012, 12:19

Re: Mało keszy

Post autor: Teokryt » piątek 19 lipca 2013, 22:20

Dlaczego w tydzień? Jak przetrzebisz wszystko w okolicy to zostają ci już wyprawy na naprawdę długo. Jeśłi nie jesteś z jakiegoś miasta(nawet małego) to masz pod górkę. I na czym ma się uczyć aby założyć dobre na tych kilku w okolicy? nawet jak zbierze te 10 by zakładać nowe to kto mu go znajdzie jak nikt po tego kesza w tzw. "nigdzie" jechać nie będzie.

http://opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=27260

Miesiąc już wisi, to tylko 30km od warszawy. Wiec co, nikomu nie chce się pieszo iść 30km :>?

Awatar użytkownika
Ranwers
Forumator
Posty: 807
Rejestracja: wtorek 30 marca 2010, 15:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mało keszy

Post autor: Ranwers » piątek 19 lipca 2013, 22:30

Teokryt pisze:Miesiąc już wisi, to tylko 30km od warszawy. Wiec co, nikomu nie chce się pieszo iść 30km :>?
Teokryt, Ty tak dla zabawy, czy na serio szukasz powodów? Kesz pokazujący nic - no, prawie, bo gimnazjów w Polsce jest ponad 6400. W dodatku mikrus. Nie widzę tutaj którejkolwiek z idei keszowania.
Jeśli góra idzie do Ciebie, a Ty nie jesteś Mahometem - spieprzaj, to lawina!
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Teokryt
Wyjadacz
Posty: 463
Rejestracja: poniedziałek 06 sierpnia 2012, 12:19

Re: Mało keszy

Post autor: Teokryt » piątek 19 lipca 2013, 22:51

To właśnie taki żart, mikrus, przy gimnazjum. I co, też masz iść te 30km po tego mikrusa? no właśnie nie. Wiec jeśli ktoś ma "takie" kesze w swej okolicy i w takiej odległości to niestety ale naprawdę musi mieć olbrzymie samozaparcie. Mnie do keszowania zachęca to ze jak gdzieś pojadę to zawsze coś ciekawego się znajdzie, a chyba tylko po Lublinie chodziłem i do niego jeździłem za keszami.

Hint ja zacząłem keszing w... Toruniu ;) Pojechałem tam turystycznie a skończyło się na wypadzie keszowym ;)

Awatar użytkownika
Krysiul
Forumator
Posty: 1055
Rejestracja: środa 09 czerwca 2010, 21:35
Podziękował: 26 razy
Otrzymane podziękowania: 78 razy

Re: Mało keszy

Post autor: Krysiul » piątek 19 lipca 2013, 22:57

Mi się już nawet nie chce wypowiadać w takich tematach. Zbyt leniwy jestem - wolałem sobie dzisiaj pojechać 40km po kesza, zawsze to łatwiej i przyjemniej ;)
Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Krysiul za post:
Ranwers
ObrazekObrazekObrazek

Teokryt
Wyjadacz
Posty: 463
Rejestracja: poniedziałek 06 sierpnia 2012, 12:19

Re: Mało keszy

Post autor: Teokryt » piątek 19 lipca 2013, 23:15

wolałem sobie dzisiaj pojechać 40km po kesza,
I co, warto było?

Awatar użytkownika
krystiant
Forumator
Posty: 1912
Rejestracja: środa 29 października 2008, 23:55

Re: Mało keszy

Post autor: krystiant » piątek 19 lipca 2013, 23:35

Teokryt pisze:Hint ja zacząłem keszing w... Toruniu ;) Pojechałem tam turystycznie a skończyło się na wypadzie keszowym ;)
To zabierz znajomych na wakacyjny wypad w jakieś miejsce obfite w kesze i problem załatwiony...
Poczytaj zanim się zapytasz :wink:
Proszę o przemyślane wypowiedzi zgodne z REGULAMINEM FORUM a w szczególności z punktem 11

Obrazek Obrazek Obrazek
Staram się zachowywać właściwe proporcje - znalezień więcej niż postów ;-)

ODPOWIEDZ